Zobacz pełną wersję : Który lepszy do portretów?
Witam,
Posiadam obecnie D50 (+ N50/1.4, N28-105/3.5-4.5, SB800) ale na dniach chcę dokupić pełnoklatkowe body.
Pytanie jak w temacie:
85/1.4 (dobre światło+zoom w nogach)
lub
70-200/2.8 (gorsze światło+zoom w obiektywie)
Proszę o radę na bazie Waszych doświadczeń z powyższymi obiektywami.
Pzdr, Piotr
Digital Story
21-01-2009, 13:45
70-200 to raczej tylko portrety w plenerze a i nie zawsze się nada. 85mm to już typowa portretówka, czy do studia czy w plener i jeżeli chcesz się skupić na fotografii portretowej, brałbym na Twoim miejscu tę stałkę. Jeżeli natomiast lubisz czasem fotografować jakiekolwiek inne tematy na powietrzu - 70-200 będzie świetnym wyborem.
Pozdrawiam!
Przenoszę do właściwego działu.
Dzięki DS, skłaniam się już w stronę 85-tki gdyż faktycznie 70-200, choć bardziej uniwersalny, nie zastąpi światła z tej pierwszej (a bardziej zależy mi na portrecie).
Pzdr, Piotr
To może ja trochę zamotam:)
Osobiście do pełnej klatki wolałbym nikkora 105/2DC lub 135/2DC, oba są świetne
Dla mnie 85 na pełnej klatce to za mało ale to tylko moje skromne zdanie :)
Myślę, że dobrze by było gdybyś przeczytał ten wątek:http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=66566. Tam znajdziesz odpowiedzi na szereg pytań i również odnośnie przesiadki na FX.
wilk325: Dzięki, poczytałem.
Patrząc na Twoją stopkę mam pytanie który w końcu jest lepszy jakościowo (a może bardziej uniwersalny w zastosowaniu): N105/2DC czy N135/2DC?
wilk325: Dzięki, poczytałem.
Patrząc na Twoją stopkę mam pytanie który w końcu jest lepszy jakościowo (a może bardziej uniwersalny w zastosowaniu): N105/2DC czy N135/2DC?
Według mnie jakościowo są takie same, różnica to tylko ogniskowe i cena ( nie ma tu bardziej uniwersalny bo to stałki a nie zoom ), dlatego musisz sobie odpowiedzieć na pytanie gdzie będziesz robił fotki i ile masz miejsca.
Myślę jeszcze nad 85 + 135; 50-tkę już mam także byłby to w miarę "uniwersalny" zestaw.
Dzięki i pzdr.
hmm, na DX 85 bylo troche za dlugie, na FX jest za krotkie. Moim zdaniem najwygodniejsza ogniskowa jest 105. 70-200 tez oferuje dobra jakosc, ale to cholernie wielki i ciezki obiektyw, mi by sie nie chcialo go tachac, tymbardziej, ze modele lubia sie peszyc zagladajac do takiej lufy... Pomysl jeszcze nad 180/2.8 - przez wielu uwazany za jakosciowo referencyjny obiektyw.
Dodam jedynie, ze wszystko to jest sprawa osobistych preferencji, sa tez tacy, ktorzy nadal robia swietne portrety 85-ka zarowno na DX jak i na FX.
mając FX w tej sytuacji brałbym bez wahania 70-200 - głębia będzie mniejsza na 2.8 dla fx niż dla dx to raz a dwa, że 85 to za mało do ciasnego portretu
mając FX w tej sytuacji brałbym bez wahania 70-200 - głębia będzie mniejsza na 2.8 dla fx niż dla dx to raz a dwa, że 85 to za mało do ciasnego portretu
Po pierwsze na F 1.4 glebia ostrosci bedzie jeszcze mniejsza. Po drugie, kto powiedzial, ze obiektyw ma sluzyc do "ciasnych" portretow?
Super, tylko jak mała musi być ta głębia? f2.8 na fx nie wystarczy? To pi razy oko tak jak f2.0 dla dx, a to już naprawdę niewiele dla tych ogniskowych. Wiem, że teraz jest moda coby w GO mieściła się tylko źrenica albo pół, ale bez przesady - za te dwie działki przesłony na fx jest za to świetny uniwersalny zoom do różnych zadań fotograficznych.
na fx jest za to świetny uniwersalny zoom do różnych zadań fotograficznych.
A może jeszcze poczekać? Nikon ponoć szykuje 70-200/2.5!
A może jeszcze poczekać? Nikon ponoć szykuje 70-200/2.5!
Jasne...
Nikon ponoć szykuje 70-200/2.5!Jasne, szkoda, że nie 70-200/1.4 :twisted:.
mając FX w tej sytuacji brałbym bez wahania 70-200
Również w planach mam takie szkiełko i nie wahał bym się :)
Ja za czasów analogowego nikona miałem 70 - 200 ED D i byłem bardzo zadowolony. Teraz kupuję D3 i biorę 70 - 200 VR. Wielkość mi nie przeszkadza, choć - oczywiście - mógłby być mniejszy. Nie lubię wydawać sporej kasy na stałkę i być uwiązany do jednej ogniskowej.
stalki sa fajne jak kontrolujesz wszystko, dla mnie jednak zoom daje wiecej kreatywnych mozliwosci. ale ja leniwy jestem i na dodatek prawie dziecko cyfrowej fotografii.
eleven - przyjemne fotki masz na stronie.
Do portretów tylko 85/1.4, nie ma porównania do zooma, po kiego taka ciemna rura w portrecie.. :-)
wilk325: Dzięki, poczytałem.
Patrząc na Twoją stopkę mam pytanie który w końcu jest lepszy jakościowo (a może bardziej uniwersalny w zastosowaniu): N105/2DC czy N135/2DC?Typowa portretówka to 105mm (najczęściej stosowany zakres ogniskowych do portretu od 70 do 135mm dla małego obrazka). Portrety w zasadzie możesz robić szkłami od 16 do 300mm. Jeżeli chodzi o tego zooma to sprawdź tylko czy nie ma widocznych aberracji i jak nie ma to bierz. Jak ma to 85/f1.8 ma prawie zerowe. 105 nie miałem przyjemności - zostało Ci onanistyczne.pl - może coś testowali ale wątpię aby im ktoś dał idiotom takie szkło... ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.