Zobacz pełną wersję : Proszę o pomoc w wyborze - czy dobrze chcę zrobić.?
Witam
Jestem początkującym fotografem. Kupiłem D40 i już napaliłem się na D80 ale chyb jeszcze nie mam umiejętności a D40 też robi całkiem fajne zdjęcia. No i jeszcze się trzeba trochę poduczyć. Mam w chwili obecnej takie wyposażenie:
- Obiektyw KIT-owy 18-55
- Obiektyw Nikorr 55-200 VR (z którego nie korzystam)
- Lampa Metz 44 AF-4iN
Chciałbym to sprzedać. Wszystko stan igła i kupić:
- używaną SB-800
- Obiektyw 18-105 VR 3,5-5,6 AF-S. A może jakiś uniwersalny obiektyw ze światłem 2,8
Oto moje pytania:
1. Czy dobrze robię
2. czy się zmieszczę finansowo czy też będę musiał dołożyć
Z góry dzięki za wszelkie porady
AD1. Jeżeli Cię to wciągneło, jeżeli chcesz zamienić to co masz na D80+coś ze f2.8 i sabine to dobrze robisz.
AD2. Wątpie. Pewno trzeba będzie dołożyć
Juz dobrze robisz, że sie zastanawiasz, a jak zrealizujesz swój zamiar-to bardzo dobrze zrobisz.
takie wątpliwości nakęcają sprzętowy biznes...
...a może poszukać nowych tematów, różnych punktów widzenia w ich realizacji. Wycisnąć wszystko i dojść do mometnu gdzie d40 to za mało. Wtedy zmienić na inny (lepszy?)
Patryk_D70s
16-01-2009, 15:31
Wymień D40. Foto jak wciągnie Cie bardziej to będziesz żałował. Kup coś ze śrubokrętem, będziesz miał tańsze szkła. D40 jest bardzo okrojony i moim zdaniem nadaje się tylko do pierwszego styku z lustrzanka,chociaz sam nie wiem czy nawet do tego. Powiedz ile chcesz za metza i czy ma i-TTL ???
mialem ostatnio przez 4 dni d40 w rekach (kuzynka nas odwiedzila z rodzina) i jak czytam ze d40 to tylko do pierwszego styku itp itd to sie scyzoryk w kieszeni otwiera, ten aparat jest na prawde wporzadku, a ze nie ma srubokreta? jest teraz masa szkiel z silnikiem producentow niezaleznych ze jest w czym wybierac, srubokret to nie wszystko
co do przesiadki na d80 oczywiscie jest to dobre podejscie ale jak sam autor napisal jest poczatkujacym i moze dokupic jasne szklo + lampe do d40 i robic az do momentu kiedy faktycznie d40 bedzie za malo bo... (tutaj autor sam sobie dopisze)
Piotrek Charchuła
16-01-2009, 20:24
Dokladnie za gepaRdem, ja bym D40 na Twoim miejscu zostawił, sprzedał te szkła co masz, zainwestował w jakiś obiektyw ze stałym światłem -może np tamron 17-50 bo z tego co pisałeś na takiej ogniskowej bazujesz? A D40 byś sprzedał po jakimś czasem kiedy będzie Ci juz brakować pól AF albo silniczka bo sobie kupisz np 50 1.8...
a jak kupisz d80 to od razu lepsze zdjecia będziesz robił??
a jak już poużywasz trochę d80 to dojdziesz do wniosku ze cie ograniacza i zechcesz wymienic na d90... :) i od razu będziesz lepsze zdjęcia robił??
kup sobie fajne szkło i fajną książkę taką inspirującą do działania...
dlaczego? tutaj sam sobie odpowiedziałeś:
Jestem początkującym fotografem. Kupiłem D40 i już napaliłem się na D80 ale chyb jeszcze nie mam umiejętności a D40 też robi całkiem fajne zdjęcia. No i jeszcze się trzeba trochę poduczyć.
Powodzenia!
...a może poszukać nowych tematów, różnych punktów widzenia w ich realizacji. Wycisnąć wszystko i dojść do mometnu gdzie d40 to za mało. Wtedy zmienić na inny (lepszy?)
Dobrze powiedziane. Sam zrobiłem dokładnie tak samo. Przez ponad rok używałem D40X i nie uważam tego za czas stracony. Skoro już kupiłeś D40 to nie ma sensu od razu go sprzedawać - najpierw jak napisał kolega powyżej - wyciśnij z niego wszystko co się da - dzięki temu zmiana body za jakiś czas będzie komfortowa bo będziesz w 100% świadomy swoich potrzeb i wymagań, a biorąc pod uwagę to co napisałeś w pierwszym poście to jeszcze takiej świadomości nie posiadasz. Jeśli więc już chcesz koniecznie wydawać kasę to zmień szkło na coś jaśniejszego - taka zamiana da Ci w tym momencie znacznie więcej niż zmiana body.
ja po roku używania D40x zdecydowałem się na przesiadkę
wymieniłem na D80
pierwsze zdjęcie = klapa :) menu = gdzie jest instrukcja? :)
zapoznaj się z D40x aparat jest super
po za tym jak koledzy piszą, nie aparat robi zdjęcie a człowiek
Witam ponownie
W tym Co piszecie coś jest. Od zawsze lubiłem robić zdjęcia, od zawsze też miałem aparat fotograficzny. Kiedy w marcu ubiegłego roku kupiłem Nikona D40 myślałem że jestem "mega gangsta gościem" który ma nie wiadomo jaki sprzęt. Kiedy zajrzałem na to forum do tematów z Waszymi pracami powiedziałem sobie ja też tak będę robił. No i "zonk" nie udaje się. Jak Wy robicie że te zdjęcia są takie ostre (sprzęt+umiejętności) W pierwszej kolejności myślałem sobie - brak umiejętności no to poleciałem książki Scotta Kelby´ego, www.szerokikadr.pl (http://www.szerokikadr.pl) , porady Pawła Dumy. Czytam eksperymentuję i myślę raz zrobię zdjęcie i będzie dobrze i łapię się na tym że nie tędsy droga. To tak jak ze sportowcem na 100m - trzeba biegać, biegać, i jeszcze raz biegać i może będą wyniki. Z mało trenigu. Poszedłem kiedyś na wesele i tak przy okazji porobiłem kilka zdjęć "rodzinnych samym body bez dodatkowj lampy" ale była poracha. Wbudowana lampa to jakieś nieporozumienie albo ja nie umiem robić zdjęć w pomieszczeniach. No to kupiłem sobie lampę Metz 44- AF 4iN (na SB-800 nie ma kasy)dedykowana dla Nikona i-ttl i wogóle liczba przewodnia ponad 40 (lepiej niż SB-600) i co i nic zdjęcia raz wychodzą raz nie. Lampa ustawiona w górę na prosto i nigdy nie mam pojęcia kiedy zdjęcie wyjdzie a kiedy nie.
No to sobie pomyślałem może obiektyw by jaśniejszy zastosować. Ale te ceny są straszne w szczególności z HSM. Myślałem żeby KIT-a i 55-200vr zamienić na 17-70 Sigmy 2,8 -4,5 Ale tu nie ma stałego światła 2,8 tylko jest od 2,8-do 4,5. To może 18-105, światło jak w kit ale ogniskowe większe więc można się uczyć. Ale szkło jest dalej ciemne. Pytanie czy 3.5 dla amatora to ciemne szkło w połączeniu z lampą. Czy to brak umiejętności nie pozwala na uzyskiwanie zdjęć ostych w ciemnych pomieszczeniach.
Podoba mi się mała głębia ostrości więc chciałbym jasny obiektyw z silnikiem, bo słyszałem że ostrzenie w D40 to raczej ruletka. Ale ceny szkieł są straszne.
To koniec wywalania smutków na forum, trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Choć byś nie wiadomo jakie miał Body bez praktyki zdjęć nie zrobisz. Smutne ale prawdziwe. Nawet D300 nie pomoże. Widziałem tu kilka secików człowieka który robił zdjęcia swojej córce (chyba Ewa) przy pomocy D40 i obiektywu 50mm 1,8 bez silnika. Rewelka, czyli jednak można tylko trzeba wiedziec jak.
Jak to mówią że ktoś kto ma talent zagra nawet na grzebieniu, a komuś bez talentu nawet ziarnko piasku będzie przeszkadzać.
No cóż mam D40 + KIT + 55-200VR + Metz 44 AF-4iN + Statyw
Chciałbym w miejsce tych dwóch obiektywów jeden :
- 18-105 VR 3,5-5,6
- 18-70 VR
- albo coś ze światłem na 2,8
Co do D80 to fajna lustrzanka o wiele większych możliwościach niż D40 pytanie czy będzie robiła lepsze zdjęcia. Po drugie musiał bym sprzedać wszystko co mam i może by starczyło na D80 i KIT. Wtedy znów zacznie się płacz a może lampa by się przydała może inny obiektyw. Może lepiej zostać przy D40 i trochę zmienić sprzęt (szkła)
To nie aparat robi to robi użytkownik aparatu.
Proszę tylko o doradzenie w sprawie szkła gdyby sprzedał kit-a i tele co mogę kupić uniwersalnego.?
Może to jakiś bełkot co napisałem na górze, ale wydaje mi się że tak chyba jest. Nie Body robią zdjęcia
A zawsze chciałem robić zdjęcia na ślubach, może kiedyś
Pozdrawiam Wszystkich, miłego weekendu
Dawid
moonrage
16-01-2009, 21:43
Przypominam tylko, że to fotograf robi zdjęcia nie aparat.
Aparat jest JEDYNIE narzędziem.
I nie gadajcie, że im lepsze narzędzie tym lepsze zdjęcia...
malyd77 - masz chęci to niczego Ci nie brakuje, jeśli chcesz się pozbyć koniecznie pieniędzy to najlepiej w jasne szkło zainwestować, inni już to napisali, tamron jest dobrym typem w dobrej cenie, ale musisz sobie sztukę wybrać bo są problemy FF/BF.
50mm AF-S jest fajna albo jej kuzynka Sigma.
Dużo światła życzę i przemyślanych decyzji.
Myślę, że na razie nie masz co się miotać i sprzętu wymieniać. Jak pisało kilku moich przedmówców popracuj jeszcze tym co masz (a jest to bardzo dobra podstawa), a za roczek sprawisz sobie zapewne D90. I wtedy na pewno już będziesz pewien jakiej optyki potrzebujesz. W tej chwili wydaje mi się, że wszelkie pomysły na wymianę sprzętu są przedwczesne.
D.Anihilati
17-01-2009, 01:06
Witam ponownie
No cóż mam D40 + KIT + 55-200VR + Metz 44 AF-4iN + Statyw
Ale ktory KIT? Bo tego nie piszesz. Z VR czy bez?
Chciałbym w miejsce tych dwóch obiektywów jeden :
- 18-105 VR 3,5-5,6
- 18-70 VR
- albo coś ze światłem na 2,8
Ale dlaczego chcialbys w miejsce tych dwoch obiektywow jeden? Bo tego nie rozumiem. Masz pokryty zakres ogniskowych 18-200, czyli lepiej niz w przypadku rozwiazania pierwszego i drugiego. Wydaje mi sie, ze wedlug Ciebie wada jest to, ze nie masz tego w jednym obiektywie. Moze to jakies opory psychologiczne przed zmianami obiektywow w body? Ze matryca sie zabrudzi, etc. To moze lepiej pomysl o czyms w stylu N18-200VR? (ewentualnie jakis odpowiednikach Sigmy - ale w tej kwestii ktos musialby Ci doradzic). Fakt AFAIK N18-105VR jest lepszy od N18-200VR. Pytanie tylko czy jak zakupisz 18-105 nie dojdziesz do wniosku, ze lepiej byloby 18-200VR, bo Ci wciaz bedzie brakowalo waskiego konca. Ja bym jednak odpuscil sobie pierwszy pomysl.
Co do drugiego obiektywu - nie bardzo taki kojarze. Po koncowce VR rozumiem ze mialoby chodzic o jakiegos nikona, ale z takim zakresem ogniskowych nie kojarze zadnego Nikkora ze stabilizacja.
Trzecie rozwiazanie to rzeczywiscie cos "innowacyjnego" w stosunku do tego co posiadasz. Ale czy tak bardzo? Czy rzeczywiscie w Twoim budzecie kupisz cos o interesujacym Cie zakresie ogniskowych, co da Ci znaczaca przewage nad tym co juz masz.
Co do D80 to fajna lustrzanka o wiele większych możliwościach niż D40 pytanie czy będzie robiła lepsze zdjęcia.
To je wymien, prosze. Te "o wiele wieksze mozliwosci".
Proszę tylko o doradzenie w sprawie szkła gdyby sprzedał kit-a i tele co mogę kupić uniwersalnego.?
To chcesz cos uniwersalnego czy cos co w trudnych warunkach oswietleniowych pozwoli Ci na robienie dobrych i ostrych zdjec? Bo to sie troszke chyba wyklucza.
Może to jakiś bełkot co napisałem na górze, ale wydaje mi się że tak chyba jest. Nie Body robią zdjęcia
No wlasnie, ale zdziwie Cie, rowniez nie obiektywy.
Nie chce Ci dawac takich rad, ale wydaje mi sie, ze czytajac Twoj post moga nasuwac sie rowniez dwa rozwiazania (mimo, ze z gory starales sie przeciwko nim ustrzec):
- sprzedaj D40 i kup sobie jakiegos porzadnego kompakta (no tak ale gdzie ta fajowa GO sie podzieje),
- kup sobie dobra ksiazke (odpiszesz, ze przeciez masz Kelby'ego, czytales szerokikadr, etc.).
Dlatego moze, po prostu na jakims forum zamiesc swoje zdjecia i zapytaj jaki popelniles blad, skoro efekt, ktory uzyskales i ktory widac na zamieszczonej przez Ciebie fotografii odbiega od tego co chciales uzyskac.
Czytanie odpowiedzi na takie pytania pozwoli Ci na rozwiazanie Twojego problemu - czy powinienes zmienic sprzet, czy body, obiektyw czy tez lampe, jesli tak to w co powinienes sie zaopatrzyc, etc.
Dlatego moze, po prostu na jakims forum zamiesc swoje zdjecia i zapytaj jaki popelniles blad, skoro efekt, ktory uzyskales i ktory widac na zamieszczonej przez Ciebie fotografii odbiega od tego co chciales uzyskac.
Czytanie odpowiedzi na takie pytania pozwoli Ci na rozwiazanie Twojego problemu - czy powinienes zmienic sprzet, czy body, obiektyw czy tez lampe, jesli tak to w co powinienes sie zaopatrzyc, etc.
W pełni się z tym zgadzam, zamieść zdjęcia na naszym forum w odpowiednim dziale, lub na www.cyberfoto.pl (tam jest masa ludzi). Ja właśnie w taki sposób się nauczyłem robić fotki - czytając jakie błędy popełniłem. Wtedy robiąc następną fotografię, pamiętasz co ci napisali inni i bierzesz to pod uwagę.
nie sluchaj gadzetowcow!!!D80 wcale nie bije na glowe d40,posiada kilka dodatkowych funkcji i detali ktore nie sprawia ze twoje zdjecia beda lepsze.W pelni zgadzam sie z przedmowcami-najprew naucz sie robic zdjecia a potem inwestuj w drogi sprzet bo inaczej bardzo sie rozczarujesz.Cos ci powiem,tez mam d40x 18-55 i 70-300 vr i daje rade,jestem bardzo zadowolony.Lampy nie uzywam chyba ze do albumowych zdjec.Powiem Ci jeszcze ze kocham swoja analogowa Praktice i kilka sloikow carla zeisa m42-czasami trzeba sie odchamic :mrgreen:
autograf
17-01-2009, 02:36
jeśli chcesz się pozbyć koniecznie pieniędzy to najlepiej [...]
Pozbyć? Może zainwestować?
nie sluchaj gadzetowcow!!!D80 wcale nie bije na glowe d40,posiada kilka dodatkowych funkcji i detali ktore nie sprawia ze twoje zdjecia beda lepsze.
Bzdura, bzdura, bzdura.
Kilka dodatkowych funkcji? Kolejna bzdura.
Wiele argumentów przemawia za D80. "Śrubokręt" choćby nawet czy też górny wyświetlacz, który ułatwia szybsze nastawy.
Generalnie przewaga d80 nad d40 objawia się w komforcie użytkowania (duży i jasny wizjer, górny lcd, szybki dostęp do większości funkcji) oraz w wszechstronności (możliwość montowania obiektywów bez silnika, CLS i wiele innych zaawansowanych opcji). Ale prawda jest taka, że większości z tych dodatkowych opcji i tak jako początkujący użytkownik byś nie używał. Jeżeli chodzi zaś o samą jakość zdjęć to d40 nie ustępuje jakoś bardzo d80-tce. Szumy są na w miarę porównywalnym poziomie. Odwzorowanie barw jest podobne. Czyli de facto d40 powinno spełniać w tym momencie wszystkie twoje oczekiwania. Możesz nim robić naprawdę dobre zdjęcia. Choć jestem za rozwiązaniem, abyś dokupił jakieś jasne szkiełko. Ten Tamron, o którym wspominali poprzednicy jest dobrą opcją. Możesz też nabyć tanią 50 1.8, ale to raczej w dalszej perspektywie czasu. A jeśli nie masz pieniędzy na jasne szkło, to pomyśl o N 18-70. Używam go z moim d80 i pomimo tego, że nie jest zbyt jasne, praca z nim jest przyjemna. Najważniejsze jest to, żeby nie tylko myśleć o nauce fotografii, ale faktycznie zacząć wprowadzać ją w życie. Pozdrawiam.
moonrage
17-01-2009, 09:11
Pozbyć? Może zainwestować?
Nie, dobrze przeczytałeś, pozbyć, zamiast wywalać kasę w sprzęt lepiej niech kupi sobie dobre książki, wiedza mu się bardziej przyda a za rok jak się wyklaruje i będzie wiedział SAM czego chce to zrobi świadomy zakup.
Bzdura, bzdura, bzdura.
Kilka dodatkowych funkcji? Kolejna bzdura.
Wiele argumentów przemawia za D80. "Śrubokręt" choćby nawet czy też górny wyświetlacz, który ułatwia szybsze nastawy.
Kolega pietur ma rację, popieram Cię, jedynie z argumentów, które autograf wymienił dla mnie istotnym jest górny wyświetlacz, śrubokręt? Dało by się bez niego żyć, obecnie tyle obiektywów ma albo swm, albo hsm, abs, ebd itp.... a ostrzenie ręczne to nie grzech....co się nauczy to jego, a tym bardziej będzie mu procentować wiedza jeśli to on będzie panował nad aparatem a nie aparat i automatyka nad nim.
hehe czytam wasze wypowiedzi, i smiac mi sie chce z niektorych.
Zwlaszcza z tej: D80 to aparat o duzo wiekszych mozliwosciach.
Zajefajnie. Wymien te "duzo wieksze mozliwosci".
Argument: Naped AF w body?
Kontrargument; zauwazyles, ze coraz wiecej szkiel robi sie z wlasnym napedem?
Argument; Ale starsze szkla beda taniec!.
Kontrargument: Beda taniec dopoki sie nie rozsypia ze starosci - to raz, dwa - wiekszosc ludzi woli kupic nowke, z gwarancja itp. Zwlaszcza Ci, ktorzy zazwyczaj uwazani sa za nowicjuszy.
Argument: d80 ma gorny wyswietlacz!
Kontrargument: A ja mam rozowe stringi. Co to wogole ma do rzeczy? Z okiem przy wizjerze nie gapisz sie na zaden wyswietlacz poza tym, ktory wlasnie masz w wizjerze. Cala reszte nastawow czytelniej podaje wlasnie D40 niz D80. Zwlaszcza dla kogos, kto np. ma wade wzroku.
Argument: Bo D40 to kastrat!
Kontrargument: Mhm, fajnie, kastraci pilnowali haremow - i jak historia pokazala, dobrze na tym wychodzili. A powaznie - jaki kastrat? Ma matryce? Lustro klapiace? Ma migawe? Ma wizjer? Ma kurde bele calkiem uzywalne ISO? Ma uchwyt na pasek? Da sie podpiac zewnetrzna lampe? Ma do ciezkiej anieli napis nikon? No, to co mu za przeproszeniem wycieli? Silnik? Patrz argument nr 1.
I moge tak bez konca. Dla czystej przyjemnosci slownej potyczki.
Najgorsze jest to, ze wlasnie takie pitolenie miesza w glowach nowych, niedoswiadczonych userow, i kazdy kto dostal/kupil/wszedl w posiadanie jakos aparatu serii D40/x/60 naczyta sie tych ******* na forum i zaraz go cisnie zylka w glowie, ze ten aparat to zdjec nie robi, a robic zaczynaja dopiero d80 w gore.
No jak mozna Panstwo drodzy sie pytam?
Kolego malyd77 - zrob rozsadnie, i zainwestuj w szklarnie. Szkla to podstawa, nie korpus. Inwestuj w szkla jasne, z wlasnym napedem. I zobaczysz, ze da sie nawet D40 robic piekne fotki. A jak w koncu wycisniesz z D40 wszystko co sie da i jeszcze troche wiecej - zmienisz puszke.
Ale szklarnia Ci zostanie - rozumiesz o czym mowie?
Dzięki za wszystkie rady. Może w tym wypadku to najlepszym rozwiązaniem było by zamienię obecnego KIT-a 18-55 (bez VR-a) na N 18-70. Jasność ta sama ale szkło lepsze
Wiele argumentów przemawia za D80. "Śrubokręt" choćby nawet czy też górny wyświetlacz, który ułatwia szybsze nastawy.
buhaha :mrgreen:
moonrage
17-01-2009, 15:14
Dzięki za wszystkie rady. Może w tym wypadku to najlepszym rozwiązaniem było by zamienię obecnego KIT-a 18-55 (bez VR-a) na N 18-70. Jasność ta sama ale szkło lepsze
18-70 po przymknięciu do 5.6 jest całkiem ostry ale w centrum, na brzegach jest już gorzej, lecz to i tak pewnie najlepszy z kitów. 18-70 da Ci nieco większy zakres, ale ja radziłbym się zapoznać jednak z Tamronem 17-50 2.8 to dobre szkło, za 1200zł nówka nawet bardzo dobre.
taak!Szklo bardzo dobre ,ale jak dla niego to chyba nie najlepszy wybor-bedzie musial ostrzyc recznie.
Ja tu widze ze spoleczenstwu sie w kieszeniach poprawilo.Kupic cos za ciezkie pieniadze i zaraz sprzedac za pol ceny to szczyt glupoty-no chyba ze ktos sra pieniedzmi.Masz chlopie przyzwoity sprzet do robienia fot wiec niech ci sie w glowie nie pindoli tylko w plener i probuj,strzelaj ,jak bedziesz mial ze 150 tys na liczniku to se mozesz myslec o zamianie na lepszy bo i body juz bedzie stekac a i ty bedziesz niebo lepszym fotografem niz dzis jestes.
Brazylijskie dzieci kolego graja w pilke na boso-a jak graja?
taak!Szklo bardzo dobre ,ale jak dla niego to chyba nie najlepszy wybor-bedzie musial ostrzyc recznie.
Ja tu widze ze spoleczenstwu sie w kieszeniach poprawilo.Kupic cos za ciezkie pieniadze i zaraz sprzedac za pol ceny to szczyt glupoty-no chyba ze ktos sra pieniedzmi.Masz chlopie przyzwoity sprzet do robienia fot wiec niech ci sie w glowie nie pindoli tylko w plener i probuj,strzelaj ,jak bedziesz mial ze 150 tys na liczniku to se mozesz myslec o zamianie na lepszy bo i body juz bedzie stekac a i ty bedziesz niebo lepszym fotografem niz dzis jestes.
Brazylijskie dzieci kolego graja w pilke na boso-a jak graja?
Opanuj flow, takie teksty na tym forum rzadko przechodzą. Ponadto - zanim zaczniesz się denerwować, to wytknę Ci, że nie wiesz do końca o czym piszesz. Bo zarówno 18-70 Nikkora, jak i Tamron 17-50 mogą w pełni współpracować z D40/x/60. Nikkor za sprawą SWM (jest to szkło AF-S), natomiast Tamron wyposażył swój obiektyw w silnik autofokusa (zwykły silniczek z przekładnią, ale to wystarczy).
Więc rada kolego moonrage jest jak najbardziej dobra.
a kto tu sie denerwuje?Stwierdzam ze nie zawsze madre jest zamiana patyka na kijek a jak ktos nie nauczy sie fotografowac tym co ma to tym co bedzie mial tez nie bedzie umial.DZiekuje za uwage!bez odbioru:mrgreen:
Ps.
Oswieciles mnie z Tamronem-bylem pewien ze Tamron jeszcze nie wkleil motorka do tego obiektywu :)
Ja wystartowałem rok temu z D80 i wiem że niżej nie zszedłbym za żadne skarby, przede wszystkim ze względu na ergonomię (nie mówię tylko o wygodnym trzymaniu i rozmieszczeniu przycisków ale także na udogodnienia które niosą ze sobą rozbudowane funkcje aparatu - pola AF, górny wyświetlacz itp.). Jedyne co po roku użytkowania aparatu mogę zaproponować to aby nie wymieniać D40 na wyższy model jeżeli powodem miały by być właśnie rozbudowane funkcje, zdecydowanie lepiej jest kupić dobry, jasny obiektyw - czasem przechodzi mnie myśl że aparat jest dodatkiem do obiektywu jeżeli chodzi o jakość zdjęć :P. Może tamron 17-50 2.8, może jeszcze coś innego (wiem że fajnie jest mieć super uniwersalnego zooma o szerokim zakresie ogniskowych ale myślę że można sobie oszczędzić mm na rzecz jakości). Na zmianę puszki przyjdzie czas, a wtedy może to już będzie coś z Dxxx? :)
Dobra przekonaliście mnie. Rzeczywiście zachowuję się jak człowiek który jedzie z najnowszymi nartami do Zakopanego na narty i cały czas spędza na Krupówkach. Po dwóch tysiącach zdjęć nie jest się ekspertem, niestety.
Jedynie co zrobię to kupuję Nikorra 18-70. Podjadę sobie do brata który pracuje w FotoJoker-ze i podepnę sobie szkło bez silnika i zobaczę jak się ostrzy. Lampę mam przyzwoitą, tele też, nie wydziwiać tylko ćwiczyć. Może za jakiś czas D80 a potem D300.
Pozdrawiam dziękuję za wszystkie komentarze i pomoc. Zawsze można na Was Liczyć
Pozdrawiam
Dawid
Ja na twoim miejscu zmieniłbym body tylko wtedy, kiedy chciałbym używać stałek. Z zoomami z silnikami D40 działa.
A ja teraz to za nic w świecie nie kupiłbym D80 sprzęt wycofywany ze sklepów no i po co to kupować :) mam swoją D60 i szybko jej nie zmienię dlaczego po co mi 1500 dodatkowych opcji jak i tak mam 500 które poznaje powoli, a jak zmiana tylko na D90/D300 nie widzę sensu inwestycji w D80 teraz strata pieniędzy, moim zdaniem.
Ja na twoim miejscu zmieniłbym body tylko wtedy, kiedy chciałbym używać stałek. Z zoomami z silnikami D40 działa.
Z D40 stalki tez beda dzialac:). Ot taki np. Nikkor 50 AFS, sigma 30 HSM itp itd. (za dlugo moznaby wymieniac).
:)
A ja zastanawiam sie nad zmiana D40 z powodów:
1. Aparat z 18-200 vr i lampą dosłownie chce mi wyskoczyć z ręki , a po godzinie fotografowania mam zakwasy:)
2. Autofokus w fotografowaniu szybkich scen nie nadąża,
3. Brak funkcji Commander lampy - przydała by sie w makro...
4. Brak możliwości wgrania profili kolorów - D40 ma imho skopaną reprodukcję czerwieni - nie do skorygowania w body ( chociaż można NEF -> CNX)
Ale czasem sobie myślę : człowieku, nie przesadzaj, rób zdjęcia , a na otarcie łez kup sobie np Tamrona 90/2.8 makro :)
Mam jeszcze takie małe pytanie (może ot) czy D40 ma swoich odpowiedników w innych systemach fotograficznych. Inaczej z jakim innym aparatem można porównać D40. Z Canonem 400D, Sony Alfa 100 Pentax 100D inne.?. Dobrze myślę.?
Dobra przekonaliście mnie. Rzeczywiście zachowuję się jak człowiek który jedzie z najnowszymi nartami do Zakopanego na narty i cały czas spędza na Krupówkach. Po dwóch tysiącach zdjęć nie jest się ekspertem, niestety.
Jedynie co zrobię to kupuję Nikorra 18-70. Podjadę sobie do brata który pracuje w FotoJoker-ze i podepnę sobie szkło bez silnika i zobaczę jak się ostrzy. Lampę mam przyzwoitą, tele też, nie wydziwiać tylko ćwiczyć. Może za jakiś czas D80 a potem D300.
Pozdrawiam dziękuję za wszystkie komentarze i pomoc. Zawsze można na Was Liczyć
Pozdrawiam
Dawid
To jak będziesz u brata to podepnij N18-70 i Tamrona 17-50 2.8 i pomyśl czy przypadkiem nie warto dopłacić kilku zł. mimo mniejszej ogniskowej ;)
autograf
17-01-2009, 18:57
A to se kupujcie D40. Skoro wiecie do czego będzie Wam służył. Najbardziej "zakochanego" nie przekonam. Róbta co chceta.
Ja odradzam.
A to se kupujcie D40. Skoro wiecie do czego będzie Wam służył. Najbardziej "zakochanego" nie przekonam. Róbta co chceta.
Ja odradzam.
Autograf, zacznij od przeczytania pierwszego postu w wątku, a potem wyskakuj z takimi złotymi radami.
Problem w tym czy wymieniać na D80 , a nie czy kupować.
Argument: d80 ma gorny wyswietlacz!
Kontrargument: A ja mam rozowe stringi. Co to wogolhttp://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gife ma do rzeczy? Z okiem przy wizjerze nie gapisz sie na zaden wyswietlacz poza tym, ktory wlasnie masz w wizjerze. Cala reszte nastawow czytelniej podaje wlasnie D40 niz D80. Zwlaszcza dla kogos, kto np. ma wade wzroku.
Mistrz ciętej riposty, normalnie spadłem z krzesła ale to i inne punkty popieram i podpisuję się wszystkimi kończynami, sprzęt mam to co w stopce (dokupię jeszcze w przyszłości S10-20 hsm) i czy d60 mnie w czymś ogranicza?
no tak nie mogę używać (albo mogę ręcznie) osławionej 50 1,8 za 400zł ale po co jak mi ta ogniskowa nie odpowiada - świadomie zastąpił ją T 90 - już produkują z silnikiem i można (w tej samej cenie jak bez silnika więc ekonomia nie ma nic do rzeczy) dostać bez problemu (a no i te 11 pól af a ja mam tylko 3 a i tak w 80% przypadków korzysta się ze środkowego) aaa i jeszcze waga - mała lekka puszka i dobrze! dzięki temu żona mi czasem fotkę zrobi z dzieciakiem a nie będzie uciekać z obawy przed kilogramami do dzwigania - tutaj ergonomia jest bardzo na +
ray_knox
18-01-2009, 19:16
A ja teraz to za nic w świecie nie kupiłbym D80 sprzęt wycofywany ze sklepów no i po co to kupować :) mam swoją D60 i szybko jej nie zmienię dlaczego po co mi 1500 dodatkowych opcji jak i tak mam 500 które poznaje powoli, a jak zmiana tylko na D90/D300 nie widzę sensu inwestycji w D80 teraz strata pieniędzy, moim zdaniem.
jak to po co? może po to, żeby zdjęcia robić :-D D80 jest wycofywany ze sprzedaży ponieważ na rynku jest model (ciut) wyższy, czyli D90. Produkcja obu modeli w tym samym czasie byłaby zapewne nieopłacalna, dlatego starszy jest wycofywany, a właściwie nie tyle wycofywany, co wyprzedawane są jego stany magazynowe i półkowe w sklepach. I to jest główny i zasadniczy powód takiej polityki Nikona. Gdyby jakaś duża partia została wycofana ze względu na poważną wadę, wtedy miałbyś rację, twierdząc, że inwestycja w D80 to strata pieniędzy.
Poza tym zauważ, że większość opinii na tym Forum jest subiektywna i wypowiadana poniekąd z perspektywy własnego posiadanego sprzętu: komuś kto ma D60 nie opłaca się kupować D80, z kolei ktoś inny, wchodzący dopiero w lustrzanki Nikona i mający ograniczony budżet stwierdzi, że właśnie D80 jest dla niego najlepszą inwestycją i nie opłaca mu się brać np. D90 czy D300.
Od zawsze lubiłem robić zdjęcia, od zawsze też miałem aparat fotograficzny. Kiedy w marcu ubiegłego roku kupiłem Nikona D40 myślałem że jestem "mega gangsta gościem" który ma nie wiadomo jaki sprzęt. Kiedy zajrzałem na to forum do tematów z Waszymi pracami powiedziałem sobie ja też tak będę robił. No i "zonk" nie udaje się.
chyba każdy zaczynający w lustrach to przechodził ;) podałeś przykład z treningiem biegowym, zatem masz odpowiedź: trening, trening i jeszcze raz trening. No i odrobina cierpliwości i wytrwałości, to też się przydaje ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.