Zobacz pełną wersję : Do czego służy AF-ON?
Witam,
tytuł wątku dokładnie jak fraza wpisywana przeze mnie w szukajce, nie wiele trafień. Do czego służy ta funkcja, zdublowana przecież pod spustem migawki? Nie pytam o czysto techniczne działanie przycisku, bo to opisano w instrukcji, ale o praktyczne wykorzystanie możliwości "odcięcia" AF'u od spustu migawki. W jakich sytuacjach warto używać tej funkcji, kiedy ma więcej zalet niż ostrzenie w spuście?
Funkcję tą wykorzystują fotograficy wykonujący bardzo dynamiczne ujęcia (sport itp.). Wynika to z tej przyczyny, że w normalnej sytuacji wciśnięcie spustu migawki zawsze powoduje uaktywnienie działania układu AF, co w pewnych sytuacjach może być niepożądane - po rozdzieleniu tej funkcji wciśnięcie spustu po prostu wyzwala migawkę, bez gmerania AF-em, co w dynamicznych sytuacjach daje większą kontrolę i swobodę. Stosuje się to np. do zakładania pułapek ostrości (wciskasz spust migawki, a aparat wyzwala ją w momencie, w którym obiekt znajdzie się w polu ostrości AF).
tak, o pułapce wiedziałem. Można to ująć w ten sposób, że AF-ON jest pewnego rodzaju "tuningiem" auto-fokusu? A co w sytuacji kiedy cel będzie poza obszarem ostrości wcześniej określonym przez uźycie AF-ON? Spust zablokowany, kadr utracony?
Czornyj!? Dzięki za wprowadzenie światła w moje fotograficzne życie. :) Zero sarkazmu w mojej wypowiedzi :) Tez nie wiedziałem po co to ustrojstwo.
tak, o pułapce wiedziałem. Można to ująć w ten sposób, że AF-ON jest pewnego rodzaju "tuningiem" auto-fokusu? A co w sytuacji kiedy cel będzie poza obszarem ostrości wcześniej określonym przez uźycie AF-ON? Spust zablokowany, kadr utracony?
Chodzi o to, by wogóle można ją było założyć - a czy uda się w nią coś złapać, to już inna sprawa.
Jest to pozostawienie fotografującemu większej kontroli - wciskając spust migawki mimowolnie aktywujemy układ AF, a reporterzy często tego nie lubią, wolą by spust migawki odpowiadał za wyzwolenie migawki i nic więcej.
Czornyj!? Dzięki za wprowadzenie światła w moje fotograficzne życie. :) Zero sarkazmu w mojej wypowiedzi :) Tez nie wiedziałem po co to ustrojstwo.
Nic dziwnego - w bardziej "cywilnych" zastosowaniach jest to bajer bez większego znaczenia.
ok, dziękuje za wyjaśnienia. Stworzenie poczucia większej kontroli nad sprzętem, dla fotografików, wiedzących kiedy i jak im się to przyda. Taki mój wniosek. ;)
Stosuje się to np. do zakładania pułapek ostrości (wciskasz spust migawki, a aparat wyzwala ją w momencie, w którym obiekt znajdzie się w polu ostrości AF).
stary juz jestem a takich ficzerow nie znalem... jak tym zadzialac?
stary juz jestem a takich ficzerow nie znalem... jak tym zadzialac?
Normalnie - w custom menu włączasz AF activation - AF-ON only. Potem nastawiasz ostrość na miejsce w którym spodziewasz się złapać coś w pułapkę i wciskasz spust migawki (oczywiście musisz też mieć włączony priorytet ostrości AF, choć ten akurat włączony jest fabrycznie). Efekt jest taki, że migawka nie ulegnie wyzwoleniu, dokąd coś nie znajdzie się w polu ostrości punktu AF.
Marian Kusibab z Przyrowa
22-01-2009, 11:41
Czyli mozna tak na zwierzyne zapolować, to bedzie jak łowienie ryb zarzucasz wędzisko, otwierasz pifffko i czekasz, czekasz i czekasz :] dobrze pisze? :mrgreen:
dobrze pisze? :mrgreen:
Przy odrobinie szczęścia tak... ale dochodzą inne czynniki które mogą mieć wpływ na powodzenie całej akcji.
No i zapominacie jeszcze o jednej ważnej sprawie. AF-ON pozwala rozdzielić ustawianie ostrości, od pomiaru ekspozycji. Jeśli mamy śledzić jakiś obiekt, to wciskamy AF-ON i śledzenie cały czas działa (przy puszczonym spuście), czyli aparat dba o to (przynajmniej teoretycznie), żeby obiekt był zawsze ostry. Ale podczas tego śledzenia obiektu mogą się zmieniać warunki ekspozycji (chmury zakrywające słońce, ruchome reflektory, ...). Po naciśnięciu AF-ON układ AF działa cały czas, a pomiar robiony jest dpiero po naciśnięciu spustu, czyli przy zmiennych warunkach oświetleniowych jest większa szansa zrobienia dobrze naświetlonego zdjecia.
Druga ważna sprawa, to zrobienie zdjęcia dokładnie w tym momencie, kiedy trzeba je zrobić. Często widzimy zdjecia sportowe, które zostały zrobione trochę zbyt późno (na przykład tenisista zaserwował, ale na zdjęciu już nie widać piłki, a rakieta jest dziwacznie opuszczona w dół), a miało być tak pieknie. Dzieje się tak dlatego, że od chwili wciśnięcia spustu do chwili faktycznego zrobienia zdjęcia upływa czas (między innymi potrzebny na ustawienie ostrości). Jeśli korzystamy z AF-ON, to szybko naciskamy spust (bez zatrzymania w połowie skoku) i zdjecie jest robione tak szybko, jak to tylko możliwe, czyli bez zwłoki na ustawianie ostrości. Oczywiście można próbować to przewidzieć i naciskać spust z małym wyprzedzeniem, ale po co sobie utrudniać życie?
Ale podczas tego śledzenia obiektu mogą się zmieniać warunki ekspozycji (chmury zakrywające słońce, ruchome reflektory, ...). Po naciśnięciu AF-ON układ AF działa cały czas, a pomiar robiony jest dpiero po naciśnięciu spustu, czyli przy zmiennych warunkach oświetleniowych jest większa szansa zrobienia dobrze naświetlonego zdjecia.
A tych samych efektów nie da nam kombinacja AF-C w dowolnej opcji (3D tracking itp) i odłączenia blokady ekspozycji od spustu? Czy również w takiej sytuacji AF-ON jest wydajniejszy w pomiarach?
Ale przeciez ekspozycja nie jest blokowana po wcisnieciu spustu, wiec argument o zmiennej ekspozycji nie ma tu nic do rzeczy. Tzn. mozna sobie przestawic, ze spust bedzie blokowal ekspozycje, ale default jest na off.
No nie do końca tak jest. Może tak być, jeśli w menu ustawisz czas pomiaru "bez oraniczeń". Nikon standardowo ustawia 6 sekund i po tym czasie pomiar przestaje działać. Piszą, ze długi czas pomiaru lub bez ograniczeń jest zabójczy dla akumulatorów i pewnie coś w tym jest. Jeśli po wciśnięciu spustu do połowy będziesz śledził obiekt dłużej, niż te magiczne ustawione 6 sekund (na przykład), to pomiar sam się wyłączy i aparat przestanie reagować na zmiany światła. Żeby ten proces wznowić, trzeba puścić spust i nacisnąć ponownie, ale z konsekwencjami dotyczącymi działania układu AF, a w szczególności z uwzględnieniem czasu potrzebnego na ponowne znalezienie obiektu i ustawienie ostrości na nowo. Jeśli korzystasz z AF-ON, to problem nie istnieje - możesz śledzić obiekt tak długo, jak tylko chcesz, a pomiar będzie dokonany zawsze w momencie wciśnięcia spustu. W tym trybie spustu nie dociskamy na dwa razy, tylko jeden raz i to bardzo szybko.
No nie do końca tak jest. Może tak być, jeśli w menu ustawisz czas pomiaru "bez oraniczeń". Nikon standardowo ustawia 6 sekund i po tym czasie pomiar przestaje działać.
Hmm... tyle tylko, ze pomiar przestanie dzialac po 6 sekundach ale od puszczenia spustu, wiec jesli bedziesz mial ciagly AF i bedziesz mial wcisniety spust, to tak dlugo jak bedzie wcisniety beda
dzialac zarowno AF jak i pomiar ekspozycji. Jestem w 99% przekonany ze tak jest, ale nie mam pod reka puszki zeby sie upewnic, wiec glowy nadstawial pod to nie bede :)
Natomiast co do calej reszty zwiazanej z uzyciem AF-ON 100% zgoda.
Jeszcze mozna dodac, ze praca w AF-C z aktywacja AF pod AF-ON przydaje sie w nieprzewidzianych warunkach w tym sensie, ze mamy wowczas cos jakby szampon i odzywka w jednym, czyli:
- quasi tryb single - bo mozna z powodzeniem robic sobie focus & recompose, wciskasz af-on, ustawiasz ostrosc, puszczasz, przestawiasz kadr, robisz zdjecie
- dostep do trybu ciaglego bez koniecznosci zmiany jakiejkolwiek galkologii - wciskamy i trzymamy af-on i jedziemy... zmiane trybu AF (auto, dynamic, single) mamy na tylnej sciance, a dodatkowo
mozna sobie podpiac zmiane ilosc pkt af w trybie dynamic pod kombinacje kolko+przycisk funkcyjny i de facto wszystko mamy pod reka, bez koniecznosci wlazenia do menu
Hmm... tyle tylko, ze pomiar przestanie dzialac po 6 sekundach ale od puszczenia spustu, ......
Próbowałeś?
Próbowałeś?
ja próbowałem i właśnie miałem to samo napisać. Pomiar włączony na 6s, dopóki nie puszczę spustu, światłomierz działa. Trzymałem z 30s :) Po puszczeniu - 6s i pomiar znika. Książkowo.
No to wychodzi, że D3 jest jakiś taki felerny. :wink:
No to wychodzi, że D3 jest jakiś taki felerny. :wink:
Może D3 ma jakieś dodatkowe ustawienia dot. światłomierza, w D300 nic takiego nie znalazłem co by wymuszało wyłączenie pomiaru nawet przy trzymanym spuście, chyba że źle szukałem ;)
Swoją drogą to szkoda, że nie można ustawić AF-ON oddzielnie dla C i S. przy statycznych ujęciach AF-On nie lubię używać, bo częściej potrzebna jest blokada ekspozycji ( obsługiwana tym samym kciukiem :) ) i da się używać tylko tej "utrzymującej się".
Szkoda też, że AF-On się nie definiuje (przynajmniej w d700), podstawiłbym sobie blokadę AF na bankach ustawień gdzie mam AF pod spustem.
Próbowałeś?
Ja próbowałem. Przy wciśniętym spuście (lub przycisku AF-ON) pomiar ekspozycji trwa dopóki nie zwolnię przycisku. W aparacie c2 ustawione na 6 sek.
Druga sprawa - kiedy ustawianiem AF zajmuje się tylko przycisk AF-ON, VR nie działa. Więc przy zdjęciach dynamicznych kiedy chcemy wykorzystać VR uaktywnienie jego w ostatnim momencie (naciskając spust) będzie zgubne dla fotki (te ułamki sekund na stabilizację).
Jeśli jest możliwe aby VR działał po naciśnięciu AF-ON to byłoby świetnie.
Swoją drogą to szkoda, że nie można ustawić AF-ON oddzielnie dla C i S.
A nie można skorzystać z banków?
Druga sprawa - kiedy ustawianiem AF zajmuje się tylko przycisk AF-ON, VR nie działa. Więc przy zdjęciach dynamicznych kiedy chcemy wykorzystać VR uaktywnienie jego w ostatnim momencie (naciskając spust) będzie zgubne dla fotki (te ułamki sekund na stabilizację).
Jeśli jest możliwe aby VR działał po naciśnięciu AF-ON to byłoby świetnie.
VR w dynamicznej fotografii jest praktycznie zbędny.
VR w dynamicznej fotografii jest praktycznie zbędny.
Znaczy kiedy chcę wykonać panoramowanie F16 przy czasie ok. 1/100 i ogniskowej 200mm to niepotrzebnie się zabezpieczam VR'em? A opinie że do fotografii lotniczej zakup obiektywu bez VR to niezbyt trafna inwestycja to też mit?
marcin szyszkowski
28-07-2011, 12:07
Odkopię nieco wątek.
Niedawno przesiadłem się z Canona. Wszystko Ok, ale denerwuje mnie jedna rzecz:
Mam ustawione w D700 pomiar AF pod przyciskiem AF-ON, pod spustem natomiast AE.
Gdy ostrzę i aparat złapie ostrość, to mruga dla potwierdzenia że złapał ostrość, robi to również w momencie gdy zmierzy światło co mnie denerwuje, bo mam wrażenie że znowu przeostrzył. Szczególnie jest to denerwujące gdy się przekadrowuje i punkt AF jest w innym miejscu niż wcześniejszy pomiar. Nie chciałbym zmieniać tego przyzwyczajenia z przyciskiem AF-ON, bo jest ono najzwyczajniej w świecie wygodne, natomiast to czego szukam to jak wyłączyć mruganie punktu AF do potwierdzenia pomiaru światła.
Czy może ktoś jest w stanie pomóc mi w tym problemie?
Mam ustawione w D700 pomiar AF pod przyciskiem AF-ON, pod spustem natomiast AE.
Gdy ostrzę i aparat złapie ostrość, to mruga dla potwierdzenia że złapał ostrość, robi to również w momencie gdy zmierzy światło co mnie denerwuje, bo mam wrażenie że znowu przeostrzył. Szczególnie jest to denerwujące gdy się przekadrowuje i punkt AF jest w innym miejscu niż wcześniejszy pomiar. Nie chciałbym zmieniać tego przyzwyczajenia z przyciskiem AF-ON, bo jest ono najzwyczajniej w świecie wygodne, natomiast to czego szukam to jak wyłączyć mruganie punktu AF do potwierdzenia pomiaru światła.
To jest tylko potwierdzenie ostrości; nie ma to nic wspólnego z przeostrzaniem AF. Tak, jak sam napisałeś, ostrość została ustawiona po naciśnięciu przycisku AF-ON, ale ostrość ustawiona została nie tylko w punkcie AF, na który mierzyłeś, lecz również ustalona została płaszczyzna ostrości wyznaczona przez użytą przysłonę. Tak więc kropka w wizjerze wyświetlana po wciśnięciu spustu jest tylko potwierdzeniem, że aktywny punkt AF znajduje się właśnie w płaszczyźnie ostrości wyznaczonej wcześniej przez wciśnięcie AF-ON. Gdyby było przeostrzenie, zapewne byś to słyszał :smile:. To, o czym piszę jest właśnie wspomnianą wcześniej "pułapką ostrości". Nie wiem, czy dość jasno się wyraziłem.
marcin szyszkowski
07-08-2011, 15:55
To jest tylko potwierdzenie ostrości; nie ma to nic wspólnego z przeostrzaniem AF. Tak, jak sam napisałeś, ostrość została ustawiona po naciśnięciu przycisku AF-ON, ale ostrość ustawiona została nie tylko w punkcie AF, na który mierzyłeś, lecz również ustalona została płaszczyzna ostrości wyznaczona przez użytą przysłonę. Tak więc kropka w wizjerze wyświetlana po wciśnięciu spustu jest tylko potwierdzeniem, że aktywny punkt AF znajduje się właśnie w płaszczyźnie ostrości wyznaczonej wcześniej przez wciśnięcie AF-ON. Gdyby było przeostrzenie, zapewne byś to słyszał :smile:. To, o czym piszę jest właśnie wspomnianą wcześniej "pułapką ostrości". Nie wiem, czy dość jasno się wyraziłem.
Trochę się nie zrozumieliśmy
Ja to wszystko wiem:)
NIe wiem natomiast jak wyłączyć to podświetlenie dla punktu AF w momencie pomiaru światła.
Z tego co wiem to się po prostu nie da:(
Trochę się nie zrozumieliśmy
Ja to wszystko wiem:)
NIe wiem natomiast jak wyłączyć to podświetlenie dla punktu AF w momencie pomiaru światła.
Z tego co wiem to się po prostu nie da:(
Chyba faktycznie nie zrozumieliśmy się :-(
Jako takiego wyłączenia wyświetlania puntu AF w momencie pomiaru światła nie ma (chyba, że w automatycznym trybie wyboru pola AF i to tylko w Twojej konfiguracji: ostrość przyciskiem AF-ON, pomiar spustem). Jest natomiast możliwość wyłączenia podświetlania punktów AF w wizjerze - funkcja "a6", ale to raczej nie załatwia sprawy.
Jeśli dalej nie kumamy, to wal ;-)
Wracając do meritum sprawy ja w swoim D700 pod AF-ON mam włączenie AFu. Pod spustem migawki także mam załączenie AFu, ale z blokadą ekspozycji. Zatem gdy chcę mierzyć światło na czymś innym niż to co chcę fotografować, wciskam AF-ON ustawiając sobie ostrość, przekierowuję obiektyw na obiekt, na którym chcę zmierzyć światło, wciskam spust migawki do połowy blokując ekspozycję i wracam do fotografowanego obiektu, dociskam spust do końca i już. :-) Mam nadzieję, że dość jasno to wytłumaczyłem. :-D
marcin szyszkowski
08-08-2011, 12:20
Wracając do meritum sprawy ja w swoim D700 pod AF-ON mam włączenie AFu. Pod spustem migawki także mam załączenie AFu, ale z blokadą ekspozycji. Zatem gdy chcę mierzyć światło na czymś innym niż to co chcę fotografować, wciskam AF-ON ustawiając sobie ostrość, przekierowuję obiektyw na obiekt, na którym chcę zmierzyć światło, wciskam spust migawki do połowy blokując ekspozycję i wracam do fotografowanego obiektu, dociskam spust do końca i już. :-) Mam nadzieję, że dość jasno to wytłumaczyłem. :-D
No to mocno karkołomne rozwiązanie - trzeba trzymać spust i AF-ON aby przekadrować:)
DO tokli67
Tak, teraz się rozumiemy:) niestety automatyczny wybór AF też mnie nie satysfakcjonuje.
To nie ważne - przestawię się w końcu i przestanie mi to przeszkadzać, najważniejsze, że w porównaniu z 5dmkii jest duuży progress, choć aparat starszy przecież, choć pewnie jeśli bym robił zdjęcia w jpg to bym nie był zadowolony, ale w związku z tym, że ja jpg używam wtedy, gdy przez przypadek coś przestawię w aparacie, to problemu nie ma:P
To nie ważne - przestawię się w końcu i przestanie mi to przeszkadzać
Nie, dlaczego !? Takie rozwiązanie jest przecież bardzo praktyczne, warto z niego korzystać, a że nie do końca wszystkim wszystko odpowiada ... no cóż, życie :-|
marcin szyszkowski
08-08-2011, 19:05
Nie, dlaczego !? Takie rozwiązanie jest przecież bardzo praktyczne, warto z niego korzystać, a że nie do końca wszystkim wszystko odpowiada ... no cóż, życie :-|
Znowu chyba się nie dogadaliśmy:P
Miałem na myśli to, że przyzwyczaję się do tego że mi potwierdza pomiar światła mrugnięciem:) - to tylko wystarczy sobie zakodować, że ten ostatni raz to światło i jest ok:P
Do zmiany AF pod spust chyba się nie przyzwyczaję:), a bynajmniej próbował nie będę
Miałem na myśli to, że przyzwyczaję się do tego że mi potwierdza pomiar światła mrugnięciem:)
;) No tak, co innego mieć na myśli, a co innego powiedzieć. Ale nie ważne, powodzenia w przyzwyczajaniu się :smile:
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.