Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Marta i tyle...
Hmm.. nie wiem co napisać, mam nadzieje że Wam się spodoba.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img152.imageshack.us/img152/5764/dsc2489wa7.jpg]źródło (
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
http://img82.imageshack.us/img82/8154/dsc2490ac5.jpg]źródło ([URL=http://img82.imageshack.us/my.php?image=dsc2490ac5.jpg)
Nie spodobało sie.
Szkoda .... To dwie ostatnie moje fotki, przerobione przez Hanibala. Spoko.. Mnie się podobają :)
Moge zapytać co znaczą te miny na zdjęciach ? Miały być seksowne ? :)
browarek
15-01-2009, 18:59
drugie podoba mi się bardziej
poza tym nie myślałaś, żeby ścianę odsunąć trochę? mi tak kiedyś spece doradzili na tym forum, ciekawe co Tobie powiedzą, ja tam się nie znam
mnie sie podobaja...
ale to juz wiesz
a sugestie moje co do zjec tez znasz :)
Jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie dla Ciebie, mnie podoba się 2 ka.
pozdrawiam :)
ex!presja
16-01-2009, 19:19
za dużo dołu na 1 jak dla mnie.
jeśli już to 2.
biker karlos
16-01-2009, 22:30
foty napewno dobre ale odbiegaja od innych twoich fotek ... bywalo lepiej :)
ale pozwole sie podpiac pod temat i zadac ci pytanko :) robisz duzo autoportretow i zawsze sie zastanawiam jaki masz patent na ustawianie kadru, ostrosci ... skoro nie ma cie przed obiektywem jak sobie radzisz zeby nie obciac glowki i nastawic ostrosc ... biegasz 10 raz przed obiektyw az wyjdzie :P
Ustalam sobie punkt na ścianie czy np. firance gdzie ma padać ostrość. Ustawiam się i strzelam zdjęcie. Ale większość moich prac jest robiona z ręki. Biore swój aparat i cykam zdjęcia na zmiane raz lewą a raz prawą ręką. Oto cała sztuka..
jedynka bardzo fajna ....
Bartek Witek
17-01-2009, 01:16
Miałem się nie odzywać, ale taki już jestem, że nie mogę się powstrzymać...
Z całym szacunkiem dla Ciebie Novika - naprawdę uważasz, że wyglądasz korzystnie na tych fotografiach?
Nie poruszam wogóle tematu zdjęć od strony technicznej.
Z tego co wiem Konrad dał Ci kilka mądrych rad. Usiądź, poczytaj coś o fotografii, a przedewszystkim zaplanuj to co chcesz zrobić. Najpierw pomysł a później wykonanie. Bo wykonanie bez pomysłu wygląda jak powyżej.
Przykro mi...
Pozdrawiam!
nonnatus
17-01-2009, 02:01
Ustalam sobie punkt na ścianie czy np. firance gdzie ma padać ostrość. Ustawiam się i strzelam zdjęcie. Ale większość moich prac jest robiona z ręki. Biore swój aparat i cykam zdjęcia na zmiane raz lewą a raz prawą ręką. Oto cała sztuka..
novika, novika, Kobieto urocza... to co napisalaś powyżej oznacza, że Twoje fotki są przypadkowe... na aferę... cykamy i zobaczymy jak wyjdzie... potrafisz poprawić jakieś ujęcie? Twoje fotki są bardzo nierówne... był czas, że wstawiałaś tu całkiem fajne zdjęcia, a teraz znowu regres... IMO. to świadczy o przypadkowości. Rozumiem, że fotografia to dla Ciebie zabawa (o ile pamiętam tak to okresliłaś), ale przecież nie przestanie być zabawą gdy będziesz robić coraz lepsze fotki... a tak niestety: próba niezbyt udana... ani kadrowo, ani kompozycyjnie, ani barwowo. przykro mi. myslę, że duzo szybciej zauważa się progres, gdy focimy kogos. mamy wtedy wpływ na więcej elementów komponując fotkę... może czas sprawdzić się po drugiej stronie obiektywu, co :)
pozdrawiam ciepło :)
Macie sporo racji w tym co piszecie ale póki co zostane przy swoich autoportretach... nie mam okazji ani czasu na sesje z kimś.. Ale na początku lutego umówiłam się z jedną cierpliwą modelką, więc postaram się przełamać schemat.. Póki co zostaje przy swoim...
Żeby nie być marudnym, naprawdę pokazywałaś lepsze swoje zdjęcia, choćby te najnowsze http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?p=1072405&posted=1#post1072405, te mi się nie podobają. Po prostu ot tak walnięte z nadzieją że obróbka podniesie ich poziom, niestety nie udało się.
novika, novika, Kobieto urocza... to co napisalaś powyżej oznacza, że Twoje fotki są przypadkowe... na aferę... cykamy i zobaczymy jak wyjdzie... potrafisz poprawić jakieś ujęcie? Twoje fotki są bardzo nierówne... był czas, że wstawiałaś tu całkiem fajne zdjęcia, a teraz znowu regres... IMO. to świadczy o przypadkowości. Rozumiem, że fotografia to dla Ciebie zabawa (o ile pamiętam tak to okresliłaś), ale przecież nie przestanie być zabawą gdy będziesz robić coraz lepsze fotki... a tak niestety: próba niezbyt udana... ani kadrowo, ani kompozycyjnie, ani barwowo. przykro mi. myslę, że duzo szybciej zauważa się progres, gdy focimy kogos. mamy wtedy wpływ na więcej elementów komponując fotkę... może czas sprawdzić się po drugiej stronie obiektywu, co :)
pozdrawiam ciepło :)
Ok, wszystko rozumiem co chcesz mi powiedzieć. Ale powiedz mi co w Twoim rozumieniu znaczy kompozycja zdjęcia, w pomieszczeniu zamkniętym ze światłem zastanym. A na dodatek przy fotografii robionej z ręki?
nonnatus
17-01-2009, 15:34
Ok, wszystko rozumiem co chcesz mi powiedzieć. Ale powiedz mi co w Twoim rozumieniu znaczy kompozycja zdjęcia, w pomieszczeniu zamkniętym ze światłem zastanym. A na dodatek przy fotografii robionej z ręki?
Novika, przecież kompozycja zdjęcia nie kwestia tego czy jest pomieszczenie zamknięte, czy plener... każde musi być skomponowane, pomyslane...
chodzi o to, że Ty nie widzisz tego co widzi aparat...
nie wiesz jak wyjdzie zdjęcie.
ten zarys masz w glowie, ale nie widzisz tego, dlatego też Twoje komponowanie fotek jest często średnie...
tak się nie da zrobić dobrych fotek.
nie zobaczysz czy wlosy odstają, nie zobaczysz, czy cień jest pod nosem, nie zobaczysz jak układasz się w kadrze..., nie widzisz całego mnóstwa rzeczy... baaa, nawet jak się patrzy przez obiektyw nie wszystko się widzi, o czym ostatnio przekonałem się czytając opinie pod moimi zdjęciami bardziej doświadczonych forumowiczów :)
... jak ustawisz sobie modelkę przed aparatem w pełni zrozumiesz co chcę Ci powiedzieć...
inaczej to zawsze będzie partyzantka :)
pozdrawiam
Nadal nie odpowiedziałes mi na pytanie, czym dla Ciebie jest kompozycja na zdjęciu portretowym?
wogole to chyba nie odpowiedzales na pytanie...
bo ja tez troszke nie rozumie...
to nie to ze ja nie wiem co masz na mysli...
bo npodstajace wlosy... w jakims miejcsu nie maja wplytwu na to czy ja ocenie zdjecie pod wzgledem kompozycycjnym czy nie
to ze novika nie widzi tego co widzi aparat nie jest wplywem na kompozycje zdjecia pozniewaz ja np widze zdjecie jeszcze przed jego zrobieniem... w glowie
moze novika siedzac przed komputerem i ogladajac inne foty ma podobnie
narawde tak sie nie da zrobic dobrych fotek ??
tzn ze kazdy autoportret jest z gory skazany na porazke w twoim oku ?
no bo przeciez ( prawie ) kazdy autoportret jest wykonywany przez osobore ktora jest fotografowana... i z reguly uzywa do tego statywu jak NOVIKA albo samemu trzyma aparat
nie zgodze sie calkowicie z tym co piszesz...
ja rozumie to co chcesz przekazac...
ale dlaczego ten post ma tyle odwiezin ??
co ciagnie ludzi do tego by ogladac te zdjecia ??
moze sposob zrobienai zdjecia spojrzenie ekspresja.. moze to ze znow mozemy popatzec na zdjecia noviki
Zdjęcia nie podobają mi się. A co do dyskusji - skoro dziewczyna chce robić sobie autka, to niech robi, widocznie lubi... Nikogo nie zmusza do oglądania ani komentowania. Może kiedyś dojdzie do rezultatów, które powalą świat na kolana?
zdjęcia nie podobają mi się. A co do dyskusji - skoro dziewczyna chce robić sobie autka, to niech robi, widocznie lubi... Nikogo nie zmusza do oglądania ani komentowania. Może kiedyś dojdzie do rezultatów, które powalą świat na kolana?
amen
nonnatus
17-01-2009, 17:03
Zdjęcia nie podobają mi się. A co do dyskusji - skoro dziewczyna chce robić sobie autka, to niech robi, widocznie lubi... Nikogo nie zmusza do oglądania ani komentowania. Może kiedyś dojdzie do rezultatów, które powalą świat na kolana?
a czy ja napisałem że zabraniam Jej tutaj je wstawiać, proszę Cie.
skoro wstawia to po to by komentować. więc grzecznie komentuję.
a argument, że jak się nie podoba - to nie komentuj, proponuję nie szafować, bo idea tego forum straci sens i zmieni się w n-k:)
wogole to chyba nie odpowiedzales na pytanie...
bo ja tez troszke nie rozumie...
moim zdaniem odpowiedziałem.
i to dość jasno.
"to nie to ze ja nie wiem co masz na mysli..." :)
to ze novika nie widzi tego co widzi aparat nie jest wplywem na kompozycje zdjecia
moim zdaniem właśnie to ma zasadniczy wpływ. kompozycja zdjęcia jest w duzej mierze przypadkowa. na afere: wyjdzie/nie wyjdzie...
narawde tak sie nie da zrobic dobrych fotek ??
tzn ze kazdy autoportret jest z gory skazany na porazke w twoim oku ?
nie, nie każdy, ale jesli ktoś li tylko bazuje na autoportretach, to rozwojowo widzę to średnio...
secundo... może napiszesz o przewadze autoportretów pod względem kompozycyjnym nad innymi portretami :)
znam świetne witkacego, ale nie jestem obiektywny.
zresztą nie o to tutaj chodzi, czy się da czy się nie da, ino o to czy Kobieta potrafi, czy nie potrafi...
ale dlaczego ten post ma tyle odwiezin ??
co ciagnie ludzi do tego by ogladac te zdjecia ??
moze sposob zrobienai zdjecia spojrzenie ekspresja.. moze to ze znow mozemy popatzec na zdjecia noviki
bo Novika jest piekną Kobietą i nawet na skopanych fotkach fajnie jest Ją oglądać :)
szczególnej ekspresji natomiast tu nie widze... po za okołoerotyczną miną... nie pokazuje nam nawet sufitu swojej duszy, nie mówiąc już o samym jego najgłębszym dnie... a chyba o to chodzi w portrecie, nawet jeśli to autoportret.
pozdrawiam ciepło.
a czy ja napisałem że zabraniam Jej tutaj je wstawiać, proszę Cie.
skoro wstawia to po to by komentować. więc grzecznie komentuję.
a argument, że jak się nie podoba - to nie komentuj, proponuję nie szafować, bo idea tego forum straci sens i zmieni się w n-k:)
Niezupełnie o to mi chodziło i nie miałem na myśli nikogo konkretnego. Po prostu jeśli widzi się setny autoportret tej samej osoby, to chyba niewiele odkrywczego można napisać... Owszem, można: zrób wreszcie coś nowego! Ale jeśli to nie przynosi skutku, to nie ma obowiązku powtarzania się pod każdym kolejnym autkiem.
Nonnatus, nie bierz tego do siebie, tak ogólnie tylko rozważam... :)
nonnatus
17-01-2009, 17:43
Niezupełnie o to mi chodziło i nie miałem na myśli nikogo konkretnego. Po prostu jeśli widzi się setny autoportret tej samej osoby, to chyba niewiele odkrywczego można napisać... Owszem, można: zrób wreszcie coś nowego! Ale jeśli to nie przynosi skutku, to nie ma obowiązku powtarzania się pod każdym kolejnym autkiem.
Nonnatus, nie bierz tego do siebie, tak ogólnie tylko rozważam... :)
przepraszam, źle zrozumialem Twoj pierwszy post. teraz rozumiem :)
w jego opacznym -jak widać rozumieniu - utwierdzil mnie jeszcze Hanibal,
(który widać tez inaczej niż chciałeś to zrozumiał) skoro napisał: amen :)
izi.absolutnie nie odbieram tego do siebie. spokojnie, haaa.
cieszę się, że myslimy podobnie.też tak uważam.
(własnie pojawił się nowy post noviki, autoportret of course)
[doedytowane.usunięte, hanibal zacytował. wklejone ponownie]
żeby nie było, że nie odniosłem się byłem nijak do fotek, to powiem, że te akurat są bardzo słabe.
Hanibal, czemu nie powiedzialeś Novice, że są slabe?
przecież te cienie na buzi, na jedynce... gdyby je widziala stojąc z drugiej strony aparatu, dostrzebłaby je była zapewne... i inaczej skomponowała fotkę...
prościej nie potrafie.
super wszystko pieknie i ladnie co piszesz...
jedna nadal nie odpowiedziales na pytanie...
czym jest dla Ciebie kompozycja zdjecia portretowego... robionego z reki w pomieszczeniu zamkniety w swietle zastanym
gdy nie masz zadnych mozliwosci wplyniecia na swiatlo np...
wydaje mi sie ze novika czegos szuka.. ze za kazdym razem chce pokazac siebie z troche innej strony.
oczywiscie ze zdjecia sa podobne... np raczka przy ustach ( w kadrze ) w wiekrzosci zdjec co jej zreszta napisalem..
ale ja nadal nie rozumie tej Twojej kompozycji w jej autoportretach
nie bede sie rozwodzil nad przewaga jednego czy drugiego rodzaju portretu
sam nie umie robic autek... bo poprostu nie umie lepiej wychodza mi zdjecia portretowe innych osob... mam taka mozliwosc chcec.. i nie bede dyskutowal co jest dla kazdego z nas najlepsze ogolnie rzecz biorac kazdy robi to co lubi i nie mozna bazowac tylko na swoich zdjeciach oceniajac innych
Nie chce bronic to noviki rekami i nogami... ale tym razem w zupelnosci nie zgodze sie z Toba..
poprostu otwierasz jej zdjecie wiesz ze robi tylko autoportrety wiesz w jakich warunkach i w jaki sposob...i czego oczekujesz piszac jej o ulozeniu wlosow i kompozycji. ??
prosze cie
zerknij na jej ostatnie zdjecie...
wiem ze bylo kilka pomyslow moze jakas drobna zmiana...
moze inna obrobka... moze cos innego tam zobaczysz.
wtedy pogadajmy o kompozycji
znow przyjacielu odpowiedziales ogolnikami... a ja bym chcial uslyszec konkretnie...
jaka masz mozliwosci podczas tego typu zdjec...
wiesz przegladnalem wszystkie dostepne watki Noviki z jej portretami... i nie uwazam by choc troche nie opoiwedziala nam historii o sobie by choc troche nie pokazala swojej duszy..
bo co mozna powiedziec napewno to to ze kobieta ma ekspresje do zdjec... i wiem ze niejeden z Was zrobil by jej swetny portret...
przepraszam, źle zrozumialem Twoj pierwszy post. teraz rozumiem :)
w jego opacznym -jak widać rozumieniu - utwierdzil mnie jeszcze Hanibal,
(który widać tez inaczej niż chciałeś to zrozumiał) skoro napisał: amen :)
izi.absolutnie nie odbieram tego do siebie. spokojnie, haaa.
cieszę się, że myslimy podobnie.też tak uważam.
(własnie pojawił się nowy post noviki, autoportret of course)
.......
sekunda wybacz gdzie Ty masz cienie na buzi na pierwszym zdjeciu ??
bo ja tam widze cien od wloskow ktory akurat mi sie podoba...
i jeden duzy na klatce od reki... ktory jak to novika okreslila byla jego swiadoma...
i mimo wszystko tak zostawila moze sie jej podobal ??
troche zajelo mi obrobienie tych zdjec z tego materialu ktory dostalem i widzialem to zdjecie w orginalnym nefie...
ktory zaczela robic od jakiegos czasu za moja namowa...
i uwierz mi rownierz ze z tego matarialu ktory dostalem musialem sie troche nameczyc by ta twarz wygladala tak jak wyglada...
prosze cie zerknij na jej ostatni post
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=84377
i pogadajmy tu o kompozycji
nonnatus
17-01-2009, 17:58
Hanibal, rozumiem Twoja facsynację Tą Kobietą. piszę bez przekąsu. ciekawa Osoba.
zgoda, że ma serce do fotek, zgoda, że szuka...
ale jakoś nie widze rozwoju. może mam wadę wzroku.
Ty widzisz? powiedz szczerze...
był czas, że wstawiała tu już całkiem fajne prace, po Twojej obróbce, ale teraz znowu źle.
wiesz, Drogi Przyjacielu - może to info bardziej na priv, ale niech tam (chciałbym tylko żeby rozmowa nie zeszla na ten właśnie wątek, proszę) ale... pomyslałem sobie, że po cześci to Twoja wina...
bo utwierdzasz Kobiete w przekonaniu, że idzie dobrą drogą, ale nie idzie...
te fotki bedą dokładnie takie same za pół roku i za rok...
skoro podsyła Ci słabe fotki. jesteś dla Niej waznym punktem odniesienia w Jej fotograficznym rozwoju, to czemu...
co?
jesli uraziłem Cię tym co powyżej, to sorki.
wywalę ten tekst w kosmos.
pozr.
wiesz, Drogi Przyjacielu - może to info bardziej na priv, ale niech tam (chciałbym tylko żeby rozmowa nie zeszla na ten właśnie wątek, proszę) ale... pomyslałem sobie, że po cześci to Twoja wina...
bo utwierdzasz Kobiete w przekonaniu, że idzie dobrą drogą, ale nie idzie...
te fotki bedą dokładnie takie same za pół roku i za rok...
skoro podsyła Ci słabe fotki. jesteś dla Niej waznym punktem odniesienia w Jej fotograficznym rozwoju, to czemu...
co?
dobra .. to teraz tak
nie masz zielonego pojecia co radze i co powidzialem NOVICE
nigdzie rownierz nie napisalem ze te zdjecia sa dobre
poprostu mi sie spodobalo w nich jedna rzecz...
pozatym moge powiedziec ze moim pomyslem doborem kolorow ustawnieniem apratu ( od strony technicznej ) byl jej ostatni temat...
wkoncu dostalem poprawnie naswietlone zdjecie
nauczyla sie zerkac w histogram... i to postep i jzu wie jak zmienic przeslone.... juz wie ze najlepeij zrobic portret w jej mozliwosciach 85 mm stalka nikkora
wie juz co to przeslona i ekspozycja i co najwazniejsze umie tym sie posluzyc...
wiec prosze Cie przyjacielu nie wyciagaj wnioskow z naszych rozmow ktore nie maja miesjca
nie nie urazilem sie i nie musisz usuwac posta...
ja lubie polemizowac
pozatym bardzo prosze... napisz mi czy m jest kompozycja w zdjeciu portretowym...
poprostu napisz mi co przez to rozumiesz...
i bardoz cie prosze zerknij na jej ostatni topic
tam sie przeniesmy i tam porozmawiajmy o zdjeciu
nonnatus
17-01-2009, 18:12
okij, vięc tak...
napisałem, że "po cześci" i że sobie "pomyślałem", ergo nie do końca tak uważam... prosze miej to na uwadze, przeca różne rzeczy sobie ludzie pomysliwują :)
zostawmy ten wątek.
secundo: nawet jesli uczy się fotografii, wie już co to przysłona, nef, czy ogniskowa, to ja nie widzę tutaj przełożenia tej wiedzy na fotki... Ty widzisz?
...i nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy widzisz tu jakiś rozwój... ?
co do zdjęcia zawartego w innym poście odniosę się w innym wątku, jesli pozwolisz...
secundo: nawet jesli uczy się fotografii, wie już co to przysłona, nef, czy ogniskowa, to ja nie widzę tutaj przełożenia tej wiedzy na fotki... Ty widzisz?
...i nie odpowiedziałeś mi na pytanie, czy widzisz tu jakiś rozwój... ?
tak widze w nastepnym watku noviki i jej zdjeciu
przynajmniej od strony technicznej
nonnatus
17-01-2009, 18:26
a te w tym poscie uważasz, za lepsze niż poprzednie? powiedz szczerze i w miarę jednoznacznie.
istotnie praca Noviki w kolejnym poście jest lepsza niż te tutaj...
dlatego proponuję tam przenieść naszą rozmowę :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.