Zobacz pełną wersję : kiedy fx w tej rodzince..?
Tak czysto hipotetycznie:D. Czytałem gdzieś że canon chce matryce z eos 5d dać do jakiegoś amatorskiego segmentu. I tu moje pytanie kiedy matryca d3/700 trafi do jakiegoś np d90fx?
sprocket
11-01-2009, 03:10
A powiedz jak będą się czuć wlasciciele D3/700 kiedy FF zawita pod strzechy amatorskiego plebsu ;)
Z tym "plebsem" to bym uważał, nawet z ";)"....
Każdemu wolno kochać.........
mz. wątpie żeby trafiła przynajmniej przez jakiś okres czasu. FX jest "luxusem" za który trzeba niestety płacić i raczej nie pojawi się prędko w segmencie amatorskim.
Ja trochę poczekam. Nie mogę się zdecydować na D700, może wyjdzie coś w niższej cenie?
Chyba, że ceny D700 znacząco spadną np. przez kryzys ,) .
zotornik
11-01-2009, 13:39
Tak czysto hipotetycznie:D. Czytałem gdzieś że canon chce matryce z eos 5d dać do jakiegoś amatorskiego segmentu. I tu moje pytanie kiedy matryca d3/700 trafi do jakiegoś np d90fx?
Za dwa lata - skąd to wiem ? Nie wiem zgaduję :), może zrobimy zakłady ?
Dużo zależy od tego co zaproponują w hipotetycznym nadchodzącym D400.
Jeżeli już tam by dali FF, to podcięli by gałąź z D700. Ale nasze rozważania często ograniczają się do rywalizacji wewnątrz nikonowskiej, a Nikon patrzy z perspektywy miedzy markowej Nikon-Canon-Sony. Na tej podstawie podejmują decyzję, czasem wydawać by się mogło nielogiczne dla własnej gamy modeli.
Tak więc dopingujmy konkurencję, to i my na tym skorzystamy.
Jacek Wrzesińsk
11-01-2009, 14:40
Za dwa lata - skąd to wiem ? Nie wiem zgaduję :), może zrobimy zakłady ?
Dużo zależy od tego co zaproponują w hipotetycznym nadchodzącym D400.
Jeżeli już tam by dali FF, to podcięli by gałąź z D700. Ale nasze rozważania często ograniczają się do rywalizacji wewnątrz nikonowskiej, a Nikon patrzy z perspektywy miedzy markowej Nikon-Canon-Sony. Na tej podstawie podejmują decyzję, czasem wydawać by się mogło nielogiczne dla własnej gamy modeli.
Tak więc dopingujmy konkurencję, to i my na tym skorzystamy. Tu się zgodzę :-D jak konkurencja włoży matrycę FX w niższy segment,Nikon nie będzie miał wyjścia,ot prawo rynku:)
velaskez
11-01-2009, 18:26
Z tym "plebsem" to bym uważał, nawet z ";)"....
Każdemu wolno kochać.........
Niestety taka prawda...od zawsze byli Ci co żyli dzięki zdjęciom i plebs, co tylko kochał je robić. Choć na plebsie zarabiają najwięcej, to muszą dbać o lux półkę.
Minie jeszcze dobrych pare lat ( mysle ze conajmniej 4 lata ) zanim w amatorkach zaczna montowac FX. Tylko naprawde nie wiem czy wyszloby to na dobre. Ceny aparatow skocza do gory a i obiektywy do nich musiałyby byc lepsze a co za tym idzie i drozsze. A wtedy dla jakiejs roznicy w profesjonalkach zaczna montowac jeszcze wieksze matryce np.32x48. Ale to tylko takie gdybanie....
Moim zdaniem Nikon w tej rodzinie będzie trzymał się DX ile tylko się da.
na pewno będzie trzymał.. Pamiętacie jak było z soniaczem jak dał 10Mpix do jakiegoś podrzędnego modelu od razu nikon i canon robi to samo, obstawiam ze będzie to jeszcze w tym roku:D
Moim zdaniem Nikon w tej rodzinie będzie trzymał się DX ile tylko się da.
Tak jak w D90 miało nie być już śrubokręta ;)
ale po co fx? dxx to amatorskie produkcje, a tu nie potrzeba fx. zreszta mniejsza matryca jest tansza, aparat jest mniejszy, to samo z obiektywami. fx nie ma jak dla mnie zadnego uzasadnienia w tym segmencie, dx w 100% sie sprawdza
D.Anihilati
11-01-2009, 22:19
ale po co fx? dxx to amatorskie produkcje, a tu nie potrzeba fx. zreszta mniejsza matryca jest tansza, aparat jest mniejszy, to samo z obiektywami. fx nie ma jak dla mnie zadnego uzasadnienia w tym segmencie, dx w 100% sie sprawdza
No wlasnie, bo czemu APS-C nie daja do kompaktow? Poza pojedynczymi przypadkami (tj. Sony R1).
Dużo zależy od tego co zaproponują w hipotetycznym nadchodzącym D400.
Jeżeli już tam by dali FF, to podcięli by gałąź z D700...
Na pewno nie dadzą w D400 i to nie podetnie gałęzi D700 bo D700 to D300 z FX :)
Jak rozumiem dyskusja dotyczy kiedy FX pojawi się w body Dxx
FX ma wieksze wymagania jeśli chodzi o szkła - więc pan Gienek amator wcale może nie być zadowolony z takiego rozwiązania.
FX ma wieksze wymagania jeśli chodzi o szkła - więc pan Gienek amator wcale może nie być zadowolony z takiego rozwiązania.
I tak i nie :)
Z tym, że generalizować jak Ty nie za bardzo można...
były nikony f50 i ludzie jakoś robili nawet szkłami 28-80 który niegdyś w FJ kosztował 80zł. Na pewno trafi a pan gienek który robił do tej pory na kliszy doceni możliwość przejścia na ff. Przecież każdy amator chciałby mieć możliwość robienia 50mm jako 50 mm.. jestem pewny że więcej sprzedało by się d90fx za 3000zł niż d90 za 2500(hipotetycznie w tej chwili)
hmm... ja natomiast wolę żeby DX jeszcze trochę pożyło. Jak się ma obiektywy pod DX to się lubi co się ma :)
zotornik
12-01-2009, 00:09
ale po co fx? dxx to amatorskie produkcje, a tu nie potrzeba fx. zreszta mniejsza matryca jest tansza, aparat jest mniejszy, to samo z obiektywami. fx nie ma jak dla mnie zadnego uzasadnienia w tym segmencie, dx w 100% sie sprawdza
Nie ma do momentu, gdy koszt produkcji i inne takie jest relatywnie wysoki.
Potem wprowadzi się i tę nowinkę do niższych modeli, bo czymś trzeba przyciągnąć klientów, bo takie będą oczekiwania "gawiedzi", bo taki krok będzie /jak pisałem wyżej/ jedną z kart przetargowych względem innych marek.
ok, ale jaki jest sens (pomijajac makreting)? po co robic wieksze/ciezsze body i obiektywy, jezeli pracuja tak samo dobrze?
sztefanek
12-01-2009, 00:23
Zgadzam się w stu procentach z trrr-em.Bo kiedy pan amator Gienek zaczynał swoją przygodę zenkiem(fx),potem prakicował bx20(fx),potem jakimśtam analogowym nikonem(fx)i kiedy w końcu musiał się przekonać do cyfrowego d50 nie był zadowolony od samego początku z nowinki dx.Tak,pan Gienek śni o cyfrowym fx na którego go po prostu nie stać,żeby właśnie te 50 było 50 a nie jakieś nie wiadomo co.Tak mi się wydaje.
FX ma wieksze wymagania jeśli chodzi o szkła - więc pan Gienek amator wcale może nie być zadowolony z takiego rozwiązania.
i z tym się niezgodzę ponieważ zamieniłbym swojego D300 z tamronem 17-55/2.8 z dopłatą na powiedzmy D700 z starym poczciwym N28-70/3.5-4.5D który jest tani jak barszcz i dobry(wiem bo miałem z D70) a z biegiem czasu bym kupił coś z światłem F2.8.
D700 dałoby mi lepszą jakość przy wyższym ISO jak D300 i wtedy różnica w świetle między Tamronem a owym Nikkorem by "zmalała" teoretycznie poprzez lepsze ISO w D700. pozostałe szkła mam pod pełną klatke.
Czy ktokolwiek w tej dyskusji pomyślał o tym, że przerobienie aparatu DX na FX będzie oznaczało większe rozmiary?
Czy sądzicie, że każdy chce nosić duży aparat? Ja na ten przykład nie chciałbym nic większgo niż D90 którego mam.
Szadzik
wez czytaj zanim cos napiszesz, bylo kilka razy wymieniane
Przecież każdy amator chciałby mieć możliwość robienia 50mm jako 50 mm..
Nie kazdy, ja np. lubie 85/1.8 po cropie, lubie 70-210/4 po cropie. Nie potrzebne mi FX.
Szadzik
wez czytaj zanim cos napiszesz, bylo kilka razy wymieniane
Nie widzę żeby ktoś konkretnie napisał, że nie chce/ nie potrzebuje większych wymiarów.
P.S. Troszkę mniej agresji, nikt tutaj się nie loguje, po to żeby się kłócić.
arturpop
12-01-2009, 02:06
Jeszcze jedna kwestia moim zdaniem jest istotna. Gdy używany FX potanieje, wielu będzie wybierać używanego D700/5D zamiast nowego D90/50D (albo ich następców). Choćby z tego powodu, żeby nie inwestować w DX-owe szkła, których przyszłość jest niejasna.
A powoli dochodzimy do takiego stanu - używany Canon 5D mkI to koszt rzędu 3500zł (50d mniej więcej tyle samo). W systemie Nikona trochę na to poczekamy, ale patrząc na to jak szybko aparaty przestają robić zdjęcią, jestem skłonny zaryzykować stwierdzenie, że wcale nie tak długo. :)
Czy ktokolwiek w tej dyskusji pomyślał o tym, że przerobienie aparatu DX na FX będzie oznaczało większe rozmiary?
Czy sądzicie, że każdy chce nosić duży aparat? Ja na ten przykład nie chciałbym nic większgo niż D90 którego mam.
widziałeś analogowe nikony? czy uważasz że cyfrowa ścianka to aż tak dużo zajmuje?
dlaczego mają wycofać dx..? Dla mnie głupotą było nie wprowadzenie jakiegoś d3cośtam dx. Ale technologia fx będzie bardziej rozwijana ponieważ w każdym segmencie liczy się nowa, większa matryca:D
arturpop
12-01-2009, 02:11
Czy ktokolwiek w tej dyskusji pomyślał o tym, że przerobienie aparatu DX na FX będzie oznaczało większe rozmiary?
Skąd ten wniosek?
Czy ktokolwiek w tej dyskusji pomyślał o tym, że przerobienie aparatu DX na FX będzie oznaczało większe rozmiary?
Czy sądzicie, że każdy chce nosić duży aparat? Ja na ten przykład nie chciałbym nic większgo niż D90 którego mam.
Takie D700 nie różni się przecież wiele rozmiarami od D300.
Takie D700 nie różni się przecież wiele rozmiarami od D300.
No tak, ale D300 od D90 się różni dość poważnie:
D90 132 x 103 x 77 mm @ 703 g
D300 147 x 114 x 74 mm @ 925 g
D700 147 x 123 x 77 mm @ 1074 g
Wychodzi na to, że D300 jest po prostu większe, bez przyczyny (pewnie ergonomia) i można w tą puszkę wsadzić FF, natomiast czy to samo się tyczy D90 to już wątpię.
arturpop
12-01-2009, 02:49
Wychodzi na to, że D300 jest po prostu większe, bez przyczyny (pewnie ergonomia) i można w tą puszkę wsadzić FF, natomiast czy to samo się tyczy D90 to już wątpię.
Ale czemu wątpisz? Co się nie zmieści? Mocowanie obiektywu to samo, w czasach analogowych przecież były porównywalne gabarytami z D90 lustrzanki - choćby F80.
Skąd ten wniosek?
Zakładam, że po prostu, że będzie trudno/ niemożliwe upchnąć większą matrycę w mniejsze body.
P.S. Tak w ogóle to wychodzimy z kompletnie złego założenia, że w fotografii nie będzie przełomu. Może akurat okaże się, że wynaleziony zostanie kompletnie nowy sposób na robienie zdjęć, o którym teraz nawet nikt nie pomyśli, coś kompletnie rewolucyjnego. Jednak tok to jest z futurologią, najtrudniejsza z nauk jak ktoś kiedyś powiedział.
Ale czemu wątpisz? Co się nie zmieści? Mocowanie obiektywu to samo, w czasach analogowych przecież były porównywalne gabarytami z D90 lustrzanki - choćby F80.
Może sama matryca się zmieści, ale jak wiadomo z modelu na model elektroniki coraz więcej, a gdzieś to trzeba upchnąć.
P.S. Tak w ogóle to wychodzimy z kompletnie złego założenia, że w fotografii nie będzie przełomu. Może akurat okaże się, że wynaleziony zostanie kompletnie nowy sposób na robienie zdjęć, o którym teraz nawet nikt nie pomyśli, coś kompletnie rewolucyjnego. Jednak tok to jest z futurologią, najtrudniejsza z nauk jak ktoś kiedyś powiedział.
Przełom bedzie, jak w kazdej dziedzinie zycia. W zaleznosci od sprzedawalnosci danego formatu i dzialan konkurencji firma ustali tempo wprowadzania nowosci. Trzeba jednak w pierwszej kolejnosci wyprzedac to, co sie juz wyprodukowalo. Pewnie juz wprowadzajac FX firma testuje jakis inny doskonalszy sposob zapisu obrazu. Ciekawe jednak, w jakim kierunku idzie rozwoj aparatow/obiektywow. Bedziemy miec matryce 100 mln pikseli ? Ciekawe, jak czuje sie firma Hasselblad, ktora do tej pory pakowala do aparatow duze matryce widzac dzisiejsze poczynania konkurencji. Trzeba sie pogodzic z jednym - aparaty profesjonalne zawsze beda drogie i to w nich beda montowane nowe rozwiazania. Jak dla mnie taka sytuacja jest juz dzis: DX, to format powiedzmy dla przecietnego konsumenta, a profesjonalista, ktoremu zalezy na swietnym sprzecie wybierze FX.
arturpop
12-01-2009, 12:45
Zakładam, że po prostu, że będzie trudno/ niemożliwe upchnąć większą matrycę w mniejsze body.
Ja myślę, że skoro wsadzili APS-C do aparaciku wielkości Sigmy DP1, to spokojnie wcisną FX do korpusu o gabarytach Nikona D90.
Ja myślę, że skoro wsadzili APS-C do aparaciku wielkości Sigmy DP1, to spokojnie wcisną FX do korpusu o gabarytach Nikona D90.
Pewnie masz rację.
przy czym DP1 ma trochę mniejszy sensor niż większość lustrzanek z APS-C, no i wcale na szerokość nie jest taka mała, bo tylko 2cm mniejsza od D90.
Tak czysto hipotetycznie:D. Czytałem gdzieś że canon chce matryce z eos 5d dać do jakiegoś amatorskiego segmentu. I tu moje pytanie kiedy matryca d3/700 trafi do jakiegoś np d90fx?
Odpowiadając na twoje pytanie można je porównać do tego kiedy wnętrze i silnik Merca S klasy będzie montowany w Oplu Corsa. Szukając lepszych rozwiązań i pełnej klatki fotograf musi się niestety wykosztować.
velaskez
12-01-2009, 18:53
Panowie, a to nie zależy wszystko od miniaturyzacji pozostałych komponentów. Racja matryca będzie 35x34, ale można zmniejszyć procesor, płyte główną i to całe badziewie. Myślę, że spokojnie można wsadzić taką matrycę do korpusu wielkości D90, tylko z D700 dostajemy jeszcze pryzmat wielkości okna :) To też zajmuje miejsce.
Panowie, a to nie zależy wszystko od miniaturyzacji pozostałych komponentów. Racja matryca będzie 35x34, ale można zmniejszyć procesor, płyte główną i to całe badziewie. Myślę, że spokojnie można wsadzić taką matrycę do korpusu wielkości D90, tylko z D700 dostajemy jeszcze pryzmat wielkości okna :) To też zajmuje miejsce.
No wlasnie; na te chwile wyglada to na trudne do wykonania, a za 5 lat moze sie okazac, ze matryca bede 1x1cm i bedzie robila 100x lepsze zdjecia, niz obecne FF. Jakim cudem?
Anot takim, ze wiedza nasza (naszej cywilizacji) rosnie wykladniczo i sie podwaja co 10 lat. Za 10 lat to moze byc taka miniaturyzacja, ze aparat bedzie malutki a rboil bedzie zdjecia nieporownywalnie do najlepszych obecnie aparatow.
zotornik
12-01-2009, 22:14
No wlasnie; na te chwile wyglada to na trudne do wykonania, a za 5 lat moze sie okazac, ze matryca bede 1x1cm i bedzie robila 100x lepsze zdjecia, niz obecne FF. Jakim cudem?
Anot takim, ze wiedza nasza (naszej cywilizacji) rosnie wykladniczo i sie podwaja co 10 lat. Za 10 lat to moze byc taka miniaturyzacja, ze aparat bedzie malutki a rboil bedzie zdjecia nieporownywalnie do najlepszych obecnie aparatow.
A do tego czasu Nikon wprowadzi dla środkowego segmentu cenowego matrycę typu "miniFX", do tego zaserwuje nam nową gamę obiektywów pod miniFX i wszyscy będą zadowoleni :)
do tego oczywiście nowy standard kart miniSDHC
A bardziej poważnie nawiązując do naszej niepoważnej dyskusji /traktujmy to lajtowo ;)/
To nie gabarytów bym się tak obawiał, a raczej wagi.
Ale ta w modelach typu D300, D700 itd. wynika raczej z konstrukcji korpusu. Więc jest łatwa do zniwelowania.
Tak więc FX + lekki korpus + mniej bajerancki wizjer niż w D700 i mamy receptę na tańszego FX-a.
Dalej obstaję za tezą, że za 2 lata będziemy mieli DXX z FX-em.
arturpop
12-01-2009, 22:53
No wlasnie; na te chwile wyglada to na trudne do wykonania, a za 5 lat moze sie okazac, ze matryca bede 1x1cm i bedzie robila 100x lepsze zdjecia, niz obecne FF. Jakim cudem?
Anot takim, ze wiedza nasza (naszej cywilizacji) rosnie wykladniczo i sie podwaja co 10 lat. Za 10 lat to moze byc taka miniaturyzacja, ze aparat bedzie malutki a rboil bedzie zdjecia nieporownywalnie do najlepszych obecnie aparatow.
Nie sądzę, żeby tak się stało z prostego powodu - standaryzacja. Ludzie przyzwyczaili się do pewnych standardów w małym obrazku, który przez cropa został zaburzony. Łatwo to widać na takim aparacie jak posiadasz - Canon G9 i jego olbrzymiej głębi ostrości, która jest przecież efektem malutkiej matrycy. Ale powoli w małym obrazku wszystko wraca do normy. Co nie znaczy, że nie przywitałbym z otwartymi rękami małego aparatu cyfrowego o bardzo dobrej jakości zdjęć na wyższych iso. Powiem, że cieszyłbym się z takiego nabytku bardziej niż z kolejnego wypasionego dSLR-a. Ale przewidywuję, że przyjdzie nam na to poczekać jeszcze wiele, wiele lat. :)
Nie sądzę, żeby tak się stało z prostego powodu - standaryzacja. Ludzie przyzwyczaili się do pewnych standardów w małym obrazku, który przez cropa został zaburzony. Łatwo to widać na takim aparacie jak posiadasz - Canon G9 i jego olbrzymiej głębi ostrości, która jest przecież efektem malutkiej matrycy. Ale powoli w małym obrazku wszystko wraca do normy. Co nie znaczy, że nie przywitałbym z otwartymi rękami małego aparatu cyfrowego o bardzo dobrej jakości zdjęć na wyższych iso. Powiem, że cieszyłbym się z takiego nabytku bardziej niż z kolejnego wypasionego dSLR-a. Ale przewidywuję, że przyjdzie nam na to poczekać jeszcze wiele, wiele lat. :)
Ja bym nie mówił tak o tym czekaniu. IMO przy dzisiejszym tempie rozwoju wszystko jest możliwe, i to już za kilka lat.
może soniaczek da matryczke 24Mp do aparaciku za 3kzł :D
arturpop
13-01-2009, 00:46
Ja bym nie mówił tak o tym czekaniu. IMO przy dzisiejszym tempie rozwoju wszystko jest możliwe, i to już za kilka lat.
Oby, oby. Póki co producenci nie wykazują specjalnego zainteresowania jakością obrazu w segmencie aparatów kompaktowych. Zamiast tego wypuszczają takiego Canona G10 z matrycą wielkości paznokcia i 15Mpix. Ja bardziej bym się ucieszył z 6Mpix i używalnego iso 800, ale marketingowo pewnie taki towar jest być może nie do sprzedania - w końcu nawet w komórkach jest już 8Mpix ;-)
Oby, oby. Póki co producenci nie wykazują specjalnego zainteresowania jakością obrazu w segmencie aparatów kompaktowych. Zamiast tego wypuszczają takiego Canona G10 z matrycą wielkości paznokcia i 15Mpix. Ja bardziej bym się ucieszył z 6Mpix i używalnego iso 800, ale marketingowo pewnie taki towar jest być może nie do sprzedania - w końcu nawet w komórkach jest już 8Mpix ;-)
Trudno przewidzieć, że zostanie odkryta Ameryka, tak samo jak trudno przewidzieć, jak za 10 lat będzie wyglądał samochód.
No wlasnie; na te chwile wyglada to na trudne do wykonania, a za 5 lat moze sie okazac, ze matryca bede 1x1cm i bedzie robila 100x lepsze zdjecia, niz obecne FF. Jakim cudem?
Anot takim, ze wiedza nasza (naszej cywilizacji) rosnie wykladniczo i sie podwaja co 10 lat. Za 10 lat to moze byc taka miniaturyzacja, ze aparat bedzie malutki a rboil bedzie zdjecia nieporownywalnie do najlepszych obecnie aparatow.prawa fizyki się nie zmienią, a rozmiar matrycy ma znaczenie dla GO - podstawowa sprawa. Żaden postęp tego nie zmieni.
prawa fizyki się nie zmienią, a rozmiar matrycy ma znaczenie dla GO - podstawowa sprawa. Żaden postęp tego nie zmieni.
1. Prawa dizyki się nie zmienią, ale sposób w jaki możemy je wykorzystać; na pewno tak.
Co do głębi ostrości, to się zgodzę; przy dzisiejszej technologii robienia zdjęć, muszą zostać zachowane pewne zasady.
Co będzie w przyszłości? Jesteś w stanie zagwarantować, że nie będzie technologii zupełnie innej? No właśnie o tym piszę, nie jesteśmy w stanie przewidzieć, tego co będzie w przyszłości, bo jej nie znamy a nasze umysły próbują tylko przerabiać to co już znamy, nie biorąc pod uwagę ztworzenia czegoś zupelnie nowego i odmiennego!
Tutaj dyskusja na temat przyszłości się kończy, bo ja nie jestem w stanie udowodnić, że w przyszłości coś będzie nowego i lepszego i co to będzie, a Ty nie jesteś w stanie udowodnić, że czegoś nowego nie będzie.
technologia nie zmienia praw fizyki (ani matematyki, bo GO to geometria)
odchodzimy od tematu watku
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.