Zobacz pełną wersję : Czyszczenie matrycy gruszką
Otóż zakupiłem w aptece gruszkę, celem oczywiście wyczyszczenia matrycy:).
Jednak, że nigdy tego nie robiłem po prostu nie wiem w co 'dmuchnąć' tam w środku itp. W zwiazku z tym prosze Was o pomoc, najlepiej jakiś szczegółowy opis ze zdjęciami, po prostu nie chce niczego sfajdolić, a mój D50 to dla mnie skarb.
Gdyby nie pyłek widoczny w wizjerze to pewnie bym nawet nie pomyślał o czyszczeniu matrycy....
A! I użyłem funcji szukaj na forum, ale nic 'specjalistycznego' o gruszce nie znalazłem.
Z góry dzięki
Michał
Pylek widoczny w wizjerze to nie problem zanieczyszczonej matrycy. Moze osadzic sie na lustrze lub matowce. Zanieczyszczenie matrycy na ktorej osiadl kurz czy pypec, mozesz ocenic tylko na zdjeciu. Procedura nie wymaga zadnych zdjec czy specjalnego opisu. Jesli masz opcje podniesienia lustara w aparacie, wykonujesz ja. Lustro podnosi sie do gory i ukazuje sie matryca. Ustawiasz aparat otworem bagnetu do dolu i dmuchasz powietrzem z gruszki na matryce. Proste i skuteczne rozwiazanie.
cypherdid
02-08-2006, 11:13
jeśli masz pyłek widoczny w wizjerze...to tak jak admin napisał..zajprawdopodobniej znajduje się na matówce..wyciągasz obiektyw i widzisz lustro..może być na nim..lub na matówce króra jest nad nim..wystarczy dmuchnąć gruchą [ale możliwe wtedy że wyląduje na filtrze/matrycy]..lub użyć jakiegoś pędzelka np. HAMA z zestawu czyszczącego [do kupienia w sklepie foto]..a jeśli nie chce Ci się iść do sklepu to patyczek do uszu w dłoń i do dzieła..możesz owinąć szmatką [suchą] do czyszczenia optyki i delikatnie posmyrać lustro/matówe...ot cała robota
Dzięki za rady.
Próbowałem kilka razy i za każdym razem syfki pojawiały się w innym miejscu. Ta plamka która byla widoczna w wizjerze znikła, albo sie duzo zmniejszyła, za to powstała inna....
Nie mam już do tego cierpliowości, narazie dam sobie z tym spokój i postaram sie robić zdjecia na przysłonie <11
Pozdr.
Michał
cypherdid polecił patyczek do uszu, ja Ci tą metodę zdecydowanie odradzam jeśli chodzi o matówkę. Sam tak chciałem pozbyć się paprocha i z niby czystego, nowego patyczka pojawiło się na matówce chyba z kilkanaście nowych cząsteczek. Jeśli już masz gruszkę to dmuchaj nią, pamiętaj aby ją najpierw wymyć z talku którym może być pokryta.
P.S.
Mam też jedno pytanie do znających budowę lustrzanek. Matowa strona matówki jest od strony wizjera czy lustra?
cypherdid
02-08-2006, 15:14
cypherdid polecił patyczek do uszu, ja Ci tą metodę zdecydowanie odradzam
radziłem owinąć patyczek jakimś czymsiem do czyszczenia optyki..wszystko jes po takim zabiegu czyściutkie
napisałeś "możesz owinąć", jeśli ktoś mówi możesz to rozumiem tak: mogę ale nie muszę. Jeśli źle zrozumiałem to przepraszam :)
Nie mam już do tego cierpliowości, narazie dam sobie z tym spokój i postaram sie robić zdjecia na przysłonie <11
jak to jest na matówce albo lustrze to przysłona nie ma znaczenia. widzisz to tylko w celowniku, a nie na zdjęciu.
jeśli widzisz to na zdjęciu to znaczy, że masz pyłek na matówce, nie możesz go więc widziec przy "celowaniu"
cypherdid
02-08-2006, 16:27
napisałeś "możesz owinąć", jeśli ktoś mówi możesz to rozumiem tak: mogę ale nie muszę. Jeśli źle zrozumiałem to przepraszam :)
nie..no OK..moja wina ;)..nie opisałem tego wprost..mam nadzieje ze mi wybaczysz :)
NiseriN napisał:
jak to jest na matówce albo lustrze to przysłona nie ma znaczenia. widzisz to tylko w celowniku, a nie na zdjęciu.
jeśli widzisz to na zdjęciu to znaczy, że masz pyłek na matówce, nie możesz go więc widziec przy "celowaniu"
jeśli widzisz w celowniku- syf na lustrze/matówce [przysłona nic nie robi]
jeśli na zdjeciu- syf na filtrze/matrycy [przysłonka coś tam robi :) ]
Wiem wiem, chodziło mi o te pare syfków które zostały na matrycy, bo to co widać w wizjerze, na zdjęciu rzeczywiscie jest niewidoczne :)
a jak długo należy czyścic MATRYCĘ tą gruszką i jak ją przygotować do tego ,,procesu"?
rozumiem, ze ide do apteki - mowie ,,witam! poproszę gruszkę!" pani mi da co trzeba myje to wodą (szczegółnie środek), suszę.... Następnego dnia biorę body, podnoszę lustro, zdejmuje obiektyw, trzymam go ,,dziurą" do dołu i dmucham? (ile czasu? czy paproch który widzę w jednym miejscu na fotkach będzie widoczmy na matrycy? jesli nie to ile czasu tak dmuchać - mniej wiecej?) :D
Kolekcjoner
03-08-2006, 21:48
(...)Mam też jedno pytanie do znających budowę lustrzanek. Matowa strona matówki jest od strony wizjera czy lustra?
Lustra! Od strony wizjera jest soczewka Fresnela.
jeśli widzisz to na zdjęciu to znaczy, że masz pyłek na matówce
no cooooooo ty :mrgreen:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.