Zobacz pełną wersję : Profil monitora i problem z kolorami
dobryjanek
24-01-2009, 15:13
Witam,
Wiem, że wątków tego typu co nie miara, ale nie udało mi się dokopać do żadnego, który by mi rozwiązał problem, także zapytam.
Otóż mam monitor LG Flatron L1753S (czyli ogólnokomputerowy, amatorski, bynajmniej nie do poważnej pracy fotograficznej ;)) i ściągnąłem sobie jego profil - jak mniemam - w postaci pliku .icm, po czym ustawiłem sobie ładowanie tego profilu przy starcie systemu. Wynikiem było zadowolenie, bo zrobiło się nieco ładniej i pierwszy raz zobaczyłem, że na niniejszym forum w wersji czarnej są brązowe wstawki :) Następnie w opcjach w Gimpie i Raw Therapee w miejscu, gdzie można sobie ustawić profil monitora - wybrałem tenże plik.
Problem polega teraz na tym, że w tych dwóch programach kolory wyglądają inaczej, niż wszędzie indziej. Na przykładzie bieli: wszędzie biel jest bielą, zaś w Gimpie i Raw Therapee jest w tym momencie lekkim beżem wpadającym w kolor typu brudny pomarańczowy czy inny korek. Niby bez zaskoczenia, że są różnice, tyle tylko, że nie za bardzo wiem co z tym teraz zrobić. Naturalnie chciałbym móc obrabiać jakieś zdjęcia, ale w tym momencie nie wiem, czy mam się sugerować tym, jak wyświetlają stan rzeczy Gimp i Raw Therapee, czy jak wyświetla cała reszta? Obecnie zależy mi na tym, żeby móc np. umieścić efekt w internecie i żeby mój statystyczny znajomy (który pewnie nawet nie wie, że monitory mają swoje profile albo że mogą być różnice w kolorach) widział obrazek ładny, a nie brzydki.
Jeśli jest kto światły w temacie i dobry na tyle, by mi wyjaśnić reguły rządzące tutaj, to będę bardzo wdzięczny.
Dodam, że nie używam Windowsa ani tamtejszych aplikacji, nie "dozbieram" też do porządnego monitora ani jakiegoś urządzenia kalibrującego. Chciałbym jedynie w swoim biednym, amatorskim zakresie umieć świadomie wykorzystać to, co już mam/mogę mieć ;)
No cóż, oprogramowanie freeware jest fajne, bo nic nie kosztuje - niestety nie jest dopasowane do ogólnie obowiązujących standardów produkcyjnych i poligraficznych - i dlatego są takie kłopoty o jakich piszesz
dobryjanek
27-01-2009, 22:32
Z tego co wiem, to jedynie Raw Therapee jest freeware, Gimp już nie. Natomiast bez urazy, jednak nie potrafię z biegu (bez konkretnej argumentacji) uwierzyć, że to tylko wina faktu, iż żadna z tych aplikacji nie jest tworzona przez wielką firmę biorącą za to duże pieniądze. Tym bardziej, że musiałby to być niezły zbieg okoliczności (bądź specyfika np. sposobu intrepretacji obrazu?), by w dwóch różnych programach różnego autorstwa był identyczny objaw. Mimo wszystko na razie podejrzewam, ze coś nawaliłem koncepcyjnie i nie do końca rozumiem cały biznes profilowy...
Ale dzięki za odpowiedź :)
Odpowiem Ci szczerze. Gryzłem jako amator temat profili i gryzłem aż się zagryzłem :mrgreen:
Tym bardziej że zależało mi bardzo na tym aby choc trochę się zblizyć do odbitki z labu.
I powiem Ci co mam i uzywam:
Nikon Capture 4 - profil NksRGB (czyli po ludzku sRGB)
Corel Photo Paint - j.w.
Win XP - j.w.
Z puchy wyrzucam w sRGB.
Przy tak wgranych profilach skalibrowałem monitor by jak najwierniej pokazywał to co mam na odbitce wzorcowej z labu.
Wynik: to co ludzie piszą o zdjęciach tu na forum jeżeli chodzi o kolorystykę to potwierdza się z moimi spostrzeżeniami.
Nie mam problemu z odbitkami z labu - otrzymuje PRAWIE dokładnie to co mam na monitorze. Mnie amatorowi wystarcza.
Kontrast i jasność musisz dopasować sobie na oko, ale najlepiej zrób sobie (lub znajdx w necie) klin szarości i już.
Z Adobe Gamma walczyłem i przegrałem na całej lini. Wszedzie była rozpierdówa.
Powodzenia
I wsio.
Problem polega teraz na tym, że w tych dwóch programach kolory wyglądają inaczej, niż wszędzie indziej.
Sprecyzuj "wszędzie indziej".
Programy można podzielić na te, które obsługują zarządzanie kolorami i na te, które nie obsługują i to czy są darmowe lub nie ma najmniejszego znaczenia.
Jeśli używasz jakiegoś profilu monitora, to programy które potrafią przeczytać ten profil będą wyświetlały obraz zgodnie z nim (np. wymieniony GIMP), a programy bez modułu CMS (zarządzanie barwą) będą wyświetlały "jak leci". Może tu jest różnica, którą widzisz?
Przejrzyj ten wątek:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=57244
Może trochę pomoże.
dobryjanek
28-01-2009, 19:03
Sprecyzuj "wszędzie indziej".
Podejrzewam, że we wszystkim innym, czym mogę sobie wyświetlić grafikę, a w praktyce to zazwyczaj Firefox (z włączonym modułem gfx.color_management, acz chyba z tego zrezygnuję, bo konkretne są przez to opóźnienia), Opera, GQView, ImageMagick... Tapety na pulpitach też są okej :P
Programy można podzielić na te, które obsługują zarządzanie kolorami i na te, które nie obsługują i to czy są darmowe lub nie ma najmniejszego znaczenia.
To również moje stanowisko.
Jeśli używasz jakiegoś profilu monitora, to programy które potrafią przeczytać ten profil będą wyświetlały obraz zgodnie z nim (np. wymieniony GIMP), a programy bez modułu CMS (zarządzanie barwą) będą wyświetlały "jak leci". Może tu jest różnica, którą widzisz?
No tak, z pewnością owa różnica jest gdzieś w okolicach profilu monitora. Chodzi mi tylko o to, że nie rozumiem do końca jak to działa. Mam załadowany w systemie profil monitora i subiektywnie i zupełnie empirycznie rzecz biorąc jest ładniej (chyba więcej kolorów i ciut jaśniej) i chętnie bym został przy takim stanie rzeczy. Tyle tylko, że mnie tknęło, żeby w dwóch programach jakich używam, a które mają opcję stosowania profilu monitora, ustawić profil. I tutaj nie wiedzieć czemu jest klops, bo z owym profilem obrazki są w tych programach wyświetlane moim zdaniem błędnie (jak wspominałem, chociażby #ffffff jest taki rdzawy, na pewno nie biały).
Przejrzyj ten wątek:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=57244
Może trochę pomoże.
Przeglądałem już (ba, nawet przeczytałem). Nie pomógł. Nie twierdzę, że wszystko rozumiem, ale naprowadzenia też nie widzę.
Od biedy naturalniejsze wydawałoby mi się, gdyby Gimp i Raw Therapee z ustawionymi profilami monitora wyświetlały lepiej/poprawnie kolory, tymczasem zdecydowanie jest odwrotnie :???:
No cóż, oprogramowanie freeware jest fajne, bo nic nie kosztuje - niestety nie jest dopasowane do ogólnie obowiązujących standardów produkcyjnych i poligraficznych - i dlatego są takie kłopoty o jakich piszesz
No cóż - jeśli się nie ma o czymś bladego pojęcia, to lepiej się nie odzywać.
Problem polega teraz na tym, że w tych dwóch programach kolory wyglądają inaczej, niż wszędzie indziej.
Niestety nie posiadam komputera z środowiskiem Linuxowym, ale symptomy świadczą o tym, że źle skonfigurowałeś ustawienia modułu zarządzania barwą w w/w aplikacjach. W znanych mi systemach nie należy wogóle wybierać profilu monitora, ponieważ aplikacje graficzne identyfikują go na podstawie ustawień w systemie. Jeśli wstawisz screenshota z ustawieniami systemu i aplikacji, to postaram się doradzić jak to poprawnie poustawiać.
dobryjanek
28-01-2009, 19:40
Niestety nie posiadam komputera z środowiskiem Linuxowym, ale symptomy świadczą o tym, że źle skonfigurowałeś ustawienia modułu zarządzania barwą w w/w aplikacjach. W znanych mi systemach nie należy wogóle wybierać profilu monitora, ponieważ aplikacje graficzne identyfikują go na podstawie ustawień w systemie. Jeśli wstawisz screenshota z ustawieniami systemu i aplikacji, to postaram się doradzić jak to poprawnie poustawiać.
Hmm... Owszem, przykładowo w Gimpie nawet jest checkbox oznaczony komentarzem, żeby go odhaczyć celem użycia systemowego profilu monitora, ale prawdę mówiąc nie odnotowałem zmian. Generalnie cokolwiek sie zmienia wtedy, gdy ustawię (lub nie) profil w systemie i ustawię profil monitora w Gimpie, inne zmiany chyba nic nie wnosiły (nie to, żebym jakoś na ślepo klikał jak wariat ;)). Być może jest jak mówisz - profil tak czy siak jest brany z systemu i wyświetlane jest poprawnie, a ja sobie niepotrzebnie głowę zawracam. Nie rozumiem jednak po co wtedy jest opcja wyboru profilu w samym programie (tym bardziej, że użycie jej powoduje kolorystycznego klopsa).
Odnośnie screenshotów to z ustawień systemu ciężko mi zrobić zrzut ekranu, po prostu przy starcie wołam taką komendę:
xcalib -c && xcalib -v /usr/share/color/L1753S.icmładując tym samym do systemu rzeczony profil za pomocą xcalib (http://xcalib.sourceforge.net/).
Co do konfiguracji Gimpa zaś to wizualnie jest bodaj tak samo jak i pod Windowsem, a czy w bebechach jest jakoś diametralnie inaczej, to już licho wie. Ale na wszelki wypadek poglądowy wykaz możliwych u mnie opcji zamieszczam poniżej:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img142.imageshack.us/img142/7623/gimpscreencb1.jpg)
Hmm... Owszem, przykładowo w Gimpie nawet jest checkbox oznaczony komentarzem, żeby go odhaczyć celem użycia systemowego profilu monitora, ale prawdę mówiąc nie odnotowałem zmian. Generalnie cokolwiek sie zmienia wtedy, gdy ustawię (lub nie) profil w systemie i ustawię profil monitora w Gimpie, inne zmiany chyba nic nie wnosiły (nie to, żebym jakoś na ślepo klikał jak wariat ;)). Być może jest jak mówisz - profil tak czy siak jest brany z systemu i wyświetlane jest poprawnie, a ja sobie niepotrzebnie głowę zawracam. Nie rozumiem jednak po co wtedy jest opcja wyboru profilu w samym programie (tym bardziej, że użycie jej powoduje kolorystycznego klopsa).
Możliwe, że ten profil, który ładujesz do systemu, wcale nie jest widoczny dla aplikacji. Z tego co piszesz, wynika, że GIMP (po zaznaczeniu czeka) go nie widzi i Firefox też.
Zrób taki test:
- system bez profilu i zobacz co jak wyświetla
- system z profilem "odjechanym" np. ProPhotoRGB.icm i zobacz działanie aplikacji
Jeśli nie ma różnicy w GIMP i Firefox w stosunku do "gołego systemu" to znaczy, że ten sposób ładowania jest błędny (nie znam się na Linuxie i nie wiem jak powinno to wyglądać).
dobryjanek
28-01-2009, 22:06
Możliwe, że ten profil, który ładujesz do systemu, wcale nie jest widoczny dla aplikacji. Z tego co piszesz, wynika, że GIMP (po zaznaczeniu czeka) go nie widzi i Firefox też.
Ale przecież nie o to chodzi. Jak pisałem - problem tyczy się sytuacji, gdy wybieram konkretny profil z poziomu aplikacji, checkbox nie ma tutaj raczej nic do rzeczy. A czy profil monitora załadowany do systemu jest widziany przez aplikację, to już zupełnie inna baja, w każdym razie jeśli nie jest wybrany w Gimpie żaden konkretny, to wszystko mam wyświetlane jak w reszcie aplikacji.
A co do Firefoksa to wyświetla bez tych zafarbów, niemniej myślę, że gfx.color_management działa po włączeniu, przynajmniej tak wnioskuję po sprawdzeniu takim obrazkiem podzielonym na 4 części, który ma by wyświetlany inaczej w zależności od tego, czy ową opcję włączymy (było na forum, ale teraz nie mogę znaleźć linka do tej stronki z obrazkiem sprawdzającym).
A z dodatkowych informacji dopiszę może jeszcze, że xcalib po załadowaniu profilu raczy takimi danymi w konsoli:
vcgt found
Red: Gamma 0.719986 Min 0.000000 Max 1.000000
Green: Gamma 0.719986 Min 0.000000 Max 1.000000
Blue: Gamma 0.719986 Min 0.000000 Max 1.000000
Red Brightness: 0.000000 Contrast: 99.719231 Max: 0.997192 Min: 0.000000
Green Brightness: 0.000000 Contrast: 99.719231 Max: 0.997192 Min: 0.000000
Blue Brightness: 0.000000 Contrast: 99.719231 Max: 0.997192 Min: 0.000000
X-LUT size: 256
Ale przecież nie o to chodzi. Jak pisałem - problem tyczy się sytuacji, gdy wybieram konkretny profil z poziomu aplikacji, checkbox nie ma tutaj raczej nic do rzeczy.
No i wtedy w tych aplikacjach (moim zdaniem) masz właściwe zarządzanie kolorem. To, że Ci się nie podoba obraz to już inna sprawa.
A czy profil monitora załadowany do systemu jest widziany przez aplikację, to już zupełnie inna baja, w każdym razie jeśli nie jest wybrany w Gimpie żaden konkretny, to wszystko mam wyświetlane jak w reszcie aplikacji.
Czyli brak zarządzania kolorem wszędzie.
A co do Firefoksa to wyświetla bez tych zafarbów, niemniej myślę, że gfx.color_management działa po włączeniu, przynajmniej tak wnioskuję po sprawdzeniu takim obrazkiem podzielonym na 4 części, który ma by wyświetlany inaczej w zależności od tego, czy ową opcję włączymy (było na forum, ale teraz nie mogę znaleźć linka do tej stronki z obrazkiem sprawdzającym).
Firefox może działać w połowie dobrze, to znaczy potrafi odczytać profil z pliku, który ma wyświetlać (i to widzisz w teście), ale dostosowuje obraz do profilu domyślnego, a nie do profilu monitora, który powinien odczytać z systemu.
W FF jest parametr, gdzie możesz ręcznie podać profil "gfx.color_management.display_profile" i jeśli tam podasz profil monitora to (jak podejrzewam) zacznie Ci wyświetlać z takimi samymi zafarbami jak GIMP czy Raw Therapee.
Wydaje mi się, że sytuacja wygląda tak:
- profil monitora nie jest widoczny w systemie i aplikacje z niego korzystają tylko wtedy, gdy ustawisz go na sztywno
- sam profil nie spełnia Twoich oczekiwań - żeby przygotować nowy profil potrzebujesz kalibratora
dobryjanek
29-01-2009, 20:15
No i wtedy w tych aplikacjach (moim zdaniem) masz właściwe zarządzanie kolorem. To, że Ci się nie podoba obraz to już inna sprawa.
Nie wiem, może i tak jest. Ale przyznaj, że Tobie też by się raczej nie podobał...
Firefox może działać w połowie dobrze, to znaczy potrafi odczytać profil z pliku, który ma wyświetlać (i to widzisz w teście), ale dostosowuje obraz do profilu domyślnego, a nie do profilu monitora, który powinien odczytać z systemu.
W FF jest parametr, gdzie możesz ręcznie podać profil "gfx.color_management.display_profile" i jeśli tam podasz profil monitora to (jak podejrzewam) zacznie Ci wyświetlać z takimi samymi zafarbami jak GIMP czy Raw Therapee.
No to w ogóle nie wiem co mam robić w takiej sytuacji. Ustawienie tego gfx.color_management.display_profile zamienia Firefoksa w rudą kaszankę. Z kolei bez tego, a jedynie z obsługą zarządzania kolorem jest w porządku o tyle, że te testowe obrazki hulają, ale teraz nie wiem na jakich zasadach są prezentowane. Czym jest "profil domyślny" i czemu Firefox korzysta z niego, a nie np. odczytuje z systemu, jeśli nie ma sprecyzowanego innego we własnym configu?
Wydaje mi się, że sytuacja wygląda tak:
- profil monitora nie jest widoczny w systemie i aplikacje z niego korzystają tylko wtedy, gdy ustawisz go na sztywno
Jednakowoż samo ustawienie profilu systemowego dość znacznie zmienia (poprawia) obraz prezentowany. Nie do końca rozumiem te zależności...
- sam profil nie spełnia Twoich oczekiwań - żeby przygotować nowy profil potrzebujesz kalibratora
Kalibrator odpada. Odnośnie spełniania oczekiwań to jak pisałem wyżej - raczej ciężko, by spełniał czyjekolwiek.
Wiem, że monitor jest raczej nieszczególny, ale fajnie by było wyciskać maksimum z tego, co się ma. Myślałem, że może to profil jest jakiś niewymierny w zbliżeniu z moim egzemplarzem monitora, ale z drugiej strony ustawienie go w systemie polepsza widoczność, więc... :???:
Nie wiem, może i tak jest. Ale przyznaj, że Tobie też by się raczej nie podobał...
Przyznaję. Ja u siebie też długo walczyłem. Najpierw obraz oglądałem na kiepskiej matrycy w laptopie, a potem przeskoczyłem na szerokogamutowy monitor. W obydwu przypadkach zdjęciom było daleko od poprawności. Skończyło się na zakupie kalibratora i w aplikacjach, które mają zarządzanie barwą mam wszystko ok, w innych nie.
Czym jest "profil domyślny" i czemu Firefox korzysta z niego, a nie np. odczytuje z systemu, jeśli nie ma sprecyzowanego innego we własnym configu?
Profil domyślny to sRGB.
Z reszty tego, co napisałeś wynika, że są jakieś problemy, ale ja raczej Ci nie pomogę, bo nie bardzo wiem co można poprawić. Orientuję się tylko jak wszystko ustawić/sprawdzić pod Windowsem.
Kalibrator odpada. ...... Wiem, że monitor jest raczej nieszczególny, ale fajnie by było wyciskać maksimum z tego, co się ma.
Nie wiem czy da się pogodzić te dwie sprawy.
Może znajdziesz kogoś, kto ma urządzenie i Ci pomoże.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.