Zobacz pełną wersję : przyslona a ogniskowa
mironoza
28-01-2009, 15:07
Rozumiem dlaczego nie ma bardzo jasnych teleobiektywow np. 600 mm z maksymalna przyslona f/2. Dziura mialaby 30 cm wiec obiektyw byly raczej malo poreczny. Ale jak ma sie sprawa dla krotkich ogniskowych? 30 mm obiektyw o f/1 mialby otwor 3 cm
(50 f/1.4 ma 35.7 mm). A np dla 15 mm moglibysmy miec f/0,5. Czemu wiec nie produkuje sie takich obiektywow.
Kwestia braku zapotrzebowania, czy moze sa jakies trudnosci natury technicznej w produkcji takich oniektywow?
Spojrz na cene i konstrukcje takich obiektywow jak Nikkor 28/1.4, Canon 24 i 35 f/1.4, Leica Noctilux 50 f/1, Canon 85/1.2. Zobacz tez Przednie soczewki nastepujacych szkiel Nikona: 6mm f/2.8, 13mm f/5.6 itd.
Jesli chodzi o Nikkory to niemal wszystkie zobaczysz na stronie http://www.mir.com.my/rb/photography/companies/nikon/nikkoresources/index.htm
Potem napisz do jakich wnioskow sam doszedles ;)
www_cyfrowe_pl
28-01-2009, 16:22
Są szkła, które mają jasność 1.0 a nawet 0.75 ale produkowane tylko na specjalne zlecenia, np dla NASA. Koszt wyprodukowania takich obiektywów z zachowaniem odpowiedniej jakości optycznej jest ogromny.
Nie przesadzaj z tym NASA. Canona 50/1 mozna bylo kupic nowego jeszcze w zeszlym roku. Leica wycofala wspomnianego Noctiluxa zastepujac go nowa konstrukcja - 50 f/0.95. Nie wiem jak z NASA, ale jeden z najjasniejszych wyprodukowanych kiedykolwiek obiektywow to Carl Zeiss 50/0.7, ale to obiektyw TV wyprodukowany na specjalne zamowienie na potrzeby filmu Stasia Kubricka.
www_cyfrowe_pl
28-01-2009, 16:34
To już wiem dlaczego tak lubię filmy Kubricka :)
Przejrzyj sobie ta strone, ktora podlinkowalem. Sa tam prawdopodobnie wszystkie obiektywy Nikona, jakie kiedykolwiek powstaly, a i informacji tyle, ze zycie stanie sie prostsze, a swiat piekniejszy.
kowalski
30-01-2009, 15:57
Pomijając kwestię rozmiarów i trudności z kontrolowaniem takiej dużej ilości światła, ważne jest też, że zastosowanie super szerokich przesłon jest raczej ograniczone ze względu na płyciukią ostrość. Np. w amatorskich obiektywach większy sens ma moim zdaniem stabilizacja, bo obiektywy są małe, tanie i można uzyskać wzgl. długą mikawkę przy głębszej ostrości.
Np. w amatorskich obiektywach większy sens ma moim zdaniem stabilizacja, bo obiektywy są małe, tanie i można uzyskać wzgl. długą mikawkę przy głębszej ostrości.
A potem pojawiają się pytania jak niedawno w dziale Dxx: "Robiłem zdjęcia na meczu piłkarskim i zawodnicy są jacyś zamazani. Co zrobić, żeby tak nie było?"
Tak więc moim zdaniem to już jest bardzo odważne stwierdzenie, które może się skończyć dłuuuugą dyskusją... ;)
Stabilizacja częściej jest tańsza niż jasne szkło. I lepiej brzmi marketingowo :D
kowalski
30-01-2009, 16:35
A potem pojawiają się pytania jak niedawno w dziale Dxx: "Robiłem zdjęcia na meczu piłkarskim i zawodnicy są jacyś zamazani. Co zrobić, żeby tak nie było?"
Tak więc moim zdaniem to już jest bardzo odważne stwierdzenie, które może się skończyć dłuuuugą dyskusją... ;)
Stabilizacja częściej jest tańsza niż jasne szkło. I lepiej brzmi marketingowo :D
Nie no, wiadomo: coś za coś :) A że lepiej brzmi to już inna sprawa.
Stabilizacja pomaga na delirium w łapkach, ale ruchu obiektu przed obiektywem nie zamraża wcale, nie ma na to żadnego wpływu. Na to jest tylko jeden sposób - skrócić czas naświetlania, a wtedy i tak będzie potrzebne jasne szkło, więc VR to nie jest rozwiązanie.
Nie no, wiadomo: coś za coś :)
Tak więc co lepsze to już rzecz mocno dyskusyjna :D
No ale jeżeli nie interesuje mnie papierowa głębia ostrości, to wyjściem jest tu wysokie ISO a nie wcale jasne szkło. Szkła typu f/1.2 dają bardzo specyficzne obrazy. Ja wolałbym mieć używalne f/2 a do tego zapłacić za wysokie ISO.
pozdr
To poczekaj na nowego Olka z lepszym ISO, dokup dwa zoomy 14-35 i 35-100 f/2 i na matrycy 4/3 masz taka GO ze hulaj dusza.... :D
enthropia
06-02-2009, 02:05
Stabilizacja pomaga na delirium w łapkach, ale ruchu obiektu przed obiektywem nie zamraża wcale, nie ma na to żadnego wpływu. Na to jest tylko jeden sposób - skrócić czas naświetlania, a wtedy i tak będzie potrzebne jasne szkło, więc VR to nie jest rozwiązanie.
OTÓŻ TO! Trzeba by to przepisać raz jeszcze, dużymi literami.
Żaden VR, nawet VR III nie zamrozi ruchu.
Mamusię oszukasz, tatusia oszukasz, fizyki nie oszukasz. :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.