Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Kręcenie się końcówki obiektywu przy ostrzeniu



xerathin
04-01-2009, 02:46
Jak to jest z oznaczeniami obiektywów pod względem obracania się końcówki przy ostrzeniu? Wydaje mi się, że to powinno być IF, ale np. w moim 50mm/f 1.8 nie ma takiego oznaczenia, a końcówka się nie kręci. Chciałbym kupić jakiś zamiennik kitowego obiektywu, przy którym bym mógł używać połówek i polara, więc głupio trochę by było, jak bym się już po zakupie dowiedział, że jednak się kręci :)

Yuras
04-01-2009, 03:15
IF oznacza konkretnie, że obiektyw ma wewnetrzne ogniskowanie a nie, że nie kręci mordką (co oczywiście najczęściej idzie w parze). Są jednak obiektywy, które takowego IF nie maja, a mordką i tak nie kręcą.. jak choćby Tokina 28-70/2,6-2,8. Tak przy okazji zapytam, w jaki sposób masz zamiar kupować obiektyw skoro obawiasz się, że o takich oczywistych "przypadkach" dowiesz sie już po zakupie??

Fenek
04-01-2009, 03:37
Jak to jest z oznaczeniami obiektywów pod względem obracania się końcówki przy ostrzeniu? Wydaje mi się, że to powinno być IF, ale np. w moim 50mm/f 1.8 nie ma takiego oznaczenia, a końcówka się nie kręci. Chciałbym kupić jakiś zamiennik kitowego obiektywu, przy którym bym mógł używać połówek i polara, więc głupio trochę by było, jak bym się już po zakupie dowiedział, że jednak się kręci :)

Można całkiem bezpiecznie przyjąć że każde szkło lepsze od najtańszych cyfrowych (18-55) i analogowych (28-70) kitów nie kręci ryjkiem.

xerathin
04-01-2009, 03:43
(...)Tak przy okazji zapytam, w jaki sposób masz zamiar kupować obiektyw skoro obawiasz się, że o takich oczywistych "przypadkach" dowiesz sie już po zakupie??

Jeśli kupiłbym przez internet, to raczej okazji do sprawdzenia bym nie miał.

W każdym razie wielkie dzięki za odpowiedzi :)

Yuras
04-01-2009, 04:29
Jeśli kupiłbym przez internet, to raczej okazji do sprawdzenia bym nie miał.

W każdym razie wielkie dzięki za odpowiedzi :)

..właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałem ;) ..zdecydowanie odradzam zakupu szkieł przez internet. Dla dobrego obiektywu warto ruszyć tyłek z domu i podjechać gdzieś, zapiąć kilka i wybrać to jedno, zamiast generować później posty, że coś nie tak ..a miało być tak pięknie. ....o super okazjach na używki z allegro już nie wspomnę :)

carl00s
04-01-2009, 12:01
Yuras popieram w 90% - z wyjatkiem naprawde okazyjnych okazji - o chocby tamron 55-200 na ktory byl przeciez taki szal ;).
Szklo uzywane da sie kupic - ale trzeba to robic z glowa. Podobnie przez neta - da sie, ale tez raczej trzeba pomyslec.
Choc mowie - lepiej podjechac nawet te kilka km, zeby pomacac, wybrac.

xerathin
04-01-2009, 13:08
..właśnie takiej odpowiedzi się spodziewałem ;) ..zdecydowanie odradzam zakupu szkieł przez internet. Dla dobrego obiektywu warto ruszyć tyłek z domu i podjechać gdzieś, zapiąć kilka i wybrać to jedno, zamiast generować później posty, że coś nie tak ..a miało być tak pięknie. ....o super okazjach na używki z allegro już nie wspomnę :)

Mówiąc "zapiąć kilka" masz na myśli różne obiektywy, czy różne egzemplarze tego samego?

Fenek
04-01-2009, 13:21
Mówiąc "zapiąć kilka" masz na myśli różne obiektywy, czy różne egzemplarze tego samego?

Kilka egzemplarzy tego samego. Przecież nie możesz wykluczyć, że akurat trafi Ci się wadliwy model, z często sklepom nie chce się/nie mają czasu sprawdzać każdego wysyłanego obiektywu. A potem wysyłkowe wymienianie na inną sztukę potrafi mocno przetrzepać po kieszeni, bo jeden będzie mydlił na pełnej dziurze, drugi będzie miał BF, trzeci FF itd. ;) Oczywiście to pesymistyczny scenariusz ale lepiej oszczędzić sobie nerwów i dokonać zakupu osobiście.

Yuras
04-01-2009, 14:02
Yuras popieram w 90% - z wyjatkiem naprawde okazyjnych okazji - o chocby tamron 55-200 na ktory byl przeciez taki szal ;).
Szklo uzywane da sie kupic - ale trzeba to robic z glowa. Podobnie przez neta - da sie, ale tez raczej trzeba pomyslec.
Choc mowie - lepiej podjechac nawet te kilka km, zeby pomacac, wybrac.

..kupując 55-200 też wybrałem opcje odbioru w saloniku FJ i tam udało mi się wybierać z 3szt. A kupowanie z netu sam przećwiczyłem na własnej skórze, dlatego też zdecydowanie odradzam.. w ostateczności z możliwościa odbioru osobistego, zrobienia paru sampli, sprawdzenia ich na miejscu itd. Są przecież i takie, których nowych już na rynku nie ma, wtedy trzeba sobie radzić z głową.. ale emocje i zakupową euforię trza trzymać mocno pod kontrolą :)

Yuras
04-01-2009, 14:19
Mówiąc "zapiąć kilka" masz na myśli różne obiektywy, czy różne egzemplarze tego samego?

..zapiąc kilka takich samych oczywiście. Najczęściej tak robiłem z własnymi, czy też pomagając znajomym. Wcześniej decydujesz się na dany model, szukasz sensownego miejsca zakupu, najlepiej tam gdzie możesz wybrać z wielu (..a nie sprowadzają Ci jedno na zamówienie) i testujesz go sobie na różnych ogniskowych. Swego czasu kupując Tamronki wybierałem jeden z 5-6 szt. i nie było łatwo doszukać się tego jednego dobrego.. z Sigmami podobnie.. a i N17-55 czy 85-tkę też przebierałem. Unikniesz w ten sposób sytuacji, o których pełno tutaj na forum. Wszelakie testy odwalasz w chwili zakupu, a potem oddajesz się już spokojnie błogiemu foceniu :)
W moich starych postach doszukasz się sytuacji, gdzie po jakimś czasie reklamowałem T28-75, który w zakresie 60-75 ostrzył wyraźnie za obiektem ...i gwarant (foto-technika) się na to wypiął, bo mają punkt w karcie gwarancyjnej (kto to czyta podczas zakupu), który im takie "wypięcie" uprawomocnia i mają to gdzieś. Na szczęście sklep, w którym kupowałem poszedł mi na rękę i pozwolił wymienić na nowy bez wad.