PDA

Zobacz pełną wersję : archiwizacja zdjęć rentgenowskich



orun
31-01-2009, 20:27
Witam. W jaki sposób można najlepiej zarchiwizować zdjęcia rentgenowskie- czy skanowanie [wiąże się to z kupnem skanera}, czy zrobić zdjęcia, mam d80.Chciałbym pomóc w tym znajomemu, ale nie mam jak porównać czy jakościowo lepszy będzie skan czy fotka negatywu.Jeśli będę zmuszony to kupię skaner, choć wolałbym tego uniknąć -może ktoś już robił takie coś. Będę bardzo zobowiązany za udzieloną pomoc.

asmo71
31-01-2009, 21:17
orun - a dla jakich celów chcą znajomi archiwizować? jako pamiątkę rodzinną czy do dalszej diagnostyki? bo w tym drugim przypadku wartość backupów wykonanych sposobem chałupniczym może być mocno dyskusyjna...

orun
31-01-2009, 21:32
Chcę się do tego przymierzyć, lecz nie wiem czy dam radę, chodzi o zdjęcia w przychodni lekarskiej,{ nawet lekarze szukają oszczędności}, na razie wspomniałem, że spróbuję czy coś będę mógł pomóc, jesli dam radę to pewnie zarobię na tym, bo w grę wchodzi kilkaset zdjęć,tylko małego formatu
do A3. więc myślę, że skaner

orun
31-01-2009, 21:34
sorry -że skaner dałby radę

drhardware
31-01-2009, 22:30
Myslę, że przed zabraniem się za tego typu prace warto poczytać normy dotyczące obrazowania dla celów medycznych, jakie certyfikaty są wymagane od urządzeń itp. Pamiętaj, że razie kontroli NFZ czy innego organu kontroli i nadzoru tego typu dokumenty moga być wymagane.

step.tom
31-01-2009, 22:38
Chcę się do tego przymierzyć, lecz nie wiem czy dam radę, chodzi o zdjęcia w przychodni lekarskiej,{ nawet lekarze szukają oszczędności}, na razie wspomniałem, że spróbuję czy coś będę mógł pomóc, jesli dam radę to pewnie zarobię na tym, bo w grę wchodzi kilkaset zdjęć,tylko małego formatu
do A3. więc myślę, że skaner

Witaj

Niezmiernie jestem ciekaw dalszego ciągu... Czemu? albo lekarze nie wiedzą czego chcą albo Ty ( sorry za szczerość). Pewnie jak wiesz a jak nie to błąd, zdjęcia rentgenowskie różnią się od normalnej odbitki w labie. To jest negatyw i nigdy nie jest wołany do pozytywu. Chyba, że zdjęcia tzw małoobrazkowe robione Siregrafem, czy wydruki termo ale pewnie nie o to im chodzi. Przydatność tych zdjęć wtedy jest gdy masz kliszę przed sobą po to aby albo patrząc pod światło albo z użyciem przeglądarki taśmowej zobaczyć różnice między "ciemnym i jasnym" miejscem na zdjęciu. Techniki wywoływania tych zdjęć są bardzo specyficzne i dostosowane do konkretnych potrzeb ich odczytu. Inaczej naświetla aparat rentgenowski kości inaczej miękkie tkanki. Bardzo ważne są kontrasty. Czasami gdy laik ogląda takie zdjęcie widzi plamę ale fachowiec widzi tam np zwłóknienia, rozstępy a każda plama to może być różnej maści schorzenie. To tak dla poszerzenia Twojego horyzontu. ( mam w rodzinie od 35 radiologa i temat znam powiem dobrze )
Ty chcąc przenieść obraz z kliszy do pliku przy pomocy skanera patrzysz na całkiem coś innego, nie dostrzeżesz najważniejszych w tej materii spraw. Po prostu zrobisz dobry skan i ... zafałszujesz obraz o który lekarzom najbardziej chodzi.
Po drugie jak chcesz pokazać te niuanse w kontrastach, prześwitach prześwietlanych tkanek czy innych narządów? Zrób sobie próbę. Zeskanuj małe zdjęcie np czaszki to jest max A4 potem wrzuć je na kompa i porównaj z oryginałem. Sam zobaczysz o czym piszę.
Kolejny problem to tło. Jak już skan będzie gotowy to musisz pod zdjęcie dać coś co uwydatni obraz ciała. Białe tło zabije wszystkie detale. Musisz szukać światła podobnego do tego którego używają radiolodzy do przeglądu zdjęć.
A jak to już wszystko zrobisz i dasz komuś na CD 2000 zdjęć i ktoś odpali to na nieskalibrowanym kompie ( innym niż Ty przygotowywałeś te obrazy ) ... to tak jak byś się napracował dla idei, tyle, że nikomu nie potrzebnej.
Pomijam już sprawy techniczne, Ogrom zdjęć w bazach szpitali czy przychodni to zdjęcia klatki piersiowej w formacie 55 x55 cm. Z takim formatem ciężko będzie się wstrzelić w dobry skaner, bo o łączeniu zdjęć zapomnij. Tak więc rozumiesz dlaczego na początku napisałem dlaczego mnie interesuje finał tej sprawy.
Nie mniej życzę Ci powodzenia a jak byś miał jakieś pytania to wal...

Pozdrawiam

fIlek
31-01-2009, 22:54
Zdjęcia RTG świetnie skanuje się np. skanerami w technologi TwinPlate - czyli ze specjalną tacą do materiałów transparentnych - jakość takiej np. Agfy Duoscana sprzed kilku lat była wystarczająca do celów diagnostycznych - czasem nawet więcej było widać, niż na oryginale podwieszonym na przeglądarce. Skanowałem negatywy RTG na potrzeby lekarzy i publikacji naukowych - byli zaskoczeni jakością. Oczywiście teraz w dobie cyfrowych aparatów RTG trochę się to wszystko zmienia, ale na materiałach analogowych przyzwoity skaner świetnie się sprawdza.

motyl
03-02-2009, 12:36
Mam identyczne doświadczenia z Duoscanem. Super maszyna do skanu klisz rentgenowskich. Posiadałem model T1200 Tylko jak tam wcisnąć kliszę o wymiarach boku ok 50 cm. Max wchodzą tam materiały o wymiarach A4.