Zobacz pełną wersję : Z wielu zdjęć jedno porządne
Szukam programu, który wyciśnie mi szczegóły z sekwencji zdjęć (ten sam kadr) większą rozdzielczość i więcej szczegółów. Nie wiem czy jasno opisałem i czy kumacie, o co mi chodzi:-)
Robie 20 zdjęć czegoś i wrzucam do programu, który wyciągnie z jakiś minimalnych przesunięć szczegóły i potem to coś wygląda ostro i w ogóle można to bardziej powiększyć.
W filmach robią takie rzeczy (ale nie z kilku zdjęć) ale nie wiem czy to nie jest jakaś ściema, jak maja obraz np. z kamery przemysłowej 4 piksele na krzyż i robią z tego twarz np. zabójcy.
W filmach robią takie rzeczy (ale nie z kilku zdjęć) ale nie wiem czy to nie jest jakaś ściema, jak maja obraz np. z kamery przemysłowej 4 piksele na krzyż i robią z tego twarz np. zabójcy.
To JEST ściema. Nie wierz filmom.
ROTFL... tak to tylko w Erze... albo CSI i innych takich ;)
To chyba powinno się znaleźć w wątku "Humor" :)
Jak byłem mały to też wierzyłem w różne rzeczy z amerykańskich filmów :D
izikeros
21-01-2009, 13:18
Robi się takie rzeczy w ramach cyfrowego przetwarzania obrazów. Proponuję poszukać oprogramowania wykorzystując hasło: super-resolution.
david555
21-01-2009, 13:37
Szukam programu, który wyciśnie mi szczegóły z sekwencji zdjęć (ten sam kadr) większą rozdzielczość i więcej szczegółów. Nie wiem czy jasno opisałem i czy kumacie, o co mi chodzi:-)
Robie 20 zdjęć czegoś i wrzucam do programu, który wyciągnie z jakiś minimalnych przesunięć szczegóły i potem to coś wygląda ostro i w ogóle można to bardziej powiększyć.
W filmach robią takie rzeczy (ale nie z kilku zdjęć) ale nie wiem czy to nie jest jakaś ściema, jak maja obraz np. z kamery przemysłowej 4 piksele na krzyż i robią z tego twarz np. zabójcy.
Istnieje takie oprogramowanie, ale nie stać Cię na nie. :D
Służy ono do analizy zdjęć satelitarnych i jest wykorzystywane przez wojsko.
Szukam programu, który wyciśnie mi szczegóły z sekwencji zdjęć (ten sam kadr) większą rozdzielczość i więcej szczegółów. Nie wiem czy jasno opisałem i czy kumacie, o co mi chodzi:-)
Robie 20 zdjęć czegoś i wrzucam do programu, który wyciągnie z jakiś minimalnych przesunięć szczegóły i potem to coś wygląda ostro i w ogóle można to bardziej powiększyć.
W filmach robią takie rzeczy (ale nie z kilku zdjęć) ale nie wiem czy to nie jest jakaś ściema, jak maja obraz np. z kamery przemysłowej 4 piksele na krzyż i robią z tego twarz np. zabójcy.
Spróbuj pobawić takim softem: registax ...
david555
21-01-2009, 14:30
... registax ...
To się nazywa KOMPROMIS. :D
Lepszy rydz, niż nic. ;)
To chyba powinno się znaleźć w wątku "Humor" :)
Jak byłem mały to też wierzyłem w różne rzeczy z amerykańskich filmów :D
ROTFL... tak to tylko w Erze... albo CSI i innych takich ;)
To JEST ściema. Nie wierz filmom.
Tak?
Istnieje takie oprogramowanie, ale nie stać Cię na nie. :D
Służy ono do analizy zdjęć satelitarnych i jest wykorzystywane przez wojsko.
I kto tu ma rację? Jeżeli david555 to lepiej nie stukajcie glupot o amerykańskich filmach i się douczcie. Najgorsze jest dawanie rad i osądy jak się ma niepełną wiedzę.
Jest wiele takich programów. Np. Helicon Focus a nawet darmowe: CombineZ5, Deep Focus.
Tak na szybko znalazłem coś tutaj: http://www.outbackphoto.com/workflow/wf_72/essay.html
Generalnie działają tak, że sklejają z wielu fotografii najostrzejsze fragmenty w jeden.
Tu przykład małego, bardzo wypukłego chrząszczyka "sklejonego" jednym z takich progamów
http://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?t=6721
A tu stronka Helicona: http://www.heliconsoft.com/heliconfocus.html?focus_overview
No a jak ma się dać uzyskać lepszą jakość z materiału z małą ilością szczegółów/kiepskiej jakości?
david555
23-01-2009, 15:04
No a jak ma się dać uzyskać lepszą jakość z materiału z małą ilością szczegółów/kiepskiej jakości?
Po szczegóły w Polsce, proszę do firmy "Scor", albo "Techmex". :D
Co mogą, to powiedzą. :mrgreen:
mariobor
23-01-2009, 15:29
W astrofotografii bawią się kolesie w łączenie nawet 30zdjęć tego samego kadru i efekty wychodzą że głowa mała. Ale nie wiem jak by się miał ich soft do twojego problemu.
Tak sobie myślę, że byłoby to do zrobienia. Założenia: nieruchoma scena, aparat na statywie. Robimy serię kilku(-dziesięciu, -set) zdjęć z poluzowaną głowicą, za każdym razem starając się wcelować w ten sam punkt. Uzyskujemy serię kadrów, na których te same elementy sceny inaczej (losowo) wpasowały się w piksele. W pierwszej fazie algorytm, porównując zarejestrowane obrazy, ustala ich wzajemne przesunięcie. Da się to zrobić z dokładnością nawet do dziesiątej lub mniejszej części piksela.
Teraz zakładamy, że każdy piksel matrycy zarejestrował dane z np. 16 pikseli sceny, w kwadracie 4x4 (może być i 100x100, jak ktoś chce, kwestia odpowiedniej ilości danych, zeby coś sensownego wyszło). Na każdym zdjęciu, z powodu przesunięć, załapią się inne szesnastki w każdym pikselu. Otrzymujemy ogromny układ równań do rozwiązania i tyle.
Można również spróbować jakąś sieć neuronową poddać stosownej edukacji :)
Proponuję skończyć ten wątek - Panowie szkoda czasu
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.