Zobacz pełną wersję : Czyszczenie obiektywu.
Hipotetycznie: dziecko zostawiło tłuste ślady paluszków na Waszym szkle, pies polizał z oddaniem obiektyw, żona smażąc dla Was pierwszego schabowego i chcąc uwiecznić tę wiekopomną chwilę, fotografując skwierczące mięso zostawiła tęczowe plamki na szkle. Jak czyścicie swoje cacka? Czasami grucha lub szmatka nie sprostają wyzwaniu.
blackside
26-01-2009, 22:29
Jak czysta i nowa to generalnie mikrofibra jeszcze mnie nie zawiodła. Ale tłustego kotleta jeszcze na szkle nie iałem tylko kawałeczek paluszka ...
myślę, że wtedy Ludwik da radę ;)
pinio111
26-01-2009, 22:33
Lenspen
http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=lenspen
Mi się sprawdza znakomicie, paluchy itp schodzą bez śladu
sprocket
26-01-2009, 22:47
Lenspen - potwierdzam.
Spirytem, ja używam takiego patentu – spiryt techniczny do czyszczenia zarabianych światłowodów. W zasadzie jeszcze nie miałem plam czy to na szkłach czy w puszce na filtrze, matówce czy lustrze, któremu by szanowny spiryt nie dał rady. Myślę, że spożywczy też jest do tego dobry a ma jeszcze tą zaletę, że można go w rozcieńczeniu przyjąć wewnętrznie żeby się rączki nie trzęsły.:-D
A ocet? Myslicie, że można?
Lenspen
http://www.allegro.pl/search.php?sg=0&string=lenspen
Mi się sprawdza znakomicie, paluchy itp schodzą bez śladu
Dzięki , muszę chyba się w to zaopatrzyć.
Stach2008
26-01-2009, 23:33
Ja zawsze czyszcze szkla i filtry taka woda do zastrzykow z apteki, w takich malych plastikowych buteleczkach i do tego patyczki higieniczne z firmy bella. Zero sladow i smug. Tylko nie wiem czy poradzi sama woda sobie z czyms bardzo tlustym
żółto-czarny
27-01-2009, 00:22
Mam stary płyn Hama z izopropanolem + ściereczki z "papieru do optyki". Kilka kropli i także żadnych śladów :)
A czy ten lens pen da rade wyczyścić soczewkę od strony bagnetu. Kupiłem ostatnio w FJ sigme 30 i nie zauważyłem w sztucznym świetle, że ktoś dotknął tej soczewki. Dopiero w domu okazało się, że ktoś zostawił ślady do daktyloskopii . Da rade ten lenspen bez szkody dla tej soczewki ? Czyścił ktoś soczewkę od strony bagnetu tym ustrojstwem ?
W instrukcji do obiektywu N 14-24mm f/2.8G ED w rozdziale siodmym Lens care jest napisane:
Clean the lens surface with a blower brush. To remove dirt and smudges, use a soft, clean cotton cloth or lens tissue moistened with ethanol (alcohol) or lens cleaner. Wipe in a circular motion from center to outer edge, taking care not to leave traces or touch other parts of the lens. Never use thinner or benzene to clean the lens... mysle, ze w obiektywach sprzedawanych w Polsce ta informacja jest po polsku.
Ponawiam pytanie jak to jest z wyczyszczeniem wewnętrznej soczewki - tej od strony bagnetu. Nie interesuje mnie co Nikon napisał w swojej instrukcji .
Paablitos
27-01-2009, 10:49
Mi dzieciak dobrał się do mojej 50-tki... i soczewki z obu stron wymacal paluchami. (bawił się moja kochana 50-tką jak samochodzikiem... turlał ją po podłodze... az zbladłem jak to zobaczyłem).
Wracając do tematu... w pierwszym lepszym sklepie foto kupiłem "cleaner kit" płyn (zapewne na bazie izopropanolu i patyczki do uszu)... Podziałało pięknie, nie ma najmniejszego śladu.
Pozdr. Paweł
Dzięki za info . Faktycznie nieźle ci twoja pociecha się obiektywem zajęła.
A może ma ktoś jakieś pewne internetowe źródło w którym można się zaopatrzyć w jakiś dobry zestaw do czyszczenia obiektywu. tylko proszę niech nikt nie daje mi linków do płynu Hama bo mam ten syf i do niczego to się nie nadaje- maże się jak jakiś smalec.
Paablitos
27-01-2009, 11:03
Najgorsze, ze to nie byla moja pociecha :D tylko znajomych... tak wiec zbladlem ale musialem sie usmiachac i jakos delikatnie brzdacowi wypersfadowac ta zabawe i dac inna zabaweczke:D.
Pozdr.
Najgorsze, ze to nie byla moja pociecha :D tylko znajomych... tak wiec zbladlem ale musialem sie usmiachac i jakos delikatnie brzdacowi wypersfadowac ta zabawe i dac inna zabaweczke:D.
Pozdr.
Ci znajomi to jacyś barbarzyńcy, nie wracaj już więcej do nich !!!!!
musialem sie usmiachac i jakos delikatnie brzdacowi wypersfadowac ta zabawe i dac inna zabaweczke:d.
Pozdr.
85/1.4 ;)
Aby nie bylo OT, ten izopropanol utrzymuje moje szkielka w swietnej kondycji, na Alledrogo 6,99 zl:
http://www.centrumelektroniki.pl/images/m/photo.php?p=735&a=d
ja używam zwykłego "Clean" chyba to się nazywa, taki płyn do szyb w postaci pianki (dostępny w każdym chemicznym sklepie) usuwa wszystko, z połączeniu ze ściereczką z mikrowłókien za 1zł.
Jestem pewny że bardzo dobry by był również środek do czyszczenia TV/monitorów.
mi maluch ostatnio tez zlapal za oczko paluszkami - buchnolem od kobity husteczke do wycierania okularow - zero sladow :) ale w tego lenspena to sie chyba musze zaopatrzyc
Blasius.G
01-02-2009, 19:34
ja używam zwykłego "Clean" chyba to się nazywa, taki płyn do szyb w postaci pianki (dostępny w każdym chemicznym sklepie) usuwa wszystko, z połączeniu ze ściereczką z mikrowłókien za 1zł.
Jestem pewny że bardzo dobry by był również środek do czyszczenia TV/monitorów.
I ta sciereczke tez usuwa???!;-o
Mam jakis zestawik (taki zielony) z Media. Duzo rzeczy tam jest: gruszka, patyczki, papierowe chustki, bardzo mila w dotyku:) sciereczka i plyn, a do tego gustowny woreczek do przenoszenia.
ja lekko chucham i poleruje ruchem kolowym sciereczka z mikrofibry
sucha nie usuwa ale z tym Clean'em jak najbardziej się nadaje. krótko mówiąc spełnia swoją funkcję.
Normalnie używam ściereczki z mikrofibry, ale jak sobie nie radzi (mam np. krople wyschniętej wody na szkle) to wtedy ten pierwszy sposób pomaga.
Przede wszstkim szmatka z mikro fibry "jana" czy inna. Dodatkowo pędzelek się przyda i jakiś środek zmiękczający (właśnie tu nie wiem jaki najlepiej więc nie używam - narazie). Pędzelkiem większe syfki wek a potem polerka. A najlepiej to założyć filtr i wtedy można nawet papierem ściernym czyścic :p
enthropia
06-02-2009, 02:00
Hipotetycznie: dziecko zostawiło tłuste ślady paluszków na Waszym szkle, pies polizał z oddaniem obiektyw, żona smażąc dla Was pierwszego schabowego i chcąc uwiecznić tę wiekopomną chwilę, fotografując skwierczące mięso zostawiła tęczowe plamki na szkle. Jak czyścicie swoje cacka? Czasami grucha lub szmatka nie sprostają wyzwaniu.
Hipotetycznie: dziecku kijaszkiem po paluszkach, psa do wora i pod lód, żonie z liścia ze 2 razy, albo nawet 3, tak że do końca życia nie usmaży kotleta a na obiad będą tylko pierogi.
;)
Da się zanabyć zestawy 3w1 lub 5w1, posiadające w sobie płyn na bazie alkoholu, miękką ścierkę i miękki pędzelek i chusteczki z foto-papieru (optic paper/photo paper).
Do tego jeszcze solidna grucha, duża, najlepiej z apteki.
I kolejność: najpierw dmuchanie, potem pędzlowanie, jak trzeba a dopiero potem smarowanie płynem i tarcie papierem lub ścierką.
Na jutubie jest sporo dobrych filmów na ten temat. ;)
Michał Jędrak
06-02-2009, 19:24
A ja polecam po prostu posiadanie filtra UV na każdym obiektywie. Ja więc do czyszczenia używam koszuli, którą w danej chwili mam na sobie. Zasuwam po filtrze, trochę chucham i już. Zadziwiająco wytrzymałe są te warstwy przeciwodblaskowe na filtrach. W obiektywach pewnie też, ale znając prawa Murphy'ego pewnie dziwnym trafem by się zdarły. Filtr to najlepszy sposób na czysty obiektyw.
enthropia
09-02-2009, 01:40
Filtr to najlepszy sposób na czysty obiektyw.
Generalnie się zgadzam, sam używam filtrów, ale po pierwsze, na tylną soczewkę przeważnie filtra założyć się nie da, a po drugie niedawno kupiłem używany obiektyw od facia, który filtrów nie używał... no i kolejną rzeczą którą kupiłem był zestaw do czyszczenia optyki.
Jest jeszcze N14-24 na ktorego ciezko filtr zalozyc.
Szukam, oglądam, czytam i porównuję, w głowie się miesza i nie wiem do końca co i jak.
Nigdy nie czyściłem bo nie było co, ani brudne ani odcisków nie zbierałem.
Czas aby zacząć dbać o szklarnię w należyty sposób.
Ostatnio znalazłem to:
Proper SLR Camera Lens Cleaning Tutorial (http://www.youtube.com/watch?v=G7S6VARidHk)
użyty został tutaj 70% alkoholu izopropylowego, izopropanolu czy jak to się zwie, gdzieś czytałem, że nie może to być roztwór a musi być czysty alkohol, znalazłem na aukcjach 99% z przeznaczeniem m.in. do czyszczenia optyki.
Pytanie mam takie, ten 70% powinien być, może być, czy lepszy 99% ?
A druga sprawa co do pędzelka, tych w zestawach nie macałem, nawet nie czytałem co to za włosie, na filmie pokazują zwykły pędzelek jaki można kupić w sklepie modelarskim czy z artykułami do malowania o włosiu syntetycznym.
Taki zestaw jaki jaki pokazują na filmiku wystarczy czy jeszcze dodatkowo zaopatrzyć się w LensPen ?
Z góry dziękuję za odpowiedzi i pomoc. :)
Ja uważam, że najlepszy jest zwykły płyn do mycia naczyń. Chyba wie to każdy kto nosi okulary z antyrefleksem. Tłuste plamy od paluchów przylegają tak szybko, że nawet nie wiem kiedy się to dzieje. Zwykłą wodą uporczywie schodzi, a wodą z ludwikiem bez gadania wszystko znika.
nie noszę okularów i nie pytałem jaki płyn do mycia naczyń użyć :P ale dzięki ;P
chyba wolę inną metodę.
Odświeżę i do czyszczenia optyki polecę Lens Pena. Niedawno zakupiłem i muszę przyznać, że radzi sobie z czyszczeniem soczewek rewelacyjnie.
Wcześniej czyściłem ściereczką do optyki, ale niestety ślady po odciskach paluszków taka ściereczka tylko rozmazywała, pozostawiając jakby tłustą mgiełkę. Lens Pen usunął ją bez problemu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.