PDA

Zobacz pełną wersję : doświadczeni w Nikkor 18-200 VR



fjerzy
14-01-2009, 14:14
Sprawa wygląda tak: korzystam z obiektywu od kilku miesięcy, zero problemów. Aż podkusiło mnie, żeby ustawić aparat na statywie i skierować go pionowo w dół (ułożyłem przedmiot poniżej), zrobiłem przybliżenie przedmiotu, wykadrowałem i zamierzam zrobić zdjęcie, ale mój kochany obiektyw pod wpływem ciężaru własnego, jedzie powolutku dalej, robiąc większe przybliżenie niż bym chciał.

Pytanie brzmi: czy wasze obiektywy, w takiej pozycji, też nie trzymają tubusa, czy to wada, czy "ten typ tak ma"?

carl00s
14-01-2009, 14:17
fjerzy to naturalne niestety dla tego szkla. Mialem go co prawda krotko, ale zawsze mnie to denerwowalo - wieszasz sprzet na szyi, obiektywem w dol i ciach - samoczynnie zmienia ogniskowa. Niestety - nie wiedziec czemu Nikkor nie zastosowal blokady zoomu, tak jak to robi np. sigma w niektorych swoich modelach. Tak wiec musisz sie przyzwyczaic.

bercik
14-01-2009, 17:18
Ten typ tak ma w moim przypadku ta cecha/wada uwidacznia się przy ogniskowej 45-90mm. Mam już taki nawyk, że jak nie używam aparatu do obiektyw skręcam do 18mm. Dla nie nie jest to wkurzające, ponieważ pomimo negatywnych opinii o tym obiektywie, procent fotek nieostrych jest znikomy i zawsze z mojej winy zbyt szybko naciśnięty spust ( zanim vr się ustabilizuje ).. A przydatność w podróżach wielka.

tzk
14-01-2009, 17:21
Od 35-135 ten obiektyw zawsze się wysuwa. W innych zakresach nie ma problemu stąd czasem trudno zauważyć. Ale wysuwają się wszystkie.
Ja jak miałem ten obiektyw skracałem ogniskową do 18 i tak nosiłem i się nie wysuwał.

autograf
14-01-2009, 17:23
Zdecydowanie "ten typ tak ma".

Miałem ten obiektyw.

fjerzy
14-01-2009, 17:38
no to chyba na tyle. To nie jest straszna wada, da się żyć. Dzięki.

marekm
14-01-2009, 18:11
Rozwiązanie (http://www.pbase.com/regcoulterphotography/nikon_18200_fix)

sprocket
14-01-2009, 18:16
Eeee :) nitka w szczelinke supełek i moj tak sie juz nie wysuwa dwa lata.

Bienias
16-01-2009, 12:02
Potwierdzam u mnie też wysuwa się samoczynnie w zakresie ok 28-135. Rozwiązanie podane przez markam bardzo proste. Muszę wypróbować, choć to wysuwanie tak bardzo mi ni przeszkadza.

piotr w
16-01-2009, 12:10
Wysuwa się wszystkim, to już wiesz. To jest ciężkie szkło, zwłaszcza grupa soczewek z przodu.


Niestety - nie wiedziec czemu Nikkor nie zastosowal blokady zoomu, tak jak to robi np. sigma w niektorych swoich modelach.

Swoją drogą, chyba by mnie krew zalała za każdym razem, kiedy musiałbym odblokowywać jakiś "*******nik", żeby szybko zrobić zdjęcie. Dzięki bogu nie wpadli na to. Obiektyw pewnie i trwale (można biegać) blokuje się na 18 mm i jest gotowy do strzału w każdej chwili. Trzeba jednak wyrobić sobie nawyk "zamykania" na 18.

lodzermensch
16-01-2009, 12:17
Nawyk z zasuwaniem zooma na minimalną ogniskową tak czy inaczej powinien być naturalny, niezależnie czy to 18-200, czy coś innego. Po prostu jest to dobre zabezpieczenie przez brudzeniem wewnętrznego tubusa. Warto mieć taki nawyk. Polecam.
P.S. No chyba, że obiektyw ma wewnętrzne ogniskowanie...

albertnowicki
22-01-2009, 15:14
Sprawa wygląda tak: korzystam z obiektywu od kilku miesięcy, zero problemów. Aż podkusiło mnie, żeby ustawić aparat na statywie i skierować go pionowo w dół (ułożyłem przedmiot poniżej), zrobiłem przybliżenie przedmiotu, wykadrowałem i zamierzam zrobić zdjęcie, ale mój kochany obiektyw pod wpływem ciężaru własnego, jedzie powolutku dalej, robiąc większe przybliżenie niż bym chciał.

Pytanie brzmi: czy wasze obiektywy, w takiej pozycji, też nie trzymają tubusa, czy to wada, czy "ten typ tak ma"?

Niestety ten typ tak ma.... :?
Mój zachowuje się w identyczny sposób (ma dopiero pół roku), kupiony z drugiej ręki i mam wrażenie lekkiego luzu na wysuniętym do 200mm tubusie. Aha i wysuwanie wygląda tak, że jak jest na 18mm to nei wyjedzie, ale jak tylko przekrocze 24mm to wyjedzie do 135mm i tam się zatrzymie. Masakra ;)
Sigma w swoim 18-200 miała chociaż blokadę przed wysuwanie w pozycji złożonej.
Aha, na domiar tego: kolega kupił nówkę sztukę, ma dokładnie to samo....

Piotrek Charchuła
22-01-2009, 21:24
Ja na początku gdy miałem ten obiektyw nie miałem tego problemu ale niestety z biegiem czasu się poluzował i wysuwa się dość często.

iya
22-01-2009, 21:45
Ja go mam na razie 2 miesiace i mi sie nie wysuwa, ale moze kiedys ...

124miko
23-01-2009, 01:47
Mam już drugi i oba się wysuwały. Mnie to prawie nie przeszkadza, ale swoją drogą ile droższy byłby, gdyby zaprojektowano go poprawnie ?

pinokio
23-01-2009, 01:53
Tak jak u innych mój też się wysuwa. Sam kiedyś pytałem na forum o to samo :)
Przyzwyczaisz się :(

ray_knox
23-01-2009, 03:28
Swoją drogą, chyba by mnie krew zalała za każdym razem, kiedy musiałbym odblokowywać jakiś "*******nik", żeby szybko zrobić zdjęcie. Dzięki bogu nie wpadli na to. Obiektyw pewnie i trwale (można biegać) blokuje się na 18 mm i jest gotowy do strzału w każdej chwili. Trzeba jednak wyrobić sobie nawyk "zamykania" na 18.
dlatego dobrym patentem - będąc w "gotowości bojowej" - jest blokowanie pierścienia ogniskowej przy pomocy palca środkowego (ew. wskazującego, jak kto woli), trochę jest to upierdliwe, ale przynajmniej nie trzeba za każdym razem kręcić obiektywem "od końca do końca" ;) a poza tym to tą "cudowną" właściwość tego obiektywu powinni zamieszczać w specyfikacjach, no bo w końcu "ten model tak ma" ;)

Piotrek Charchuła
23-01-2009, 09:08
Tak jak u innych mój też się wysuwa. Sam kiedyś pytałem na forum o to samo :)
Przyzwyczaisz się :(

Dokładnie, ja w końcu sie przyzwyczaiłem. Ten obiektyw ma bardzo duzy zakres ogniskowej więc żeby nie było tak fajnie to musi mieć jakieś wady :-P

Kalmar
23-01-2009, 12:29
Dokładnie, ja w końcu sie przyzwyczaiłem. Ten obiektyw ma bardzo duzy zakres ogniskowej więc żeby nie było tak fajnie to musi mieć jakieś wady :-P

Dobrze to ująłeś, niech to będzie puentą tegoż wątku :-D.