Zobacz pełną wersję : "Kreatywna fotografia bez tajemnic" Petersona
Witam!
Ostatnio na allegro znalazłem nową pozycję Bryana Petersona. "Kreatywna fotografia bez tajemnic", miał już ktoś przyjemność przeczytać tą książkę? "Ekspozycja..." była dla mnie bardzo dobrą lektura i zastanawiam się nad kupnem.
aha, i "czas naświetlenia...", ta też mnie interesuje.
dowiem się coś nowego? może mnie coś zaskoczy?
czekam na wasze opinie!
pozdrawiam!
qer
dobryjanek
30-01-2009, 12:04
Mam za sobą wszystkie trzy pozycje i moim zdaniem więcej jest szumu i reklamy wokół nich, niż faktycznie zawartego w nich dobra. Ale z drugiej strony za te bodaj ~30 zł to może i warto się zapoznać (chociaż nadal mi się wydaje, że jeśli ktoś wie co to jest czas naświetlania, przysłona i czułość, to taniej mu wyjdzie przejrzeć "Ekspozycję..." w sklepie i wiele raczej nie straci). Jeśli podobała Ci się "Ekspozycja bez tajemnic", to dwie pozostałe książki też raczej powinny, stylistyka jest dokładnie ta sama. W "Czasie naświetlania bez tajemnic" może jest powtórzone kilka uwag z "Ekspozycji...", ale to ilości raczej śladowe i bynajmniej nie dyskwalifikujące.
nie wiem, czy coś cię zaskoczy, ale warta jest kupienia - chociażby po to, żeby na łopatologicznie podanych przykładach poćwiczyć
a podobny zresztą sposób - jak książki z zadaniami :) - traktuję Ekspozycję i Czas naświetlania
jeśli ktoś wie co to jest czas naświetlania, przysłona i czułość, to taniej mu wyjdzie przejrzeć "Ekspozycję..." w sklepie i wiele raczej nie straci
no bez jaj ;) :) tak to można komiks obejrzec a nie dobrą książkę o fotografii...choc moim zdaniem pierwsza czyli "ekspozycja bez tajemnic" jest najlepszą to pozostałe też nie są złe i warto je przeczytac...
Polecam te trzy książeczki, warto je przejrzeć
dobryjanek
30-01-2009, 13:10
no bez jaj ;) :) tak to można komiks obejrzec a nie dobrą książkę o fotografii...choc moim zdaniem pierwsza czyli "ekspozycja bez tajemnic" jest najlepszą to pozostałe też nie są złe i warto je przeczytac...
Tak, ale miałem na myśli, że jeśli ktoś zna wymienione wcześniej pojęcia i umie je stosować w praktyce (czyli potrafi obsługiwać z jako takim powodzeniem aparat w manualu), to wiele więcej się z tej książki nie dowie. I przejrzeć może w tym celu, żeby ocenić, czy np. może warto jego zdaniem kupić dla samych zdjęć itp. Oczywiście jest to uproszczenie, bo założyłem (być może mylnie), że jeśli ktoś dotarł do etapu obsługi aparatu w trybie manualnym, to obiło mu się coś o uszy, że bywają różne filtry do aparatów, że większość ludzi poleca poranki i wieczory z racji na ładniejsze światło i tego typu stosunkowo elementarne i jakże często powtarzane informacje. Także to "przejrzenie" o którym mówiłem to tylko w ramach takiej kontroli, czy zaciekawią daną osobę dwa akapity i wystarczy je przejrzeć w sklepie, czy może jednak uzbiera się aż rozdział czy dwa braków - wtedy śmiało kupić.
Z drugiej strony zgodzę się ze stwierdzeniem, że można te pozycje potraktować jako swoisty elementarz i przebrnąć przez nie chociażby dla upewnienia się, że nic nie umknęło :)
A komiksy też się czyta, a nie tylko ogląda ;)
Ja tą książkę przeczytałem w ciągu pół godziny. Nic mnie nie zaskoczyło. Temat potraktowany bardzo pobieżnie i elementarnie. Trochę ładnych zdjęć. Jak ktoś chciałby bardziej dogłębnej analizy kompozycji i roli koloru w fotografii, to trzeba zajrzeć do książek Michaela Freemana (np. Okiem Fotografa http://www.ceneo.pl/1460932).
dzięki za wszystkie opinie. możliwe, że zakupie te dwie pozycje przy najbliższym przypływie gotówki.
Jak ktoś chciałby bardziej dogłębnej analizy kompozycji i roli koloru w fotografii, to trzeba zajrzeć do książek Michaela Freemana (np. Okiem Fotografa http://www.ceneo.pl/1460932).
ciekawa pozycja.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.