Zobacz pełną wersję : Mocowanie obiektywu D90
ziellonny
24-01-2009, 22:19
Witam. Mam pewien problem z mocowaniem obiektywu do mojej D 90, mianowicie podczas robienia zdjęć zdarza się że przesłona wskoczy na wartość 90 !!! albo obiektyw przestaje automatycznie łapać ostrość. W tych wypadkach zmuszony jestem albo wyłączyć i włączyć aparat lub poruszać obiektywem w granicach luzu obiektyw - aparat a wówczas przypadłości ustępują.
Proszę o pomoc czy jest to jakaś częsta przypadłość czy zacząć się powoli martwić. dodam, że sprzęt jeszcze na gwarancji.
hmm ciekawa sprawa moze jest nie "dokrecony" do konca czy jak zakladasz szklo do body to i przekrecasz to slychac pstrk? przeczysc styki obiektywu i body jednak jak nowe nie powinno sie tak dziac a z ta przyslona to bardzo dziwna sprawa. a moze poprostu jest trefny obiektyw??
mrpawcio
24-01-2009, 22:46
Przesłona 90? To taka w ogóle może być w obiektywie? Tak jak kolega wyżej podejrzewam, że niedokładnie podpinasz obiektyw do body
ziellonny
24-01-2009, 22:53
Obiekty jest dokładnie podpinany do body (tego nie da się źle zrobić) - "słychać pstryk"
Witam. Mam pewien problem z mocowaniem obiektywu do mojej D 90, mianowicie podczas robienia zdjęć zdarza się że przesłona wskoczy na wartość 90 !!! albo obiektyw przestaje automatycznie łapać ostrość. W tych wypadkach zmuszony jestem albo wyłączyć i włączyć aparat lub poruszać obiektywem w granicach luzu obiektyw - aparat a wówczas przypadłości ustępują.
Proszę o pomoc czy jest to jakaś częsta przypadłość czy zacząć się powoli martwić. dodam, że sprzęt jeszcze na gwarancji.
Dzieje się tak ze wszystkimi obiektywami czy tylko z jednym? ( może to problem elektroniki obiektywu, a nie mocowania ).
Dzieje się tak ze wszystkimi obiektywami czy tylko z jednym? ( może to problem elektroniki obiektywu, a nie mocowania ).
tak jak kolega radzi sprobuj podpiac inny obiektyw jak bedzie to samo to moze body jest walniete :| albo swoje szklo podepnij do innego body jak masz taka mozliwosc i potestuj. postaraj sie tez bardziej opisac problem kiedy takie rzeczy sie dzieja itp bedzie latwiej cos pomoc
Valdek_Tychy
24-01-2009, 23:31
Weź na patyczek do uszu trochę spirytusu i przetrzyj styki (delikatnie) w aparacie i w obiektywie.Czasami wystarczy dotknięcie lekko spoconym palcem aby stracił sie kontakt.
SlaWasII
25-01-2009, 02:54
... lub poruszać obiektywem w granicach luzu
Co to za obiektyw? Ja w swoim luzów nie zauważyłem, a zmieniam obiektywy często.
Ja wczoraj podczas pstrykania zdjęć na imprezie miałem podobny efekt.
D90, obiektyw KIT 18-105, zdjęcia robione dosłownie co parę minut a tu nagle ja naciskam spust migawki i nic się nie dzieje - szybkie looknięcie i okazuje się, że puszka wyświeetla "F --". Próbowałem poruszać obiektywem, ale u mnie nie ma żadnych luzów więc i nie wiele to raczej dało. Natomiast po ponownym "przyłożeniu do oka" aparatu okazało się, że już przysłona jest ok i dalej mogłem robić zdjęcia. Trochę zbaraniały popatrzyłem na to wszystko, no ale dalej foto trzeba było robić więc się już nie doktoryzowałem tylko cieszyłem, że działa :mrgreen:
ziellonny
25-01-2009, 12:50
takie coś też się czasem pojawia a jak zdarzy mi się zaszaleć to wywala "error" a wtedy to już trzeba baterię wyciągać ;-).
Napisał ziellonny
... lub poruszać obiektywem w granicach luzu
Co to za obiektyw? Ja w swoim luzów nie zauważyłem, a zmieniam obiektywy często.
pomiędzy aparatem a obiektywem (po pstryknięciu montażowym) jest 1-3 stopni luzu - chyba wszystkie to mają a przynajmniej te co macałem
ja wywale error to moze byc wina wszyskiego szkla elektroniki puszki :) chyba jednak bedzie trzeba skotrzystac z gwarancji
Wydaje mi sie ze problem lezy w elektronice objektywu i nie pomoga tutaj zadne czyszczenia stykow itd. Najlepiej byloby , jak juz pisali inni koledzy wyprubowac puszke z innym objektywem.
SlaWasII
25-01-2009, 14:14
...pomiędzy aparatem a obiektywem (po pstryknięciu montażowym) jest 1-3 stopni luzu...
3 stopnie to cirka 1,8mm po obwodzie. Trochę dużo...:shock:
ziellonny
25-01-2009, 14:55
ja wywale error to moze byc wina wszyskiego szkla elektroniki puszki :) chyba jednak bedzie trzeba skotrzystac z gwarancji
I tutaj jest problem, co ja im powiem, że czasami, gdzieś, kiedyś, coś ....... z obiektywem się dzieje. Z autopsji wiem, że wezmą sprzęt potrzymają za 2-3 tygodni i odeślą jako sprawny.
A to szklo ma plastikowy bagnet?
Zapewne "urok" plastikowego bagnetu, pogodzić się, reklamować lub unikać :)
Stary kit 18-70 nigdy tak się nie zachowywał.
Zapewne "urok" plastikowego bagnetu, pogodzić się, reklamować lub unikać :)
Stary kit 18-70 nigdy tak się nie zachowywał.
Mam plastikowe mcowanie w 18-55 i nic się nie dzieje z nim, zero problemów.
Bo to nie jest tak, ze majac plastikowy bagnet na 100% bedziesz mial rozne cyrki. Chodzi o to, ze takie szklo powoduje wystepowanie roznych bledow duzo czesciej niz ten obiektyw w ktorym jest bagnet metalowy.
ziellonny
25-01-2009, 16:33
ten obiektyw to Nikkor 18-105 VR ED - http://optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=803&typ=0&moc=0
Bo to nie jest tak, ze majac plastikowy bagnet na 100% bedziesz mial rozne cyrki. Chodzi o to, ze takie szklo powoduje wystepowanie roznych bledow duzo czesciej niz ten obiektyw w ktorym jest bagnet metalowy.
Z wypowiedzi @MYSZ wynikało jakby to był pewnik, dlatego tak napisałem.
ten obiektyw to Nikkor 18-105 VR ED - http://optyczne.pl/index.html?producent=77&obiektyw=803&typ=0&moc=0
Czyli jak przypuszczalem... winowanca jest plastikowy bagnet. Sam pisales, ze sa luzy i widocznie one powoduja te bledy.
Dokładnie ten sam mam problem :( wczesniej juz gdzies wspominalem na forum
Wczoraj focilem na studniowce 2 razy nie wykryl przyslony :/ Po przekreceniu obiektywu do konca zalapuje spowrotem
Myslalem ze to tylko u mnie taki cyrk. Widocznie styki w puszce jakos nie lacza albo luz na laczeniu. Akurat tutaj kazdy z nas ma inny obiektyw (ja mam Tamrona)
Hm, ja sprawdziłem i u mnie też występuje... Miałem przedtem raz taką historię, że nagle F-- na wyświetlaczu i blokada migawki, ale myślałem, że to ja coś nakminiłem paluchami.
Wygląda to na jakąś kiszkę Nikona, ciekawym czy to możne być podstawą skutecznej reklamacji, w końcu na niepasujące badziewie się nie umawialiśmy.
Jeżeli to byłby masowy błąd, to chyba Nikon powinien nam powymieniać obiektywy na takie bez felernego bagnetu?
Piotr
sigma 70-200/2.8 ma metalowy bagnet
tamron 28-75/2.8 ma metalowy bagnet
a na niektórych body robiły mi F--
(zwłaszcza F80 i S3)
sigma 18-50/3.5-5.6 ma plastikowy bagnet
tamron 55-200 ma plastikowy bagnet
nikon 55-200VR ma plastikowy bagnet
z tymi obiektywami na body jakoś nie mogę przypomnieć sobie problemów typu F--
ziellonny
26-01-2009, 19:54
Zmieniłem na inny obiekty w z metalowym bagnetem - na razie działa bez zarzutu. Tamten generujący błędy wkręciłem w inny aparat (D70) i też działa bez zawieszeń.
Cholere wie co to za jaja się dzieją ;-)
SlaWasII
26-01-2009, 20:11
...metalowy bagnet
a na niektórych body robiły mi F--
(...)
plastikowy bagnet
z tymi obiektywami na body jakoś nie mogę przypomnieć sobie problemów typu F--
Plastik górą? Technologia tworzyw sztucznych też się rozwija...
nikond90
27-01-2009, 02:56
ten brak reakcji juz był opisywany na forum, jednak wtedy ludzie doszukiwali sie winy w swoich kartach pamięci. Teraz także myślę, ze to nie chodzi o mocowanie obiektywów ale stawiam chyba na oprogramowanie. Niedobrze, że aparat nie jest "pewny" tzn w sytuacji gdy fotka na wagę złota, a tu beee, brak reakcji i po fotce:( U znajomego jest to samo, także problem jest dość powszechny. Ciekawe co na to Nikon, czy wypuszczenie nowego softu by coś poprawiło? a może gdzie indziej tkwi...
chyba zawsze pomaga wyjęcie baterii.
Ja wczoraj podczas pstrykania zdjęć na imprezie miałem podobny efekt.
D90, obiektyw KIT 18-105, zdjęcia robione dosłownie co parę minut a tu nagle ja naciskam spust migawki i nic się nie dzieje - szybkie looknięcie i okazuje się, że puszka wyświeetla "F --". Próbowałem poruszać obiektywem, ale u mnie nie ma żadnych luzów więc i nie wiele to raczej dało. Natomiast po ponownym "przyłożeniu do oka" aparatu okazało się, że już przysłona jest ok i dalej mogłem robić zdjęcia. Trochę zbaraniały popatrzyłem na to wszystko, no ale dalej foto trzeba było robić więc się już nie doktoryzowałem tylko cieszyłem, że działa :mrgreen:
Tez tak mialem. Przetarcie stykow zalatwilo sprawe.
SlaWasII
29-01-2009, 00:47
Tez tak mialem. Przetarcie stykow zalatwilo sprawe.
W nowym aparacie D90 trza przecierać styki?! A może zbieg okoliczności? Coś mi tu nie pasi... hm... Stawiam na co innego.
W nowym aparacie D90 trza przecierać styki?! A może zbieg okoliczności? Coś mi tu nie pasi... hm... Stawiam na co innego.
:mrgreen:
Oczywiście, przecież żeby je przeczyścić trzeba wyjąć obiektyw...
A o tym cały czas jest gadka, że może nie stykać z powodu luzów jakie ma.
U mnie przynajmniej, tak jest.
Piotr
SlaWasII
29-01-2009, 11:07
Oczywiście, przecież żeby je przeczyścić trzeba wyjąć obiektyw...
A o tym cały czas jest gadka, że może nie stykać z powodu luzów jakie ma.
Luzy niwelujesz czyszczeniem? :mrgreen:
Luzy niwelujesz czyszczeniem? :mrgreen:
No, zawsze. A żeby przetrzeć soczewkę obiektywu od środka, to bardzo mocno trę ten ekranik z tyłu... :-D
A na poważnie, to uważam, że przyczyną blokowania spustu migawki w omawianym temacie może być luz jaki ma mój 18-105, i wynikający z tego brak kontaktu styków w obiektywie i body. I zastanawiam się, czy to wystarczy do skutecznej reklamacji tego obiektywu.
Piotr
ziellonny
29-01-2009, 13:39
No, zawsze. A żeby przetrzeć soczewkę obiektywu od środka, to bardzo mocno trę ten ekranik z tyłu... :-D
A na poważnie, to uważam, że przyczyną blokowania spustu migawki w omawianym temacie może być luz jaki ma mój 18-105, i wynikający z tego brak kontaktu styków w obiektywie i body. I zastanawiam się, czy to wystarczy do skutecznej reklamacji tego obiektywu.
Piotr
Dokładnie o tym luzie pisałem. Po wkręceniu kita z d70 mojego brata luz jest dużo mniejszy. Jest to jakieś pocieszenie, że puszeczka raczej w porządku. Z kolei d70 młodszego z moim obiektywem tez sobie dobrze radzi i nie wywala błędów. Ja mam ten komfort, że "zluzowany" i nie stykający obiektyw został w rodzinie. W przeciwnym wypadku musiałbym się n ajakiś czas rozstać z moim nowym respiratorem.
Miałem dziś rano F--, i ostatnio na Chopoku. Z 18-105. Czy temperatura może tu mieć jakieś znaczenie?
Miałem dziś rano F--, i ostatnio na Chopoku. Z 18-105. Czy temperatura może tu mieć jakieś znaczenie?
Przeczytaj cały wątek.
Piotr
Przesłona 90? To taka w ogóle może być w obiektywie? Tak jak kolega wyżej podejrzewam, że niedokładnie podpinasz obiektyw do body
Może być f 1:128 i większa :-D.
mnie się to dzisiaj przytrafiło z D700 + S70-200 2.8 a to dopiero tygodniowy sprzęt. kiepska sprawa
Spotkałem się w moim D90 z tym przypadkiem wiele razy. Przypuszczam, że może mieć to jakiś związek z temperatura. W pomieszczeniu jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło, natomiast na powietrzu, gdy temperatura oscylowała w granicach 0 st. i poniżej aparat wariował, blokuje się migawka i na wyświetlaczy pojawia się symbol F--, nie szło nic z tym zrobić, restart aparatu nic nie pomagał, jedynie praca pierścieniem od ZOOM'a z wciśniętą do połowy migawką czasem dawała rezultat. Było i jest to bardzo irytujące, bo praktycznie uniemożliwiało mi to normalną prace w wyżej opisanych warunkach. Gdy udało mi się przywrócić aparat do "normalności", pstryknąłem kilka fotek i problem wracał. Teraz gdy na dworze temperatura przekracza 0 st., dzieje się to bardzo sporadycznie, i trwa dużo krócej.
Luzów przy mocowaniu, żadnych nie posiadam. Czy temperatura może być tego przyczyną?, wadliwe jest body czy obiektyw (kit 18-105)?
albo karta pamięci w tej temperaturze nie wyrabia. Wtedy moze sie aparat zblokowac.
W danych technicznych podano temperaturę pracy od 0 do +40*C.
Wynika z tego, że temperatura ma wpływ na występowanie błędu F-- . Potwierdza się w moim przypadku. Po wyjściu na dwór przy ujemnych temp. pokazywał się błąd. Później zdarzało się też w domu, ale profilaktycznie przeczyściłem styki (może jakieś pozostałości konserwujące po produkcji) i na razie spokój.
zotornik
11-02-2009, 23:02
Troszkę mnie martwi, to co piszecie, tym bardziej iż wiele tych przypadków tyczy się nikkora 18-105, którego z racji przyzwoitej ceny chciałem dorzucić sobie do zestawu :/
Nie wiem dlaczego w omawianym przypadku komunikatu F--, wiążecie go /nawet ewentualnie/ z problemami z kartą ?
W instrukcji jest wyraźnie napisane, iż "F--" oznacza:
1. do aparatu nie podłączono obiektywu /czytaj źle podłączony lub kłopoty z stykami/
2. podłączono obiektyw bez procesora
I może problem leży w tym drugim przypadku ?
Może szwankują procesory w obiektywach ? np. pod wpływem niskiej temperatury
ziellonny
11-02-2009, 23:43
Po wymianie obiektywu (18-105) na inny dwa dni fociłem zawody narciarskie moich dzieci przy mrozie a później mrozie i opadach śniegu - błędy nie występowały !!!
Po wymianie obiektywu (18-105) na inny dwa dni fociłem zawody narciarskie moich dzieci przy mrozie a później mrozie i opadach śniegu - błędy nie występowały !!!
A ja bez wymiany obiektywu (18-105) wyfociłem ok 500 zdjęć, w różnych warunkach i też nic się nie zadziało...
Na razie zrobiłem ok 2000 zdjęć i dwa razy pojawił mi się ten "F--", ni z gruchy, ni z pietruchy.
Piotr
zotornik
12-02-2009, 10:57
Troszkę dużo tych "F--" w takim razie serwuje nam Nikon :/, a konkretnie zestaw D90+18-105
Trudno posądzić wszystkich o to, że źle zapinają szkło lub mają zapaskudzone /od nowości ;)/ styki.
Tak, czy inaczej są dwaj możliwi winowajcy: korpus lub szkło. A czy dotyczy to "mechaniki" /styków/, czy też elektroniki /np. procka/ to już pytanie do serwisu.
Skoro są to tak liczne przypadki tylko na naszym forum, to serwis nikona musi już mieć jakieś teorie na ten temat.
fotoprint
12-02-2009, 11:20
Troszkę dużo tych "F--" w takim razie serwuje nam Nikon :/, a konkretnie zestaw D90+18-105
Trudno posądzić wszystkich o to, że źle zapinają szkło lub mają zapaskudzone /od nowości ;)/ styki.
Tak, czy inaczej są dwaj możliwi winowajcy: korpus lub szkło. A czy dotyczy to "mechaniki" /styków/, czy też elektroniki /np. procka/ to już pytanie do serwisu.
Skoro są to tak liczne przypadki tylko na naszym forum, to serwis nikona musi już mieć jakieś teorie na ten temat.
Guzik ma nie teorie, u znajomego to samo się dzieje w D90 - potrzyma za długo za obiektyw i wywala F-- albo Error. W kontakcie z Nikonem; producent chowa głowe w piasek i daje rady odnosnie sprawdzenie karty i takich tam pierduł, odpychając sprawę a noż klient się przyzwyczaii. A sprawa jest zupełnie spitolona przez Nikona. Opisywne szkło to żadna rewelacja ale powinno działać.
andy32_pl
12-02-2009, 12:42
Witam
Mam ten obiektyw do swojej D80-tki od 5 m-cy i nie przytrafił się żaden błąd F-- .
a może to D90 ma jakąś wadę? W końcu nie można powiedzieć, że jest to sprawdzony w bojach korpus.
A swoją drogą to dziwne że f-ma NIKON milczy w tym temacie
------------------------------------------------------------------------------------------------------
Andy32 || D80, szkiełka, sabinka 600, i takie tam .... (inne aparaty i akcesoria) ||
SlaWasII
12-02-2009, 13:11
Milczy, bo zapewne drapie się w głowę. Jak wymyśli rozwiązanie to myślę, że się odezwie. W końcu to Nikon!
:)
ja ze strony nikona proponowałbym wymienić puszki i obiektywy wszystkim klientom u ktorych ten błąd wystąpił :). najprostsze rozwiązania są najlepsze :) odsyłasz uszkodzony dostajesz nowy :)
fotoprint
12-02-2009, 13:36
Niech powymieniają wszystkie D90 na D700 ;-)
jako rekompensatę za straty moralne. Nie obraziłbym się.
Mechanick
12-02-2009, 18:21
Miałem do czynienia z dwoma zestawami D90+18-105mm i żadnych problemów nigdy nie było z komunikatami o błędach.
velaskez
12-02-2009, 18:33
A może jak wypuszczą nowy firmware to coś się zmieni...?
SlaWasII
12-02-2009, 21:07
A może jak wypuszczą nowy firmware to coś się zmieni...?
Dojdzie nowy komunikat, np. taki: "L--" masz luźny obiektyw, skontaktuj się z serwisem. ;)
ep09gregory
12-02-2009, 21:17
a serwis ci odpisze naprawe wykonamy w ciagu najblizszych dwoch lat :-D(mam na mysli Nikon Polska)
niestety zauważam powoli że tak to zaczyna działać.
mam d80 z tym kitem (18-105mm) przez ostatnie 2 dni też wywalał mi komunikat o braku szkła (f--), odkręciłem szkło, przetarłem sucha szmatką styki na body i odpukać 100 fotek i działa.. pytanie jak długo.. wydaje mi się ze w moim wypadku to pot, mam taką manie że trzymam jeden paluch właśnie na łaczeniu body ze szkłem i na jednym styku widac było jakaś smuzke;p
bład pojawia się tylko i wyłacznie na priorytecie przysłony.. w moim wyadku przy włączeniu aparatu, po przełączeniu na tryb M pstryknięciu fotki, i znów przejśiu na A wszystko ok.. aż to ponownego uruchomienia aparatu:)
Znajomy miewal i miewa ten blad w D80 ale tylko z KITem 18-135 pod inna szklarnia wszystko ok!
Ja nie zaobserwowalem takiego bledu z tym KITem:) Fakt ze tego kita to mialem zalozonego moze z 2h ale zdazylem sporo fotek zrobic.....
Moim zdaniem problem polega na luzie pomiedzy stykami obiektywu a stykami body.....czyszczenie moze pomagac bo luz jest pewnie mikroskopijny.....
Powinno byc ciasniej to zadne przecieranie nie byloby potrzebne bo samo w sobie by pozadnie stykalo:)
Ten błąd wystepuje jak czytam głównie D90 plus N18-105.
Być może to wina zbyt dużego luzu na mocowaniu obiektywu, może mocowania obiektywu w D90 są niezbyt dokładnie wykonane (Powiedzmy, że ułamki milimetra za duża średnica dziury mocowania), albo wykonanie mocowania obiektywu jest (ułamki milimetra średnica za mała)
Jak ktoś pisze wcześniej, że może zapiętym prawidłwo obiektywem pokręcić w mocowaniu o 1 mm to nic dziwnego.
U mnie zapięty N18-105 nie da się przekręcić się wiecej niż na 0,2 mm i to przy użyciu dość sporej siły i nigdy żadne błędy nie wyskoczyły (ok 3000 fotek tym obiektywem zrobione)
kronos28
17-06-2009, 11:25
raczej, po prostu 18-105 ma plastikowy bagnet i to jest tego przyczyną. Plastik to NIE JEST metal, więc wyciera się, odkształca itd. znacznie szybciej i łatwiej niż ten drugi.
Bagnet w D90 nie jest niedokładnie wykonany, z 16-85 nie ma najmniejszych problemów tego typu.
Także sorry, plastik-fantastik ;oP
Tak się zastanawiam czy te błędy nie są czasem spowodowane, że ktoś przy fotografii "za mocno" (jak na "plastik fantastik") trzyma za obiektyw powodując bardzo nieznaczne ugięcie plastikowego zaczepu bagnetu w obiektywie (a to już całkiem długa lufka) i wtedy sobie błąd wyskakuje.
Niemniej jednak ta sama opcja powinna się pojawiać przy używaniu N55-200 gdzie też jest długi "plastik fantastik" i jakoś nikt nie narzeka. Dlatego też założyłem że to te dwa elementy (D90 i N18-105) jakoś do siebie za "luźno pasują".
Nocturnal-Amnesia
27-06-2009, 14:56
raczej, po prostu 18-105 ma plastikowy bagnet i to jest tego przyczyną. Plastik to NIE JEST metal, więc wyciera się, odkształca itd. znacznie szybciej i łatwiej niż ten drugi.
Panie inżynierze, rozumiem że to twierdzenie jest poparte latami studiów w temacie "Nauka o materiałach"?. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.