PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon FM.



MacGregor
18-01-2009, 10:29
Witam!
Tak obiło mi się o uszy, że Nikon FM ma możliwość podniesienia lustra przed wyzwoleniem migawki.
Jestem ciekaw czy to możliwe, czy ktoś z was to spraktykował.

silver56
18-01-2009, 11:35
Witam,
nie wiem jak ma FM. FE2 jak robimy zdjęcia z samowyzwalaczem, po wciśnięciu spustu najpierw podnosi się lustro i po 10 sek. robi zdjęcie. Może FM ma tak samo, w końcu są bardzo do siebie podobne.

MacGregor
18-01-2009, 11:48
Dziękuję za odzew. Akurat mam negatyw w środku, więc większe eksperymenty odpadają :) , ale sprawdzę to co kolega podpowiada.

kiemlo
18-01-2009, 12:22
Samowyzwalacz w FM działa dokładnie tak, jak opisał silver56.

mizerek
27-01-2009, 01:56
Podłącze się do wątku bo temat dotyczy tego samego sprzętu. Wie ktoś może na czym polega różnica pomiędzy FM a FM2. ?
Czy Nikon FM + Nikkor 50mm 1,8 E to dobry wybór aby powrócić do przeszłości i poczuć wiatr w żaglach? Chciałem od razu nabyć FM2 ale niestety cięcia budżetowe się pojawiły. Zastanawiam się nad ewentualną awaryjnością tego sprzętu (co może strzelić najwcześniej). Czy szkkło 28-105 Nikkora AF będzie działać na manulanu?

pawel
27-01-2009, 03:51
FM2, to przede wszystkim przełom jeśli chodzi o migawki. Dodatkowo FM2n - o jeden stopień szybszy czas X (1/250). Legendarny i niezawodny aparat.
Z manualami działają wszystkie Nikkory oprócz G.

Maciex
27-01-2009, 10:17
ja bym też jednak dołożył do FM2 w dobrym stanie - to taki kultowy niezniszczalny model jak mercedes beczka :)
Jak wyszukasz zadbany egzemplarz to masz sprzęt na lata. Świetny pomiar światła i dobrze trzymająca czasy migawka.
Zresztą wszystko napisał już pawel.

kiemlo
27-01-2009, 11:00
Warto wybrać FM2n, ponieważ w porównaniu z oryginalnym FM ma kilka zalet: wygodniejszą blokadę spustu, szybką migawkę, diodę informującą o gotowości lampy. Poza tym egzemplarze FM mogą mieć ponad 30 lat, natomiast wśród FM2n można łatwo rozpoznać te kilkunastoletnie z ostatniego okresu produkcji - z aluminiową migawką (nie tytanową w plaster miodu) - i taki właśnie model bym polecał.

lodzermensch
27-01-2009, 11:13
Jak wyszukasz zadbany egzemplarz to masz sprzęt na lata.

Na całe Twoje i Twoich dzieci życie.
Co do reszty napisanej wcześniej - pełna zgoda.

Czornyj
27-01-2009, 11:19
Warto wybrać FM2n, ponieważ w porównaniu z oryginalnym FM ma kilka zalet: wygodniejszą blokadę spustu, szybką migawkę, diodę informującą o gotowości lampy. Poza tym egzemplarze FM mogą mieć ponad 30 lat, natomiast wśród FM2n można łatwo rozpoznać te kilkunastoletnie z ostatniego okresu produkcji - z aluminiową migawką (nie tytanową w plaster miodu) - i taki właśnie model bym polecał.

A ja bym zamiast FM2 polecał FE2, lub FM3a - FM-ka ze swoją bezkompromisową manualnością jest po prostu wnerwiająca. W studiu brak kwestii baterii był super, ale w plenerze brak automatyki czasu to już nadmiar manualnego szczęścia.

mizerek
27-01-2009, 11:23
aha, czyli FM mam sobie odpuścić. Czy jednak jest aż tak źle z tym body? Inni chwalą bardzo. Niestety na chwile obecną nie stać mnie na FM2 (być może ze stanów coś ściągne jak dolar troche spadnie).

kiemlo
27-01-2009, 11:30
Źle nie jest, mój 32-letni FM wciąż daje sobie radę, choć co prawda zdarza mu się nałożyć klatki... Zatem jeśli znajdziesz egzemplarz w dobrym stanie, to też będzie to świetny wybór.

jasiek52
27-01-2009, 11:44
jeszcze jedna różnica - fm2n ma najkrótszy czas 1/4000, fm 1/1000

Framek
27-01-2009, 11:44
Jeśli chcesz pancerny aparat to wg mnie najlepiej się sprawdzi F2.
Warto też się zastanowić nad FE2 na przykład takim >>> http://allegro.pl/item499567494_nikon_fe_2.html
Jak dla mnie jeden z najlepszych nikonów ever.

Czornyj
27-01-2009, 11:44
aha, czyli FM mam sobie odpuścić. Czy jednak jest aż tak źle z tym body? Inni chwalą bardzo. Niestety na chwile obecną nie stać mnie na FM2 (być może ze stanów coś ściągne jak dolar troche spadnie).

FM to świetne body, ale dlaczegoś otaczane jest idiotycznym kultem i często ludzie nieświadomi pewnych jego cech rzucają się na niego jak szczerbaci na suchary.

Wielką zaletą tego aparatu jest to, że jest całkowicie manualny - działa całkowicie bez baterii, jedynie światłomierz porzebuje pastylki od zegarka, która wystarcza na baaardzo długo. Z uwagi na ten fakt aparat był chętnie wykorzystywany do fotografii podczas długich wypraw w trudno dostępne lub mroźne rejony.

Wielką wadą tego aparatu jest to, że jest całkowicie manualny - w aparacie z automatyką ekspozycji wybiera się przysłonę, a do tego czas dobierany jest automatycznie. Tu musisz sobie poustawiać wszystko ręcznie, więc tracisz więcej czasu na użeranie się z pokrętłami, co może dekoncentrować - dla kogoś, kto wytłukł w życiu kilka kilometrów filmu, rąbał wielkoformatowcami na szynach i potrafi niczym Anselm Adams ocenić ekspozycję na oko, bo np. przypomni sobie wartość luminancji księżyca jest to pestka. Dla dziecka cyfrowej rewolucji przyzwyczajonego do aparatów, które same robią zdjęcia może to być nieludzkie. Ale obiektywnie rzecz biorąc - wygodniej się pracuje aparatem z AE.

Framek
27-01-2009, 11:56
Jak to mówią, złej baletnicy ;) ... Ten żart to tak a propos braku jakiejkolwiek automatyki. Można się szybko przyzwyczaić. A czemu seria FM jest kultowa? Hmmm... Trzeba mieć ten aparat żeby to zrozumieć. Ja to rozumiem.

Pozdr.

mizerek
27-01-2009, 12:12
W moim przypadku gdyby zależało mi na automatycznym dobieraniu czasu do przysłony to bym sobie głowy nie zawracał. Do tego mam F90x i F80. Zależy mi na totalnym manualu i przygodzie z tym związanej. Powiem szczerze że chciałbym mieć do dyspozycji body które (jak wspomniał Czornyj) sprawdzi się w iście syberyjskich warunkach (choć i takiej wyprawy nie wykluczam). Reasumując, FM2 to dla mnie kwestia kilku miesięcy obserwowania rynku żeby dorwać coś naprawdę fajnego. FM jakby nie patrzeć jest jednym z flagowych modeli, kultowym może troche też. Jedni pomyślą że po co pchać się w takie klamoty inni przyznają rację, a ja poprostu tesknie do pseudo zenitowskiej prostoty z przed lat.

Czornyj
27-01-2009, 12:49
Jak to mówią, złej baletnicy ;) ... Ten żart to tak a propos braku jakiejkolwiek automatyki. Można się szybko przyzwyczaić. A czemu seria FM jest kultowa? Hmmm... Trzeba mieć ten aparat żeby to zrozumieć. Ja to rozumiem.

Pozdr.

Też miałem, ale otaczanie aparatów kultem po pewnym czasie mi się znudziło i zacząłem prozaicznie przykładać większą wagę do ich walorów użytkowych.

Nb. przypomina mi się opowieść mojej wykładowczyni - swego czasu odwiedziła ich jakaś amerykańska ahtystka celem pofotografowania w Krakowie i poprosiła o asystę i przewodnictwo podczas robienia zdjęć. Metodę pracy miała nieskomplikowaną - brała od asystentów naładowany i ustawiony korpus Nikon FM i - nie ustawiając w nim niczego (taki miała stajl) - rąbała na prawo i lewo do wyczerpania filmu, na co asystent podawał jej kolejny, zawczasu zaopatrzony w film i ustawiony korpus.

Drogę swą oznaczała rozsiewając po murkach i ławkach baterię stałoogniskowych obiektywów (oczywiście najjaśniejsze, najlepsze Ai-Sy), które co raz wymieniała i odkładała gdzie bądź, nie troszcząc się o dalszy ich los (w panice zbierali je za nią moi wykładowcy, przerażeni, że zaraz ktoś je niezawodnie zapieprzy).

Podczas owej wesołej eskapady jedna z FM-ek się popsuła - moi wykładowcy ze przerażeniem, smutkiem i nabożną czcią podali asystentowi kultowe zwłoki owego kultowego aparatu (naonczas wartego w naszym zniewolonym kraju fortunę), na co ten - wykazując się elementarnym brakiem szacunku - skwitował fakt awarii beztroskim: "So what? It's only a Nikon" i wypieprzył go do śmieci :lol:

Framek
27-01-2009, 13:21
Też miałem, ale otaczanie aparatów kultem po pewnym czasie mi się znudziło i zacząłem prozaicznie przykładać większą wagę do ich walorów użytkowych.
I może właśnie dzięki tym walorom użytkowym FM2 jest kultowy... Ma wszystko co potrzeba do robienia zdjęć i nic więcej. To co widzisz w wizjerze nie można porównać, do żadnego małoobrazkowego aparatu cyfrowego, który jest produkowany obecnie. Ergonomia, prostota, niezawodność, wspaniały wizjer itp czynią ten aparat kultowym. Nie moda, szpan czy ograniczona liczba sztuk.

Aha. Trzeba chcieć mieć taki aparat. Jeśli ktoś woli mieć AF, trzy tryby pomiaru światła czy automatykę- to nie jest aparat dla niego.

Czornyj
27-01-2009, 13:27
I może właśnie dzięki tym walorom użytkowym FM2 jest kultowy... Ma wszystko co potrzeba do robienia zdjęć i nic więcej. To co widzisz w wizjerze nie można porównać, do żadnego małoobrazkowego aparatu cyfrowego, który jest produkowany obecnie. Ergonomia, prostota, niezawodność, wspaniały wizjer itp czynią ten aparat kultowym. Nie moda, szpan czy ograniczona liczba sztuk.

Aha. Trzeba chcieć mieć taki aparat. Jeśli ktoś woli mieć AF, trzy tryby pomiaru światła czy automatykę- to nie jest aparat dla niego.

Wizjer FM2 jest przereklamowany. Korpus ten jest obecnie kupowany głównie z uwagi na modę i szpan robienia zdjęć czymś oldskulowym - zaraz obok kwadratowych średnioformatowców. Natomiast AF, automatyka i trzy pomiary światła też bywają niezastąpione.

Framek
27-01-2009, 13:36
No to rozpracowałeś Pan, FM2 i jego posiadaczy.


Natomiast AF, automatyka i trzy pomiary światła też bywają niezastąpione.

Dla niektórych, czy większości? Zdecydowanie. Dla mnie? Nie. Chyba, że ktoś wie lepiej niż ja.

Czornyj
27-01-2009, 13:45
No to rozpracowałeś Pan, FM2 i jego posiadaczy.
Nie musisz tak od razu brać tego do siebie :D


Dla niektórych, czy większości? Zdecydowanie. Dla mnie? Nie. Chyba, że ktoś wie lepiej niż ja.
Jest to naturalną rzeczy koleją podyktowane rodzajem uprawianej fotografii. W wielu sytuacjach fotograficznych wynalazki takie jak AF, automatyka ekspozycji a nawet jakikolwiek pomiar światła w korpusie są całkowicie zbędne - i vice versa. I zwróć uwagę, że w wątku nigdzie wcześniej nie rozmawiamy tu o aparacie dla ciebie ;)

Maciex
27-01-2009, 14:18
pewnie, jak tam zawsze mówiłem że kupiłem FM2 tylko dla szpanu i z wrodzonego snobizmu, wcale się tego nie wstydzę.
Zdjęć nie umiem robić, za to ładnie wygląda takie srebrne body, od razy masz + 10 do zawodostwa wśród innych amatorów.:p

Framek
27-01-2009, 15:45
Nie musisz tak od razu brać tego do siebie
I nie biorę. Po prostu nie lubię tak daleko idących wniosków i uogólnień. Zresztą jakoś nie potrafię sobie wyobrazić osoby kupującej dla szpanu FM2. D3 tak, D700 tak, jakaś Leica też, Hassel, Mamiya, ale FM2? No proszę... No chyba, że wersję Milenium...

Jest to naturalną rzeczy koleją podyktowane rodzajem uprawianej fotografii.
I tu się zgadzam.
I zwróć uwagę, że w wątku nigdzie wcześniej nie rozmawiamy tu o aparacie dla ciebie.Stanowisko autora pytania i moje jest zbieżne
W moim przypadku gdyby zależało mi na automatycznym dobieraniu czasu do przysłony to bym sobie głowy nie zawracał. Do tego mam F90x i F80. Zależy mi na totalnym manualu i przygodzie z tym związanej.Tyle, że ja mam F3 i jakąś D-serie. :)


Pozdrawiam.

gALL
27-01-2009, 16:00
Kupienie w dobrym stanie FM/FE graniczy z cudem, ze wzgledu na wiek sprzetu. Te modele maja jedna wade, ktora moze wyjsc w praniu, nawet z zadbana sztuka. Jest to swiatlomierz, w jego konstrukcji jest plytka szklana z napylona sciezka ze srebra. W 30 letnim sprzecie moze ona byc juz niezle wytarta a jak pojawi nie na niej przerwa, to nie dziala swiatlomierz. To uszkodzenie jest nienaprawialne.

FE2 ma jedna wade w stosunku do FM2(n), jego swiatlomierz jest niewidoczny przy fotografowaniu w nocy, ale ma wiecej zalet takich jak: TTL blysku (robilem slub FE2 z zapieta SB-600) i automatyke czasu.

Jakbym obecnie mial kupowac manuala i to nie za ciezkiego to bylby FE2 lub FG - z naciskiem na FE2.
Jakby waga nie grala roli to bylby F3HP lub FA - z naciskiem na F3HP, choc FA to najbardziej zaawansowany aparat manualny Nikona, lacznie z pomiarem matrycowym.

Kult FM2(n) --- fajnie ale czym sie podniecac jak mozna kupic duzo lepszego FM3a i to prawie nowego.

36frames uwierz mi, sa ludzie kupujacy dla szpanu nawet Zenita i nosza go w torbie z cyfra aby wygladalo "profesjonalnie". 2 korpusy, w tym jeden metalowy, manualny - znaczy sie znawca i profesjonalista.

Maciex - ladnie to wyglada FE2/FM2/FA/F3/FM3a ale czarne a nie swiecace jak psu j... na wiosne srebrne. Mam srebrne FE2, za bardzo przyciaga wzrok. Jak chesz spanowac to kup F3HP/T (tytanowe) albo FA gold (pokrywane zlotem), lub wersja dla ubogich FM3a.

mpwt
27-01-2009, 16:08
36frames uwierz mi, sa ludzie kupujacy dla szpanu nawet Zenita i nosza go w torbie z cyfra aby wygladalo "profesjonalnie". 2 korpusy, w tym jeden metalowy, manualny - znaczy sie znawca i profesjonalista.

A ja bym sobie kupił, żeby sobie przypomnieć i pobawić (bo ja się "bawię w fotografię") się jak to kiedyś robiło się Zenitem. A że szkła praktycznie Nikonowe zostały... tylko ta cena. Nieraz drożej jak F100 :twisted:

Czornyj
27-01-2009, 16:18
Po prostu nie lubię tak daleko idących wniosków i uogólnień. Zresztą jakoś nie potrafię sobie wyobrazić osoby kupującej dla szpanu FM2. D3 tak, D700 tak, jakaś Leica też, Hassel, Mamiya, ale FM2? No proszę... No chyba, że wersję Milenium...

No proszę - nie lubisz - a sam uogólniasz, np. tutaj :lol: :

Jak to mówią, złej baletnicy ;)
Coś zaczynasz plątać się w zeznaniach :twisted:

Zresztą jakakolwiek opinia nt. sprzętu bez uogólniania nie istnieje.

Wracając do FM2 - szpan może nie jest najlepszym określeniem, ale jest chętnie kupowany z powodów, które są dla mnie czystą mistyką. Sam pisałeś o jakichś wyższych poziomach wtajemniczenia dostępnych tylko dla posiadaczy tego mitycznego sprzętu:

A czemu seria FM jest kultowa? Hmmm... Trzeba mieć ten aparat żeby to zrozumieć. Ja to rozumiem.

Miałem i posługiwałem się wieloma mało, średnio i wielkoformatowymi lustrzankami, dalmierzami i miechowcami, analogowymi i cyfrowymi - w tej liczbie również FM2. Aparat jak aparat, nie wyróżnia się niczym szczególnym, poza tym że nie trzeba specjalnie przejmować się jego zasilaniem i jest nieco bardziej upierdliwy w obsłudze.

Framek
27-01-2009, 17:57
Jak już się łapiemy za słówka, to przyjrzyj się mojej wypowiedzi. Jest tam słowo żart.
Sam pisałeś o jakichś wyższych poziomach wtajemniczenia dostępnych tylko dla posiadaczy tego mitycznego sprzętuNic takiego nie pisałem. To co miałem na myśli, to fakt, że można ten aparat polubić, ale podkreślam jeśli się ma określone wymagania dotyczące aparatu. A raczej brak jakiś specjalnych wymagań. Piszesz, że FM2 to aparat który jest kupowany z powodów które są czystą mistyką, w dodatku jest upierdliwy w obsłudze. FM2 jest upierdliwy w obsłudze? No fakt, trzeba ustawić ostrość i dobrać parametry ekspozycji. Hardcore.

Dalsza dyskusja nie ma sensu. Zresztą nie ma sensu od początku. Piszemy odpowiedzi do pytania którego autor chyba nie przejmuje się "upierdliwością" manuala i raczej nie zrezygnuje z zakupu aparatu który ktoś uważa za "szpanerski" czy kupowany z mistycznych powodów...

Przepraszam za ten sarkazm. Szanuje twoja opinię, ale się z nią nie zgadzam. Z mojej strony EOT.

Pozdrawiam

Czornyj
27-01-2009, 18:11
Jak już się łapiemy za słówka, to przyjrzyj się mojej wypowiedzi. Jest tam słowo żart

Ależ dokładnie też tak to odebrałem. I korzystając z okazji, że jesteś w żartobliwym usposobieniu, również pozwoliłem sobie na kilka drobnych żarcików. Ty zaś odebrałeś to śmiertelnie poważnie, jakbym faktycznie popełnił zamach na jakąś świętość.

No nic - też ze swojej strony kończę tą pogawędkę, nie było moim zamiarem obrażanie czyichś uczuć religijnych :lol:

mizerek
27-01-2009, 18:37
Dziękuje za wszystkie wypowiedzi. Sorry że wprowadziłem trochę zamieszania na forum ;) FM kupiony. Zobaczymy jak się będzie spisywał ten 20 letni dziadziuś. :) Pozdrawiam

gALL
27-01-2009, 22:35
W 1989r Nikon FM juz mial ponad 10 lat. Ciesz sie jak kupiles 30 latka a nie przypadkiem z poczatku produkcji.

mizerek
28-01-2009, 00:13
szanowny "gALLU". Po wykonaniu pierwszej rolki wystawie zdjęcia do prezentacji. opisze wszystko dokładnie oraz zaprezentuje maszynkę na forum. Tak czy siak będę się cieszył. Grunt to dostać to, czego się chce. Każdy może mieć inne wymagania co do tego samego sprzętu. Tak czy siak ten FM na pewno robi zdjęcia (nawet po 32 latach bo tyle minęło od początku produkcji pierwszych egz.) a w dobie nowych wynalazków postaw takiego D90 czy nawet D3 za 3 lata. Klamka zapała i wypowiem się po wywołaniu pierwszych rolek. Pozdrawiam

Władca Pixeli
28-01-2009, 06:23
Jak czasem wyciągam FM2n, to córka się pyta czy mam jakieś zdjęcia dinozaurów zrobione tym aparatem. :mrgreen:
Z tych samych powodów co Czornyj wolę FG, bo prosta automatyka pozwala skupić się na zdjęciu a nie na światłomierzu.

kiemlo
28-01-2009, 11:56
Ech, ludzie jeszcze gotowi wam uwierzyć, że FM2 jest taki niewygodny, że nie da się szybko zrobić zdjęcia.

Odpowiedź na te zarzuty jest prosta - do aparatu zapinasz motor i po sprawie :-D

Framek
28-01-2009, 14:03
UWAGA:

Żart MODE ON


Automatyka pozwala skupić się na zdjęciu a nie na światłomierzu.


Amatorzy – martwią się o sprzet.

Żart MODE OFF :twisted: ;)

Władca Pixeli
28-01-2009, 20:00
Żart MODE ON
Żart MODE OFF :twisted: ;)

SKROMNOŚĆ MODE OFF
Istnieje 4 najwyższy stopień, gdzie trzeba się martwić o sprzęt, pieniądze i o światło :oops::mrgreen:
SKROMNOŚĆ MODE ON

Framek
28-01-2009, 20:36
Aaaa. Tego nie przewidziałem... :mrgreen::p

bowie
28-01-2009, 21:44
Wizjer FM2 jest przereklamowany. Korpus ten jest obecnie kupowany głównie z uwagi na modę i szpan robienia zdjęć czymś oldskulowym - zaraz obok kwadratowych średnioformatowców.

Czyli posiadanie prostokątnego średnioformatowca nie jest już szpanem?? Dziwny to szpan, który wymaga od użytkownika znacznego nakładu środków i czasu na bawienie sie w ciemni... Ludzie po prostu kupują najlepszy sprzęt na jaki ich stać, jedni kupują hasselblada, inni kieva. Dokładnie tak samo, jak jedni kupują D3, a inni D40.
Zresztą, dużo łatwiej zaszpanować wypasionym D3 niż FMką wyglądającą na znalezioną na strychu, żeby nie powiedzieć, że na śmietniku...

galu44
28-01-2009, 21:57
Zresztą, dużo łatwiej zaszpanować wypasionym D3 niż FMką

albo stopką, w której nie ma nic na D :D
to szpan, czy na serio istnieją jeszcze ludzie, których stać (po reszcie klamotów wnioskuję) a nie kupują cyfraka?

sorki za OT :)

Framek
28-01-2009, 22:12
Czy na serio istnieją jeszcze ludzie, których stać a nie kupują cyfraka?Może się to okazać wstrząsem, ale... TAK. Znam co najmniej jednego.

bowie
28-01-2009, 23:26
albo stopką, w której nie ma nic na D :D
to szpan, czy na serio istnieją jeszcze ludzie, których stać (po reszcie klamotów wnioskuję) a nie kupują cyfraka?

sorki za OT :)

jak widać są :twisted:
gdybym szpanował stopką, to bym jeszcze do niej wrzucił hasselblada 503CW + 80CFi + 150CF +2xA12 + A24, ale nie wrzuciłem, bo to nie to forum :mrgreen:

Adams
29-01-2009, 01:06
albo stopką, w której nie ma nic na D :D
to szpan, czy na serio istnieją jeszcze ludzie, których stać (po reszcie klamotów wnioskuję) a nie kupują cyfraka?

sorki za OT :)

Jest jeszcze kilku:-)

kiemlo
29-01-2009, 11:16
Czekamy na cyfraka w rodzaju mitycznego FM3d :-)

mizerek
29-01-2009, 17:41
ok. my tu gagdu gadu a mi jeszcze pytania się w głowie rodzą. Wiecie może jak rozumieć nr seryjny aparatu? Np FM 3474234. Może ktoś ma dostęp do informacji w jakim okresie czasu dana sztuka została wyprodukowana. pozdrawiam

MacGregor
29-01-2009, 21:16
Gratuluję trafionej decyzji zakupu.
Mój FM jest czarny lub raczej powiem czarno-mosiężny, jest tak poobcierany i poobijany że podczas pierwszych oględzin zastanawiałem się czy toto jeszcze potrafi zrobić fotkę.
Potrafi i jeszcze na pewno długo będę się moim FM em cieszyć.

Aha z tym dekoncentrowaniem sie przy ustawianiu "pokręteł" to już lekka przesada.
Raczej w czasach cyfrowych takie myślenie nad tym co się wykonuje jest zaletą takiego korpusu jak FM.

mizerek
29-01-2009, 21:45
i tak oto dotarła FM-ka w moje ręce. Jutro muszę tylko baterie zmienić i mam nadzieje że wszystko będzie ok. wszystko się wyjaśni po pierwszej rolce. MacGregory - dzięki i jeszcze pewnie nie raz skieruje do Ciebie pytanie odnośnie FMki.

spiritwood
30-01-2009, 00:57
bowie,
jakoś tak strasznie mi brakuje Twojego Bowiego w awatarze.... Czy mógłbyś coś z tym zrobić? :)

wybaczcie offtop

Klatka
30-01-2009, 00:58
Witam.
Gratuluję FM... oby służyła jak moje - no problem :)
A może pomożecie rozszyfrować moją FM-2? Nie wiem co może oznaczać tabliczka nad samowyzwalaczem inicjały AM a pod nimi napis ANAM?
Nie spotkałem innych modeli z tym napisem. Raz tylko trafiłem pytanie na które nikt zresztą nie udzielił odpowiedzi...
Pozdrawiam
Piotr

kiemlo
30-01-2009, 10:54
Wrzuć zdjęcie tej tabliczki, ale wygląda na to, że nakleił to użytkownik - może to był aparat firmowy?

Klatka
30-01-2009, 11:59
Oki.
Postaram się po pracy zrobić fotkę tej tabliczki i może naumiem się wrzucać fotki na forum :)
Tabliczka natomiast wygląda na montowaną seryjnie. Jest wklejona w otwór w okleinie. A miejsce wklejenia wygląda na fabryczny twór niż na chałupniczy.
Wrzucę fotkę oblukamy.
Pozdrawiam

mizerek
30-01-2009, 13:21
problem się wyjaśnił. Baterie były do kitu. Po wymianie wszystko działa.

bowie
30-01-2009, 20:02
bowie,
jakoś tak strasznie mi brakuje Twojego Bowiego w awatarze.... Czy mógłbyś coś z tym zrobić? :)


o kurcze, nie spodziewałem się, że komuś może brakować mojego avatara, co wiecej, że ktokolwiek kojarzy avatar który używałem wieki temu...
your wish is my command, czyli zgodnie z życzeniem, avatar już jest :)
chyba o tego avatara chodziło?
pozdrawiam

Klatka
31-01-2009, 00:20
Witam.
Wrzucam Wam fotkę mojego fm-2 ANAM. Może powiecie co to za twór albo może co to za tabliczka?

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://g.imageshack.us/img136/anameo9.jpg/1/)
Mam nadzieję że weszła fota... :-?
Weszła :)
Pozdrawiam
Piotr

Mort
31-01-2009, 00:27
Witam.
Wrzucam Wam fotkę mojego fm-2 ANAM. Może powiecie co to za twór albo może co to za tabliczka?
Pozdrawiam
Piotr

Przeczytaj opis tej aukcji , sam poczatek :http://tinyurl.com/dggum3 I idz dalej tym tropem w googlach :) pewnie gdzies dojdziesz :)

pawel
31-01-2009, 00:29
Znalezione na szybko:
"Anam Electronics Company was licensed by Nikon to build cameras and lenses from Japanese parts in Korea."
"There was a stage, in an attempt to lower the production costs and keep this little workhorse FM2n still affordable, assembling lines have been shifted to Korea (Anam Optics), but sources confirmed the newer batches have been moved back to Japan (part of the reason why prices for the FM2n is so much higher than before..)."

Ciekawostka..

Klatka
31-01-2009, 00:34
Dzięki za linki... ale... Panowie... z angielskim...to ja Kali... nie panimaju - a przynajmniej w stopniu umożliwiającym dok.ładna zrozumienie :-?
Pomożecie....

Klatka
31-01-2009, 00:41
potłumaczyłem troszkę na googlach....
Czyli (jeżeli dobrze zrozumiałem) FM2 przeniesiono z montażem do Korei w celu obniżenia kosztów produkcjii - i one maja plakietkę ANAM. Czy tak?
Dzięki
Piotr

Mort
31-01-2009, 00:43
To sygnatura jakiejs koreanskiej firmy ktora na licencji nikona i na japonskich czesciach klepala te aparaty wlasnie w korei. I tyle co warto na ten temat chyba wiedziec .

Klatka
31-01-2009, 00:46
:-D
Dzięki...
... po takim czasie przypomniało mi się w tym wątku... :)
:-D

MacGregor
31-01-2009, 00:48
Tak cytując

"Annam Elektronika Przedsiębiorstwo zostało upoważnione przez Nikon, by budować aparaty fotograficzne i obiektywy z japońskich części w Korei."
" Była próba, by obniżyć produkcyjne koszty i utrzymać tego małego konia pociągowego FM2n nadal przystępnym, linia produkcyjna została przenisiona do Korei (Annam Optics), ale już na początku najnowsze wyroby zostały cofnięte do Japonii ( powód, dlaczego cena FM2n była jeszcze bardziej wyższa niż przed..)."

Ryśko
18-02-2009, 01:08
W swoim życiu pstrykałem różnym sprzętem manualnym ale FM2N był aparatem na każdą okazję, pogodę i sytuację. Solidny i niezawodny w działaniu miał i ma wszystko co niezbędne w fotografowaniu. Co do szybkości w działaniu przypomnę Panom że ci którzy stanowią ikony fotografii, nie ważne czy reporterskiej czy mody, wybili się właśnie na tego typu sprzęcie a nawet jeszcze prostrzym.

NBA
08-11-2009, 08:45
Odświeżę... W celach edukacyjno-rozrywkowo-pasjonackich postanowiłem zakupić FM2 lub FM2N... Ostatni analog jakim robiłem foto był Fed 5 ojca... 20 lat temu:) Ile takie cudo powinno kosztować Waszym zdaniem (na razie wyobrażenie buduje na Alledrogo i Ebay) i może ma ktoś jakieś lineczki z fotami z tego korpusu...:). Pozdrawiam

marcin_G
08-11-2009, 10:50
Foty z tego korpusu? To nie korpus robi foty. Korpus to tylko światłoszczelne pudełko trzymające film i obiektyw.
Co do cen - rozpiętość jest ogromna w zależności od stanu. Za zwłoki zapłacisz grosze, za stan "jak nowy" majątek. Wszystko zależy czego oczekujesz.

PRR
08-11-2009, 11:04
Odświeżę... W celach edukacyjno-rozrywkowo-pasjonackich postanowiłem zakupić FM2 lub FM2N... Ostatni analog jakim robiłem foto był Fed 5 ojca... 20 lat temu:) Ile takie cudo powinno kosztować Waszym zdaniem (na razie wyobrażenie buduje na Alledrogo i Ebay) i może ma ktoś jakieś lineczki z fotami z tego korpusu...:). Pozdrawiam

To nie cyfra :) w analogu body ma być wygodne i trzymać czasy (no jeszcze parę cech by się znalazło :)

Polecam Ci szukanie tego body w zestawach ze szkłami, bo wtedy za grosze można wyrwać bardzo dobre manualne obiektywy. A te będą Ci bardzo potrzebne, bo nie wyobrażam sobie pracy na manualnym korpusie z czymś co ma pierścień ostrości w stylu 50 1,8 :)

Ja za swój FM2n z manualnymi 50 f1,8 i 105 f2,5 kupiłem za 800 zł

PS - szukaj fm2n bo to nowszy model, najlepiej porównaj kilka sztuk, mimo, że trudno zajeździć ten korpus to spójrz na płytkę przyciskającą film pod tylną klapką - stopień wytarcia przez film sugeruje przebieg :)

PS2 - jak coś zeskanuję to tu wrzucę, ale powiem jedno manualny naleśnik 50 f1,8 na f2 jest mega ostry :D

NBA
08-11-2009, 20:20
Bardzo dziękuje.

kiemlo
08-11-2009, 20:33
Dodam jeszcze, że jeśli szukasz FM2n, to szukaj wersji z ostatniego okresu produkcji z migawką aluminiową (płaskie lamelki, bez plastra miodu). No i sprawdź działanie z motorem MD-12, zdarza się, że blokuje się ręczny przesuw filmu po użyciu motoru.

800 zł za zestaw FM2n + 50 + 105 to jest jak za darmo. Sam legendarny 105/2.5 jest tyle wart.

PRR
08-11-2009, 22:04
Dodam jeszcze, że jeśli szukasz FM2n, to szukaj wersji z ostatniego okresu produkcji z migawką aluminiową (płaskie lamelki, bez plastra miodu). No i sprawdź działanie z motorem MD-12, zdarza się, że blokuje się ręczny przesuw filmu po użyciu motoru.

800 zł za zestaw FM2n + 50 + 105 to jest jak za darmo. Sam legendarny 105/2.5 jest tyle wart.

powiem więcej - znalazłem go przez Allegro, choć później wybrałem się osobiście i wybrałem spośród dwóch dostępnych egzemplarzy :D

kh29228
09-11-2009, 14:44
800 zł za zestaw FM2n + 50 + 105 to jest jak za darmo. Sam legendarny 105/2.5 jest tyle wart.

to prawda... sam szukam tego aparatu i taka cena za cały komplet to super okazja

baqers
09-11-2009, 22:34
Przepraszam że się wtryniam w wątek i robię offtop , ale mam pilne pytanie. Zakupiłem właśnie FG20 , i zastanawiam się, czy da radę do niego podpiąć N 35/2? Nie to żebym już nie próbował, ale coś nie idzie, i nie chciałbym go (obiektywu) zniszczyć, a nie mam nic manualnego do podpięcia na ten moment.

kiemlo
10-11-2009, 01:10
Przepraszam że się wtryniam w wątek i robię offtop , ale mam pilne pytanie. Zakupiłem właśnie FG20 , i zastanawiam się, czy da radę do niego podpiąć N 35/2?
Chodzi o AF-Nikkora 35/2? Nie powinno być problemu, każdy obiektyw AF z pierścieniem przysłon jest całkowicie zgodny z manualnymi Ai-S.

.pk.

NBA
10-11-2009, 11:48
Chodzi o AF-Nikkora 35/2? Nie powinno być problemu, każdy obiektyw AF z pierścieniem przysłon jest całkowicie zgodny z manualnymi Ai-S.

.pk.

Moim zdaniem podepniesz wszystkie z bagnetem F... W AF będzie działała ręcznie przysłona, a w AFS nie (bo nie ma możliwości manualnego sterowania) chyba, że się mylę...

kiemlo
10-11-2009, 12:19
Manualne - tylko te produkowane po '77 (Ai, Ai-S), oprócz kilku obiektywów specjalnych. W przypadku AF odpadają obiektywy G (bez pierścienia przysłony).

PRR
10-11-2009, 13:39
kupowałem u tego sprzedawcy: http://www.allegro.pl/item803689265_nikon_fm2_obiektyw_nikkor_105_mm_2_5 _kurier_gratis.html

polecam!

marcin_G
10-11-2009, 13:43
kupowałem u tego sprzedawcy: http://www.allegro.pl/item803689265_nikon_fm2_obiektyw_nikkor_105_mm_2_5 _kurier_gratis.html

polecam!
Wygląda na to, że FM-dwójki rozmnażają się u tego sprzedającego :)

baqers
10-11-2009, 16:23
kiemlo, NBA , wszystko fajnie, teorię znam, ale jak wkładam obiektyw to wchodzi w bagnet i jak zaczynam go przekręcać dochodzi gdzieś do 1/4 obrotu i dalej nie. Zdecydowany opór, a nie chce pchnąć mocniej żeby nie zepsuć.

Idzie dokładnie o AF 35D

PRR
10-11-2009, 18:06
Wygląda na to, że FM-dwójki rozmnażają się u tego sprzedającego :)

ważne, że działają :)

NBA
10-11-2009, 21:18
ważne, że działają :)

A jaka różnica - poza estetyczną - między tymi srebrnymi a czarnymi korpusami? Czy tak sobie tylko malowali... ?

axer
10-11-2009, 21:20
A jaka różnica - poza estetyczną - między tymi srebrnymi a czarnymi korpusami? Czy tak sobie tylko malowali... ?

Najmniejszej. Czarne są bardziej dyskretne i uważane za profesjonalne, stąd ich wyższa cena.

PRR
10-11-2009, 21:30
Najmniejszej. Czarne są bardziej dyskretne i uważane za profesjonalne, stąd ich wyższa cena.

z kolei kobietom podobają się srebrne :)

NBA
10-11-2009, 22:04
kobietom podobają się srebrne :)

Ale czerń podobno wyszczupla... co przy lansie...

Ale poważnie - bardzo wam dziękuje raz jeszcze...

kiemlo
10-11-2009, 22:10
kiemlo, NBA , wszystko fajnie, teorię znam, ale jak wkładam obiektyw to wchodzi w bagnet i jak zaczynam go przekręcać dochodzi gdzieś do 1/4 obrotu i dalej nie. Zdecydowany opór, a nie chce pchnąć mocniej żeby nie zepsuć.
A jak z innymi obiektywami? Każdy AF powinienien dać się zapiąć. W zasadzie opór to rzecz normalna, dopóki nie przeszkadza w "zaskoczeniu" obiektywu w bagnecie.


Ale czerń podobno wyszczupla... co przy lansie...
Do pełni lansu polecam zapięcie MD-12 ;-)

NBA
10-11-2009, 22:16
Do pełni lansu polecam zapięcie MD-12 ;-)

Nie no ręczny przesuw... Wyłącznie:)

baqers
10-11-2009, 23:38
Zapiąłem :D Widzę, że nie ma się co z nim pieścić, tylko trzeba troszkę siły ;) Dzięki :D Świetnie się zapowiada, ale czekam na jakiegoś AISa, bo ostrzenie ręczne na obiektywie AF to mordęga.

:D

galu44
11-11-2009, 05:14
Nie no ręczny przesuw... Wyłącznie:)

zawsze można wyjąć baterie, z MD-12 masz pewniejszy chwyt i MEGALans

NBA
11-11-2009, 11:17
Zapiąłem :D Widzę, że nie ma się co z nim pieścić, tylko trzeba troszkę siły ;) Dzięki :D Świetnie się zapowiada, ale czekam na jakiegoś AISa, bo ostrzenie ręczne na obiektywie AF to mordęga.

:D

To dobrze świadczy o bagnecie. Wrzuć jakieś skany do wątku. Chętnie polukam:)

baqers
11-11-2009, 14:12
Wrzucę jak skończę film, bo dzisiaj nie wytrzymałem i poszedłem z nim w miasto :D Tylko jest jeden problem. Stanął i stoi w miejscu licznik klatek. I nie wiem ile zdjęć zrobiłem ;) Coś koło 30 , muszę się tym zająć jak skończę film.

galu44
11-11-2009, 17:34
uważaj, żebyś nie zrobił 50, ja kiedyś tak zrobiłem - film wyskoczył z ząbka i klops... 50 zdjęć na 1 klatce :D

kiemlo
11-11-2009, 19:16
Od tego masz korbę zwijania powrotnego - warto na nią spojrzeć przy przewijaniu filmu :-) Na filmach [było] czasem widać, jak zapaleni fotografowie robią zdjęcia, a korbka ani drgnie :mrgreen:

baqers
11-11-2009, 21:11
o maatko, dobre :D Muszę rzeczywiście zwrócić uwagę, ale intuicja mi mówi że jeszcze z 2-3 zdjęcia i będzie dość. Liczyłem klatki ale w dzisiejszym świątecznym zamieszaniu sporo było kadrów i zapomniałem się w pewnym momencie ;)