PDA

Zobacz pełną wersję : Brud w obiektywie



driftmen
19-01-2009, 19:10
Mam problem:-( Kupiłem używane szkło 18-70 razem z aparatem przy większych przesłonach pojawiały się "paprochy" na zdjęciach nawet przy f8 kilka takich większych, myślałem ze to na matrycy ale kupiłem nowe szkło, nowiutkie prosto ze sklepu skręciłem przesłone do f12 i było widac kilka malutkich prawie niewidocznych paproszków. Zajrzałem w 18-70 i zobaczyłem te paproszki za szkłami, obawiam sie ze sa pomiedzy srodkowymi a tylnymi (od body) szkłami, jest trochę tez i za pierwsza soczewka ale niepokoją mnie te co są w środku obiektywu bo są spore...

Co można z tym zrobić?

Bonthyc
19-01-2009, 21:32
Jak się nie znasz to w domowych warunkach nie rozkręcałbym szkła w celu czyszczenia. Jednym ze sposobów na pozbycie się paproszków jest przystawienie końcówki odkurzacza ustawionego na minimalne obroty do dupki obiektywu i wolne kręcenie pierścieniem ogniskowej.

wigi
19-01-2009, 22:48
Jednym ze sposobów na pozbycie się paproszków jest przystawienie końcówki odkurzacza ustawionego na minimalne obroty do dupki obiektywu i wolne kręcenie pierścieniem ogniskowej.

Baaardzo ryzykowna operacja, po której może się okazać, że zobaczymy znaczniej więcej pyłków i paprochów niż przed...

driftmen, czy te paproszki na zdjęciach są w tym samym miejscu po podpięciu innego obiektywu i mocniejszym przymknięciu przyłony?

Bonthyc
19-01-2009, 23:09
Baaardzo ryzykowna operacja, po której może się okazać, że zobaczymy znaczniej więcej pyłków i paprochów niż przed...
Raz stosowałem w N18-70 i trochę paproszków zniknęło, rok po takim "czyszczeniu" obiektyw nadal ma się dobrze. Nie namawiam oczywiście nikogo do wsadzania rury od odkurzacza do obiektywu ;)

carl00s
20-01-2009, 09:27
wsadzanie rury odkurzacza w obiektyw ma sens tylko w przypadku, gdy mamy pewnosc, ze kurz i pylki zebraly sie miedzy grupami soczewek. Bo jesli pylki w jakis sposob dostaly sie miedzy soczewki tej samej grupy (nie zawsze soczewki sa klejone ze soba, czasami sa tylko zawalcowane w grupe) - wtedy odkurzacz nie pomoze. Generalnie 18-70 to konstrukcja, w ktorej przednie grupy soczewek sa niezalezne od tylnej grupy i mozna je demontowac niezaleznie. Pomaga to w czyszczeniu - przednia grupe sie omija w niektorych wypadkach (przednia grupa wraz z soczewka czolowa w nowszych, plastikowych konstrukcjach czesto sa zawalcowane w calosc - bez mozliwosci demontazu), bo te pylki rzadko kiedy maja wplyw na jakosc zdjecia, nalezy skupic sie na tylnych grupach i soczewkach, jako, ze to one rzutuja obraz na matryze i zanieczyszczenia na nich widac. Czyli reasumujac pomoc moze demontaz, czyszczenie i ponowny montaz szkla, ale niedoswiadczonemu userowi nie proponuje nawet takiego rozwiazania.
Driftmen - serwis polecam, czyszczenie nie jest takie drogie, napewno nie drozsze niz naprawa po nieumiejetnym czyszczeniu;).

driftmen
20-01-2009, 18:11
Te paprochy są w tym samym miejscu ale tylko po podłączeniu 18-70 widać go gołym okiem jak się patrzy na szkło od tyłu ma taki sam kształt. A ile takie coś by kosztowało i czy to nie "zmieniłoby" działania obiektywu?

wigi
20-01-2009, 18:49
Te paprochy są w tym samym miejscu ale tylko po podłączeniu 18-70 widać go gołym okiem jak się patrzy na szkło od tyłu ma taki sam kształt.

jeśli na zdjęciach z różnych obiektywów paprochy są w tym samym miejscu, to nie jest to wina brudnego obiektywu lecz brudnej matrycy :)

driftmen
20-01-2009, 21:09
jeśli na zdjęciach z różnych obiektywów paprochy są w tym samym miejscu, to nie jest to wina brudnego obiektywu lecz brudnej matrycy :)

Zgoda ale te paprochy sa tylko i wyłącznie po podłączeniu 18-70 jak podczepiam 70-300 nie ma ich nawet przy f22

carl00s
21-01-2009, 09:00
to zrob tak:

Wrzuc zdjecie z paprochem z 18-70.

Wrzuc zdjecie z paprochem z 70-300

wrzuc zdjecie samego 18-70 z otwarta przyslona i "na przestrzal" przez soczewki. Moze bede w stanie Ci pomoc z wyczyszczeniem.