PDA

Zobacz pełną wersję : o pomiarze swiatla pytanie i slajdzie



nin
01-08-2006, 22:12
jak mam iso 100 na provi
i mierze swiatlo desto przy iso 200 to czy prawidlowy pomiar bedzie przy -1ev ?
czy sam juz nie wiem
ogolnie uruchomilem lubitiela
no i tak sie przymierzam
szczerze to nawet nie wiem co mam po wypstykaniu zrobic z ta provia
bo juz wiem ze raczej kicha wyjdzie
i ogolnie chyba problem z wolaniem tego bedzie w mojej miescinie
a chcial bym tylko sam diapozytyw

Juru966
04-08-2006, 18:14
Uproszczoną odpowiedzią byłaby odpowiedź nastepująca:

Skoro masz Provię 100 ISO to posiada ona czułość dwukrotnie niższą niż ISO 200. Zatem nalezy ją naświetlać dwukrotnie dłużej niż wskazania światłomierza dla tego kadru przy ISO 200. Jeśli zatem wskazaniem do którego się odnosisz jest wskazanie przy ISO 200 to czas dla Twojej Provii powinieneś wydłużyć o 1 EV. Zatem +1EV.

Tak więc jeśli desto (zakładam że desto = D100) wskazuje Ci t= 1/250 f=5,6
to musisz zastosować czas t= 1/125 f=5,6 lub t=1/250 f=4 itp.

Odpowiedź nieco bardziej złożona to analiza kadru i przede wszystkim sposobu pomiaru światła. Zwróć uwagę (nie wiem czy Lubitel to format 6x6) na proporcje boków kadru. Jeśli kadr jest kontrastowy to zwróć uwagę w których miejscach znajdują się najciemniejsze i najjaśniejsze punkty tak, aby oba aparaty je widziały. To po pierwsze, po drugie sposób pomiaru. Jeśli masz matrycowy to może na niewiele sie zdać, no chyba że nie masz czasu sie bawić ale zakładam że jednak masz. Wybierz w D100 pomiar punktowy i pomierz najjaśniejszy i najciemniejszy punkt w kadrze. Zanotuj wyniki i ekspozycję dobierz uśredniając je arytmetycznie tzn. dobierz ekspozycję dokładnie pośrodku. Zwróć uwagę czy wynik 1 nie różni się od wyniku 2 o więcej niż 7-8 EV. Jeśli tak, przysłoń np filtrem połówkowym szarym NDx2 tą część kadru w której znajdują najjaśniejsze punkty. Jeśli jednak są to bardzo małe punkty, np świece w kościele stanowiące jakiś maleńki fragment kadru to wybierz inne jasne punkty i załóż że są najjaśniejsze powtarzając pomiar.

Sztuka poprawnej ekspozycji to dziedzina i tu reguły obowiązują ale końcowy efekt zależy nie tylko od ścisłego ich stosowania ale też a może przede wszystkim od smaku, gustu, szczęścia i co najważniejsze cierpliwości.

Pozdrawiam

nin
05-08-2006, 01:54
a matrycowy w jakis wlasnie sposob tego nie usrednia?
szczerze to jestem zaskoczony tym pomiarem swiatla...
mysalem ze to bedzie cyk i juz wiem tym bardziej
ze blona jest bardziej odporna na przepaly czy niedoswietlenia
dzieki wielkie

gALL
05-08-2006, 12:24
Negatywy lepiej znosza przeswietlenie, nawet o 2EV.
Slajdy nalezy naswietlic na krzywa charakterystyczna (w punkt), latwiej skanuje sie przeswietlone slajdy o 0.5EV ale nie da sie juz tego ogladac na ekranie.

O pomiarze matrycowym zapomnij. Masz CW i SPOTa. W D100 CW i SPOT dzialaja swietnie.

Juru966
07-08-2006, 17:32
Powodem tego jest fakt, że nie wszystkie ale wiele sytuacji zdjęciowych charakteryzuje się tym że przekraczają zakres tonalny filmu/matrycy ktory wynosi te właśnie ok. 8 EV. Jesli rozpiętość wynosi 12 EV to zapomnij o poprawnie zrobionym zdjęciu jakbys nie mierzył - no chyba że to owe świece w kościele albo inny znikomy kawałek kadru. Jesli to niebo to jeśli zakres tonalny obejmie niebo to będziesz miał czarny pejzaż a jeśli obejmie pejzaż to będziesz miał przepalnoe niebo. Dlatego te pomiary stosuje sie po to żeby okreslić czy stosowac zabiegi mające na celu zmniejszenie zakresu tonalnego widzianego przez film/matrycę. Po to własnie m.in. polaryzatory, filtry szare połówkowe itp.

Pozdrawiam,