Zobacz pełną wersję : Sb-600 piszczydełko
Tomaj_90
13-01-2009, 00:40
Mam nadzieje, że mnie nie zabijecie za nowy wątek ale nic nie znalazłem negatywnego w postach... a więc...
Kupiłem dzisiaj SB-600, jednak cena wygrała z SB-800, zostanie trochę kasy na obiektyw który i tak już czeka za rogiem. Lampkę nabyłem u idiotów, przedostatnią sztukę i po 2,5 godzinach czekania na przyznanie rat 20x0%, kupiłem za gotówkę.
Po włączeniu niby fajnie ale piszczy i to tak mocno, że mam dość. Na dodatek złego mój słuch przyjmuje dźwięki do 18,5kHz więc to jest dla mnie przeraźliwie mocne. Piszczenie ma różne natężenie i do tego zmienia częstotliwość, aż mnie telepie bo słyszę to z odległości 2-3 metrów.
Kolejny "gadżet" to luz na sankach po założeniu lampy. Niby siedzi mocno ale podczas ruszania puszką czuć jak lampa dygocze.
Cofanie palnika do tył jest ciche i przyjemne dla ucha ale zbliżanie do przodu to warkot ciągnika.
Ładowanie lampy przy aku NimH 2500mAh to ok, 10-15 sek, czasem nawet pół minuty.
Czy to jest ta super zachwalana jakość nikona (made in china), prawie przez wszystkich tu na forum jak i nawet na canonboard? Kumpel w usa kupił sb800 i jego piszczy tylko podczas ładowania, moja nie piszczy, jak się uśpi.
jacek.gold
13-01-2009, 00:54
wszystko w normie
tak ma być i piski i kiwanie
fotomarek_k
13-01-2009, 01:11
Moim zdaniem, coś nie tak...Może też być, że słuch mam mniej wrażliwy :-) Sądzę jednak po czasach ładowania z tych akku, że możesz mieć problem z zasilaniem i stąd długie ładowanie i piszczenie długie... Spróbuj zmienić akumulatory na jakiś nowy, pewny komplet...i napisz jaki efekt. Miałem 600kę i nie odbiegała opisanymi cechami jakoś od 800ki, 80dx i innych lampek...
ps.piszę o piszczeniu-luz na sankach to norma raczej :-)
jacek.gold
13-01-2009, 01:13
bo masz słuch kiepski fotomarek_k (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=1876) :)
fotomarek_k
13-01-2009, 02:25
jacek.gold napisał:
bo masz słuch kiepski fotomarek_k (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=1876) :smile:
Bardzo możliwe:-D:-D Ale dwa latka miałem 600kę i nie zauważyłem ja,ani żadna osoba z mojego otoczenia, zjawisk o których wspomina założyciel wątku, tj:
"... Piszczenie ma różne natężenie i do tego zmienia częstotliwość, aż mnie telepie bo słyszę to z odległości 2-3 metrów..."
"...Cofanie palnika do tył jest ciche i przyjemne dla ucha ale zbliżanie do przodu to warkot ciągnika..."
i moim zdaniem, na 100% coś jest nie takz akku (a może z lampą), że:
"...Ładowanie lampy przy aku NimH 2500mAh to ok, 10-15 sek, czasem nawet pół minuty..."
I cieka jestem, co się dzieje z lampką po włożeniu dobrych baterii albo sprawdzonych akku :-D
ps.Moja lampka po naładowaniu przetawała "wydawać dźwięki", bo ta lampka podobnie jak sprzęt kumpla założyciela wątku "piszczy tylko podczas ładowania" :-D
najprostsza rada-kup baterie alkaliczne np energizer wloz i zobacz czy tez sie tak dlugo laduej, jesli nie-pproblem tkwi w akku, a jesli tez tak dlugo to z lampą jest cos nie tak. moja 600 laduje sie 1-3 sekundy w zaleznosci od stanu akmulatorków
A bujanie się na sankach to rzecz normalna:neutral: Co do akku to polecam Sanyo Eneloop, są bardzo wydajne oraz migiem ładują Sabinkę;)
Albert44
13-01-2009, 09:57
Trzeba było kupić metza albo sigmę.. a tak masz co chciałeś... :rolleyes:
stachmuszel
13-01-2009, 10:16
Każda lampa błyskowa ma przetwornicę opartą w budowie o elementy indukcyjne. Każda przetwornica piszczy i tego nikt nie zmieni. Co więcej, każda lampa może piszczeć inaczej, nawet tego samego modelu. Zależy to od jakości materiałów i montażu rdzenia trafa w.n. Dlatego drobne różnice w "piszczeniu" są czymś normalnym. I tyle.
Pozdr.
Mnie to wygląda na padające akku. Jak moje energizery wymagały odświeżenia to lampa piszczała non stop i prawie nie dało się jej używać. Na bateriach i odświeżonych akku i Eneloopach które nabyłem po tym doświadczeniu jest GIT :)
Tomaj_90
13-01-2009, 13:29
Dostałem odpowiedź od nikona:
Dziękujemy za zadanie pytania poprzez system wsparcia technicznego Nikon.
Lekki, wyczuwalny luz lamby SB-600 na sankach aparatu jest rzeczą normalną. Jeżeli lampa współpracuje prawidłowo, to nie ma powodów do obaw.
Lampa powinna piszczeć tylko podczas ładowania, gdy jest już w pełni naładowana i gotowa do błysku, pisk nie powinien być słyszalny.
Jeżeli Pana lampa piszczy przez cały czas, niezależnie od tego, czy jest w pełni naładowana, czy nie, to zalecałbym sprawdzić czy baterie nie są bliskie rozładowania.
W obu modelach, w SB-600 jak i w SB-800, jest słyszalny pisk podczas ładowania się lampy. Pisk lampy SB-800 jest znacząco mniejszy od dźwięku ładowania się lampy SB-600.
Odgłos przesuwania się palnika w głowie lampy SB-600 jest normalnym zjawiskiem, wynikającym z pracy silnika, przemieszczającego palnik do przodu i do tyłu.
Naładowałem akumulatory i pisk nieco się zmniejszył ale nadal jest mocny, jest to teraz wyższa częstotliwość, aż mi łzy wyciska. Ładuje się zauważalnie szybciej ale nonstop piszczy nawet jak ready się świeci. Kupie nowe akumulatorki varty albo gp i na nich jeszcze raz przetestuje. Nie cieszy mnie jednak to, że sb600 jest wyraźnie głośniejsza od sb800.
Prorok78
13-01-2009, 14:21
a kup sobie chlopie za pare zlotych 4 dobre zwykle baterie w kioski za pare zlotych ibedziesz miec problem rozwiazany - znaczy bedziesz wiedzial czy aku czylampa... jak aku sa slabe (nawet zaraz po naladowaniu) to lampy potrafia robic cuda (nie tylko sb600 - np moj vivitar jak baterie sie koncza to glupieje i sam blyska lekko)...
a 600 wcale taka glosna nie jest -jesli jest sprawna i baterie dobre to piszczy cichutko przez 2-3 sekundy w czasie ladowania.. i tyle...
a nie jest tam gdzie testujesz bardzo wilgotno np?? albo nie robiles tych testow zaraz po przyniesieniu zimnej lampki do cieplego pomieszczenia?? Bo te przetwornice potrafia tez zapiszec gdy je wilgoc dopadnie...
Także proponuję kupić Sanyo Eneloop - mam dwa komplety i sabinka śmiga miodnie :)
Prorok78
13-01-2009, 14:43
zgadza sie - sa chybanajlepsze - ale do prostego testu lampy chyba lepiej bateryjkizakupic ?? szybciej i taniej...
Tomaj_90
13-01-2009, 15:02
Nie chce mi sie kasy na alkaiki wydawać. Chce dzisiaj podskoczyć do iditów po S50-150/2,8 więc zaraz kupie eneloopy. Mam dwa kpl akumulatorków ale niezbyt firmowych i na obu piszczy aż uszy odpadają.
Wiesz, ona i tak bedzie piszczała, ale to powinno trwać krótko. okolo sekundy po strzale?
Ja kupiłem jako pierwszą SB-400 i żadnego dźwięku nie wydaje, tylko sygnalizuje naładowanie czerwoną diodą. Kupię prawdopodobnie SB-600, ale tej małej Sabinki nie sprzedam. Jest super do domowych fotek i jej wielkość sprawia że zawsze ją można mieć pod ręką.
Tomaj_90
14-01-2009, 18:55
Już jestem po zakupie. Zapomniałem że w domu jest jeszcze fuji z aku philipsa, ale nie testowałem na nich. Na dwóch satrych pakietach świeżo po naładowaniu, lampa przestawała czasami piszczeć.
W MM eneloop 4 szt. 40zł, a z ładowarką 4 godzinną, na której mi zależało 85zł. Eneloopy mają 2000mAh, więc nie za dużo, za to prawie nie ma efektu samorozładowania. Ostatecznie kupiłem Energizer 2450mAh z ładowarką 8 godzinną za 60zł. Naładowałem i wsadziłem do lampy.
Pisk jest znacząco mniejszy dodatkowo płynnie i dosć szybko zmienia swoją czestotliwość w zakresie 16-19kHz. Nie wyciska już tak łez i dosłownie słyszę jak wychodzi poza zakres zdolnosci moich uszaków :) Ładowanie bardzo szybkie 1-4 sek, jak podają na stronie. Pisk nie jest uciążliwy i daje się z nim żyć.
Muszę jeszcze dojść czy to moje super szybkie ładowarki załatwiają sprawę czy akumulatorki.
Czyli lampa sprawna, teraz jestem zadowolony.
fotomarek_k
14-01-2009, 21:36
No to cieszę się podwójnie-bo Ty lampę masz OK a moje uszy okazały się"wporzo" :-)
Co do ładowarek, to szybkie mają wpływ na wcześniejsze zużycie akku na 100%. Ale też współczesne akumulatorki AA szybko padają. Z rozmów z kolegami wynika, że przeważnie 2-3 lata i szmelc.
Jakoś też nie widzę ostatnio zapewnień w opisach, że 1000 cykli wytrzymają itp.
ps. Kiedyś akumulatorki niklowo-kadmowe działały po 10 lat. Za to pojemność jakieś 600 mAh -znaczy coś za coś.
A koszt akku znacznie wyższy był i to zaledwie przed kilkoma laty...
...W MM eneloop 4 szt. 40zł, a z ładowarką 4 godzinną, na której mi zależało 85zł. Eneloopy mają 2000mAh, więc nie za dużo, za to prawie nie ma efektu samorozładowania. Ostatecznie kupiłem Energizer 2450mAh z ładowarką 8 godzinną za 60zł.
Tak Eleloopy mają 2000mAh, ale ładują się do 2400, więc te Energizery nie będą wcale lepsze;)
Tomaj_90
14-01-2009, 22:33
Przed zakupem doinformowałem się na stronie www.eneloop.info. Eneloopy nie ładują się do 2400, one dłużej trzymają wyższe napiecie, nie sa więc pojemniejsze. Prawde powie Ci akumulatorek jak na niego zerkniesz i poszukasz nominal capacity, chyba jest nawet poniżej 2000.
Mam sporo innych aku nimh więc nie chciałem się pakować w kolejną ładowarkę eneloopa, które nie jest zalecana do tych innych. Patrząc na wykresy widać że eneloop ma większą trwałosć przy dużych i ciągłych prądach rozładowania.
Ciekawostka, na stronie sanyo eneloop - trwałość cykli do 1000, a na opakowaniu do 1200...hmm dziwne. Jeszcze przyjdzie czas na eneloopy.
W każdym razie zadanie wykonane, mam nowe aku, nową ładowarkę, nie wydałem za dużo iiii
na 100% mam sprawną lampę :D
Mam nadzieje, że mnie nie zabijecie za nowy wątek ale nic nie znalazłem negatywnego w postach... a więc...
...Po włączeniu niby fajnie ale piszczy i to tak mocno, że mam dość. Na dodatek złego mój słuch przyjmuje dźwięki do 18,5kHz więc to jest dla mnie przeraźliwie mocne. Piszczenie ma różne natężenie i do tego zmienia częstotliwość, aż mnie telepie bo słyszę to z odległości 2-3 metrów.
Kolejny "gadżet" to luz na sankach po założeniu lampy. Niby siedzi mocno ale podczas ruszania puszką czuć jak lampa dygocze.
Cofanie palnika do tył jest ciche i przyjemne dla ucha ale zbliżanie do przodu to warkot ciągnika.
Ładowanie lampy przy aku NimH 2500mAh to ok, 10-15 sek, czasem nawet pół minuty...
Proponuję za kolegami zakupić nowe bateryjki lub Eneloopy. Moja SB-800 też ładowała się ponad 12 sek. na starych aku. Na nowych bateriach alkalicznych Sonego zeszła do 4-5 sekund. Jak zakupiłem 4 Eneloopy... Szok. Po przyjściu ze sklepu lampa ładuje się poniżej 4 sek. po wyzwoleniu z pełną mocą... Więc polecam, są teraz w FotoJoker po 9,99 za sztukę, więc cena raczej niezła (kupowałem w salonie, w necie nie było). Piszczenie powinno ustąpić po całkowitym naładowaniu kondensatorów, więc to chyba wina zasilania. Co do luzu na sankach, to podobno norma, chociaż moja 800 i 80 jak na razie mocno się 3mają. Ale wszystko przede mną.
Pozdrawiam.
Prorok78
15-01-2009, 00:11
hmm wszystkie te odpowiedzi juz padly... kolega kupil, sprawdzil i jest szczesliwy...
przeczytales chociaz caly ten watek ??:)
Tomaj_90
15-01-2009, 02:24
Dla tych którzy wahają się czy kupić lampę i ma to być sabinka:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bastylia.com/NKP/blyskanie/_2009-01-15_00-32-06.JPG)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bastylia.com/NKP/blyskanie/_2009-01-15_00-57-04.JPG)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.bastylia.com/NKP/blyskanie/_2009-01-15_01-02-36.JPG)
Zaznaczam, że pierwszy raz miałem do czynienia z CLS i to pierwsze fotki jakie zrobiłem. Na nowych aku pstryknąłem niceałe 100 fotek i nic się nie zmienia w piszczeniu czy szybkości ładowania, jest identycznie jak po naładowaniu.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.