Zobacz pełną wersję : Kwiatek instrukcji D90
Tak sobie czytam instrukcje do D90 i na stronie 41 mamy cos takiego, kto zgadnie o co chodzilo autorowi :)
"Dostępnych jest chyba powinno być pięć, bo tyle jest na obrazku i tyle opisano; w oryginale też jest sześć, ale to raczej błąd "programów tematycznych".
ktos komentarza nie usunal przed puszczeniem do druku :)
dobre!
Nawet jak na komentarz zdanie to jest wyjątkowo nieskładne :D
Dostępnych jest "chyba powinno być pięć, bo tyle jest na obrazku i tyle opisano; w oryginale też jest sześć, ale to raczej błąd" programów tematycznych
To pogrubione to komentarz, co w tym nieskladnego?
zotornik
15-01-2009, 14:37
Wersja Pdf, zawiera powyższy cytat, ale nic nie jest "wyboldowane" /ale słowo wykombinowałem ;)/
Wygląda to na notę korektorską tekstu, która uniknęła dalszej korekty :)
Najlepsze jest to, że dopiero ktoś teraz to zauważył, a już parę osób ma D90 i czytało instrukcję (tak jak ja).
Najlepsze jest to, że dopiero ktoś teraz to zauważył, a już parę osób ma D90 i czytało instrukcję (tak jak ja).
widać jak czytali(ście) ;)
Co więcej kilka osób pisało ze bardzo dokładnie przeczytało instrukcję :P
korzen121
15-01-2009, 15:17
hehe ja czytałem i coś pamiętam dziwiłem się że jest błąd ale jakoś to przemilczałem;)
to są jeszcze ludzie którzy czytają instrukcje ? :)
to są jeszcze ludzie którzy czytają instrukcje ? :)
Ja bym zapytał odwrotnie! Czy są tacy, którzy jej nie czytają?
Czy są tacy, którzy jej nie czytają?
na pewno są
mOOnlight78
15-01-2009, 20:29
Ja czytałem, nie powiem - dosyć dokładnie. Ten błąd wyłapałem, jak kilka innych, których teraz już nie przytoczę.
Instrukcje obsługi nie są to dzieła literatury światowej, by ich tłumaczenia były poddawane ścisłej korekcie, to też nie zdziwił mnie taki "błąd", bo nieraz się z podobnymi błędami spotkałem w różnych innych instrukcjach obsługi.
Dlatego też choć też się z tego zaśmiałem, gdy to czytałem, nie uznałem tego za warte przedstawianie na forum.
Zaś instrukcja obsługi do D90 ma wiele i to gorszych błędów, bo wprowadzających w błąd użytkownika i raczej nad nimi można by ubolewać.
zotornik
15-01-2009, 21:30
Ja czytałem, nie powiem - dosyć dokładnie. Ten błąd wyłapałem, jak kilka innych, których teraz już nie przytoczę.
Instrukcje obsługi nie są to dzieła literatury światowej, by ich tłumaczenia były poddawane ścisłej korekcie, to też nie zdziwił mnie taki "błąd", bo nieraz się z podobnymi błędami spotkałem w różnych innych instrukcjach obsługi.
Dlatego też choć też się z tego zaśmiałem, gdy to czytałem, nie uznałem tego za warte przedstawianie na forum.
Zaś instrukcja obsługi do D90 ma wiele i to gorszych błędów, bo wprowadzających w błąd użytkownika i raczej nad nimi można by ubolewać.
I znowu przemawia przeze mnie skrzywienie zawodowe ;)
Po pierwsze w drukarni traktujemy wszystkie teksty jednakowo dokładnie, co nie znaczy że nie zdarzają się pomyłki, ale po to jest pierwsza i druga korekta.
Po drugie nie zgadzam się z Tobą w kwestii, tu cytat ...Instrukcje obsługi nie są to dzieła literatury światowej, by ich tłumaczenia były poddawane ścisłej korekcie... - instrukcje są bardzo ważnymi materiałami źródłowymi, wyobraź sobie pomyłkę w instrukcji szafy sterowniczej wysokiego napięcia - np. pomyłkę w opisie jednostek, biegunów etc.
Poniekąd w dalszej części sam sobie przeczysz pisząc ...instrukcja obsługi do D90 ma wiele i to gorszych błędów, bo wprowadzających w błąd użytkownika..., a więc i w naszej instrukcji nie jest obojętne, czy są tam błędy, czy ich nie ma ;)
Sam jak wszedłem w posiadanie D50, miałem w planach założyć temat pod tytułem "błędy w instrukcji D50"
Ale wcześniej wycofali go z produkcji więc spasowałem.
Teraz Wy - użytkownicy D90 - macie ku temu najlepszy czas, a może komuś pomożecie zrozumieć, niezrozumiałe :)
Są jeszcze ludzie, którzy czytają instrukcje, ale nie wszyscy piszą o zuważonych błędach - ten na stronie 41 "obśmiałem" z żoną. Jest jescze jeden wcześniej w "Zasadach bezpieczeństwa" - strona xiv (też dobre) jest napisane:
Korekta dioptrażu wizjera
Obracając pokrętłem korekcji dioptrażu z okiem przyłożonym do wizjera, należy zranić, aby nie urazić się niechcący w oko.
Dobre?
mOOnlight78
16-01-2009, 12:16
Zotornik, zgadzam się z Tobą, iż instrukcje obsługi są ważne, ale życie udawadnia, iż najwyraźniej w zależności od sprzętu i wagi ewentualnych błędów w isntrukcjach obsługi, tłumaczenia instrukcji na język polski są mniej bądź bardziej dokładne, z większą lub mniejszą ilością [lub bez] błędów.
I nie przeczę sam sobie, a potwierdzam co napisałem, ale może nieco to skoryguje i napiszę tak:
życie pokazuje, iż nie zawsze instrukcje obsługi są traktowane na równi z dziełami światowej literatury i tłumaczenia na język polski nie zawsze jest dokładne, zawiera błędy, a instrukcja obsługi do D90 jest tego przykładem.
...a błędy użytkownik sam wyłapie, skoryguje jak nie z wiedzy posiadanej, to w czasie użytkowania apartu, kiedy to błąd instrukcji skorygowany w praktyce użytkownika będzie kosztował co najwyżej trochę nerwów, a nie jak w przypadku szafy sterowniczej wysokiego napięcia [na której się nie znam więc to tylko przypuszczenia] kosztów, zdrowia bądź życia nawet.
"Po pierwsze w drukarni traktujemy wszystkie teksty jednakowo dokładnie, co nie znaczy że nie zdarzają się pomyłki, ale po to jest pierwsza i druga korekta."
No właśnie, sam przyznajesz, że zdarzają się pomyłki. Nie znam się na szafach sterowniczych wysokiego napięcia, ale myslę, że gdyby D90 była tak samo ważna jak taka szafa sterownicza to byłoby mniej błędów w tłumaczeniu instrukcji obługi.
Nie neguje tego, że w drukarniach [ogólnie mówiąc, nie tylko o tej, w kórej najwyraźniej pracujesz] traktujecie na równi wszystkie teksty... do pewnego momentu, czego dowodzi instrukcja do D90, bo gdyby było tak jak mówisz, to albo każdy wyłapany błąd w tłumaczeniu instrukcji D90 byłby poprawiony, albo nikt by się nie przejmował także błędami w instrukcji obłsugi do szafy sterowniczej wysokiego napięcia.
Poprostu błędy się zdażaja i tyle, a na pewno częściej w instrukcjach, gdzie taki błąd nikogo niczego nie kosztuje.
Troszkę namieszałem chyba, ale mam nadzieję, ze da się mnie jednak zrozumieć :)
zotornik
16-01-2009, 14:23
...Troszkę namieszałem chyba, ale mam nadzieję, ze da się mnie jednak zrozumieć :smile:...
Nie da się tego ukryć już w drugim akapicie się pogubiłem ;) - żartuję ma się rozumieć
Pomyłki się czasem zdarzają, to rzecz ludzka. Oczywiście wszystko zależy od "ważności" materiału - czasem sprawdza się go raz, a czasem 4 razy.
Błędy lub fatalne tłumaczenie są /czego zapewne doświadczamy na co dzień/ najczęściej efektem tzw. oszczędności. Ktoś wrzuca tekst w translatora i myśli że już ma gotową instrukcję. Wystarczy spojrzeć na metki, opisy urządzeń /nie tylko z Chin/ gdzie popisane są totalne bzdury.
Tu mamy sytuację, w której instrukcja była z pewnością tłumaczona przez fachowców, ale coś tam jednak umknęło i to w tym jest "śmieszne". A poprawić taki błąd przynajmniej w pdf-ie, to nie kłopot, co innego z już wydrukowanymi instrukcjami - choć takie rzeczy załatwia się erratami.
I o ile Ty, czy klika innych osób nieco obeznanych z foto-sprzętem sami domyślicie się błędu. To niestety będzie też wiele osób którym może i coś nie będzie pasowało, ale nie rozumiejąc o co w tym chodzi, więc pozostaną zdezorientowane. Mam tu na myśli głównie sporą obecnie rzeszę osób, które przesiadły się z kompaktów na stosunkowo tanie lustrzanki typu D40 i D60, w poszukiwaniu lepszych zdjęć. Niestety jak inne posty pokazują część uważa, że instrukcja jest "be" więc i zdjęcia też będą mieli odpowiednie.
Na to nie ma lekarstwa ;)
p.s. ogólnych dywagacji, to pewnie już starczy - a może wrzucicie jakieś inne "kwiatki" do wazonu ?
wizualis
20-01-2009, 17:13
:) też się uśmiałem podczas czytania instrukcji z tego zdania, dlatego jak zobaczyłem ten temat musiałem zajrzeć :)...
innego błędu w tej instrukcji nie znalazłem. pozdrawiam
To ja mam najlepiej. Czytam instrukcje po ang. wiec nie musze sie martwic.
Poza tym, nie przykladam do tego az takiej uwagi.
Też to znalazłem ale nie wpadłem na to żeby pisać o tym na forum :)
Andrzej_D
25-01-2009, 11:41
Należy się cieszyć że jest to tylko jeden taki błąd, w innych instrukcjach dotyczących np. sprzętu krótkofalrskiego wręcz obowiązkowe jest śledzenie oryginału z polskim tłumaczeniem.
Sądzę że tłumaczeniami instrukcji tudzież modnych ostatnio dyrektyw powinni zajmować się fachowcy z danej dziedziny, a nie osoby po filologiach nie mający pojęcia o technicznych aspektach tłumaczonej instrukcji.
Cieszmy się że jest to tylko jedna mina która nie wskazuje błędnego sposobu użytkowania.
Należy się cieszyć że jest to tylko jeden taki błąd, w innych instrukcjach dotyczących np. sprzętu krótkofalrskiego wręcz obowiązkowe jest śledzenie oryginału z polskim tłumaczeniem.
Sądzę że tłumaczeniami instrukcji tudzież modnych ostatnio dyrektyw powinni zajmować się fachowcy z danej dziedziny, a nie osoby po filologiach nie mający pojęcia o technicznych aspektach tłumaczonej instrukcji.
Cieszmy się że jest to tylko jedna mina która nie wskazuje błędnego sposobu użytkowania.
Pamiętaj, że ukończenie filologii, nie wyklucza zostania fachowcem w jakiejś dziedzinie poza językiem jako takim.
Czepiacie się /z prezentu od żony/:
-------------------------------------------
Przepis konserwacji
Prać recznie w temp. Do 30C Nie wolno chloro wać.
Suszye w stanie rozwieszonym.
Nie prać chemicznie.
Precyzy kolorowe prac osobno.
Nazwa wyrobu: sweter meski.
Metka stanovi podstowe reklamacji.
Wyprodukowano Turcja.
------------------------------------------
"Dostępnych jest chyba powinno być pięć, bo tyle jest na obrazku i tyle opisano; w oryginale też jest sześć, ale to raczej błąd "programów tematycznych".
Hi, hi, IMHO też powinno być 5, bo tyle jest na obrazku :-)
Musze przeczytac ta instr., bo po przejsciu z D70s poczulem sie jak u siebie, a teraz nie wiem jak zmienic czas w samowyzw. i jak naswietlic ex. wielokrotna :-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.