Zobacz pełną wersję : Nikkor 24-85 2.8-4, czy Tokina 28-70/2,6-2,8 ATX PRO II
Witajcie,
na który z tych obiektywów warto się zdecydować? Mogę mieć w podobnej cenie (Tokina 200 zł tańsza).
Najlepiej porównaj i sobie wybierz co wolisz. Ja bym wybrał bez wątpienia Tokinę, ale może Ty wolał byś Nikkora.
Nikkora moge kupić tylko korespondencyjnie, natomiast tokinę sprawdzałem. Na 2,8 oczywiście nieco mydli, ale od 3,5 myślę że jest zupełnie przyzwoicie. Natomiast bardzo mi się podoba bokeh jaki oddaje, no i jakość wykonania - nie lubię delikatnych obiektywów.
Weź pod uwagę, że na 70mm Nikkor będzie miał pewnie f4,5, gdzie Tokina będzie jeszcze lepsza niż przetestowałeś na 3,5.
Jeśli chodzi o wykonanie, to do ATX Pro II można porównać te lepiej wykonane Nikkory: 28-70, obiektywy DC, 85 1.4.
Na 2.8 na pewno mniej ostra od najostrzejszych, ale mi to specjalnie nie przeszkadzało, mimo że nawet sporo używałem 2.8.
Na pewno można powiedzieć, że Tokina była robiona jako niezawodny obiektyw reporterski, a 24-85 to porządne amatorskie szkło.
Po przesiadce z 24-70 (dobrego egzemplarza ;P) nie był byś zadowolony z Tokiny jeśli chodzi o ostrość na małych przysłonach. A po przesiadce z np. 24-120 na 24-85 powinieneś być ogólnie zadowolony.
Dlatego ja bym wybrał Tokinę, bo w zakresach światła które ma N, jest jak dla mnie ok, a wykonanie - jak już napisałem. U mnie 10 lat niezawodnej pracy do tej pory. Ostatnio planuję wysłać do serwisu na przegląd (po raz pierwszy), bo chyba już zasłużyła. Ale szkła idealne, w środku zero pyłków i mechanika ok. Nigdy nie było problemów z AF.
No ale może ktoś po prostu chce AF-S i lekkie szkło.
Poza tym niech wypowiedzą się ci, którzy używali Tokiny ATX Pro II i N28-70 lub N24-70, żebyś miał porównanie do najlepszych szkieł i był uświadomiony jaka jest różnica w ich ostrości.
mam ponad 10 letnią praktykę z tokina ATX 28-70 Pro II , również jak poprzednik muszę chylić czoła
dla tego obiektywu ( stara konstrukcja Ageniux) , sprawdzał się zawsze i rysował zawsze doskonale ,
oczywiscie na 2,8 lekkie mydło ale nie katastrificzne , niektuży takie lubią , po przymknięciu
żyleta , konstrukcja pancerna . niestety nie znam pracy i efektów obiektywu 85 , ale że jestem
miłosnikiem Nikona to decyzja jest trudna . Ja osobiscie zawsze w stosunku do szkieł stosowałem
bardzo wysoką poprzeczkę , ponieważ zawsze zadawalał mnie wysoki poziom jakości fot .
Od wczoraj posiadam 24-70 , 2,8 , robiłem bezposrednie porównanie do tokiny .
Oczywiscie sędziwy wiek konstrukcji tokiny nie można porównać z dziełem sztuki użytkowej
nikona , ale odziwo oprócz 2,8 gdzie nikkor bił tokinę na pozostałych przysłonach tokina
starała się godnie dotrzymać kroku nikkorowi , byłem bardzo zdziwiony efektami jak ciężko
dorównać Tokinie . Oczywiście po wycieczce w plener i wykorzystaniu wszystkich dobrodziejstw
Nikkora ( AFS,powłoki itp. pierdoły) wygrał zdecydowanie Nikkor . Czytam często to forum
i spotykam się z róznymi opiniami na temat występujacych błędów w 24-27 , ale ja nie mam
żadnych uwag ( BF i FF) nie istnieją , ostrzy idealnie nie gorzej niż stałki 180 f 2,8 czy 50 f 1,4
po prostu bajka ( a raty trzeba spłacać...)
( stara konstrukcja Ageniux)
raczej Angenieux.
Tak bardzo fajny obiektyw z tej tokiny. Mi osobiscie padł w niej AF, ale ja chyba mam pecha do tokin bo rowniez padła mi tokinka AF 80-200 mm f/2.8 Pro.
Dziękuję , koledze że zwrócił uwagę na pisownię , ale ja używam słów potocznych , magisterki na tym forum nie robię ,
ale dzięki za poprawną wersję oczywiście ,, Angenieux,, , równie dobrze przychodzi mi skojarzenie iż tokina ATX 2,6-2,8 Pro
II jest jak stary dobry kałasznikow , ale to już inne forum .
Prawdę mówiąc, jeśli już mowa o Nikkorze to chyba lepiej zdecydować się na wersję G - ciemniejszą ale jednak lepszą optycznie.
Ale brałbym coś z f2.8. A dlaczego nie Tamron?
ja myślę powaznie żeby kupic taką tokinę :)
Prawdę mówiąc, jeśli już mowa o Nikkorze to chyba lepiej zdecydować się na wersję G - ciemniejszą ale jednak lepszą optycznie.
Ale brałbym coś z f2.8. A dlaczego nie Tamron?
Mam alergię na delikatne konstrukcje. Wolę coś topornego, ale trwałego :) Kupiłem tokinę za 700 zł i jestem zadowolony. Mam teraz dziurę między 20 i 28 (tzn. tam mam kita 18-70) ale planuję to zapchać jakimś krótkim zoomem typu 17-35 czy cos koło tego.
Miałem obydwa.. wybierając z dwojga, wskazałbym raczej Tokinę. Jak dla mnie wystarczająco ostra po lekkim przymknięciu, pancerna i ce****ąca się neutralnym odwzorowaniem kolorów... minus to niestety woolny AF. Nikkor również neutralny kolorystycznie, budowa to nie to co N28-70/2,8, ale zauważalnie lepiej niz 18-70G, AF szybszy niż w Tokinie, niemniej f/2,8 to raczej marketing.
..a dziurą w ogniskowych się nie przejmuj, popracuj troche na tym co masz a może się okazać, że niczego nie musisz zapychać. Takie "dziury" często bardziej psyche uwierają niż przeszkadzają w praktyce ;) ..co najwyżej poszukasz N24/2,8
a majac do wyboru Tokinę 28-70 i N 35-70/2.8 to co byście wybrali? bo oba szkła pancerniakami są a zakres podobny
Jeśli za taką samą cenę ja bym już wziął tego nikkora. Sprawdzałem raz jednego, był ostry od 2,8 w całym zakresie.
a majac do wyboru tą Tokinę 28-70 i N 35-70/2.8 to co byście wybrali? bo oba szkła pancerniakami są a zakres podobny
Z tych dwóch raczej nikkorek, ale gdyby to miała być Tokina 28-80/2,8 ..to już bym się poważniej zastanowił.
na 100% Nikkor - miałem Tokine - teraz mam NikKora - jest lepszy optycznie i szybszy - dużo szybszy
Z tych dwóch raczej nikkorek, ale gdyby to miała być Tokina 28-80/2,8 ..to już bym się poważniej zastanowił.
Tą 28-80 sam bym wypróbował z ciekawości, żeby zobaczyć o co chodzi.
I skoro mowa o wersjach, to jako OT dodam, że grasuje jeszcze młodsza wersja SV, robiona na bardziej przystępną, która zbiera same negatywne opinie.
No właśnie tych Tokin jest dużo różnych, kilka 28-70 i 28-80. Które dokładnie są w porządku, a których unikać?
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.