Zobacz pełną wersję : jakie filmy do Nikona F80 do Portugalii w sierpniu?
Witam,
zdjęcia robię amatorsko przeważnie na najpopularniejszym Kodaku 200. Ostatnio kupiłam Nikona F80 i sprzedawca polecił mi kupić filmy o czułości 400. Zawsze kojarzyłam fakt, że 400 zalecane są do wnętrz i generalnie wieczorowych zdjęć. Sprzedawca argumentował to tym, że Nikon ma dużą rozpiętość czasów, najwyższą 1/4000 oraz że 400- etki niwelują kontrasty cieni. Czy to faktycznie dobry wybór?
Valdek_Tychy
31-07-2006, 12:14
Można wziąc rownież iso 400 ale w dzień w Portugalii jest doś mocne światlo i w/g mnie w zupełności wystarczy iso 200 - z popularnych filmów polecam Fuji Superia
agfa ultra 100
fuji reala 100
fuji NPH 400
Wielkie dzięki za tak ekspresowe odpowiedzi. Wniosek podstawowy nasuwa się sam : przede wszystkim zrezygnować z Kodaka... Mam dodatkowe pytanie. Jak ma się Fuji Superia 200 polecana przez Valdka do np. Fuji reala 100 lub NPH 400? Chodzi mi przede wszystkim o różnicę w czułościach.
Pozdrawiam, Anka
był świetny kodak...royal supra 400, którego namiętnie używałem ale zastąpił go elit 400 a ten już mi nie bardzo pasuje...poszperaj może jeszcze gdzieś dostaniesz suprę :P
reala 100 to film o nasyconych kolorach, dobry do krajobrazu...nawet w wypalonym słońcu daje ładne kolory
NPH 400 to film bardziej uniwersalny, o stonowanych barwach, nadaje się również do zdjęć ludzi...
do zdjeć nocnych używałem agfa ultra 100 - podobny do reali w nasyceniu barw, ale imho lepiej oddający nocne kolory...czułość 100 w nocy bo i tak trzeba robić ze statywu, a w miastach, które na ogół fotografuję jest sporo świateł, więc czasy uzyskiwane to rząd 3-8s...jeśli jest ciemniej wtedy warto zastosować 400...400 również w pochmurny dzień lepiej się sprawdzi jeśli nie dysponujesz statywem...
generalnie to czułość zależy od zastanego światła, ale im niższa, tym lepiej...
Dzięki za szczegółowe informacje. Oj, dużo jeszcze przede mną wiedzy do zdobycia...
Pozdrawiam, Anka
no i są różne osobiste upodobania.
alf napisał że raczej bierze do zdjęć nocnych film 100 iso, ja wolę 400 (krótszy czas i mniejszy kontrast źródeł światła)
kodakow nie dyskwalifikuj
jak robisz dużo i rolka filmu jest na kilka godzin to wez i 100 ISO na dzień i 400 ISO na wieczór
a jak robisz mało - wez 200 ISO. moze byc jak najbardziej superia 200.
Jacek_Z, 400 na noc biorę do zdjęć architektury, a 100 do nocnego krajobrazu...oraz efektów :D
do zdjeć nocnych używałem agfa ultra 100 - podobny do reali w nasyceniu barw, ale imho lepiej oddający nocne kolory...czułość 100
Wiesz Alf ja miesiąc temu robiłem na Agfie Ultra 100 a tydzień temu ne Reali w Sudetach i jestem bardzo niezadowolony z Reali.Może to końcówki produkcji???
MzMarcin
31-07-2006, 18:49
A ja myślę że w tym przypadku super wyborem był by zwykły kodak gold 100. Ostatnimi czasy robiłem i byłem wręcz zachwycony bo i zaskoczony możliwościami tego filmu... Krajobraz wychodzi pięknie, kremowo przyjemnie pastelowo. Bardzo fajny film do krajobrazu, polecam. Aha dno i wodorosty są tylko w przypadku zdjęć ludzi z lampą feeee.
A co do reali, NPH itd. Przestańcie to trzeba dobrze naświtlić i jeszcze lepiej wywołać... I myślę, że bez sensu jest mendrkować bo sprawa prosta ;)
Dla Ani potrzebny jest zapewne "dobry"-kontrastowy, majacy bardzo ładne kolorowy TOLERANCYJNY w naświetlaniu i wywołaniu film
A co do reali, NPH itd. Przestańcie to trzeba dobrze naświtlić i jeszcze lepiej wywołać... I myślę, że bez sensu jest mendrkować bo sprawa prosta ;)
Dla Ani potrzebny jest zapewne "dobry"-kontrastowy, majacy bardzo ładne kolorowy TOLERANCYJNY w naświetlaniu i wywołaniu film
Czyli kolejno:
1.Agfa Ultra 100/niedostępna/
2.Kodak Elit Color
3.Kodak Gold/zgodzę się że nic mu zarzucić nie można/
4.Niczego nie można też zarzucić Superii 200
do zdjeć nocnych używałem agfa ultra 100 - podobny do reali w nasyceniu barw, ale imho lepiej oddający nocne kolory...czułość 100
Wiesz Alf ja miesiąc temu robiłem na Agfie Ultra 100 a tydzień temu ne Reali w Sudetach i jestem bardzo niezadowolony z Reali.Może to końcówki produkcji???
Ja z reali byłem zawsze bardzo zadowolony.
To mój ulubiony film. Lubie tez Agfe Ultra (niestety wycofaną z produkcji
Pozdrawiam
1. Kodak Royal Supra 400 ... teraz to jakis EliteColor 400
2. Press 400
a tak wogole to:
1. Velvia 50
2. Provia 400
oraz z pare rolek
HP5+
A negatywy olac cienkim siurem.
no to anka wiesz teraz mniej niż na początku.
Witam ponownie,
widzę, że pod moją nieobecność wątek się znacznie powiększył. Tyle pojawiło się fachowych rad, za które bardzo dziękuję, że wydrukowałam je co by niczego z nich nie uronić a i nową wiedzę w wolnych chwilach wdrażać. Mam nadzieję, że i ja niedługo będę biegać z kilkoma różnymi filmami pod pachą ...
Pozdrawiam, Anka
1. Kodak Royal Supra 400 ... teraz to jakis EliteColor 400
2. Press 400
a tak wogole to:
1. Velvia 50
2. Provia 400
oraz z pare rolek
HP5+
A negatywy olac cienkim siurem.
Uważam Twój post za TOP.Komuś kto zaznaczył iż fotografuje amatorsko polecasz slajdy.Mi kiedyś na wycieczkę rowerową poleciłeś wielki format. :shock:A najlepiej kupić Provię 400 wywołać w na maszynie ramowej i zeskanować na bębnie u Pana Jewuły...Przedtem zaciągnąć kredyt oczywiście :D
anwas, reala bywa narowista...i wymaga prawie idealnego naświetlania, inaczej gubi swoją wysoką jakość i dlatego rewelacyjny był kodak royal supra...kodakowi za zastąpienie go elitą należy się czerwona kartka!
powiem wam coś ciekawego...kiedyś na dłuższym wypadzie miałem oprócz wymienionych filmów kilka rolek centurii...po wywołaniu okazało się, że te zdjęcia wyszły najlepiej...odtąd złego słowa na temat centurii nie powiem :D
MzMarcin
01-08-2006, 02:22
ALF,
"po wywołaniu okazało się, że te zdjęcia wyszły najlepiej...odtąd złego słowa na temat centurii nie powiem"
Rękoma i nogami popieram i w 110% się zgadzam!
Ja teraz ciągle jestem w rozjazdach chwilowo mam trochę czasu na forum, ale po powrocie postaram się opowiedzieć jedną ciekawostkę…
No dobra a tak w skrócie :) to… kiedyś z bateriami dostałem rolkę centurii 100(12 klatek). Przez ostatnie hmmm prawie 10 miesięcy jak dziki osioł zamrażałem ją na amen w zamrażalce po czym błyskawicznie pod suszarkę, gaz i ostatnio pełne słońce w południe na rozpalonym metalowym blacie… Ja wiem ze 30 razy powtarzałem tą czynność. Po co to robiłem hehe? Byłem po prostu ciekawy efektu… Cały czas miałem zaplanowany jeden kadr ma mazurach by to wypróbować. Liczyłem na jakiś „nieokreślony” efekt, rozjechane kolory sam nie wiem do końca co ;). Naświetliłem, wysłałem do wywołania jak zwykle na dziką 4 :). U siebie dałem do zrobienia „bez korekty”(pomyślałem laboludek się zdziwi hehe). Odbieram wychodzę, otwieram paczkę a tam kolory DOSKONAŁE zero rozjechania, rozpiętość tonalna… MIODZIO, kontrast w dychę. Serio jak bym miał wybierać materiał jaki wezmę w jakieś ekstremalne warunki to tylko centuria.
Tak poza tym to cholernie zadowolony i zaskoczony z rezultatu… Ba jestem ZACHWYCONY efektem końcowym=tym materiałem.
Wywaliłem w tamtych rejonach 11 rolek slajdu, porobiłem zapewne piękne bajkowe „klimaty”, ale dzięki tej centuri wiem jak wyglądało to naprawdę ;) serio…
Anwas: sam fotografuje amatorsko i robie na slajdach albo cz-b klasyczne. Nie liczy sie ilosc cyknietych fot ale to co na nich jest. Rok temu tydzien w IRL na wakachach, poszlo 8 rolek (5 slajdow + 3 cz-b).
Velvie 50 i Provie 100 mozna juz kupic po 18-19 zl, a 400 ok 25. Wolanie dobre to kosz ok 15-18 zl ... a potem nic tylko zasiac w fotelu i ogladac :)
A ja na takich wyjazdach urlopowych robiłem zawsze na Reali. Niektóre odbitki były kiepskie, ale sądzę, że to była wina laboludka/ów, którzy nie umieli niczego zrobić z tym filmem. W kilku punktach zrobiłem odbitkę z tego samego zdjęcia i dostałem dwa różne zdjęcia, różne w kolorach, różnie wykadrowane. I odbitki zawsze robię na błyszczącym papierze. Matowy ma jakiś dziwny odcień żółci-brązów i kolory są wyprane. Kiedyś papier to był Konica, później Fuji.
Za 2 tygodnie jadę do Gruzji i zastanawiałem się czy nie wiziąć slajdów. Jednak nie do końca je czuję, a i warunki będą mocno kontrastowe, ostre słońce itp. Po wielu dylematach zdecydowałem się na ponowne skorzystanie z negatywu Fuji Reala.
Witam!
Nie jest latwo wybrac film, i nie jest tez latwo wykonac test porownawczy kilku negatywow... potrzeba densytometra, tablicy makbeta, studyjnych stalych waronkow oswietleniowych itp.... itd
Porownywanie zdjec (odbitek papierowych) niestety nie jest miarodajne.
Ktos napisal ze z Reali mial kiszka fotki a inna osoba pisze ze Centuria jest super.
ZGADZA SIE! Nie ma juz dzis zlych negatywow, technologie ich produkcji sa na tyle udoskonalone ze juz chyba lepiej byc nie moze.
A co do porownan odbitek.... zdjecie jest tu tylko kopia z negatywu. Faktycznie z tej samej klatki mozna uzyskiwac rozne w tonacji, kolorze, kontrascie i klimacie zdjecia. Zalezy to od korekcji filtrow CMY w maszynie czy powiekszalniku. Niestety laborant nawet ten najlepszy nie odgadnie naszych intencji tworczych bez bezposredniego kontaktu i testowych odbitek.
Proponuje wczesniejsza rozmowe z laborantem i wykonanie kilku probnych zdjec. O ile to bedzie fachowiec to mozna byc zadowolonym.
Ja sam czasem wykonuje nawet te sama klatke z roznymi filtracjami i gestosciami po to by wybrac te ktora mi odpowiada najbardziej.
Pozdrawiam!
niestety przetrzebione sa teraz sklepy (przynajmniej w mojej okolicy) i nie kupilem tego co chcialem, wyjezdzam teraz na dluzej i myslalem o zaopatrzeniu sie w roznorodne filmy skonczylo ie na 9 superiach 200, jednej 100, centurii 100 i agfie optima 100 :) zobaczymy co z tego wyjdzie
killertowa
01-08-2006, 16:52
dobra, dobra, centuria to, centuria tamto, ale kto tę centurię robi bo nie mam bladego pojęcia?
Co sądzicie o Kodak Profoto 100?
killertowa
01-08-2006, 17:04
Dzięki Alf, ale to nie ta typowa, co ją można na stacjach benzynowych dostać w takich niebieskich pudełkach?
mozna i ją dostać w kioskach, bo to taniutki film...ale uważał bym z zakupem w takich miejscach, czesto przechowywane są w tragicznych warunkach...już lepiej w FJ
killertowa
01-08-2006, 17:30
ooo... dobrze, że odpisałeś bo właśnie z roboty wychodzę i jadę filmy na urlop kupić.
Ostatnio robiłem na KonicaMinolta z takiego niebieskiego pudełka, ale to chyba nie centuria była bo nie byłem zadowolony z odbitek, które zbyt zielone i wypłowiałe wyszły.
Raczej lab Ci spierniczyl spawe a nie film.
Konica VX - bardzo tani, popularny i trudno spaprac wolanie, co innego obitki.
Konica Centuria - tani, przyzwoity, dosc stonowany, latwy do wolania nawet w starej chemii
Zmien lab a nie zwalaj na film.
gALL ma 100% racji!!!!
Jeszcze raz powtarzam tym co nie czytali dokladnie....
FILM TRUDNO DZIS SPAPRAC... maszyny sa automatycznie zaprogramowane na czas wywolywania, temperature i stezenie chemi. Jedyne spapranie to jak laboludek pomyli chemie i np wleje odbielacz do wywolywacza!!!
A WYGLAD NASZYCH I WASZYCH ZDJEC ZALEZY OD FILTRACJI W MASZYNIE PP.
Jesli zdjecia byly za zielone to jest albo zle ustawiona maszyna (a ustawienia powinno sie robic codziennie przed otwarciem labu) lub obslugiwal ja jakis kolo co jest daltonista!!!!
Nalezalo zareklamowac zdjecia i powiedziec by dodali MAGENTY, tak niweluje sie zielen!!!
Mozecie wierzyc lub niez ze z najtanszego PERUTZA mozna zrobic super fotki a najlepsze NPH czy inne profesjonale mozna spaprac wlasnie nieodpowiednim naswietlaniem papieru. I film tu nie bedzie nic winien.
Oczywiscie optimum to dobry pro film, potem jego dokladne naswietlenie, nastepnie wywolanie oraz na koncu zrobienie testowych odbitek z roznymi parametrami naswietlania. Dokonanie wyboru i do dziela... fotki od 15x20 wzwyz.
PS a Centurie dzis produkuje firma KONICA-MINOLTA
killertowa
01-08-2006, 20:15
Nie jestem przekonany do końca, że zawinił lab.
Zawsze wywołuję albo w Profilabie na Dzikiej 4, albo w Profilab Express w Wola Parku. Nie pamiętam, gdzie akurta był wołany ten konkretny film, ale dałem wtedy dwa i z drugiego (Superia 200) były dobre.
Film Koniki kupowałem w desperacji na stacji benzynowej i wybrałem go tylko dla tego, że w przeciwieństwie do Kodaka Gold 200 jaki jeszcze mieli, konica była jeszcze w terminie ważności.
Jeśli to lab, to trudno, było - minęło. Dam kontrolnie do zrobienia jedną odbitkę z negatywu. Reklamacji i tak już nie uznają bo to w maju było.
killertowa,
A nie wspomniales o tym wczesniej zes zakupy na stacji robil.....
ALF pisal juz o tym ze filmy MUSZA byc przechowywane w odpowiednich warunkach.
Oczywiscie nie jestem alfa i omega i bez pomiaru densytometrycznego nie sprawdzimy czy film byl dobrze wywolany... a na marginesie na dzikiej czy w innym miejscu tez pracuja ludzie... a oni czesciej sie myla niz maszyny.
Faktem jest ze gdybys poprosil o poprawke zdjec to pewnie by cos z tym zrobili.
Podaje krotki schemacik...
Zdjecia za zielone korygujemy dodajac MAGENTY
Zdjecia zolte korygujemy CYJANEM
A jesli fotki sa za chlodne dodajemy ZOLTY badz zjezdzamy CYJANEM
O taka korekte mozna poprosic w kazdym labie.... w kazdym sie szanujacym.
Nawet zle wywolany czy zle naswietlony film mozna skorygowac... choc cudow nie ma :)
Film Koniki kupowałem w desperacji na stacji benzynowej i wybrałem go tylko dla tego, że w przeciwieństwie do Kodaka Gold 200 jaki jeszcze mieli, konica była jeszcze w terminie ważności.
No i wszystko jasne. A dziwne, ze chleba czy miesa nie kupujesz przechowywanego w temp. +50st. C. przez niewiadomo jak dlugi czas.[/u]
gALL, :D :lol: :D :lol:
miesa tylko miesa, bo chleb to bylby jeszce zjadliwy!!!!
MzMarcin
02-08-2006, 00:11
Centurię to chyba można w dochówce trzymać...i nic nie powinno widać...
Serio to co napisałem to czysta prawda! kopara mi zjechała do ziemi jak zobaczyłem odbitki...
A co do słów slaw74 to się nie zgadzam…
Od dłuższego czasu wszystko co analogowe i w rolce wołam na dzikiej 4. Więcej nie chce mi się kombinować nie ma sensu i szkoda czasu…
Ostatnio znowu zrobiłem porównanie… dałem slajdy tam i jedną rolkę „u siebie” wnioski? Wolę dołożyć ponad 5 zł na rolce…
Ostatnio też pierwszy raz z ciekawości wołałem trochę trixa u nich w jobo… efekt? Orgazm :)
Kuźwa wołam w chemii ilforda id11 lub kodaka d76 1:1 tak jak „księga” nakazuje… Powtarzam całej chemii świeżutkiej iloforda/kodaka włącznie z utrwalaczem i jednak efekt z jobo zmiótł mnie z ziemi… Takich kontrastów i rozpiętości to żem jeszcze w żuciu nie widział… efekt powala… A jak połączyłem to z nowym El nikkorem(jeeeeeeeee) to wreszcie zrozumiałem co to znaczy onanizm sprzętowy heh hehe ;)
MzMarcin,
Marcin a z czym dokladnie sie nie zgadzasz.... pisalem o wielu sprawach.
Czy chodzi Ci o to ze napisalem iz na dzikiej pracuja ludzie, ktorzy tez mogliby sie pomylic.... czy w innej kwesti sie nie zgadzasz?
Nie twierdze ze ten czy tamten lab jest zly.... powtarzam tylko iz wyglad zdjec zalezy od korekcji filtrow (oczywiscie jesli negatyw wywolany prawidlowo, prawidlowo przechowywany i naswietlony), chyba nie ma co do tego watpliwosci. Zreszta na koncu nasz kolega zdradzil tajemnice swoich zakupow na stacji benzynowej.... to moze byc wyjasnieniem.
killertowa
02-08-2006, 09:39
Ale wy wszyscy jesteście srale mądrale :D
Akurat cieplutki chleb prosto z piekarni lubię bardzo.
Nie kupuję filmów na stacjach benzynowych ani innych pokątnych punktach sprzedaży.
Ten jeden musiałem jednak kupić bo nie miałem innego wyjścia - albo kupiłbym tam, albo nie robiłbym zdjęć. Zdjęć jednak wszyscy ode mnie oczekiwali bo to imieniny Jana były i w dodatku Jan jest bratem teściowej itd. Mus to mus i nie ma, że boli. Dodam, że impra była zdala od centrum i innych "super"marketów.
Kupowałem film na stacji, ktora miała lokal klimatyzowany i liczyłem na szczęście.
killertowa, a jak ty sobie tlumaczysz to ze miales zielone zdjecia? Uwazasz ze to wina filmu, tej nowej centurii od konia-minolty?
Nie kupuję filmów na stacjach benzynowych ani innych pokątnych punktach sprzedaży.
Ten jeden musiałem jednak kupić bo nie miałem innego wyjścia
Co do musu to wiadoma rzecz, czasem sie zdarza. Na bezrybiu i rak ryba!
killertowa
02-08-2006, 10:26
Obstawiam, że to raczej wina jego złego przechowywania na tej stacji.
Skoro facet dał mi do wyboru, w 2006 r. film kodaka z terminem ważności listopad 2005, albo tę konikę z terminem ważności do 2007r, to raczej się kompletnie nie przejmują tym co sprzedają i jak to przechowują.
Normalnie nie chce mi się wierzyć, żeby to była wpadka labu, bo nigdy przedtem czegoś takiego nie miałem.
Zresztą nie ma co już dywagować, bo "życie stygnie". Chyba, że ktoś chce jeszcze licznik postów nabić ;)
P.S. Zrobię kontrolnie jeszcze jakąś odbitkę z tego negatywu i porównam z poprzednią.
Zeskanuj, szkoda papieru na odbitke.
killertowa
02-08-2006, 11:43
ale odbitka jest tańsza
killertowa,
Jesli dalej bedziesz mial zielone fotki popros o korekcje. Byc moze da sie to skorygowac, jesli zas to lab cyfrowy to maze nawet zaprosza Cie na zaplecze.... sam zerkniesz na monitor i zdecydujesz, bez marnotrastwa papieru i nerwow.
Pozdrawiam!
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.