Witam,
jestem w kropce...bylem zdecydowany juz na aero 80 gdy zobaczylem kate, no i zglupialem... cena identyczna kata odrobine mniejsza i nie ma kieszeni na laptopa ktora jest mi zbedna. Nie mam mozliwosci obejrzenia ich w sklepie totez moze ktos doradzi? Ktorego wziasc? Ktory wygodniejszy?
Z gory dzieki za pomoc.
Pozdrawiam
Adamson
Witam,
plecaka Kata nie widziałem, ale mam Aero 80. Bardzo chwalę sobie użytkowanie tego plecaka. W komorze foto mieści mi się D200 z gripem, SB800 i 3 obiektywy, na wszelakie wyjazdy zabieram ze sobą również laptopa. Plecak waży ok 10 kg ale zupełnie nie czuć tego ciężaru. Szelki są wyprofilowane, pianka zabezpieczająca sprzęt bardzo twarda. Z czystym sumieniem mogę polecić.
ja mam z kolei Kata dr-467 wersja z kieszenia na lapa. moje odczucia...mhm plecak pojemny, 3 komory, na laptop, na aparat, na *******ki. Komora na aparat w miare pojemna w sumie mozesz sam sobei podzielic na 6 małych komor, wiec korpus, plus 3 obiektywy plus lampa miescisz bez problemu. dodatkowo kilka kieszonek od frontu na czytnik kart, jakies *******ki. Co mnie wkurza w tym plecaku to to, że
1. Po pierwsze primo od góry (od komory na pierdólki) jest wyjsćie na słuchawki, ale jest tak zaprojektowane ze w razie dużej ulewy moze tam podciekac woda przy wiekszej ulewie (raz mnie taka dorwala ale zalozylem żółty pokrowiec dołączany do zestawu, sprawiło to ze miałem całe mokre nogi ale sprzet suchy, pomimo ze obawiałem sie czy ten pokrowiec mi nie spadnie).
2. drugi problem to to, że jak w każdym plecaku dostęp do sprzętu jest trochę utrudniony, szczególnie do sprzętu w komorach od pleców (szczególnie przy wlozonym laptopie, bo wtedy plecaka "nie złamiesz" dla lepszego dostępu).
3. trzecia rzecz może błacha ale ten jebitny żółty kolor w srodku troche mnie irytuje (ale to kwestia gustu),
4. przy maksymalnym obciazeniu (cały sprzęt d80, 3x Sigma, sb 600, laptop, psp, mase kabli z ładowarkami, dodatkowe akumalotory do lampy) plecak jest strasznie ciężki, uchwyt ne górze tego nie wytrzymuje i chyba sie troche mi zaczyna podpruwac materiał, ale bardzo delikatnie, widze to tylko dlatego ze ten żółty jebitny kolor prześwituje, gdyby był cały czarny nic bym nie zauwazył (jak wierzchni, cieniutki materiał). dodatkowo przy takim obciążeniu plecy bardzo szybko się pocą a niestety nie ma tutaj patentów w stylu odprowadzania powietrza jak w plecakach górskich, plecy plecaka są zwyczajnie płaskie z małymi wcięciami co znacznie utrudnia odprowadzenie potu.
5. następna pierdułka symbol laptopa przy suwaku od kieszeni z laptopem, gdyby go tam nie było nikt (kto nie widział takiego plecaka) nawet by się nie zorientował że może być tam laptop. a tak każdy kto spojrzy widzi ze zapewne masz tam laptopa. (niektorych to kusi)
6. musisz kombinować zeby przyczepic do tego statyw.
No ale są i pozytywy.
1.plecak jest naprawde wytrzymału,
2. sprzęt w środku jest dobrze zabezpieczony, wszedzie masz pianke.
3. zaden suwak nie puszcza wody, ani sam sie nie rozsuwa.
4. sam możesz sobie regulowac przegrode na aparata, wszystkie przegródki mają rzepy, dzięki którym to jest możliwe, a całe wnetrze komory na aparat jest z materiału który ten rzep bardzo dobrze trzyma, dzieki temu, przyklejasz komore w którym miejscu tylko chcesz. tyle że oderwanie rzepów to męczarnia. jeśli chcesz pozmieniac ustawienie komory to potrzebujesz co najmniej 20 -30 minut.
5. w miarę rozsądna cena za dobrą jakość
6. produkt mniej znany niż lowerpo czy inne, a przez to wg mnie mniej kuszący (często podróżuję pociągiem i to dla mnei dość istotny szczegół).
7. pokrowiec na plecak dołączony w zestawie, jeśli można to zaliczyc na plus.
8. chyba najważniejsza sprawa to jego pojemność i możliwość adaptacji wnętrza:)
Ogólnie jestem zadowolony, chyba nie ma ciekawszej oferty za taką cenę w tak dobrej jakości. Jeśli procz aparatu wozisz cos jeszcze niewielkiego to dobre rozwiązanie. drugiej firmy nigdy nie nosiłem więc się nie mogę wypowiadać.
Pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.