Zobacz pełną wersję : Nikkor 18-200 VR mały problemik
okoterroru
30-01-2009, 23:43
Otóż pierścień ustawiania ostrości że tak delikatnie powiem lekko się zaciera. Przestał płynnie się obracać, chodzi skokowo i trzeba przyłożyć trochę siły, żeby go obrócić. Na 99% to kurz i inne zanieczyszczenia, gdyż obiektyw używam często w terenie (nie wylałem na niego kawy lub innych płynów). Ma ktoś pojęcie jak toto wyczyścić, bo do serwisu nie oddam.
Nie wiem jak akurat w 18-200, ale rozkręcałem AFS 24-85 o podobnej konstrukcji. Łatwo daje się zdjąć bagnet i plastikowy pierścień, za którym jest już pierścień ostrości, który też (o ile dobrze pamiętam) dawał się zsunąć. Problemów ze skręceniem do kupy później nie miałem, trzeba tylko uważać, by nie naderwać tasiemki z przewodzącymi ścieżkami, prowadzącej do styków w bagnecie.
okoterroru
31-01-2009, 17:00
A jak tam wygląda w środku, boję się, żeby do wnętrza między soczewki nie dostał się kurz. Czy w ogóle soczewek nie muszę dotykać?
Tak głęboko nie powinno być potrzeby rozkręcać. Uważaj tylko na tylną soczewkę, żeby czymś nie dziobnąć. Reszta będzie dobrze schowana :)
Zapamiętaj, co i jak było względem siebie ustawione, nie pogub elementów od przełączników AF i VR.
okoterroru
01-02-2009, 17:51
ajt - rozkręciłem jak radziłeś, tylna część obiektywu dała się odsunąć jakieś 5 mm bo trzyma jakaś taśma, ledwo widać, ale chyba ta do styków w bagnecie. to trochę za mało żeby zsunąć pierścień ostrości, a nie wiem jak odpiąć tą taśmę, nie chciałbym jej przerwać. Zdygałem i skręciłem toto z powrotem.
Bagnet ma jeszcze śrubki trzymające wewnętrzny pierścień i element, w którym siędza styki. Powinno się dać i to odkręcić, ale 18-200 nie rozkręcałem, więc dalej nie będę się mądrzył, nie chcę mieć Twojego szkła na sumieniu, jak coś pójdzie nie tak :)
okoterroru
01-02-2009, 23:48
Są tam śrubki, zgadza się. Jak to było u ciebie bo konstrukcja pewnie podobna. Jak je odkręcę to będę potem w stanie naceloać tymi stykami czy mocowaniem taśmy żeby go złożyć?
W 24-85 problemów nie było, 18-200 widziałem tylko z zewnątrz. Kontrukcyjnie wygląda bardzo podobnie, ale nie rozkręcałem go, więc nie mogę w ciemno zakładać, że wszystko pójdzie ok. Zawsze może się trafić jakaś maleńka sprężynka, która zrobi "bźdąg!" i wyląduje gdzieś na drugim końcu pokoju, albo coś innego wyskoczy i nie będzie wiadomo, gdzie i jak to z powrotem wsadzić. Sam zdecyduj, albo jeszcze poczekaj, może wypowie się ktoś, kto rozkręcał...
Witam.
Ja jeszcze nie rozkręcałem, ale może TO (http://www.tech-blog.pl/2008/900/krok-po-kroku-jak-rozlozyc-obiektyw-nikon-nikkor-af-28-80mm-133-56-g) się przyda.
Obiektyw niby inny, ale chyba wielkich różnic nie będzie.
Pozdrawiam.
okoterroru
02-02-2009, 14:15
Dzięki za podpowiedzi, rozkręciłem, wyczyściłem, skręciłem i o dziwo działa. Nie było żadnych komplikacji.
Jeszcze jedno pytanko. Patrząc do wnętrza obiektywu od strony filtru widać w nim jakieś grobne śmieci, chyba kurz albo jakieś inne drobne pyłki. Czy da się tego samemu pozbyć, wyczyścić, czy tylko serwis w przyszłości?
okoterroru
03-02-2009, 00:19
Czemu ten wątek jest w obiektywach standardowych?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.