PDA

Zobacz pełną wersję : D700 - punkty ostrości przesunięte



Jolania
21-01-2009, 21:17
Dzisiaj robiłem sobie test na FF/BF i okazało się, że w wizjerze wysokość punku ostrości różni się (o jego wysokość) od punktu wskazanego na podglądzie zdjęcia. Przy maksymalnym powiększeniu obrazka w aparacie środek zdjęcia wychodzi tam gdzie pokazuje podgląd a nie wizjer. Punkt ostrości wskazany na podglądzie jest wyżej niż w przypadku tego, co pokazuje wizjer. W D300 tego nie ma. Feler? Co robić. Aparat dotarł w poniedziałek.

robin102
21-01-2009, 21:31
Myślę , że nie feler. Trza by koniecznie zweryfikować na innym egzemplarzu z Twojej okolicy.
Nie wiem czy dobrze skumałem, że rozchodzi się o to iż ostrząc na jakiś punkt to co widzisz w wizjerku nie pokrywa się idealnie z tym co potem pokazuje apart już na LCD, a pokazuje po ustawieniu automatycznego powiększenie do kontroli poprawności ogniskowania jak to opisano w linku ponizej. Ustaw sobie tak jeśli nie masz ustawionego. Potem tylko jeden klik na wybierak i powinien pokazać gdzie ogniskował
http://www.forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=818511&postcount=1
Czasem mi się tez to nie pokrywa w pionie, ale generalnie punkt na który ostrzyłem łapie się w GO więc do głowy nie biorę.
Te aparty Nas kiedyś zamęczą. Marzy mi się Practika MTL z matrycą D3X i więcej nic żeby nie było w aparacie, aaaa jeszcze tylko karta i akumulator :)

Artjablo
21-01-2009, 21:58
Sprawdziłem to u siebie i na maksymalnym powiększeniu zdjęcia w aparacie środek zdjęcia jest tam, gdzie centralny punkt ostrości.

Patrykok
21-01-2009, 22:05
Było już o tym jakiś czas temu. Nic z dyskusji nie wynikło. Mam podobnie, inni też mają, czyli norma :)
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=81534

Siupes
21-01-2009, 22:06
troche nie zrozumialem problemu, ale moze ma sie to jakos do faktu ze wizjer to nie 100% ?

Patrykok
21-01-2009, 22:09
troche nie zrozumialem problemu, ale moze ma sie to jakos do faktu ze wizjer to nie 100% ?

Chodzi o to, że ramka ostrości która jest wyświetlana na podglądzie zdjęcia, nie pokrywa się z ramką w wizjerze podczas ostrzenia-robienia zdjęcia. Inaczej tłumacząc, ramka na podglądzie jest przesunięta troszkę w lewy górny róg.

Jolania
21-01-2009, 22:14
...że rozchodzi się o to iż ostrząc na jakiś punkt to co widzisz w wizjerku nie pokrywa się idealnie z tym co potem pokazuje apart już na LCD..
Czasem mi się tez to nie pokrywa w pionie, ale generalnie punkt na który ostrzyłem łapie się w GO więc do głowy nie biorę.
:)
Generalnie obraz się pokrywa z tym co w wizjerku, jednak ostrząc na środkowym (iinnymi) punktem łapie ostrość na środkową linię tej popularnej tablicy ostrości, a wizjerze (stawiłem sobie by pokazywał punkt ostrzenia) punkt leży sobie na linii, wyżej gdzieś o wyskość tego punktu.
Może drobiazg ale w D300 jest idealnie pod tym wzhlędem. A co będzie podczas fotografowania drobnych detali, na przykład śrubek i srubeczek jak ostatnio robiłem?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img232.imageshack.us/img232/1226/dsc0050wq9.jpg)

Nie wiem dokładnie jak się umieszcza takie obrazki, ale chyba, widac o co chodzi. Czerwone - punkt ostrości widziany w wizjerze, zielone - punkt ostrości pokazywany juz na podglądzie zdjecia. Jeśli ustawiam na punkt centralny, to w powiekszeniu na srodku jest to co pokazywal wyswietlacz, a nie wizjer.

Artjablo
21-01-2009, 22:21
Faktycznie zauważyłem to i u siebie :(

Zolty
21-01-2009, 22:24
Mam to samo u siebie - przesunięcie w pionie.

Siupes
21-01-2009, 22:31
no to jak wy tak macie, to ja nie sprawdzam bo nie chce sie stresowac.
czy znaczy to ze wyswietlacz jest zle ustawiony czy wizjer?

RBT
21-01-2009, 22:36
Ramka wyświetlana na podglądzie jest tam gdzie umieścił ja programista. Jeśli czujnik centralny, to jak mniemam wyświetla się symetrycznie co do piksela. A matówka i układ AF, no cóż, tutaj mamy już mechanikę i pewne tolerancje wykonawcze. Podświetlenie punktu AF na matówce wcale nie musi odpowiadać (i często nie odpowiada) obszarowi na którym aparat będzie ostrzył. Zależy ono przecież zarówno od prawidłowego ustawienia lustra jak i samego układu AF. Stąd bardzo często rodzą się opinie o FF i BF kiedy testerzy ustawiają ostrość na płaszczyznach nierównoległych względem matrycy.
W miarę dokładnie można sprawdzić faktyczne położenie czujnika, a ściślej obszaru matówki, na którym będzie ustawiana ostrość. Wystarczy na białym czystym tle, w odległości np. 0,5 m od obiektywu zbliżać stopniowo z każdej ze stron badanego czujnika biały patyczek np. od lizaka, z pomalowaną w czarne paski końcówką. Jakże często okaże się iż aparat ostrzy chętniej obok wyświetlanego punktu AF.

Jolania
21-01-2009, 22:39
no to jak wy tak macie, to ja nie sprawdzam bo nie chce sie stresowac.
czy znaczy to ze wyswietlacz jest zle ustawiony czy wizjer?
Mnie się zdaje, że w moim przypadku wystarczy nieco zmienić kąt nachylenia lustra - skoro i tak jest półprzepuszczalne to zabieg taki nie powinien mieć wpływu na ustawianie ostrości. W zenicie była taka mała śrubeczka (opierało sie o nią lustro), której lekkie przekręcenie sprawiało, że lustro pochylało się bardziej lub mniej. To mogłoby pomóc. Tylko czy podobnie jest w D700? Kto ma zacięcie do majsterkowania, może rzuci okiem. Ja mogę zepsuć już samym patrzeniem...

RBT
21-01-2009, 22:55
Mnie się zdaje, że w moim przypadku wystarczy nieco zmienić kąt nachylenia lustra - skoro i tak jest półprzepuszczalne to zabieg taki nie powinien mieć wpływu na ustawianie ostrości. W zenicie była taka mała śrubeczka (opierało sie o nią lustro), której lekkie przekręcenie sprawiało, że lustro pochylało się bardziej lub mniej. To mogłoby pomóc. Tylko czy podobnie jest w D700? Kto ma zacięcie do majsterkowania, może rzuci okiem. Ja mogę zepsuć już samym patrzeniem...
Zmiana kata dolnego lustra AF rzeczywiście będzie rzutować na moduł AF inny obszar obrazu, ale jednocześnie rozreguluje cały układ pomiarowy. By dokonać takich regulacji potrzebny jest specjalny serwisowy wzornik i kolimator.

Jolania
21-01-2009, 23:22
Mam podobnie, inni też mają, czyli norma :)

W sprzęcie za takie (dla mnie ogromne) pieniądze nic takiego nie powinno mieć miejsca. Przyznam, że podejście takie jak wyżej cytowane, lekko mnie znerwia. Przecie są okoliczności, w których punkt na który ostrzę, faktycznie powinien być tym, który widzi aparat.
Co to jest ten kolimator?

ekonet
21-01-2009, 23:32
Co to jest ten kolimator?
Takie ustrojstwo, które generuje wiązkę światła równoległego lub o ustalonej zbieżności.
Ja myślę, że zjawisko niepokrywania się punktów na matówce z punktami w czujniku AF bardziej może wynikać z niedokładności ustawienia matówki, niż lustra. Ale któż to wie..

wielicki
21-01-2009, 23:43
Jest rzeczywiście bardzo delikatne przesunięcie, przy czym po włączeniu VR (sprawdzałem na 105-ce) występuje tylko w płaszczyźnie poziomej i u mnie jest pomijalne - max. 1/4 szerokości punktu, ale na pewno nie sąsiedni punkt.

Można zgłosić do Nikona - może poprawią w nowej wersji FW.

Patrykok
21-01-2009, 23:43
W sprzęcie za takie (dla mnie ogromne) pieniądze nic takiego nie powinno mieć miejsca. Przyznam, że podejście takie jak wyżej cytowane, lekko mnie znerwia. Przecie są okoliczności, w których punkt na który ostrzę, faktycznie powinien być tym, który widzi aparat.
Co to jest ten kolimator?
To czy aparat ostrzy w tym punkcie co widzisz na matówce a wyświetlana ramka w podglądzie, to są dwie różne rzeczy. Super jak się wszystko pokrywa:), ale niestety tak nie jest. Najważniejsze, żeby nie było różnicy między ramką na matówce a sensorem AF. Jak Cię to tak irytuje, to zadaj pytanie Nikonowi w pomocy technicznej i zobaczymy co odpowiedzą.

RBT
21-01-2009, 23:46
Tak powinno być, ale jak widać nie jest. Sam jestem ciekaw (nie mam D700) jak duże są faktyczne przesunięcia podświetlanego punktu względem obszaru na którym aparat ustawia ostrość. Jeśli ktoś zmierzy niech podzieli się wynikami.
Kolimator jest pomiarowym przyrządem optycznym do pomiarów nierównoległości bądź przesunięć powierzchni.

Siupes
22-01-2009, 01:37
poczekajcie, przeciez to podswietlanie pokazuje tylko ktory punkt byl aktywny a nie to co jest ostre, co za roznica wiec czy prostokacik jest troche w lewo ?

Nikuś
22-01-2009, 17:48
Dziś dowiedziałem się w rozmowie z ludzmi Nikona, że taka możliwość jest, aczkolwiek takowa wada jest mało prawdopodobna :mrgreen:
Każdy musi sobie sam sprawdzić czy ma taki problem...................... np poprzez serwis

.

Jolania
22-01-2009, 17:52
poczekajcie, przeciez to podswietlanie pokazuje tylko ktory punkt byl aktywny a nie to co jest ostre, co za roznica wiec czy prostokacik jest troche w lewo ?
Dla mnie jest ważne, by punkt na który ostrzę według wizjera, był tym na który faktycznie ostrzy aparat. Chyba nietrudo o takie sytuacje, gdy jest to szczególnie ważne (drobne elementy, portret z małą głębią - chcę na przykład ostrej źrenicy, a nie rzęs). Nie wspomnę o zdjęciach makro.
Dzwoniłem na Postępu. Powiedzieli, że już im ktoś to zgłaszał. Sprawdzą na wzorcowym aparacie i odpiszą - ponoć dzisiaj.

ekonet
22-01-2009, 17:52
Dziś dowiedziałem się w rozmowie z ludzmi Nikona, że taka możliwość jest, aczkolwiek takowa wada jest mało prawdopodobna :mrgreen:
Każdy musi sobie sam sprawdzić czy ma taki problem...................... np poprzez serwis

.
A w Twoim sprawdzą, Człowieku-Z-Kropką? :)

Jolania
22-01-2009, 18:08
Właśnie mi odpisano.

Szanowny Panie ,

Dziękujemy za zadanie pytania poprzez system wsparcia technicznego Nikon.

W nawiązaniu do naszej rozmowy telefonicznej zrobiliśmy testy aparatem D700 i D300 na tych samych ustawieniach i z tym samym obiektywem i zauważyliśmy, że jest przeunięcie centralnego punktu pomiaru ostrości aparatu względem wyświetlanego punktu pomiaru ostrości przez program Capture NX2.
Wysłaliśmy tę informację do centrali i prawdopodobie w niedługim czsie problem ten będzie rozwiązany przy nowym Firmwarze do aparatu.
Uważam, że nie musi Pan wysyłać aparatu do serwisu. Aparat nie wymaga regulacji mechanicznej. Problem jest, prawdopodobnie, z oprogramowaniem i stąd niepoprawne jest wyświetlanie punktu ostrości.

Jeżeli ta odpowiedź jest niewystarczająca lub ma Pan inne pytania prosimy o ponowny kontakt emailem lub telefonicznie pod numerem telefonu 022 4608732.

Z poważaniem,

Jeśli to jedynie wina oprogramowania i aparat ostrzy tam gdzie pokazuje wizjer, to mogę poczekać.

Nikuś
22-01-2009, 18:26
A w Twoim sprawdzą, Człowieku-Z-Kropką? :)

Jak mój aparacik dostaną, to pewno sprawdzą.. przeca nad głową im stał nie będę ;)


(wypowiedź bez kropki)

pinio
22-01-2009, 18:28
Jak mój aparacik dostaną, to pewno sprawdzą.. przeca nad głową im stał nie będę ;)
Jeszcze go trzymają? Trzeba było przesłać jakiś papier, że ty zawodowiec i bez sprzętu nie wyżyjesz ;) :)
A chociaż postawili jakąś diagnozę?

ekonet
22-01-2009, 18:31
Jeszcze go trzymają? Trzeba było przesłać jakiś papier, że ty zawodowiec i bez sprzętu nie wyżyjesz ;) :)
A chociaż postawili jakąś diagnozę?
No coś Ty? Diagnoza od razu po przyjęciu? Przecież to mocy urzędowej musi nabrać. Co nagle, to po diable. :)

Nikuś
22-01-2009, 18:37
Tak, nabijajcie się z nieszczęścia(pecha) człowieka.. ja tu cierpie odkrywając na nowo D70s i czytam jakieś książki żeby zagłuszyc ból tęsknoty, a tu jakieś hi-hy ;)

Krzysiek, Ty powinieneś mnie zrozumieć, przeca sam rozstałes się na jakiś czas ze swoim cackiem.
W moim przypadku sklep wysłał ale postepu nie ma w dostarczeniu na Postepu :???: (od czwartku)

.

pinio
22-01-2009, 18:40
Tak, nabijajcie się z nieszczęścia(pecha) człowieka.. ja tu cierpie odkrywając na nowo D70s i czytam jakieś książki żeby zagłuszyc ból tęsknoty, a tu jakieś hi-hy ;)

Krzysiek, Ty powinieneś mnie zrozumieć, przeca sam rozstałes się na jakiś czas ze swoim cackiem.
W moim przypadku sklep wysłał ale postepu nie ma w dostarczeniu na Postepu :???: (od czwartku)

.
Akurat Krzysiek chyba nie narzekał na brak swojego sprzętu ;) Nikuś, chcesz kolejne książki, to daj znać :)
Czyli jeszcze nie wiesz czy i co mu dolega wg serwisu?

RBT
22-01-2009, 18:50
To, że wyświetlany punkt AF w Capture NX jest nieco przesunięty względem tego matówkowego, w gruncie rzeczy nie ma praktycznego znaczenia. Istotne jest, czy przy ustawieniu np. czujnika centralnego, układ AF ustawia ostrość dokładnie w tym obszarze. Prawdopodobnie obszar ten będzie sporo większy i może być nieco przesunięty. A to każdy może sprawdzić we własnym zakresie.

Nikuś
22-01-2009, 18:55
Akurat Krzysiek chyba nie narzekał na brak swojego sprzętu ;) Nikuś, chcesz kolejne książki, to daj znać :)
Czyli jeszcze nie wiesz czy i co mu dolega wg serwisu?

Nie wiem, nie napisali, bo go jeszcze nie mają.Jak będe coś wiedział na temat zamieszczony przez autora wątku, to napewno napisze.
Dzięki za książeczki, napisałem na PW.

Troche się zasmieciło..

.

Siupes
22-01-2009, 19:25
Jolania - dokladnie to co mowilem, to pole fokusa nic nie zmienia. jesli pucha ci ostrzy w punkt to nie ma problemu.

Nikuś
22-01-2009, 19:34
Jolania - dokladnie to co mowilem, to pole fokusa nic nie zmienia. jesli pucha ci ostrzy w punkt to nie ma problemu.

Jesli nie.. to proponuje kontakt tel-mailowy z http://nikoneurope-pl.custhelp.com/cgi-bin/nikoneurope_pl.cfg/php/enduser/contact_us.php?p_sid=mPfEJzoj&p_lva=&p_accessibility=&locale=pl_PL i po konsultacji, czyli ocenie przykładowych NEF z danej puszki, bedzie wiadomo czy warto słać do serwisu

.

Austin
22-01-2009, 20:08
U mnie ostrzy idealnie w punkt i nie ma żadnego przesunięcia ramki. Wszystko jest OK.

Kupiony 2 dni temu, jeśli to ma jakieś znaczenie. Nowy firmware też już wgrałem.

RBT
22-01-2009, 20:38
Jesli nie.. to proponuje kontakt tel-mailowy z http://nikoneurope-pl.custhelp.com/cgi-bin/nikoneurope_pl.cfg/php/enduser/contact_us.php?p_sid=mPfEJzoj&p_lva=&p_accessibility=&locale=pl_PL i po konsultacji, czyli ocenie przykładowych NEF z danej puszki, bedzie wiadomo czy warto słać do serwisu

.
Jeśli aktywny obszar pomiaru jest przesunięty względem zaznaczonego obszaru na matówce, to żadne analizy NEFów nic nie wyjaśnią. Układ AF może doskonale ustawiać ostrość na powierzchniach prostopadłych do kierunku fotografowania. Przy powierzchniach ułożonych skośnie (z jednym wyjątkiem) aparat będzie ustawiał ostrość w niewłaściwej odległości. Nie dotyczy to oczywiście sytuacji gdy w kadrze mamy tylko jedną kreskę na białym tle i leży ona w rzeczywistym obszarze działania czujnika. Reszta kartki jest biała i po prostu aparat inaczej ustawić ostrości nie może. Ale ustawiając go prostopadle do kartki z ową kreską, przy aktywnym jedynie centralnym czujniku można sprawdzić jak się on faktycznie zachowuje. Wystarczy próbować ustawić ostrość gdy kreska leży na obrzeżu pola AF, stopniowo ją oddalając od krawędzi pola przy kolejnych pomiarach. Powtarzając je dla każdej ze stron czujnika będziemy znali jego faktyczny obszar, bez czekania na opinie serwisowe, które w tym wypadku nie mogły by być miarodajne bez diagnozy warsztatowej sprzętu.

pkos
22-01-2009, 21:06
Z tego co ja zaobserwowałem i co zdaje się potwierdzać list z serwisu aparat ostrzy tam gdzie jest pole AF a soft wyświetla ramkę nieco przesuniętą. Czy będzie to poprawione w nowszym firmware jak pisze serwis - chyba nie bardziej stawiam że poprawka będzie dotyczyła CNX2.

Patrykok
22-01-2009, 21:23
Z tego co ja zaobserwowałem i co zdaje się potwierdzać list z serwisu aparat ostrzy tam gdzie jest pole AF a soft wyświetla ramkę nieco przesuniętą. Czy będzie to poprawione w nowszym firmware jak pisze serwis - chyba nie bardziej stawiam że poprawka będzie dotyczyła CNX2.

Na podglądzie w aparacie też to przesunięcie występuje, tak jak w CNX2 i ViewNX, więc tylko to firmware poprawi. Tylko to mało istotne jest, bardziej interesuje mnie, jak Wam ramka w wizjerze kryje AF?

Nikuś
22-01-2009, 22:04
RBT, uznałem, że AF zachowuje się dziwnie. Podpinałem rózne obiektywy w tym Nikkor 24-70. Na wszystkich podobny problem(?) Precyzyjna korekta zawsze na + około 20.Lampa SB800, 70mm, f2,8 1/400s. Przy ostrzeniu AF na małych odleglościach (zblizonych do min.) było ok, natomiast większości wystepował FF i choc nie wnikałem jakie jest kąt np osi obiektywu wzgledem fotografowanego obiektu, to celnśc AF była słaba, a ewidentnie można było zobaczy rozłozenie GO - napewno nie w celu. Po rozmowie tel z ludzmi ze wsparcia technicznego poproszono mnie o przesłnie przykladowych nef-ów z problemem i poinformowano, że ustalą(?) dokładnie miejsce celowania AF i doradzą, czy warto przesylac do serwisu.Uznali, że należy. Mogłem sam wysłac, jednak "podparłem" się ich wiedzą i mam nadzieje, że dobrą wolą.

Interesuje mnie też kalibracja body aby niepotrzebna była korekta precyzyjnego AF w puszce

Zastanawiam się moj problem nie jest związany z przesuniętmi punktami ostrości

.

Jolania
24-01-2009, 15:10
Ciag dalszy moich dociekań - nie mylić z szukaniem dziury w całym.
1. Punkt ostrości w wizjerze nie pokrywa się z tym wyswietlanym na monitorku. Gdy powiększam maksymalnie srodek odpowiada punktowi wyswietlonemu przez monitorek.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img232.imageshack.us/img232/1226/dsc0050wq9.jpg)

2. Ponoć wizjer pokrywa pole kadru w 95%. Zakładałem, ze wizjer obcina lekko po równo z każdej strony. O ile w poziomie w przybliżeniu tak jest

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img183.imageshack.us/img183/2751/dsc0103ob6.jpg)
(boczne pionowe strzałki pokazują mniej więcej skraj lewy i prawy widziany w wizjerze),
o tyle w pionie już nie. Kadr jet obciety wyraźnie bardziej z dołu, jego granica pokrywa sie z tą widzianą przez wizjer.

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img405.imageshack.us/img405/1333/dsc0102ih2.jpg)
(zielone strzałki przedstawiaja górny i dolny skraj zdjecia widziany w wizjerze).
I jeszcze jeden przykład:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img217.imageshack.us/img217/3997/dsc0099zw8.jpg)

Może jestem upierdliwy, ale skoro wizjer kryje ok. 95% to niech obcina proporcjonalnie z każdej ze sron. U mnie ewidentnie zabiera za dużo z dołu w stosunku, do tego, co pokazuje wizjer. To pasuje też do tego co pokazuje monitorek z punktem AF. Skoro dół obcina to punkt ostrości winien być pokazany wyżej w stosunku do tego co pokazuje wizjer i tak jest. Coś nie chce mi się wierzyć, że to wina oprogramowania - mieliby tak wszyscy, a ponoć AUSTIN ma wszystko w punkt. Boję się, że to jakać niedoróbka mechaniczna.
Co o tym sądzicie?

pawel
24-01-2009, 15:30
Sprawdź to jeszcze raz, obiektywem bez dystorsji, postaw aparat na porządnym statywie, obiektywem prostopadle do fotografowanej płaszczyzny. Bo chyba robiłeś z ręki, skoro raz kadr przekręca Ci się w prawo, raz w lewo. Chyba że matryca się poluzowała i lata w środku ;P.

Jolania
24-01-2009, 15:47
Sprawdź to jeszcze raz, obiektywem bez dystorsji, postaw aparat na porządnym statywie, obiektywem prostopadle do fotografowanej płaszczyzny. Bo chyba robiłeś z ręki, skoro raz kadr przekręca Ci się w prawo, raz w lewo. Chyba że matryca się poluzowała i lata w środku ;P.
Faktycznie zdjęcia robiłem na szybkiego. Europa była na statywie i trochę się skręciła, ale i tak problem jest bardzo wyraźny. Gdy robię dalsze plany na długim kńcu (dystorsja jeśli już to mała) nadal dół jest wyraźnie mocniej ucięty.

RBT
24-01-2009, 16:04
Teraz trzeba jeszcze raz zapytać Nikona. Uważam, że obcięcie kadru powinno być symetryczne. Ta przypadłość (usterka?) może być spowodowana nie tylko niewłaściwym umocowaniem matówki, ale też nieprawidłowo ustawionym lustrem głównym. Może matówka (w co wątpię) ma duże luzy w gnieździe, może są to błędy obróbcze albo projektowe. W skrajnym przypadku wszystkie błędy mogą się sumować dając w efekcie taki przesunięty kadr.

JK
24-01-2009, 16:05
Weź też pod uwagę to, że te punkty, które widzisz na matówce nie są punktami AF. To jest tylko atrapa, taki obrazek do wyświetlenia. Właściwy AF i jego punkty pomiarowe są w zupełnie innym miejscu i mają się nijak do tej "wyświetlanki". W konsekwencji, mogą być drobne przesunięcia, bo jedno z drugim nie jest nijak związane. Oczywiście najlepiej by było, żeby było idealne, ale nie zawsze się da. Praktycznie nigdy się nie da ustawić tego idealnie. Ale już wiesz jak jest u Ciebie, więc można to brać pod uwagę i łatwo korygować. A wniosek z tego taki: albo przywykniesz, albo zwariujesz. :wink:

RBT
24-01-2009, 16:13
... te punkty, które widzisz na matówce nie są punktami AF. To jest tylko atrapa, taki obrazek do wyświetlenia. Właściwy AF i jego punkty pomiarowe są w zupełnie innym miejscu...:wink:
Proponowałem zainteresowanym by dokładnie określili w swoich aparatach obszary matówki w których konkretny czujnik ma największą czułość. Bo jeśli wymagamy od aparatu perfekcyjnego ostrzenia to bez tych "badań" nie może się obyć.

vincent vega
24-01-2009, 20:31
Weź też pod uwagę to, że te punkty, które widzisz na matówce nie są punktami AF. To jest tylko atrapa, taki obrazek do wyświetlenia. Właściwy AF i jego punkty pomiarowe są w zupełnie innym miejscu i mają się nijak do tej "wyświetlanki". W konsekwencji, mogą być drobne przesunięcia, bo jedno z drugim nie jest nijak związane. Oczywiście najlepiej by było, żeby było idealne, ale nie zawsze się da. Praktycznie nigdy się nie da ustawić tego idealnie. Ale już wiesz jak jest u Ciebie, więc można to brać pod uwagę i łatwo korygować. A wniosek z tego taki: albo przywykniesz, albo zwariujesz. :wink:
Ok.. ale my celujemy właśnie tą "atrapą"!...jeśli okazuje się że ona nie pokrywa się rzeczywistymi punktami AF to prostym skutkiem będzie nagminne i powtarzalne nietrafianie z ostrością...daliście mi do myślenia, muszę sprawdzić swoje pudełko.

igsux3
24-01-2009, 20:47
sprawdzilem w D3, wszystko pokrywa sie idealnie w wizjerze, na LV i potem na kompie. Moze to kwestia 100% krycia wizjera ktory niejako wymusza lepsze wycentrowanie zespolu ukladow AF, lustra i matowki?

Jacek_Z
25-01-2009, 11:27
Body, które nie maja krycia 100% powinny mieć równo jeśli chodzi o obcinanie lewej i prawej, ale góra i dół niestety nie. Wyłapałem to w D70 i w D200, traktuję to jako coś normalnego.

Siupes
26-01-2009, 04:10
nawet nie sprawdzalem czy moj rowno dodaje, traktuje to co widze jako 100% i potem reszte lub wiecej obcinam w pp.
osobiscie uwazam ze wnikanie w te dwa problemy nie ma zadnego sensu (ale to tylko ja :) ).

cypherdid
26-01-2009, 09:20
No tak to jest. Ogólnie to te kwadraciki co widzimy czy w wizjerze, czy później na podglądzie - nie odpowiadają jakoś super-hiper-precyzyjnie faktycznemu rozmieszczeniu czujników. Dlatego testy BF/FF na tego typu szablonikach są bezsensowne. Skąd pewność że podświetlany kwadracik odpowiada polu czujnika?? Czytałem kiedyś obszerny test gdzie jasko koleś udowodnił że nie jest tak pięknie i że często AF idzie tam, gdzie czujnik nie powinien mierzyć. Więc wykonał kilka testów i dokładnie sprawdził jaki jest błąd tego co ma w wizjerze - do faktycznego stanu.

prz3mo
26-01-2009, 14:47
Ja nawet nie mam zamiaru sprawdzać jak jest u mnie.

Siupes
27-01-2009, 19:19
prz3mo, sprawdz sprawdz, przynajmniej sie dowiesz czy masz mocne nerwy i robisz zdjecia, czy raczej ci drobnostki sen z oczu spedzaja :D
osobiscie sie ciesze ze jak narazie malo problemow z d700 ludzie wynalezli :)

(oczywiscie nic nie sugeruje, do nikogo nie pije, kazdy ma nerwy na innym poziomie a d700 za darmo nie rozdaja)

prz3mo
27-01-2009, 19:34
prz3mo, sprawdz sprawdz

Niedoczekanie :)

tomasonline
03-02-2009, 18:03
Aż sprawdziłem u siebie, nie widzę takiego przesunięcia, różnica jest minimalna ale na pewno nie taka jak w przykładach w wątku.

Jolania
14-02-2009, 17:40
Opisalem panom z nikona efekty moich dalszych dociekań (niesymetryczne obcinanie itd) i oto, co mi odpisali:

Szanowny Panie
Dziękujemy za uaktualnienie zgłoszenia.

Serdecznie przepraszam, iż do tej pory nie byliśmy w stanie udzielić w tej sprawie ostatecznych wyjaśnień. Zaraportowaliśmy zgłaszany przez Pana problem do naszej centrali europejskiej i czekamy na oficjalne stanowisko w tej sprawie.
Jedyne co mogę potwierdzić w tej sprawie, to iż przetestowaliśmy dwa inne egzemplarze D700 i w obu przypadkach, podobnie jak u Pana, wyświetlany w Capture NX i ViewNX punkt AF wypadał nieco powyżej tego, co było ustawione w wizjerze.

W sprawie pokrycia wizjera. Rzeczywiście jest to 95% w pionie i bez wątpienia obraz w wizjerze nie jest obcinany symetrycznie - zwykle na finalnym zdjęciu wiecej jest dodane od góry mniej na dole, czyli w wizjerze widzimy mniej od góry. Samo zamocowanie matówiki (niesymetryczne obcinanie obrazu) niewiele ma w przypadku D700 wspólnego z pokrywaniem się punktów AF. Proszę pamiętać, iż w przypadku D700 punkty AF nie są naniesione na matówkę, ale są na niejako wyśwetlane na zasadzie projekcji. Wiec w tym przypadku chodziłoby raczej o kalibracje punktów AF 'wyświelanych' na matówkę w stosunku do rzeczywistego sensora AF.
Dodatkowo pojawia się też pytanie: w jakim stopniu wyświetlane ramki punktów AF pokrywają się z rzeczywistym sensorem. Proszę pamiętać, że sama ramka w zasadzie tylko w przybliżeniu wyznacza obszar rzeczywistego sensora. Przy założeniu, że np. rzeczywisty sensor w stosunku do wyświelanej ramki jest np. o 10 lub 20% mniejszy (w pionie i poziomie) lub też 10% większy - zatem zauważone przez Pana przesunięcie ramki nie miałoby absolutnie żadnego znaczenia, gdyż sama ramka punktu AF, nawet przy przesunięciu o 10% w górę, wciąż obejmuje cały obszar rzeczywistego sensora AF. Więc w istocie takie niewielkie przesunięcie projektowanej ramki nie ma żadnego znaczenia na precyzję ustawiania ostrości.

Oczywiście rozumiem Pana zaniepokojenie całą tą sprawą (szczególnie w kontekście ceny aparatu, która w naszych Polskich warunkach jest już bardzo poważnym wydatkiem) i obiecjuę, że jak tylko uda mi się uzyskac jakiekolwiek dodatkowe wyjaśnienia, natychmiast Pana o tym poinformuję.

Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich zaangażowanych na formu Nikona.

Z poważaniem

Ciekaw jestem, co o tym myślicie. Przecież niektórzy z Was moich objawów u siebie nie widzieli, albo jeśli juz to w niewielkim stopniu.

Siupes
14-02-2009, 17:48
tak z ciekawoscie, czy mozesz mi podac przyklad, gdzie ten problem wplywa jakos na zdjecia?
(jako ze pare osob na tym forum moglo by sie uniesc, wyjasnie ze napisalem to ze szczerymi checiami zrozumienia blizej tego problemu)

Jolania
14-02-2009, 18:05
tak z ciekawoscie, czy mozesz mi podac przyklad, gdzie ten problem wplywa jakos na zdjecia?
(jako ze pare osob na tym forum moglo by sie uniesc, wyjasnie ze napisalem to ze szczerymi checiami zrozumienia blizej tego problemu)
Chodzi mi głównie o punkty ostrości. Przykład? Portrecik ze znikomą głębią, ostra ma być źrenica a on lapie ostre rzęsy. Dalej, wspomniany wcześniej test na FF/BF nie wiem czy w końcu ostrzy mi na kreskę (pewnie tak, bo na pustą biel nie da rady) czy... Jak tu się stosować do zaleceń opisujących próby badania celności obiektywu?
Jako przeciętny Polak uspokoiłbym sie gdyby podobnie mieli wszyscy, ale dlaczego u mnie tak, a u innych tak? Przecież gotowy produkt (model) powinien być identyczny z tym zbudowanym dzień wcześniej lub później.

Siupes
14-02-2009, 18:32
moj aparat ostrzy dokladnie tam gdzie chce zeby ostrzyl, a te punkty ostrosci na wyswietlaczu pokazuja tylko ktory sensor ostrzyl i nie maja nic do fakty gdzie jest ostrosc na zdjeciu.
jak ustwisz ostrosc centralnym punktem i potem przekadrujesz, to pokaze ze centralny punkt ostrzyl, ale ostrosc bedzie gdzie indziej.

RBT
14-02-2009, 18:54
...moj aparat ostrzy dokladnie tam gdzie chce zeby ostrzyl...
Czy jesteś pewien, że żaden sensor nie ma przesunięcia względem ramki na matówce? Czy żaden z nich nie zacznie ostrzyć na mały kontrastowy punkt na gładkim tle leżący blisko, ale już na zewnątrz ramki?

Siupes
14-02-2009, 19:01
nawet nikon napisal ze punkty ostrosci na matrycy sa wieksze niz wyswietlane. poza tym po to jestes ty, zeby sprawdzic gdzie masz ostrosc i ja skorygowac, ze juz nie wspomne ze to tylko aparat i tylko automatyka, jestem pewien ze te wszytskie problemy tak ladnie wychodzace przy zdjeciach testowych bylyby niezauwazone nigdy przy normalnym uzywaniu.

Jolania
14-02-2009, 19:02
moj aparat ostrzy dokladnie tam gdzie chce zeby ostrzyl, a te punkty ostrosci na wyswietlaczu pokazuja tylko ktory sensor ostrzyl i nie maja nic do fakty gdzie jest ostrosc na zdjeciu.
jak ustwisz ostrosc centralnym punktem i potem przekadrujesz, to pokaze ze centralny punkt ostrzyl, ale ostrosc bedzie gdzie indziej.
Oczywiscie. Nie wiem czy czytałeś cały watek (długie to), ale pisałem, że robiłem test FF/BF (na statywie) więc nie przekadrowywałem i punkt ostrości z wizjera nie pokrywa się z tym wyswietlanym na monitorku podglądu. W D300 jest idealnie, a w wyzszym modelu już nie. I to "nieidealnie" jest spore. Odnieś to do tego co pisałem chwile wcześniej i zrozumiesz moje obawy.
Prawdę mówiąc zakup D700 miał być poczyniony później, ale kurs zlotego ponaglił mnie. Jutro pierwszy chrzest bojowy. Mam nadzieję, że przypadłości mojego egzemplarza nie bedą miały wpływu na zdjecia. Jednakże zostane przy swoim - owe przypadłości nie powinny się pojawić w modelu za spore pieniadze.

Siupes
14-02-2009, 19:10
nic nie jest doskonale nawet d700, wole to niz wypadajace lustra w d5mk2.
mam nadzieje ze nigdy nie bedziesz musial zalowac zakupu d700, wiem ze u mnie nie ma na to szansy, dla mnie to aparat przelomowy w dziejach nikona cyfrowego.
kazdy ma jakiestam przesuniecie, ja mialem problemy zeby to sprawdzic na poczatku (jednak trzeba sie postarac troche z wielkoscia obiektu i go zeby to wyszlo)
schodzac z tematu to w leborku spedzilem kupe wakacji lata temu (moja rodzina przy mleczarni gdzies mieszka), milo kogos z tamtych okolic spotkac.

Jolania
28-02-2009, 11:50
I na koniec ostatnia korespondencja, jaką otrzymałem z nikona.

Szanowny...

Pozwolę sobie na kilka zdań w nawiązaniu do zglaszanego wcześniej problemu z pokrywaniem się widocznych w wizjerze punktów AF z rzeczywistymi punktami AF użytymi przez aparat i później wyświetlanymi w oprogramowaniu Nikona.

Wyjaśnienia, które otrzymałem z naszej centrali potwierdzają oficjalnie, to o czym pisałem już uprzednio. Punkty autofokusa, które widzi Pan w wizjerze nie są rzeczywistymi sensorami autofokusa, a jednynie -jak się okazało- w przybliżeniu wyznaczają, gdzie obszar rzeczywistego punktu AF się znajduje w kadrze. Ponieważ sam obszar rzeczywistego sensora AF jest sporo mniejszy, to nawet przy niewielkim błędzie wyświetlanej ramki AF w wizjerze, wciąż znajduje się on w obszarze wyświetlanej ramki - zatem nie ma to najmniejszego wpływu na dokładność ustawiania ostrości, a tak niewielkie odchylenia mieszczą sie w akceptowalnych granicach.

Mam nadzieję, że mimo tej drobnej niedoskonałości nadal będzie Pan mógł z pełną satysfakcją i jak najlepszymi rezultatami korzystać z posiadanego aparatu D700.

Serdecznie dziękuję za dotychczasową korespondencję i za zgłoszenie tak ciekawego problemu. W razie dalszych pytań proszę o kontakt poprzez dział Wsparcia Technicznego Nikon.


Z poważaniem

Skoro piszą, że sam sensor jest sporo mniejszy od punktu wyświetlanego na matówce, to dlaczego łapie mi on ostrość na obiekt będący jeszcze poza obrębem wyświetlanego w wizjerze położenia sensora? Dalej. Okazalo się, że mój aparat ostrzy chętniej na obiekt znajdujacy się nad wyświetlanym w wizjerze punktem niz na ten, który leży pod. Czyli ustawiając ostrość na dolną krawędż antyramy wiszącej na jednolitej ścianie ostrość łapię jeszcze bedąc sporo pod ową krawedzią. Jeśli jednak jadę od góry chcąc ostrzyć na górną krawędź tej samej antyramy, ostrość łapie mi na styku z wyświetlanym w wizjerze punktem af.
Może się czepiam...

Shane
28-02-2009, 12:00
Z moich obserwacji wynika, że siatka punktów AF jest wycentrowana z obszarem rejestrowanym przez matrycę. Wizjer nie pokazuje dokładnie kadru i co za tym idzie nie pokrywa dokładnie punktów AF.

Jolania
28-02-2009, 14:06
Z moich obserwacji wynika, że siatka punktów AF jest wycentrowana z obszarem rejestrowanym przez matrycę. Wizjer nie pokazuje dokładnie kadru i co za tym idzie nie pokrywa dokładnie punktów AF.
Czyli fotografując przykładowo fragment tekstu (mała głębia itp.) mam przy kadrowaniu ustawiać ostrość na wers leżący na górnej krawędzi (albo jeszcze wyżej) punktu af pokazywanego w wizjerze? Jak dostanę w ręce inny korpus D700 i bedzie wszystko dobrze, to mnie trafi. Jeśli będzie identycznie, jak u mnie, to też się zdenerwuję. Ręce opadają...

Gerall
28-02-2009, 17:38
Przypomniał mi się stary dokument, dotyczący jeszcze D70, który opisuje jak wygląda i działa AF, jakie mogą być przesunięcia, co z nich wynika, i jak to sprawdzić.
Może coś pomoże:
http://gerall.nspace.pl/kalibracja%20focusa.pdf
Pozdrawiam

RBT
28-02-2009, 17:51
Sądzę że w innym będzie lepiej albo jeszcze gorzej.
Odwołam się do aparatów D200, jakimi pracuję na co dzień. Każdy z nich ustawia ostrość w innym miejscu!!!
Przesunięcia względem wyświetlanych punktów są także w poziomie. Co ciekawe, w jednym z aparatów, czujnik centralny ma "maksimum czułości" przesunięte sporo do dołu i w prawo, czujniki boczne natomiast są bardziej dokładnie wyświetlane.
Jeśli masz pod ręką proszki przeciwbólowe (te dla główki), to spróbuj pomierzyć pozostałe czujniki. Ale w twoim przypadku trudno odchyłki będzie spamiętać bo masz tych punktów 51. Ja przy swoich 11, w dwóch aparatach, też się gubię.

bialogardzianin
30-08-2009, 16:37
Czy zdjęcia poniższe dowodzą, że mam przesunięcie?:(

1) N35/2

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=yo85jpgkxi5n6204foa.jpg)
2) N50/1,4

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=l8jsron0f9n7fbrj3kh2.jpg)

Jolania
31-08-2009, 07:52
Niestety...

mOSAd
03-09-2009, 01:39
Czy zdjęcia poniższe dowodzą, że mam przesunięcie?:(

Nie! Ostrość złapiesz zarówno na górze jak i dole czerwonej ramki. Gdybyś ją łapał daleko poza nią, lub nie łapał w jakimś jej obszarze - to byłby problem. Właśnie sprawdziłem z ciekawości jak jest u mnie. Sensor łapie idealnie w całym obszarze wyświetlanej ramki i chyba minimalnie wokół niej, zatem jest ok.
Nikt nie powiedział, że *środek* czerwonej ramki to jest punkt ostrości - aparat ustawi ostrość na jakiś punkt znajdujący się w ramce - a jaki? To on już sobie wybierze.

bialogardzianin
03-09-2009, 09:18
Nie! Ostrość złapiesz zarówno na górze jak i dole czerwonej ramki. Gdybyś ją łapał daleko poza nią, lub nie łapał w jakimś jej obszarze - to byłby problem. Właśnie sprawdziłem z ciekawości jak jest u mnie. Sensor łapie idealnie w całym obszarze wyświetlanej ramki i chyba minimalnie wokół niej, zatem jest ok.
Nikt nie powiedział, że *środek* czerwonej ramki to jest punkt ostrości - aparat ustawi ostrość na jakiś punkt znajdujący się w ramce - a jaki? To on już sobie wybierze.

No to zostałem trochę pocieszony. Pytanie czy inni forumowicze, współautorzy tego wątku również?;) Chyba te poszukiwania idealnej ostrości skończą się wariatkowem!;)

prz3mo
03-09-2009, 10:19
No to zostałem trochę pocieszony. Pytanie czy inni forumowicze, współautorzy tego wątku również?;) Chyba te poszukiwania idealnej ostrości skończą się wariatkowem!;)

Sorki, że tak zapytam... Nie szkoda Ci zdrowia? :) Chłopie rób zdjęcia, a nie plansze testowe i nie szukaj problemów na siłę. Nie warto.

bialogardzianin
03-09-2009, 10:32
Sorki, że tak zapytam... Nie szkoda Ci zdrowia? :) Chłopie rób zdjęcia, a nie plansze testowe i nie szukaj problemów na siłę. Nie warto.

Zdrowia szkoda- to jasne! Ponadto- przejdzie mi pewnie, aparat mam dopiero półtora tygodnia. ;) A propos problemów, ja chciałbym ich uniknąć jak oddam zdjęcia z 1. zlecenia zrobionego D700! ;) Wtedy dopiero odsapnę i zasnę spokojnym snem.;)

lesheck
04-09-2009, 14:56
Widze, ze nikt nie pomyslal o tym, ze problem moze tkwic w przesunieciu matrycy. Mialem kiedys cos takiego w D70, tyle ze tam to bylo o tyle uciazliwe, ze byla skresona i na kazdym zdjeciu horyzont lecial mi w bok. Tutaj pewnie jest podobnie, tyle ze jest troche przesynieta wertykalnie, wiec raczej ramka AF pokrywa sie z czujnikiem i tylko na matrycy wychodzi to w nieco innym miejscu. Jezeli nie przeszkadza Ci to w kadrowanieu (nierowne obciecie zdjecia) to to najzwyczajniej w swiecie olej. A jesli przeszkadza to do serisu na regulacje. W D70 modul matrycy byl montowany na za duzych otworach, wlasnie po to aby mozna bylo to regulowac. Najwiekszy mialem ubaw jak kiedys rozebralem aparat, bo mi obudowa lekko pekla i musialem skleic, i zobaczylem jak sprawe zalatwiono. Otoz z jednaj strony podlozono kawalek przycietego plastiku :P. Taka to jest, wiec precyzja :D.

bialogardzianin
04-09-2009, 14:59
Ty chcesz chyba żebym zwariował, co? ;) A moja żona wystawi wówczas na giełdę rzekomo wadliwego D700 za małe pieniądze? ;) A tak na serio to co forumowicze na to?

mOSAd
04-09-2009, 15:33
Lepiej znać swój sprzęt, ponieważ potem już po zrobieniu jedynych w swoim rodzaju życiowych zdjęć, może okazać się, że wyszły nie tak jak powinny z powodu banalnej nieznajomości zachowania autofokusa w naszym korpusie. Nie należy doszukiwać się wad, ale jeśli są, to lepiej mieć ich świadomość i pomimo nich użytkować sprzęt tak, by się nie objawiały na zdjęciach (bo często to są drobiazgi). Albo je naprawić - wolna wola.
Co do przesunięcia matrycy góra dół, to dla mnie nie byłby to jakiś wielki problem, należy tylko pamiętać o tym przy kadrowaniu i tyle. Jakby aparat przypadkiem był w serwisie mogliby to wyrównać, nieważne, czy wadą jest lustro, czy przesunięcie samej matrycy.

bialogardzianin
09-10-2009, 22:45
Nie! Ostrość złapiesz zarówno na górze jak i dole czerwonej ramki. Gdybyś ją łapał daleko poza nią, lub nie łapał w jakimś jej obszarze - to byłby problem. Właśnie sprawdziłem z ciekawości jak jest u mnie. Sensor łapie idealnie w całym obszarze wyświetlanej ramki i chyba minimalnie wokół niej, zatem jest ok.
Nikt nie powiedział, że *środek* czerwonej ramki to jest punkt ostrości - aparat ustawi ostrość na jakiś punkt znajdujący się w ramce - a jaki? To on już sobie wybierze.

Przeczytałem jeszcze raz wątek, również to co napisałeś. Istotne jest to co napisał Jolania, kluczowa jest odległość od fotografowanego obiektu. Jak podejdę z aparatem do głowy Panny Młodej i będę miał w kadrze tylko jej twarz to sensor rzeczywiście złapie ostrość tam, gdzie "on już sobie wybierze" i nie będzie mnie interesować czy ostrość złapana została w środku czerwonego prostokąta czy na jego obrzeżu, bo cały ten piep...ny prostokąt obejmie źrenicę (Już nie wspomnę o niuansach źrenica-rzęsa, o czym pisał Jolania). Jeśli jednak robię osiemdziesiątką piątką portret całej postaci w plenerze- nie jest to już takie oczywiste, powiem więcej- sprawia to cholerny problem i wymusza dla pewności wykonanie kilku powtórzeń. To wkurzające na maksa, te całe przesunięcia a jeszcze bardziej, że nikon odpisuje w grzeczniutkim tonie, że ma to w 4 literach i sugeruje, żeby się z tym pogodzić (bo nie chce zalewu reklamowanych siedemsetek)- większości nie stać na nikona z 1 cyfrą, więc wybiera d700 licząc, że odejdą w zapomnienie problemy częściej pojawiające się w korpusach dwucyfrowych (w d80 nie miałem zadnego cholernego przesunięcia). Co mnie obchodzi jakieś wypadające lustro w C5DMKII, wypadnie- to naprawią i jeszcze z powództwa cywilnego zapłacą za poniesione przez fotografa straty (choć zdjęć innych niż plenerowe powtórzyć się nie da!). Ja nie jestem sprzętowym onanistą, lubującym się w robieniu testów i szukaniu dziury w całym. Jeśli ktoś zakłada wątek jak ten to nie po to, żeby pobredzić, pomarudzić z nudów, tylko żeby znaleźć rozwiązanie problemu a przynajmniej jego potwierdzenie. Miałem 1. zlecenie i nie jestem zadowolony z ilości trafień nawet, kiedy mierzyłem na górną krawędź piep....nego czerwonego prostokąta i na jego środek. Co mi po moim 85/1,4, co mi po d700, niby idealnym tandemie kiedy trafień mniej niż miałem w d80?! Jolania, czy dajesz radę? W jakich warunkach używasz aparatu i czy zawsze "pamietasz o magicznym czerwonym prostokącie"? Mi mimo wszystko ciężko, za dużo powtórzeń, za dużo klapnięć migawki...:(

Jolania
10-10-2009, 02:30
Jolania, czy dajesz radę? W jakich warunkach używasz aparatu i czy zawsze "pamietasz o magicznym czerwonym prostokącie"? Mi mimo wszystko ciężko, za dużo powtórzeń, za dużo klapnięć migawki...:(
Poza 24-70 nie mam nic dłuższego, ale i tu widać czasem trochę nietrafionych kadrów. Chciałoby sie robić na pełnym otworze, jednak dla pewności lekko przymykam. Często też zapominam by ostrzyć na górna krawędź prostokąta. Raczej więc unikam maksymalnych zbliżeń.
Dla mnie sporym problemem jest powolność AF w słabszym (nie za bardzo słabszym) swietle i w pomieszczeniach z dominantą zółci. Niby taki superobiektyw i korpus, a muli się okrutnie. ...URWICA mnie bierze. Trochę ujęć straciłem.
Ktoś kiedyś do mnie pisał, aby tych z serwisu zbiorowo przycisnąć (chyba nie Ty), ale sprawa ucichła. Myślę, że kupy ludzi nie mogliby zignorować. Zatem może jakieś pospolite ruszenie? Czy może jednak wystarczy niektórym, ze na korpusie mają wypisane magiczne słowo "Nikon" i jeszcze "D700"...
Gdybym miał do Ciebie blizej Białogardzianinie, moglibysmy posprawdzać nasze "cudeńka".
Może ktoś w poblizu dysponuje D700? Chętnie porównam.

bialogardzianin
10-10-2009, 03:12
Poza 24-70 nie mam nic dłuższego, ale i tu widać czasem trochę nietrafionych kadrów. Chciałoby sie robić na pełnym otworze, jednak dla pewności lekko przymykam. Często też zapominam by ostrzyć na górna krawędź prostokąta. Raczej więc unikam maksymalnych zbliżeń.
Dla mnie sporym problemem jest powolność AF w słabszym (nie za bardzo słabszym) swietle i w pomieszczeniach z dominantą zółci. Niby taki superobiektyw i korpus, a muli się okrutnie. ...URWICA mnie bierze. Trochę ujęć straciłem.
Ktoś kiedyś do mnie pisał, aby tych z serwisu zbiorowo przycisnąć (chyba nie Ty), ale sprawa ucichła. Myślę, że kupy ludzi nie mogliby zignorować. Zatem może jakieś pospolite ruszenie? Czy może jednak wystarczy niektórym, ze na korpusie mają wypisane magiczne słowo "Nikon" i jeszcze "D700"...
Gdybym miał do Ciebie blizej Białogardzianinie, moglibysmy posprawdzać nasze "cudeńka".
Może ktoś w poblizu dysponuje D700? Chętnie porównam.

To straszne co piszesz, że domykasz 24-70 i że unikasz maksymalnych zbliżeń (w zakresie min. ostrzenia tego obiektywu)! To po to kupiłeś/ -liśmy sprzęt za kilkanascie tys., żeby "poznać jego wady i nauczyć się z nimi żyć"? To mi zakrawa na przyrównanie sprzętu foto do kobiety/ żony. ;) Nie ja pisałem o pospolitym ruszeniu ale nie sądzę aby to miało przynieść pozytywny efekt, MZ nikon boi się, że problem może okazać się na tyle masowy, że w dobie kryzysu dotkliwym finansowo dla firmy/ serwisu będzie naprawiać bebechy kilku/ kilkunastu/ kilkudziesięciu korpusów- temat trzeba ucinać aby klient odpuścił sobie, poznał wady sprzętu i "nauczył się z nimi żyć" ;) O serwisie nie ma co się rozwodzić, jest strona, na której można się wyżalić. Może metoda jest w upierdliwości i pisaniu wyżej, do Holandii albo do samej Japonii, tylko potem autor maila będzie miał przerąbane w polskim serwisie. ;) W końcu, d700 to aparat półprofesjonalny, kto chce zarabiać na zdjęciach powinien kupić d3 a najlepiej d3x. ;) Odległość to pewna bariera ale może po sezonie uda się spotkać. W listopadzie albo grudniu odgrzeję temat i konkretnie podejdę do sprawy (pomyślicie- he he, kolejny naiwny...). Również wyrażam wolę spotkania się z forumowiczami z Zachodniopomorskiego żeby poprzepinać obiektywy i sprawdzić korpus.

ekonet
10-10-2009, 09:12
Ktoś kiedyś do mnie pisał, aby tych z serwisu zbiorowo przycisnąć (chyba nie Ty), ale sprawa ucichła.
Nie całkiem ucichła - klik (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=115196).

Jacek_Z
10-10-2009, 11:53
Nie wiem czy problem jest taki masowy. Z moim D700 wszystko jest OK. A mała GO i precyzyjne trafianie to u mnie normalka. W dodatku na szkiełku które ma GO jeszcze mniejsza niż wasze - tzn na 1.4 (85 mm). Na szkłach 2.8 tez wszystko gra.

Nikuś
10-10-2009, 12:37
Przyznam się, że kiedys zrobiłem raban zwalając winę m.in na tytułowe przesunięcie.Nieczęsto trafiałem nawet pożyczonym N24-70. Okazało się, że jednak przy fx GO ze szkieł nawet na 2.8 nie jest tym co na dx i trzeba precyzyjniej strzelać uwzgledniając stabilne trzymanie sprzętu oraz minimalny czas, który indywidualnie(to tylko moje zdanie) trzeba dobrać do swoich umiejętności oraz do ruchu fotografowanych obiektów. I tak.. przy foceniu ogniskową 50mm jednak ta 1/100s(przy auto iso próg czasowy tej wartości), to taki standard(minimum dla komfortu) i wtedy przy mojej Sigmie 50mm na f1.4 95% zdjęc jest trafionych. Teraz już wszysto dobrze. W większym stopniu niż kiedyś poznałem aparacik :) Nie boje się tez teraz używać AF-C, a "pib" potwerdzający osrtość wyłączony ;)

.

mOSAd
10-10-2009, 13:26
Dokładnie - problemy wynikają w większości przypadków z faktu, że głębia ostrości jest o wiele mniejsza. Zatem każde niedokładne ustawienie skutkuje tym, że ostrość jest nie tam gdzie chcemy. Jedyny obiektyw z jakim walczę czasem to moja 85-ka (ale miałem z nią też problemy przy D80). Inne nie sprawiają mi problemów i raczej prawie idealnie. Nieumiejętne ostrzenie z 85-tką nie wiem jeszcze czy jest winą moją czy obiektywu. Ale nie sądzę by była to wina korpusu.
Przesunięcie ramki podglądu punktu ostrości na wyświetlaczu to taki bajer programistyczny, którego nie używam i nie jest on mi do niczego potrzebny (nie używam lifeview), zatem błąd w samym *wyświetlaniu* ramki AF-a o ile ciekawy, o tyle raczej niegroźny.

Jolania czy ja dobrze zrozumiałem, że jeśli zrobisz test z ostrzeniem to uda Ci się ustawić ostrość na linię *poza* widzianym w wizjerze polem ostrości? I że z dołu tego kwadratu nie będzie łapał ostrości?

bialogardzianin
10-10-2009, 14:54
... Nie boje się tez teraz używać AF-C, a "pib" potwerdzający osrtość wyłączony ;)
.

Rozwiń temat trybu AF-C w kontekście portretowych szkieł i zdjęć wykonywanych na f/1,4, proszę. Jakie ustawienia w menu "a1", "a4", itd.

Nikuś
10-10-2009, 15:09
Rozwiń temat trybu AF-C w kontekście portretowych szkieł i zdjęć wykonywanych na f/1,4, proszę. Jakie ustawienia w menu "a1", "a4", itd.

hmm.. a1 -spust, a4 off
dlaczego w kontekscie portretowych? akurat w tym przypadku łatwiej trafić z ostrością
Wprawdzie nie posiadam N85 1.4 ale na początku trudno mi było okiełznać mniejszą ogniskową 50mm, to zrozumiałe jest, że z 85 będzie jeszcze trudniej

.

bialogardzianin
10-10-2009, 15:46
Oceńcie proszę szczerze, ostrzone środkowym punktem w środku pola AF, konwersja w LR do B&W (działanie na kanałach), wyostrzenie: amount 45 radius 1,1 detail 33

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=r0dlxo38s4c1bm997n1v.jpg)
Co powiecie o zdjęciu w kontekście wątku?

Andrzej Olender
10-10-2009, 16:03
Oceńcie proszę szczerze, ostrzone środkowym punktem w środku pola AF, konwersja w LR do B&W (działanie na kanałach), wyostrzenie: amount 45 radius 1,1 detail 33

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=r0dlxo38s4c1bm997n1v.jpg)
Co powiecie o zdjęciu w kontekście wątku?

Mamy rozumieć że ostrzyłeś między oczami? bo jeśli tak to nijak to ocenić...
Poza tym zabrakło jakie szkło z jaką przysłoną itp.

bialogardzianin
10-10-2009, 16:19
Mamy rozumieć że ostrzyłeś między oczami? bo jeśli tak to nijak to ocenić...
Poza tym zabrakło jakie szkło z jaką przysłoną itp.

To jest wycinek większego zdjęcia. Ostrzyłem na prawe oko dziewczynki, ponadto, wystarczyło zapisać na dysk i sprawdzić we właściwościach pliku czy są dane :)

Andrzej Olender
10-10-2009, 16:39
To jest wycinek większego zdjęcia. Ostrzyłem na prawe oko dziewczynki, ponadto, wystarczyło zapisać na dysk i sprawdzić we właściwościach pliku czy są dane :)

Jeśli na prawe oko to lekki front focus, wygląda jakby było ostrzone na lewe oko (chociaż i ono nie jest idealnie ostre)

deep
10-10-2009, 16:51
Jeśli na prawe oko to lekki front focus, wygląda jakby było ostrzone na lewe oko (chociaż i ono nie jest idealnie ostre)

A wiesz które to lewa a które prawe oko :mrgreen:

Andrzej Olender
10-10-2009, 16:57
A wiesz które to lewa a które prawe oko :mrgreen:

No fakt, ja tu już nic nie wiem ;)

bialogardzianin
10-10-2009, 16:57
Jeśli na prawe oko to lekki front focus, wygląda jakby było ostrzone na lewe oko (chociaż i ono nie jest idealnie ostre)

Powtórzę- prawe oko dziewczynki- to wyraźniejsze, lewe po za GO.

dwa jasne, ostre włosy przy nosie smucą mnie, bo chyba nie powinny być ostre, nieprawdaż? :(
jak nie patrze na cropa/ powiększenie to wydaje się OK ale po tym co wkleiłem nie za dobrze jest czy ja przesadzam?

Andrzej Olender
10-10-2009, 17:20
GO przy 85/1.4 jest naprawdę mała, łatwo o błąd, moim zdaniem przesadzasz :)

bialogardzianin
10-10-2009, 17:29
Inne zdjęcia, w kontekście tematu wątku- dwie serie:
1) ostrzone środkowym pkt AF, w jego środku (środek prostokąta w wizjerze)
2) j. w., ale ostrzone na jego górną krawędź (pamiętamy o tym co wyświetla LCD po zrobieniu zdjęcia http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1444738&postcount=66 oraz http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1081210&postcount=7 czyli: aby mieć punkt ostrości na środku czerwonego prostokąta LCD trzeba ostrzyć patrząc przez wizjer na górną krawędź środkowego pkt AF).
Jpg basic prosto z korpusu pomniejszane, nieostrzone, z exifami (obiektyw 85/1,4 @ 1,4)

1)
ostrzone na wierzchołek najwyższej lampy

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=ysolxk8d8voxowfzchw.jpg)
crop

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=slntdnq9gvevcwa80qx1.jpg)

ostrzone na nos Pana Drzewieckiego

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=0pt8w345ejgvd9qjc2wj.jpg)
crop

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=xjuxycsggnvxj4xus4s9.jpg)

ostrzone na kropkę nad "i"

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=910apgu61s81bjqpltf.jpg)
crop

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=mdp4szsrvw0g8182xp9.jpg)

2)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=jv9klorroy25pplbl5q2.jpg)
crop

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=ci70wl3ow9ptr5vwmrhr.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=dp0gahgv0k41k74ha6y6.jpg)
crop

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=glkaux69vdplr3r8volr.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=g45cs7bhqmaly9u4desm.jpg)
crop

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=d9wphsfnlgmlb7u9ag2.jpg)

Opinie? Wnioski? :)

bialogardzianin
10-10-2009, 17:34
GO przy 85/1.4 jest naprawdę mała, łatwo o błąd, moim zdaniem przesadzasz :)

Przesadzam? To dlaczego Panie Karolina i Angela na Twojej stronie mają takie ostre oczy (pomijając, że to Samyang- może robione w Lv i ze statywu bo nie wiem)? ;)

Andrzej Olender
10-10-2009, 17:35
Pomocne tym razem zdjęcia gazety (z uwagi na widoczny cały rozkład ostrości).
Utwierdziły mnie że nie masz żadnego problemu z AF, co najwyżej twoje szkło nie jest super ostre na 1.4 w najostrzejszych miejscach na zdjęciach.

Andrzej Olender
10-10-2009, 17:36
Przesadzam? To dlaczego Panie Karolina i Angela na Twojej stronie mają takie ostre oczy (pomijając, że to Samyang- może robione w Lv i ze statywu bo nie wiem)? ;)

Po pierwsze moje zdjęcia są na przysłonie od 2.0 do 2.8 po drugie mam D300 gdzie głębia jest większa. Na dodatek moje zdjęcia są wyostrzane zarówno przy wywoływaniu RAWa jak i dodatkowo wyostrzane po zmniejszeniu.

bialogardzianin
10-10-2009, 17:55
Pomocne tym razem zdjęcia gazety (z uwagi na widoczny cały rozkład ostrości).
Utwierdziły mnie że nie masz żadnego problemu z AF, co najwyżej twoje szkło nie jest super ostre na 1.4 w najostrzejszych miejscach na zdjęciach.

No to dzięki za tą opinię, czekam na pozostałych zaangażowanych. Gazeta i oczy dziewczynki nie dowodzą, że jest FF? Mógłbyś być tak dobry i wkleić cropa oka jednej z Pań z SY @1,4 bez wyostrzeń na poziomie wołania i zmniejszania?
Poniżej wywołany z nefa crop (niewyostrzany, tylko: +ev, +blacks, +contrast)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=5zk9u1t304uz0xl6fue.jpg)
Czyli jeśli nie przesunięcie AF, a jasno widać, że "ó" i "w" wyraźniejsze od "n", to oznacza FF w moim N85/1,4 (vide: prawe oko dziewczynki)? A może AF "wybrał sobie" "ó" do ostrzenia, co?;)

Andrzej Olender
10-10-2009, 18:12
Prawe oko zdjęcia po lewej, bez wyostrzania, przysłona 1.4 (akurat moje jedyne zdjęcie na tej przysłonie w tej chwili)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://mankament.pl/oko.jpg)


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://mankament.pl/wp-content/uploads/2009/09/1.jpg)

Niech się wypowiedzą inni ale uważam że wyczulony jesteś, ja bym wolał robić zdjęcia :)

mOSAd
10-10-2009, 20:03
Według mnie jest wszystko w porządku zarówno z aparatem jak i obiektywem (lekko mydlany plus aberracje na 1.4, ale to raczej norma - mój jest podobny) i wszelkie nietrafienia są związane z czymś co ja określam "błędem użytkownika". Fajnie, że narysowałeś przekątne - tam jest ostrość właśnie. Nie wiem, czemu mieszasz w zagadnienie autofokusa, jakieś wyświetlanie ramki na LCD, to ma się nijak do problemu poprawnej ostrości. Spójrz, gdzie przecinają się przekątne, narysuj sobie kwadrat wielkości sensora - gdzieś tam jest ostrość - wszystko gra.

PS. Może leciutki frontfocus widać (przy małym dystansie), ale nie sądzę by miał on aż taki wpływ na zdjęcia. Możesz spróbować go skorygować regulacją w korpusie.
PS2. Dziwne jest zdjęcie numer 1 trochę. Bo jeśli w wizjerze widziałeś wierzchołek lampy w centrum kadru, to raczej powinien on też być w centrum zdjęcia, a tak nie jest. Ale nie wiem jakie są dopuszczalne przesunięcia matrycy, względem wizjera, więc trudno powiedzieć coś więcej. A może drgnął aparat w momencie robienia zdjęcia?

Jacek_Z
10-10-2009, 21:08
matówka nie ma 100% pola krycia (w D700) więc to co jest na środku wizjera wcale nie jest na środku zdjęcia. Bo matówka pokazuje mniej, ale inaczej obcina dół a inaczej górę kadru (lewa i prawą stronę zdjęcia za to obcina równo, na szczęście)
Wg mnie u bialogardzianina jest wszystko OK.
Zobaczcie jak wygląda test FF/BF. Pole AF-a musi miec tylko jedną kontrastowa kreskę. A jak fotografujesz litery z gazety ułożone pod kątem to nie wiadomo na co aparat zdecyduje sie wyostrzyć. Ramka zajmuje pewną powierzchnię. Test ramki zrób sobie na teście FF/BF, to będzie rzetelnijsze.

bialogardzianin
11-10-2009, 15:33
...Zobaczcie jak wygląda test FF/BF. Pole AF-a musi miec tylko jedną kontrastowa kreskę. A jak fotografujesz litery z gazety ułożone pod kątem to nie wiadomo na co aparat zdecyduje sie wyostrzyć. Ramka zajmuje pewną powierzchnię. Test ramki zrób sobie na teście FF/BF, to będzie rzetelnijsze.

Proszę bardzo:
1. ustawienia jak na obrazku poniżej, zdjęcie kartki oczywiście nie zrobione aparatem testowym ;)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=hqjecestr4zz26ofq9x3.jpg)

2. Test na kartę wydrukowaną ( źródło np. tu http://gerall.nspace.pl/kalibracja%20focusa.pdf )
2. 1. Obiektyw wycelowany środkowym pkt AF na linię ostrzenia:
2. 1. 1. Efekt na podglądzie LCD- przesunięcie czerwonego prostokąta względem linii widoczne jak wół- pytanie czy software'owe czy matówkowe, czy jakiekolwiek inne)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=x4f757wrjasrg5uevh.jpg)
2. 1. 2 Wynik testu

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=o0a6igeba51ymx3svf.jpg)

2. 2. Obiektyw wycelowany w taki sposób na linię ostrzenia, ze górna krawędź środkowego pkt AF (widzianego w wizjerze a nie na LCD) pokrywa się z ową linią oznaczoną "Focus here"
2. 2. 1. Efekt na podlądzie LCD- tak jak powinno być czyli linia ostrzenia przechodzi przez środek czerwonego prostokąta

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=xqnff1c44zvh82bhi4pb.jpg)
2. 2. 2. Wynik testu

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.iv.pl/viewer.php?file=99ol7gk803d7u3dg2vqj.jpg)

Wnioski? Opinie? Ja mam swoje zdanie ale poczekam na Wasze. Zapraszam do oceny.

Jolania
11-10-2009, 16:11
Jolania czy ja dobrze zrozumiałem, że jeśli zrobisz test z ostrzeniem to uda Ci się ustawić ostrość na linię *poza* widzianym w wizjerze polem ostrości? I że z dołu tego kwadratu nie będzie łapał ostrości?
Lapie tę ostrość i z dołu ...czasem. W każdym razie chętniej ostrzy na górną krawędź i ponad nią.

Białogardzianin - piękna robota.

mOSAd
11-10-2009, 16:26
Bialogardzianin. Wszystko ok z obiektywem - nie ma BF/FF z tej odległości. System AF działa poprawnie. Wyświetlanie ramki na LCD - nie.

Jolania, jeśli łapie ostrość ponad górną krawędzią ramki to się kwalifikuje do regulacji - można ją przeprowadzić samemu (jak ktoś zdolny), a może ją wykonać dowolny serwis i to pewnie dość tanio, bo komplikacji tam nie ma - jedynie potrzebne jest trochę czasu. Ot pokręcić trzeba troszkę jakąś śrubką, by ustawić lustro pod minimalnie kątem chyba i już.

Jacek_Z
11-10-2009, 21:31
Co ciebie obchodzi jak się wyświetla czerwony kwadracik po zrobieniu fotki? Ważne, że szkło nie ma FF/BF i trafia z ostrością jeśli kontrast jest wewnątrz czerwonego prostokącika. On ma pewien obszar i nieważne czy kontrast jest na jego dole czy górze.

bialogardzianin
13-10-2009, 09:18
W sumie, po tym teście dochodzę do wniosku, że może jest to wina softu (czyli wyświetlania tego prostokąta na LCD) a nie fizycznego przesunięcia jednego elementu względem drugiego w korpusie. Jeśli nie wypowiedzieliście się negatywnie o samym teście i sposobie jego wykonania, zakładam, że zrobiłem go poprawnie. Już nie wspomnę o wielkim zaufaniu jakim darzę kolegów forumowiczów i jak bardzo cenię sobie ich opinie. :) Tylko, skoro ostrzyłem na prawe oko dziewczynki, to czemu na cropie portretu wyraźne są dwa włosy między oczami a to prawe oko nie jest ewidentnie ostre (co przy cropie widać a przy normalnym rozmiarze nie)? Może to sugerować, iż nieświadomie ostrzyłem na nosa, na co był uprzejmy zwrócić uwagę Andrzej Olender? Zdaję sobie sprawę (i chyba ten crop jest najprawdopodobniej tego przykładem), że przy tak małej GO (ale aż taka by była?), przy ujęciu popiersia (już nie wspomnę o całej postaci choć wraz ze wzrostem odległości GO również zwiększa się), kiedy ostrzę przez wizjer, może mi się wydawać, że źrenicę mam w samym środku pola AF a faktycznie nieświadomie mogę ostrzyć na nosa. Czy to o to może chodzić a nie przesunięcie, o którym traktuje wątek? Jolania, zrób sobie rzetelnie taki test jak ja i zobaczymy co wyjdzie.

raider
15-10-2009, 10:33
U mnie to samo. Aparat ostrzy dokładnie tam gdzie ma ostrzyć, ale potem wszystko jest przesunięte lekko w pionie - łatwo można to zauważyć robiąc zdjęcie z centralnym punktem ostrości, a potem powiększając maksymalnie plusem - widać duży FF (ostrość jest nadal tam gdzie autor zamierzył, ale nie w środku zdjęcia). Szczerze mówiąc nie zauważyłem tego dopóki nie przeczytałem tego wątku :)