PDA

Zobacz pełną wersję : D300 - nakładanie zdjęć



NBA
13-01-2009, 21:52
Czy korzystacie z "wynalazku" - funkcji nakładania zdjęć w modelu D300? Jakie stosujecie korekty i skoki w ekspozycji (1EV 2?) Przyznam szczerze, że jeszcze nie udało mi się wykonać poprawnego, takiego z którego byłbym zadowolony zdjęcia w tym trybie... To znaczy z wyniku połączenia...

pawel
13-01-2009, 22:02
Ja próbowałem nakładania tych samych kadrów robionych ze statywu z różną ekspozycją, żeby sprawdzić, czy można tą metodą otrzymać coś o większej rozpiętości tonalnej prosto z puszki. Efekty mnie nie powaliły, ale próbowałem tylko na zdjęciach nocnych, może na ładnie oświetlonych widoczkach efekt byłby ciekawszy.
A jeśli chodzi o bardziej normalne uzycie multiekspozycji, to może zacznij doświadczenia od prostych sytuacji - druga klatka naświetlana w miejcu, gdzie na pierwszej było ciemne tło, lub identyczne kadry (np ze statywu) różniące się jednym elementem, np postacią w różnych miejscach. Na pewno trochę trzeba będzie poćwiczyć, żeby efekt był zgodny z oczekiwaniami, a kwestie techniczne opanujesz przy okazji.

NBA
13-01-2009, 22:06
to może zacznij doświadczenia od prostych sytuacji - druga klatka naświetlana w miejcu, gdzie na pierwszej było ciemne tło, lub identyczne kadry (np ze statywu) różniące się jednym elementem, np postacią w różnych miejscach. Na pewno trochę trzeba będzie poćwiczyć, żeby efekt był zgodny z oczekiwaniami, a kwestie techniczne opanujesz przy okazji.

Kiedy nigdy nie byłem zadowolony z efektu. Np robiłem widoczek latem - doświetlona góra, potem korekta doświetlony dół + zdjęcie uśredniona ekspozycja - łączyłem i efekt był gorszy niż zdjęcia pojedyncze...

messer
13-01-2009, 22:36
Z tą multiekspozycją w cyfrze to chyba jednak trochę taki oddech przeszłości. W analogowej fotografii się stosowało, to i tu dajmy tę funkcję. A na dobrą sprawę i tak więszkość z nas wykorzysta do tego maszynę w postaci komputera i dobrego oprogramowania.
Tak na dobrą sprawę w tych bardziej zaawansowanych body cyfrowych lustrzanek pewnie w ogóle producenci mogli by zrezygnować z przetwarzania obrazu do formatu JPEG a i tak znalazło by się spore grono odbiorców, byle RAW (w naszym przypadku NEF) był najwyższej jakości.
Sam pewnie chętnie bym takie body kupił - body, gdzie mam wyłącznie sensowną matrycę, podgląd zdjęć, albo nawet tylko podgląd histogramu dla zdjęć na LCD (2 cale by wystarczyły pewnie, do histogramu to i mniej), wysokiej jakości pomiar światła i autofokus no i w efekcie szybkość działania puszki i przesycony szczegółami obraz w formacie RAW o wyśmienitym zakresie tonalnym. :)

Ah to się rozmarzyłem...

sprocket
13-01-2009, 22:39
W instrukcji jest obrazek pokazujacy ta funkcje tzn. jedno zdjecie to ksiezyc a drugie to jakis portret i chyba takie cos wychodzi najlepiej w tej funkcjii. :)

siedemczwartych
15-01-2009, 14:33
Tak na dobrą sprawę w tych bardziej zaawansowanych body cyfrowych lustrzanek pewnie w ogóle producenci mogli by zrezygnować z przetwarzania obrazu do formatu JPEG a i tak znalazło by się spore grono odbiorców, byle RAW (w naszym przypadku NEF) był najwyższej jakości.
Sam pewnie chętnie bym takie body kupił - body, gdzie mam wyłącznie sensowną matrycę, podgląd zdjęć, albo nawet tylko podgląd histogramu dla zdjęć na LCD

a wiesz co by sie działo na forum.....? :)
Pytania w stylu: kupiłem aparat za 8 tyś i nie robi wcale zdjeć :)
Juz są problemy z brakie "zielonego" w D300 i D700 i pytania jak ostatnio o cień od obiektywu w stylu "co to kurna jest"

Blister
15-01-2009, 14:42
a wiesz co by sie działo na forum.....? :)
Pytania w stylu: kupiłem aparat za 8 tyś i nie robi wcale zdjeć :)
Juz są problemy z brakie "zielonego" w D300 i D700 i pytania jak ostatnio o cień od obiektywu w stylu "co to kurna jest"

Wystarczy, że dzieci mają bogatych rodziców, których stać na zakup np. D700, ponieważ synek ma takie widzimisie;) A potem są problemy, bo nie ma zielonego pola:mrgreen:

messer
15-01-2009, 17:13
a wiesz co by sie działo na forum.....? :)
Pytania w stylu: kupiłem aparat za 8 tyś i nie robi wcale zdjeć :)
Juz są problemy z brakie "zielonego" w D300 i D700 i pytania jak ostatnio o cień od obiektywu w stylu "co to kurna jest"

Ale wtedy nie miałbym czasu na czytanie forum, bo musiałbym obrabiać NEF'y ;->
Dobra, koniec tego OT bo nas wyrzucą...

NBA
15-01-2009, 19:10
Ale wtedy nie miałbym czasu na czytanie forum, bo musiałbym obrabiać NEF'y ;->
Dobra, koniec tego OT bo nas wyrzucą...

Widzę, że lecimy po bandzie...:)

kymaj
15-01-2009, 21:33
te nakladanie zdjęć to według mnie totalny bezsens, z ciekawosci pare razy spróbowałem i na tym sie skonczylo :) koniec, bez odbioru

juggler
15-01-2009, 22:47
Z tym nakladaniem to nie chodzi o HDR tylko np. nalozenie dwoch zdjec sztusznych ogni itp.

messer
16-01-2009, 11:20
A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... zawsze to kolejna funkcja, którą można wpisać do specyfikacji danego modelu body :)

lacha
16-01-2009, 11:26
jasne... nie ma sensu stosowania wielokrotnej ekspozycji....

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
Photo by Paul Kitagaki Jr. / Sacramento Bee
moim zdaniem bardzo ciekawy efekt... i reporter nie musial pol dnia spedzic na wycinaniu postaci i sklejaniu w jeden...
oczywiscie mowie o dolnej czesci zdjecia...

Jacek_Z
16-01-2009, 12:13
A jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o... zawsze to kolejna funkcja, którą można wpisać do specyfikacji danego modelu body :)
nie, po prostu funkcja specyficzna, której używanie ma sens jak są spełnione pewne warunki. Na przykład absolutnie idealne czarne tło. Podobnie jak błysk stroboskopowy, tam nie ma nakładania klatek, ale długi czas i wiele błysków. Jak na czarnym tle obiekt się poprzesuwa i będzie w innym miejscu to może być fajny efekt.

NBA
16-01-2009, 13:51
W takim razie, widzę, że muszę poćwiczyć...:)

kymaj
16-01-2009, 15:55
W takim razie, widzę, że muszę poćwiczyć...:)

no to jak Ty to i ja eheheh

messer
16-01-2009, 17:17
nie, po prostu funkcja specyficzna, której używanie ma sens jak są spełnione pewne warunki. Na przykład absolutnie idealne czarne tło. Podobnie jak błysk stroboskopowy, tam nie ma nakładania klatek, ale długi czas i wiele błysków. Jak na czarnym tle obiekt się poprzesuwa i będzie w innym miejscu to może być fajny efekt.

No tak, tak. To jasne...
Chociaż z drugiej strony, jak mamy idealnie czarne tło to już w ogóle strasznie łatwo takie "nakładanie" zrobić na komputerze... znaczy ja bym pewnie osobiście właśnie tak do tego podszedł.

Fajny przykład jest na tym zdjęciu szermierzy - rzeczywiście ładnie prezentuje możliwość wykorzystania wielokrotnej ekspozycji.

Co do błysków stroboskopowych to jest jeszcze inna inszość niż wielokrotna ekspozycja. Błyski strobo mają sens i bardzo żałuję, że SB -600 ich nie produkuje :)