PDA

Zobacz pełną wersję : Ostrzenie



Ksiaze
17-01-2009, 22:26
Mam D70 i 24-70mm obiektyw. Moze banalne pytaine, ale jestem poczatkujacym. Mam dwie osoby na pierwszym planie, celuje w srodek miedzy nie, by "zlapac na obie strosc". Okazuje sie, ze jedna jest ostra druga nie. Jak uzyskac ostrosc na calej powierzchni, ze tak powiem zdjecia?

blackside
17-01-2009, 22:32
???
A obie są na tej samej płaszczyźnie?. I jak ostrzysz miedzy nie?

korzen121
17-01-2009, 22:37
po pierwsze proponuję wczytanie się w instrukcję:) a Twój problem możesz rozwiązać np przez złapanie ostrości na jedną osobę spust migawki do połowy (środkowym punktem ostrzenia) następnie blokanda ekspozycju (przytrzymujesz klawisz AE-L/AF-L) przekadrowujesz jak chcesz i spust migawki do końca i foto gotowe:)

truman20
17-01-2009, 22:39
Bo jedna z nich nie wzięła rutino... no wiesz czego :) A tak poważnie, to z grubsza rzecz biorąc na pełnej dziurze wystarczy, że druga osoba będzie kilka cm bliżej lub dalej i już wypadnie z GO. Oczywiście taka sytuacja zależy od paru jeszcze czynników.

mister
17-01-2009, 23:34
po pierwsze proponuję wczytanie się w instrukcję:) a Twój problem możesz rozwiązać np przez złapanie ostrości na jedną osobę spust migawki do połowy (środkowym punktem ostrzenia) następnie blokanda ekspozycju (przytrzymujesz klawisz AE-L/AF-L) przekadrowujesz jak chcesz i spust migawki do końca i foto gotowe:)

Po co blokować ekpozycję ?

Pietern
17-01-2009, 23:44
Mam D70 i 24-70mm obiektyw. Moze banalne pytaine, ale jestem poczatkujacym. Mam dwie osoby na pierwszym planie, celuje w srodek miedzy nie, by "zlapac na obie strosc". Okazuje sie, ze jedna jest ostra druga nie. Jak uzyskac ostrosc na calej powierzchni, ze tak powiem zdjecia?


Złapać ostrość na tę, która jest bliżej. Wykadrować, i sruu dociskasz spust migawki do końca. Jest wtedy większa szansa, że obie wyjdą ostro.
Piotr

blackside
17-01-2009, 23:46
Jeszcze jedna sprawa bo autor milczy...
A tryb ostrości, punkt ostrości....

Pietern
17-01-2009, 23:55
Jeszcze jedna sprawa bo autor milczy...
A tryb ostrości, punkt ostrości....

No, najlepiej jak jest AF-A... :)
Piotr

ryszkut
17-01-2009, 23:59
f/8 and be there. co za problem - przecie to podstawy fotografii ???

Szadzik
18-01-2009, 00:04
1. Ustawić AF na dynamic area lub single point, żeby mieć pełną kontrolę nad tym, na co ustawiany jest AF.
2. Pobawić się z przyszłoną, spróbować ustawić na mniejszą, co rozszerzy GO.

Ksiaze
18-01-2009, 01:07
Dziekuje za wszystkie rady. Bede cwiczyc.

grzybecki
18-01-2009, 03:50
Mam lepszą rade...

Oddaj mi swój aparat. Mam fajną małpkę, przy niej nie trzeba myśleć za wiele, i na bank zrobisz nią zdjęcie jakie Cie zadowoli.

saturnus1981
18-01-2009, 22:09
Mam lepszą rade...

Oddaj mi swój aparat. Mam fajną małpkę, przy niej nie trzeba myśleć za wiele, i na bank zrobisz nią zdjęcie jakie Cie zadowoli.

Jakby co jestem drugi w kolejce;) Może być sam nikkor D70 sobie zachowaj;)

Ferro
18-01-2009, 22:31
Mam lepszą rade...

Oddaj mi swój aparat. Mam fajną małpkę, przy niej nie trzeba myśleć za wiele, i na bank zrobisz nią zdjęcie jakie Cie zadowoli.

To ani miłe, ani merytoryczne nie było. Może wróć do swojej "małpki", albo zacznij myśleć przed napisaniem posta.

grzybecki
18-01-2009, 22:39
To był tylko i wyłącznie żart. nikogo nim obrazić nie chciałem.

A co do problemu którego dotyczy wątek, to daje sobie głowę uciąć że powierzchowna lektura instrukcji obsługi rozwiązała by problem. A skoro komuś nie chce się czytać tej instrukcji, to mój coolpix wciąż czeka w szufladzie na zamaine :D

Tofifik
18-01-2009, 23:11
no właśnie ciekawy wątek, i pytanie raczej powinno brzmieć "czemu lustrzanka jest lepsza od małpki a nie ma wykrywania twarzy czy uśmiechu"? czy jak to tam się nazywa :P

Pietern
18-01-2009, 23:21
no właśnie ciekawy wątek, i pytanie raczej powinno brzmieć "czemu lustrzanka jest lepsza od małpki a nie ma wykrywania twarzy czy uśmiechu"? czy jak to tam się nazywa :P


Moja ma. :mrgreen:
Piotr

thorcik
19-01-2009, 03:03
Moja ma. :mrgreen:
Piotr

moja tez ;oD

Ksiaze
19-01-2009, 20:12
Mam lepszą rade...

Oddaj mi swój aparat. Mam fajną małpkę, przy niej nie trzeba myśleć za wiele, i na bank zrobisz nią zdjęcie jakie Cie zadowoli.

Też mam małpkę, tyle że z ZOO. Myślę, że polubilibyście się na pewno.

A do rzeczy, co ma instrukcja do umiejętności ostrzenia??! Jak masz "głupawkę" to sobie celujesz i pstrykasz. Daj lustrzankę pierwszemu lepszemu laikowi, to co drugie zdjęcie masz nieostre. Taki potem mnie pyta, co robił źle. Niestety, po moich wskazówkach dalej robi źle. Także, nie jest to takie łatwe.

Miałem rzeczowe pytanie i dostałem parę rzeczowych uwag, za co dziękuję. Natomiast Twoje wypociny świadczą o szczeniackim braku kultury i zadufaniu.

Tofifik
20-01-2009, 00:08
Też mam małpkę, tyle że z ZOO. Myślę, że polubilibyście się na pewno.

A do rzeczy, co ma instrukcja do umiejętności ostrzenia??! Jak masz "głupawkę" to sobie celujesz i pstrykasz. Daj lustrzankę pierwszemu lepszemu laikowi, to co drugie zdjęcie masz nieostre. Taki potem mnie pyta, co robił źle. Niestety, po moich wskazówkach dalej robi źle. Także, nie jest to takie łatwe.

Miałem rzeczowe pytanie i dostałem parę rzeczowych uwag, za co dziękuję. Natomiast Twoje wypociny świadczą o szczeniackim braku kultury i zadufaniu.


nie ma się co obrażać, ale poprostu na tym forum tak czasami bywa, że jak ktoś wyskoczy z takim pytaniem a napisze, że ma coś z tych rzeczy: D3, D3x, D700, D300, F. , 24-70, 14-24, 70-200, 200-400, 400, 600, 1200-1700. To pierwsza myśl jest taka, wydał kosmiczne pieniądze na foto, a zdjęć nie umie robić. To tak jak ktoś kupiłby ferrari a nie miał prawa jazdy.

a by było na temat to, ustaw autofocus na AF-A i tryb wyboru pola AF na automat a powinno się udać. Jak nie to AF na pojedyncze pole i wtedy celujesz na osobę, wciskasz do połowy spust migawki, zmnieniasz kadr i cyk.

grzybecki
20-01-2009, 00:10
Według mnie wystarczy przestawić tryb AF i cała sytuacja była by rozwiązana (ale te niezwykle trudne informacje znajdują się niestety w instrukcji, której ty nie raczyłeś nawet otworzyć).

Wybacz mi moje szczeniactwo drogi przyjacielu. Następnym razem podam Ci jeszcze na której stronie ;)

Toffik mnie wyprzedził...

mpwt
20-01-2009, 00:27
Miałem rzeczowe pytanie i dostałem parę rzeczowych uwag, za co dziękuję.

Zabrakło tylko jednej rzeczowej uwagi. Trzeba kupić książkę "Fotografia od A do Z" z naciskiem na literę G i P :(

Ksiaze
20-01-2009, 19:22
Według mnie wystarczy przestawić tryb AF i cała sytuacja była by rozwiązana (ale te niezwykle trudne informacje znajdują się niestety w instrukcji, której ty nie raczyłeś nawet otworzyć).

Wybacz mi moje szczeniactwo drogi przyjacielu. Następnym razem podam Ci jeszcze na której stronie ;)

To nie ma nic do rzeczy powtarzam. Myslisz, ze jestes obcykany w tamcie, a ja mysle, ze jestes poczatkujacym, ktory mysli, ze jest profesjonalista. A do tego maly krzykacz. Instrukcja? Te etapy dawno mam juz za soba, wiec mnie nie pouczaj. AF jest wlaczone. Fotografia to nie klocki lego.


Zabrakło tylko jednej rzeczowej uwagi. Trzeba kupić książkę "Fotografia od A do Z" z naciskiem na literę G i P :(

Slusznie. Ksiazek nigdy za wiele. Z tym, ze zabraklo w tej uwadze jednego. Teoria musi isc w parze z praktyka. Pozdrawiam panow madralinskich.

crepel
20-01-2009, 19:27
Racja nie wszystko tak wygląga jak to malują a teoria to też nie wszystko dla tego focić i jeszcze raz focić trening czyni mistrza.

mpwt
20-01-2009, 19:31
Pozdrawiam panow madralinskich.

Ja myślę, że po takich uwagach jak Twoje czy kolegi romq nie wiem czy ktoś będzie miał ochotę jeszcze komuś takim jak Wy pomagać. Sorki :(

Ksiaze
20-01-2009, 19:41
nie ma się co obrażać, ale poprostu na tym forum tak czasami bywa, że jak ktoś wyskoczy z takim pytaniem a napisze, że ma coś z tych rzeczy: D3, D3x, D700, D300, F. , 24-70, 14-24, 70-200, 200-400, 400, 600, 1200-1700. To pierwsza myśl jest taka, wydał kosmiczne pieniądze na foto, a zdjęć nie umie robić. To tak jak ktoś kupiłby ferrari a nie miał prawa jazdy.

a by było na temat to, ustaw autofocus na AF-A i tryb wyboru pola AF na automat a powinno się udać. Jak nie to AF na pojedyncze pole i wtedy celujesz na osobę, wciskasz do połowy spust migawki, zmnieniasz kadr i cyk.

Alez ja sie nie obrazam, stwierdzam jedynie fakt. A Twoj post bardzo mi sie podoba. Mozna dobitnie i rzeczowo, a kulturalnie.


Jeszcze jedna sprawa bo autor milczy...
A tryb ostrości, punkt ostrości....

AF - signle area mode
Autofocus - AF-S
Lens - M/A

PawelR
20-01-2009, 19:49
Hmm, ja myślę, że nie się czemu dziwić, a tym bardziej irytować i oburzać.

Postawię śmiałą tezę, że przynajmniej 50% osób kupujących obecnie lustrzanki:

1. nigdy nie wyjdzie poza kitowe szkło
2. nigdy nie wyjdzie poza zielony tryb "Auto"
3. nigdy nie zmieni domyślnych ustawień producenta takich jak WB, tryb AF, pomiar światła, bracketing itd.
4. nigdy nie przeczyta instrukcji osbługi...

w związku z powyższym - jeśli ktoś szuka, pyta, eksperymentuje, robiąc przy okazji błędy - i tak należy do tej "lepszej" połowy i trzeba to docenić :)

pozdrawiam,

Ksiaze
20-01-2009, 19:53
f/8 and be there. co za problem - przecie to podstawy fotografii ???

Bingo! Moze rowniez pomoc. Cale zycie to nauka.


Hmm, ja myślę, że nie się czemu dziwić, a tym bardziej irytować i oburzać.

Postawię śmiałą tezę, że przynajmniej 50% osób kupujących obecnie lustrzanki:

1. nigdy nie wyjdzie poza kitowe szkło
2. nigdy nie wyjdzie poza zielony tryb "Auto"
3. nigdy nie zmieni domyślnych ustawień producenta takich jak WB, tryb AF, pomiar światła, bracketing itd.
4. nigdy nie przeczyta instrukcji osbługi...

w związku z powyższym - jeśli ktoś szuka, pyta, eksperymentuje, robiąc przy okazji błędy - i tak należy do tej "lepszej" połowy i trzeba to docenić :)

pozdrawiam,

Dokladnie. Ja nie jestem profesjonalista, ale staram sie poznac jak najwiecej. Eksperymentuje z przeslona, czasem, zadnych tam Auto, przewaznie M lub S. Rozne poziomy swiatla, chociaz przyznam, ze instrukcje czytalem wyrywowo, scislej, jesli mam jakis wiekszy problem zagladam do niej. Wchodze, ze tak powiem na kolejne etapy wtajemniczenia, dlatego tak cenne sa uwagi innych. Po to jest FORUM. Aby pomoc, wymienic spostrzezeniami, nie zas po to by obrastac w piorka i obrazac.

korzen121
20-01-2009, 20:29
Hmm, ja myślę, że nie się czemu dziwić, a tym bardziej irytować i oburzać.

Postawię śmiałą tezę, że przynajmniej 50% osób kupujących obecnie lustrzanki:

1. nigdy nie wyjdzie poza kitowe szkło
2. nigdy nie wyjdzie poza zielony tryb "Auto"
3. nigdy nie zmieni domyślnych ustawień producenta takich jak WB, tryb AF, pomiar światła, bracketing itd.
4. nigdy nie przeczyta instrukcji osbługi...

w związku z powyższym - jeśli ktoś szuka, pyta, eksperymentuje, robiąc przy okazji błędy - i tak należy do tej "lepszej" połowy i trzeba to docenić :)

pozdrawiam,

hehe piękne podsumowanie PawelR, rewelacyjnie to wszystko zebrałeś i wypunktowałeś:) mam nadzieje jednak, że procent takich ludzi bedzie sie smniejszał:D nasz szczęscie do nich nie należę albo przynajmniej staram sie:)

D_Z_I_A_D_E_K
20-01-2009, 20:57
f/8 and be there. co za problem - przecie to podstawy fotografii ???
a dla pewnosci f/22 :)

Pietern
20-01-2009, 23:48
Dokladnie. Ja nie jestem profesjonalista, ale staram sie poznac jak najwiecej. Eksperymentuje z przeslona, czasem, zadnych tam Auto, przewaznie M lub S. Rozne poziomy swiatla, chociaz przyznam, ze instrukcje czytalem wyrywowo, scislej, jesli mam jakis wiekszy problem zagladam do niej. Wchodze, ze tak powiem na kolejne etapy wtajemniczenia, dlatego tak cenne sa uwagi innych. Po to jest FORUM. Aby pomoc, wymienic spostrzezeniami, nie zas po to by obrastac w piorka i obrazac.


:mrgreen:
Hm, ale w trybie Auto (zwanym czasem "panic"), czy "program" nie ma nic złego, czy niestosownego... Po to je ludzie wymyślili, żeby czasem stosować. Taka Minolta (700si) miała świetny algorytm na "programie", dodatkowo kółkami sobie szybciutko i sprawnie regulowałeś pary przysłona/czas.
Niestety w Nikonie d90 mimo, ze jest podobne rozwiązanie, to ten patent działa dużo gorzej niż w starej Minolcie.
Mam wrażenie, że dla części fotkorobów manual to jakieś mzimu, które trzeba czcić, a tak naprawdę kto tego używa na co dzień? Pełnego manuala używam tylko, gdy chcę wymusić na aparacie max w serii, a tak to albo program z moją modyfikacją par, albo tryb A i S.
Piotr

Tofifik
21-01-2009, 00:31
:mrgreen:
Hm, ale w trybie Auto (zwanym czasem "panic"), czy "program" nie ma nic złego, czy niestosownego... Po to je ludzie wymyślili, żeby czasem stosować. Taka Minolta (700si) miała świetny algorytm na "programie", dodatkowo kółkami sobie szybciutko i sprawnie regulowałeś pary przysłona/czas.
Niestety w Nikonie d90 mimo, ze jest podobne rozwiązanie, to ten patent działa dużo gorzej niż w starej Minolcie.
Mam wrażenie, że dla części fotkorobów manual to jakieś mzimu, które trzeba czcić, a tak naprawdę kto tego używa na co dzień? Pełnego manuala używam tylko, gdy chcę wymusić na aparacie max w serii, a tak to albo program z moją modyfikacją par, albo tryb A i S.
Piotr

ale i tak jest dobrze w nikonie, bo blisko mu do właśnie tego typu patentów ktore miała minolta. :))

SlaWasII
21-01-2009, 00:37
Postawię śmiałą tezę, że przynajmniej 50% osób kupujących obecnie lustrzanki:

1. nigdy nie wyjdzie poza kitowe szkło
2. nigdy nie wyjdzie poza zielony tryb "Auto"
3. nigdy nie zmieni domyślnych ustawień producenta takich jak WB, tryb AF, pomiar światła, bracketing itd.
4. nigdy nie przeczyta instrukcji osbługi...


Nigdy nie mów: nigdy... :mrgreen:

Mówisz "przynajmniej". Myślę, że ta liczba jest gdzieś tak między 0,001% a 50%. Czyli co najwyżej 50%. Ja stawiam na kilka procent.

Ad1.
Kitowe szkła czasem muszą starczyć. Szczególnie jak kasy brak.
Ad2.
Myślę, że jak taki się znajdzie, to co by nie włączył, będzie dla niego dobrze...
Ad3.
Tu się zgodzę. Nawet jak się coś przez przypadek "samo" przestawi, zielony zakres zawsze "wraca" do wartości domyślnych. ;)
Ad4.
Są rozdziały które czytałem po wielokroć i nadal do nich wracam z racji pewnych nieścisłości i moich dociekań. Jak mnie zapytasz czy przeczytałem całą instrukcję odpowiem: nie wiem, chyba tak.

Pietern
21-01-2009, 08:46
ale i tak jest dobrze w nikonie, bo blisko mu do właśnie tego typu patentów ktore miała minolta. :))


Taa, 700si... Piękny aparat, niestety sprzedałem i dziś tego żałuję. Nie, żeby wracać do analoga, ale żeby ją po prostu mieć. Te zjechane grzyby, które oglądam na Allegro mnie odpychają, a ja sprzedałem taki wypieszczony egzemplarz. :-?
Piotr


Nigdy nie mów: nigdy... :mrgreen:
Ad4.
Są rozdziały które czytałem po wielokroć i nadal do nich wracam z racji pewnych nieścisłości i moich dociekań. Jak mnie zapytasz czy przeczytałem całą instrukcję odpowiem: nie wiem, chyba tak.

Punkt 4 wynika logicznie z poprzednich, nie czyta instrukcji, bo nie jest w stanie jej zrozumieć, pomimo obrazków.
Jaki ma sens czytanie czegoś czego nie rozumiem? To zniechęca, bo taka instrukcja do D90, to spora książka, a obrazki i bez czytania wychodzą ładne... :mrgreen:
Piotr
PS. Ja też nie czytałem całej, czytam potrzebne fragmenty, które wynikają z użytkowania, no i nie jest to mój pierwszy aparat w ogóle, a i cyfrówka też nie pierwsza.

danz1ger
21-01-2009, 09:58
:mrgreen:
Hm, ale w trybie Auto (zwanym czasem "panic"), czy "program" nie ma nic złego, czy niestosownego... Po to je ludzie wymyślili, żeby czasem stosować. Taka Minolta (700si) miała świetny algorytm na "programie", dodatkowo kółkami sobie szybciutko i sprawnie regulowałeś pary przysłona/czas.
Niestety w Nikonie d90 mimo, ze jest podobne rozwiązanie, to ten patent działa dużo gorzej niż w starej Minolcie.
Mam wrażenie, że dla części fotkorobów manual to jakieś mzimu, które trzeba czcić, a tak naprawdę kto tego używa na co dzień? Pełnego manuala używam tylko, gdy chcę wymusić na aparacie max w serii, a tak to albo program z moją modyfikacją par, albo tryb A i S.
Piotr

tak z ciekawości, na czym polega wyższość trybu P Minolty nad takowym Nikona?

saszanh
21-01-2009, 17:46
również jestem początkujący, i jeśli mam z czymś problem to zaglądam do instrukcji której nie przeczytałem w całości bo nie widzę potrzeby (wystarczy logika) jeśli instrukcja nie jest w stanie rozwiązać mojego problemu jest jeszcze google :) i taką hierarchię pytań i odpowiedzi preferuje :), natomiast czytam posty na forum i z nich wyciągam wnioski, dlatego jestem "oszczędny w słowach" :)

Tofifik
24-01-2009, 01:57
tak z ciekawości, na czym polega wyższość trybu P Minolty nad takowym Nikona?

Minolta w trybie P (P*) ma możliwość regulacji i przysłony i czasu, w nikonie tylko przysłony. A pozatym ta piękna drabinka na matówce.

ekonet
24-01-2009, 02:36
przyznam, ze instrukcje czytalem wyrywowo, scislej, jesli mam jakis wiekszy problem zagladam do niej. Wchodze, ze tak powiem na kolejne etapy wtajemniczenia, dlatego tak cenne sa uwagi innych. Po to jest FORUM. Aby pomoc, wymienic spostrzezeniami, nie zas po to by obrastac w piorka i obrazac.
Jaśnie Ksiaze - a oprócz instrukcji przeczytałeś jakaś solidną książkę o podstawach fotografii, niekoniecznie cyfrowej? Z instrukcji obsługi aparatu jeszcze się chyba nikt nie nauczył fotografowania.
I przydałoby się ciut więcej pokory i dystansu do tego, co i jak nierzadko koledzy tu wypisują. Nie wszystkie posty są może godne pochwały, ale taka jest specyfika tego forum i można przywyknąć i polubić, albo nie. Wybór należy do Ciebie.

pawel
24-01-2009, 02:44
Minolta w trybie P (P*) ma możliwość regulacji i przysłony i czasu, w nikonie tylko przysłony. A pozatym ta piękna drabinka na matówce.
Ale o co chodzi? Drabinka w P z shiftem? Na matówce?
Regulacja czasu i przysłony, czy samej przysłony? Przecież tu płynnie zmieniają się obie wartości w zależności od światła i regulacji.

SlaWasII
24-01-2009, 03:22
W zasadzie na jedno wychodzi czy kręcę czasem a zmienia się przysłona, czy też na odwrót. Chyba, że czegoś nie wiem. Chętnie się dowiem.
Z tego co wiem, aparaty fotograficzne buduje się tak, żeby wzrost ekspozycji był proporcjonalny.

panchoo77
24-01-2009, 10:55
Paramerty eksopozycji może będą i te same ale efekty na zdjęciu mogą być diametialnie różne......ot cała tajemnica fotografii.....

papajpo
24-01-2009, 11:13
Hmm, ja myślę, że nie się czemu dziwić, a tym bardziej irytować i oburzać.

Postawię śmiałą tezę, że przynajmniej 50% osób kupujących obecnie lustrzanki:

1. nigdy nie wyjdzie poza kitowe szkło
2. nigdy nie wyjdzie poza zielony tryb "Auto"
3. nigdy nie zmieni domyślnych ustawień producenta takich jak WB, tryb AF, pomiar światła, bracketing itd.
4. nigdy nie przeczyta instrukcji osbługi...

w związku z powyższym - jeśli ktoś szuka, pyta, eksperymentuje, robiąc przy okazji błędy - i tak należy do tej "lepszej" połowy i trzeba to docenić :)

pozdrawiam,

Dobrze to wszystko podsumowałeś – te twoje pozwolę sobie nazwać hasła powinny widnieć przy logowaniu się do forum wtedy wiele osób by się zastanowiło.

mister
24-01-2009, 12:59
Minolta w trybie P (P*) ma możliwość regulacji i przysłony i czasu, w nikonie tylko przysłony. A pozatym ta piękna drabinka na matówce.

W Nikonach na programie P istnieje takie coś jak Program Shift (P*)- zmieniają się pary czas/przysłona - jak kręcisz w jedną stronę zwiększa się czas, a zmniejsza otwór przysłony, a jak kręcisz w drugą to odwrotnie.
Nie rozumiem więc o co chodzi....

danz1ger
24-01-2009, 17:43
Minolta w trybie P (P*) ma możliwość regulacji i przysłony i czasu, w nikonie tylko przysłony. A pozatym ta piękna drabinka na matówce.

W trybie P, w moim D50 i w każdym innym Nikonie, aparat ustawia jednocześnie czas otwarcia migawki i przysłonę w sposób zapewniający prawidłową ekspozycję. Kółkiem zmienia się jednocześnie przysłonę i migawkę bez zmiany ekspozycji i drabinka jest tu niepotrzebna.

eskade1
24-01-2009, 18:16
5 stron o niczym! Jedno głupie pytanie i dyskusja onanistyczna! Idźcie wy ludzie zdjęcia robić :D

Tofifik
25-01-2009, 00:36
zle mnie zrozumieliście. W minolcie P* jest na tyle genialny, że właściwie to tylko ten tryb można by używać. Po prostu np.
mam s1/125 i f5.6,
nagle potrzebuje dużej głębi wiec kręce jednym kółkiem i mam s1/30 i f11.
mam s1/125 i f5.6,
nagle potrzebuje krótkiego czasu wiec kręce drugim kółkiem i mam s1/500 i f2.8.

ot cała filozofia super P* a drabinka to tylko dodatek.
nikosie nie mają niestety tego, i na początu wielkie moje zdziwienie było, że coś nie działa :)

ekonet
25-01-2009, 00:55
nikosie nie mają niestety tego, i na początu wielkie moje zdziwienie było, że coś nie działa :)
Czego nie mają Nikosie? Programu z fleksją?

SlaWasII
25-01-2009, 02:29
nikosie nie mają niestety tego, i na początu wielkie moje zdziwienie było, że coś nie działa :)
Nikosie mają dokładnie to samo. Trza tylko zajrzeć do instrukcji by wiedzieć jak to używać. Zresztą, jest to tak o3wiste, że nawet bez instrukcji wiadomo o co chodzi.

Tofifik
28-01-2009, 23:16
D80 nie ma "dwukierunkowego" trybu P*. Nie można zmieniać przysłony i czasu. Tzn można jak pod kółko ustawi się w menu korekcje ekspozycji. Tylko, że potem trzeba pamiętać by ją wyłączyć.

mister
28-01-2009, 23:44
D80 nie ma "dwukierunkowego" trybu P*. Nie można zmieniać przysłony i czasu. Tzn można jak pod kółko ustawi się w menu korekcje ekspozycji. Tylko, że potem trzeba pamiętać by ją wyłączyć.


Zanim coś napiszesz najpierw sprawdź bo piszesz głupoty.
Przed chwilą sprawdzałem działanie fleksji trybu P w moim D90 - kręcąc w jedną stronę kółkiem zwiększa mi się czas otwarcia migawki i zmniejsza otwór przysłony, jak kręcę w drugą stronę to zmniejsza się czas otwarcia migawki i zwiększa otwór przysłony - oba typy zmian oczywiście w stosunku do parametrów zaproponowanych przez program.
Nie sądzę, że w D80 jest inaczej (wiem bo miałem).
Widać, że ja też mam genialny aparat:mrgreen:

SlaWasII
28-01-2009, 23:53
D80 nie ma "dwukierunkowego" trybu P*. Nie można zmieniać przysłony i czasu. Tzn można jak pod kółko ustawi się w menu korekcje ekspozycji. Tylko, że potem trzeba pamiętać by ją wyłączyć.
Ma.
Vide manual str. 47
Albo się nie rozumiemy... ;)

Rycerz
29-01-2009, 18:21
Mam wrażenie, że dla części fotkorobów manual to jakieś mzimu, które trzeba czcić, a tak naprawdę kto tego używa na co dzień?

ja używam i nie uważam tego za żadne mzimu czy co tam jeszcze piszesz...tylko za rozsądny wybór który daje mi pełną władze nad przesloną i czasem :) w zależności co chcę osiągnąc...a stosuje manual odkąd kupiłem pierwszy aparat...więc nie generalizuj...bo obrażasz ludzi :(

Pietern
29-01-2009, 18:48
ja używam i nie uważam tego za żadne mzimu czy co tam jeszcze piszesz...tylko za rozsądny wybór który daje mi pełną władze nad przesloną i czasem :) w zależności co chcę osiągnąc...a stosuje manual odkąd kupiłem pierwszy aparat...więc nie generalizuj...bo obrażasz ludzi :(


"Mam wrażenie, że dla części fotkorobów manual to jakieś mzimu"
Które sformułowanie najbardziej cię obraziło, "mam wrażenie", "dla części", "to jakieś"?
Piotr

SlaWasII
29-01-2009, 21:46
fotkorób...
;)

Pietern
29-01-2009, 22:39
fotkorób...
;)


Aaa, no tak... Ale ja tak też o sobie myślę i nie ma to dla mnie obelżywego charakteru.
Niech rycerz się wypowie, to ew. przeproszę.
Piotr

SlaWasII
29-01-2009, 22:54
nie ma to dla mnie obelżywego charakteru.
To nie ma żadnego charakteru: częstotliwość użycia słowa (http://www.google.com/search?client=opera&rls=pl&q=fotkor%C3%B3b&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8) :mrgreen:

Rycerz
01-02-2009, 00:27
ja się nie obraziłem...ani za słowo ani za wyrazy ;) tylko chciałem ogólnie zasygnalizowac że są ludzie którzy pracują w manualu i jakoś tak wyszło :) nie ma coo tego ciągnąc... :)

Tofifik
01-02-2009, 01:02
Zanim coś napiszesz najpierw sprawdź bo piszesz głupoty.
Przed chwilą sprawdzałem działanie fleksji trybu P w moim D90 - kręcąc w jedną stronę kółkiem zwiększa mi się czas otwarcia migawki i zmniejsza otwór przysłony, jak kręcę w drugą stronę to zmniejsza się czas otwarcia migawki i zwiększa otwór przysłony - oba typy zmian oczywiście w stosunku do parametrów zaproponowanych przez program.
Nie sądzę, że w D80 jest inaczej (wiem bo miałem).
Widać, że ja też mam genialny aparat:mrgreen:

No to ciekway jestem. Może w D90 to zmienili ale w d80 jest tak, że w trybie P* moge zmieniać wartości przysłony i tylko jej. Jak pokażesz mi jak zmieniać czas to stawiam Ci piwo albo sok :). 5 razy sprawidziłem jeszcze raz ten tryb.
No jedynie, że uważasz za fleksje czasu sytaucje w której kręcisz przysłoną i zmienia Ci się czas. (to gratujuję poczucia humoru). Za zmianę w trybie P* czegokolwiek uważam sytuację w której w tym trybie chcę przysłonę f8 -fleksja przysłony, a w drugiej sytuacji chcę czas 1/500 - fleksja czasu i dostaję to co chcę a aparat dostraja drugi parametr. Tak jest w minolcie a nie ma w nikonie D80.

mister
01-02-2009, 10:22
No to ciekway jestem. Może w D90 to zmienili ale w d80 jest tak, że w trybie P* moge zmieniać wartości przysłony i tylko jej. Jak pokażesz mi jak zmieniać czas to stawiam Ci piwo albo sok :). 5 razy sprawidziłem jeszcze raz ten tryb.
No jedynie, że uważasz za fleksje czasu sytaucje w której kręcisz przysłoną i zmienia Ci się czas. (to gratujuję poczucia humoru). Za zmianę w trybie P* czegokolwiek uważam sytuację w której w tym trybie chcę przysłonę f8 -fleksja przysłony, a w drugiej sytuacji chcę czas 1/500 - fleksja czasu i dostaję to co chcę a aparat dostraja drugi parametr. Tak jest w minolcie a nie ma w nikonie D80.


Instrukcja do D80 strona 47 cytat:

"W trybie P można określać różne kombinacje czasu otwarcia
migawki i wartości przysłony, obracając główne pokrętło sterowania
(„fleksja programu”). Obróć główne pokrętło sterowania w prawo,
aby uzyskać wysokie wartości przesłony (niskie liczby f)
rozmywające szczegóły tła lub krótki czas naświetlania
"zamrażający" ruch. Obróć główne pokrętło sterowania w lewo, aby
uzyskać niskie wartości przesłony (wysokie liczby f) zwiększające
przedmiotową głębię ostrości lub długi czas naświetlania
rozmywający ruchome obiekty. Wszystkie kombinacje zapewnią tę
samą wartość ekspozycji."

W D80 (oraz w D40, D60) jest identycznie jak w D90 (sprawdzałem u znajomych)
Jedynym powodem, że w trakcie fleksji programu nie zmienia się czas otwarcia migawki jest załączone AutoISO, które pilnuje aby czas migawki nie schodził poniżej zadanego.
Zrób tak - wyłącz AutoISO, ustaw program P, skieruj obiektyw na źródło światła o w miare stałej wartości i kręć kółkiem - w jedną stronę będzie się zmniejszał otwór przysłony i zwiększał czas, a w drugą będzie się zwiększał otwór przysłony i zmniejszał czas - czyli tak jak to jest opisane w instrukcji obsługi.
Jeżeli nadal nie jesteś przekonany to trudno, nie będę Cię do tego przymuszał - jest to opisane w manualu i wiele osób w tym wątku to potwierdziło.
Ja nie używam trybu P i jego korekcji (fleksji), znacznie łatwiej pracuje mi się w trybach A, S, M

SlaWasII
01-02-2009, 10:42
Nawiasem mówiąc, nawet nie przyszło mi do głowy, że można nieświadomie używać AutoISO. Tera wypada zakopać topory wojenne i wrzucić na looz... :mrgreen: Stawiam piwo!

Tofifik
01-02-2009, 16:50
Sorry mister ale czytać to Ty nie umiesz!! Sam zacytowałeś instrukcje (też taką mam) gdzie kręcenie kółkiem zmienia PRZYSŁONĘ. A gdzie napisali, że zmienia czas?!! Mylisz pojęcia!

W nikonie jest tylko fleksja przysłony w trybie P, nie ma natomiast fleksji czasu! (bynajmniej w tych modelach).
Nie ustawisz stałego czasu w tym trybie, bo tak naprawdę ustawiasz przysłonę a czas się dostosowuje np. na słońcu będziesz kręcił pokrętłem i ustawisz czas 1/500 dla f2.8 ale jak wejdziesz w cień to będziesz miał nadal f2.8 a czas ulegnie zmianie na np 1/60.

Nie zrobisz tak by to przsłona się zmieniła a czas pozostał bez zmian!! Jak potrafisz to chętnie posłucham.
I jeszcze raz powtórzę w minolcie można było to zrobić. Kto miał minoltę ten wie odrazu o co chodzi (jak tego używał).

Mówiąc krótko np.:
nikon (1)- tryb P dostraja neutralny parametr dla f5.6 i 1/500
(str 47) (2)- kręcisz kółkiem masz f8 i 1/250
(3)- kręcisz kółkiem i masz 4 i 1/1000

= to wszstko dla tej samej sceny

ale jeśli przejdziesz z ustawieniem (2) w inne miejsce powiedzmy ciemniejsze to aparat ustawi się tak: f8 i 1/125
a nie zmieni na f5.6 i 1/125

by to osiągnąć bedziesz musiał pokręcić kółkiem bo w NIKONIE jest TYLKO FLEKSJA PRZYSŁONY!
Dlatego w Nikonie nazywa się to P* a w Minolcie jest Ps i Pa.


mam nadzieję, że teraz jest już jaśniej.

mister
01-02-2009, 18:37
Sorry mister ale czytać to Ty nie umiesz!! Sam zacytowałeś instrukcje (też taką mam) gdzie kręcenie kółkiem zmienia PRZYSŁONĘ. A gdzie napisali, że zmienia czas?!! Mylisz pojęcia!

W nikonie jest tylko fleksja przysłony w trybie P, nie ma natomiast fleksji czasu! (bynajmniej w tych modelach).
Nie ustawisz stałego czasu w tym trybie, bo tak naprawdę ustawiasz przysłonę a czas się dostosowuje np. na słońcu będziesz kręcił pokrętłem i ustawisz czas 1/500 dla f2.8 ale jak wejdziesz w cień to będziesz miał nadal f2.8 a czas ulegnie zmianie na np 1/60.

Nie zrobisz tak by to przsłona się zmieniła a czas pozostał bez zmian!! Jak potrafisz to chętnie posłucham.
I jeszcze raz powtórzę w minolcie można było to zrobić. Kto miał minoltę ten wie odrazu o co chodzi (jak tego używał).

Mówiąc krótko np.:
nikon (1)- tryb P dostraja neutralny parametr dla f5.6 i 1/500
(str 47) (2)- kręcisz kółkiem masz f8 i 1/250
(3)- kręcisz kółkiem i masz 4 i 1/1000

= to wszstko dla tej samej sceny

ale jeśli przejdziesz z ustawieniem (2) w inne miejsce powiedzmy ciemniejsze to aparat ustawi się tak: f8 i 1/125
a nie zmieni na f5.6 i 1/125

by to osiągnąć bedziesz musiał pokręcić kółkiem bo w NIKONIE jest TYLKO FLEKSJA PRZYSŁONY!
Dlatego w Nikonie nazywa się to P* a w Minolcie jest Ps i Pa.


mam nadzieję, że teraz jest już jaśniej.

Wcale nie jest jaśniej dla mnie - nie rozumiem co masz na myśli, że aparat w trybie fleksji programu zmienia tylko przysłonę - zmienia się zarówno przysłona jak i czas bo wartość ekspozycji musi zostać taka sama.
To o czym piszesz, że jest w Minolcie jako Ps i Pa to dla mnie nic innego jak w Nikonie programy S i A - przyznam szczerze, że dalej nie wiem o co Ci chodzi.
Jaki to model Minolty - może jak przeczytam instrukcję to będzie to dla mnie jaśniejsze ?

mister
01-02-2009, 19:14
Sorry mister ale czytać to Ty nie umiesz!! Sam zacytowałeś instrukcje (też taką mam) gdzie kręcenie kółkiem zmienia PRZYSŁONĘ. A gdzie napisali, że zmienia czas?!! Mylisz pojęcia!

Podam 2 opisy działania programu P i jego fleksji w Minolcie A1 i Nikonie D90 (oba z dpreview)

Minolta A1:

Program Auto Exposure (with shift)

In this mode the camera automatically selects aperture and shutter speed based on the current metered exposure value, exposure compensation and selected ISO sensitivity. Note that the A1 supports Pa and Ps program shift which allows you to choose from a range of equivalent exposures by turning the front dial (shutter speed) or rear dial (aperture). When shifted the mode indicator on the rear LCD monitor changes from P to Ps or Pa. For example:
Turn front dial:
• 1/125 sec F6.3 (turn anti-clockwise)
• 1/160 sec F5.6 (turn anti-clockwise)
• 1/200 sec F5.0 (metered)
• 1/250 sec F3.5 (turn clockwise)
• 1/320 sec F3.2 (turn clockwise)

Nikon D90:

Programmed Auto (Flexible)

In this mode the camera automatically selects aperture and shutter speed based on the current metered exposure value, exposure compensation and selected ISO sensitivity. The Program AE on the D90 is flexible, which means that you can select one of a variety of equal exposures by turning the main command dial. Example:

• 1/50 F5.6 (turn left a click) P*
• 1/60 F5 (turn left a click) P*
• 1/80 F4.5 (metered) P
• 1/100 F4 (turn right a click) P*
• 1/125 F3.5 (turn right a click) P*


Wyjaśnij mi proszę jaka jest różnica bo ja uważam, że nie ma żadnej.

mister
01-02-2009, 20:03
Przeczytałem przed chwilą instrukcję do A200 i muszę przyznac Ci rację - rzeczywiście w Minolcie fleksja działa ciut inaczej - po prostu możesz wybrać czym chcesz sterować ręcznie (i to pozostaje niezmienne) a co ma ustawić aparat - to tak jakby mieć programy A i S pod jednym pokrętłem (aby tego dokonać w Nikonie trzeba używać osobno trybów A, S)
Trochę mnie zmyliło Twoje stwierdzenie, że w Nikonach nie zmienia się czas przy fleksji (bo przecież musi się zmieniać).
W każdym razie rozumiem o co Ci chodziło.

Tofifik
01-02-2009, 20:10
Przeczytałem przed chwilą instrukcję do A200 i muszę przyznac Ci rację - rzeczywiście w Minolcie fleksja działa ciut inaczej - po prostu możesz wybrać czym chcesz sterować ręcznie (i to pozostaje niezmienne) a co ma ustawić aparat - to tak jakby mieć programy A i S pod jednym pokrętłem (aby tego dokonać w Nikonie trzeba używać osobno trybów A, S)
Trochę mnie zmyliło Twoje stwierdzenie, że w Nikonach nie zmienia się czas przy fleksji (bo przecież musi się zmieniać).
W każdym razie rozumiem o co Ci chodziło.

Ja wiem, że moje tłumaczenia są cieżkie :) ale cieszę się że w końcu jest wszstko objaśnione.


to tak jakby mieć programy A i S pod jednym pokrętłem (aby tego dokonać w Nikonie trzeba używać osobno trybów A, S)

plus w minolcie jest taki, że tak naprawdę można używać tylko jednego trybu a nie dwóch co w reporterce ma same plusy.

Szauna
06-04-2009, 12:05
Hej, mam ten sam problem i to samo spostrzeżenie a tu prosze... potwierdzenie. Przyznam ze w Alfach program P byl znacznie przyjemniejszy. Zmiana następowała parami, szybkoi i z latwoscia jak z definicji na P wynika. Tutaj, na poczatku myslalam ze robie cos zle... W doradztwie technicznym Nikona powiedzieli ze tak po prostu dziala w Nikonach progr. P i fleksja. W war. domowych wybiera najlepsza ekspozycje i juz nie mozna jej zmienic. W lepszych war. oswietleniowych juz mozna. W Sony mozna bylo zawsze... :/. Uwaga o Iso-Auto rowniez padla ze strony doradcy. Kazdy system widac, ma swoje plusy i minusy. Mysle ze problem wynika z niedokladnego opisu w instrukcji. Gdyby napisano, ze w slabych war. oswietleniowych program obiera parametry fix i koniec to sprawa bylaby jasna. Czytalam na forach zagranicznych, ze rowniez maja z tym fantem problemy. Pozostaje sie zaprzyjaznic z S i A... :)

SlaWasII
06-04-2009, 19:22
Musiałem jeszcze raz przeczytać ten wątek, bo po 2 miesiącach, ni w ząb nie pamiętałem o czymże tu gadaliśmy. O żonach czy kochankach? :mrgreen:


A obie są na tej samej płaszczyźnie?


Bo jedna z nich nie wzięła rutino... no wiesz czego :) A tak poważnie, to z grubsza rzecz biorąc na pełnej dziurze...


2. Pobawić się z przyszłoną, spróbować ustawić na mniejszą, co rozszerzy GO.
pszyszłona? A... już wiem - z przyszłą Oną! I że co zrobi...?! ;)


Moja ma. :mrgreen:


moja tez ;oD
Chyba jednak o kochankach...


Trzeba kupić książkę "Fotografia od A do Z"
No właśnie... fotografia moja miłość! :mrgreen:

ekonet
06-04-2009, 19:26
Musiałem jeszcze raz przeczytać ten wątek, bo po 2 miesiącach, ni w ząb nie pamiętałem o czymże tu gadaliśmy. O żonach czy kochankach? :mrgreen:
To zależy, z której strony patrzysz. :)

SlaWasII
06-04-2009, 19:43
Lubię czasem popatrzeć z perspektywy czasu. ;)

ekonet
06-04-2009, 19:56
Lubię czasem popatrzeć z perspektywy czasu. ;)
Wtedy kochanka staje się żoną czy odwrotnie? :)

SlaWasII
06-04-2009, 20:02
Jedna staje się obowiązkiem, druga z przypadkowego hobby przeradza się w pasję. :mrgreen:
Obie są kosztowne (http://forum.nikon.org.pl/blog.php?b=277).

kijas
06-04-2009, 23:30
A ja dopowiem całkowicie nie na temat - pierwszego Nikosia (D70s) kupiłem fuksem i całkowicie przypadkowo w robocie na wyprzedaży (makro). Jak zobaczyłem sprzęt w domu z bliska, poczułem wagę (aparatu i zagadnienia), pomyślałem - ani chybi trzeba instrukcję od tego ustrojstwa przeczytać. No i się zaczęło, bo nie muszę dodawać że pojęcie o fotografii miałem jak tryb Auto, czyli zielone. Na szczęście nie przeraziły mnie dziwne wyrazy typu aspekt, fleksja (!), ekspozycja, głębia ostrości, a nawet jej podgląd. Naturę mam taką że jak można gdzieś pokręcić, zmienić, ustawić, to ja to robię. Nie powiem, trwało dwa tygodnie (samo czytanie), ale potem przynajmniej nie miałem obaw żeby wracać. Do tego próby, ocenianie jak wyszło, znowu próby i coś tam od jakiegoś czasu się klaruje :)

Historyjka ładna ?, tylko zdaję sobie sprawę, że jestem w mniejszości raczej :)

Nauczyło mnie to jednego - użytkowanie czegokolwiek zaczynać od instrukcji obsługi, a nie na niej kończyć :)

Pozdrawiam

Kijas

34221810
07-04-2009, 07:45
Pokombinuj z f zwiekszaj co iles i sprawdzaj