PDA

Zobacz pełną wersję : d90 pomiar matrycowy i Active D lighting



Duser
29-12-2008, 20:40
Witam. Mam pytanie do użytkowników D90 -tek. Jak sprawuje się w tym aparacie pomiar matrycowy - czy rzeczywiście lepiej niż w sławnej D80? Czy nadal trzeba kombinować z korektą ekspozycji? A co myślicie o aktywnym d-lightingu - gdzieś czytałem że warto mieć go na stałe włączonego, bo wtedy aparat zaczyna naświetlać na światła i wyciągać cienie co skutkuje brakiem przepaleń. Czy to prawda? Czekam na opinie.

Pienia
29-12-2008, 21:51
wszystko to co może zrobić puszka, możesz zrobić w NX lub PS...nie ma co kombinować, a co do matrycowego to np u mnie nie ma problemu...a ekspozycja jest po to żeby ją zmieniać...pozdrawiam!

Zen
29-12-2008, 21:59
Jeżeli masz nadzieję że sobie poradzi w każdej sytuacji i niezależnie od rozpiętości tonalnej sceny to nie miej złudzeń.

saturnus1981
29-12-2008, 22:04
osobiście focę D300 wcześniej był D40 a analogowo focę F80 i zdecydowanie zauważyłem różnicę. Najlepiej pomiar matrycowy sprawuje się w D300 z posiadanych przeze mnie modeli natomiast tak jak napisał przedmówca nie ma pomiaru idealnego i są sytuacje gdzie liczy się doświadczenie a nie "cudowny" pomiar matrycowy. Cudów nie ma;)

Duser
29-12-2008, 22:05
Zdecydowanie nie mam złudzeń, a i korekty ekspozycji sie nie boję. Oczekuję tylko opinii użytkownika na ten temat, a nie jakichś truizmów typu : wszystko można w PS poprawić. Saturnus, zauważyłeś różnicę, ale nie piszesz jaką. Możesz to uściślić?

Mikis525
29-12-2008, 22:19
Ja mam d-lighting włączony na Normalny i jest dla mnie okiej :)

ceekay78
30-12-2008, 14:23
No tak.. hm matrycowy na D90...
Ja przesiadłem się z d40X ale miałem i fociłem też d80, wg mojej opinii matrycowy spisuje się naprawdę bardzo dobrze i lepiej niż we wspomnianych modelach.

mister
30-12-2008, 15:13
Witam. Mam pytanie do użytkowników D90 -tek. Jak sprawuje się w tym aparacie pomiar matrycowy - czy rzeczywiście lepiej niż w sławnej D80? Czy nadal trzeba kombinować z korektą ekspozycji? A co myślicie o aktywnym d-lightingu - gdzieś czytałem że warto mieć go na stałe włączonego, bo wtedy aparat zaczyna naświetlać na światła i wyciągać cienie co skutkuje brakiem przepaleń. Czy to prawda? Czekam na opinie.


Miałem "zepsutego" D80 - tzn takiego, którego pomiar matrycowy działał normalnie:-D
Teraz mam D90 i uważam, że matrycówka działa bardzo podobnie, ale efekty końcowe na zdjęciu są lepsze ze względu na większą rozpiętość tonalną matrycy D90 i sprawnie działający "w locie" układ Active D-lighting, którego używam głównie podczas focenia bardzo kontrastowych scen (wtedy ustawiam na auto) unikam natomiast ADL (ustawiam na off) przy robieniu zdjęć z lampą i w ciemniejszych pomieszczeniach bo wtedy lepiej ustawić kontrast i jasność manualnie.
Ogólnie to uważam, że i tak najlepsze efekty daje obróbka Rawów.

piotr w
30-12-2008, 15:21
Jest dobrze. Nie używam zbyt często matrycowego, z pewnych względów ideologicznych :), ale to co widziałem, w pełni mnie zadowala. D-lighting jest bardzo OK, ale trzeba mieć świadomość, gdzie i kiedy i w jakim stopniu go używać. Tak jak z każdą maszyną, która nie myśli a jedynie realizuje pewien program, trzeba się jej nauczyć, wyczuć zachowania w określonych sytuacjach. Jestem coraz bardziej zadowolony z D90, jest szansa, że jak go się już nauczę, to będę równie zadowolony, jak z D50.

Duser
30-12-2008, 17:06
Wielkie dzięki za opinie. Właśnie zastanawiam sie nad upgradem sprzętu i poważnie rozważam zakup D90, chociaż po głowie czasem chodzi mi D300... Ale jest jednak znacznie droższy, a jakość fotek jest bardzo zbliżona, jeśli nie taka sama. Cóz, poczekamy , zobaczymy, może ceny spadną odrobinę...

saturnus1981
31-12-2008, 15:55
Oczywiście zauważyłem różnicę na plus dla D300 z tych trzech modeli Nikonów (patrz stopka) właśnie w D300 pomiar matrycowy najlepiej się sprawuje. Jednak abstrahując od tego w którym modelu pomiar matrycowy jest lepszy czy gorszy polecam nauczyć się używać prawidłowo pomiaru punktowego sam zobaczysz że to da Ci kolejny stopień wtajemniczenia w użytkowaniu sprzętu bardzo ważny stopień:)

mister
31-12-2008, 16:34
polecam nauczyć się używać prawidłowo pomiaru punktowego sam zobaczysz że to da Ci kolejny stopień wtajemniczenia w użytkowaniu sprzętu bardzo ważny stopień:)


Osobiście uważam, że opanowanie pomiaru punktowego to wyższa szkoła jazdy wymagająca oprócz dużego doświadczenia także czasu na prawidłowe ustawienie ekpozycji, a to nie sprawdza się przy tzw "szybkich" fotkach.
Dobry pomiar matrycowy jest czasami niezastąpiony, łatwiej też od punktowego opanować centralnie-ważony.

gladar
31-12-2008, 20:48
Dzisiaj dla próby zrobiłem kilka fotek prawie pod słońce, lub wręcz ze słońcem w obiektywie( chociaz jest to surowo zakazane w instrukcji i efekt był zupełnie zadowalający -przynajmniej dla mne.


https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img515.imageshack.us/img515/6096/dsc0214oy1.jpg)

to samo z innej perspektywy (fotki zupełnie nie obrabiane- D-lighting auto)




https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img253.imageshack.us/img253/651/dsc0216rw8.jpg)

[quote=gladar;1045719]to samo z innej perspektywy (fotki zupełnie nie obrabiane- D-lighting auto)





https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img368.imageshack.us/img368/8092/dsc0226zb2.jpg)

Duser
02-01-2009, 16:49
Gladar, jestem pod wrażeniem efektu. Ciekawe, jakby wyglądało to ujęcie z wyłączonym ADL.

Saturnus, wiem jak używać pomiaru punktowego i często używam. niestety jego użycie tak naprawde niewiele zmienia w przypadku bardzo kontrastowych scen. Wybierasz w końcu i tak pewien kompromis " na oko", co często nie daje dobrych rezultatów. Jeżeli ADL działa w taki sposób, jak to piszą np w dpreview.com, aplikując różne krzywe kontrastu w różne obszary zdjęcia, to mamy szybki sposób na uzyskiwanie efektów takich, które do tej pory wymagały obróbki RAW i często składania kilku zdjęć w jedno.
Pytanie tylko, czy pomiar matrycowy w D90 w dalszym ciągu kieruje sie przede wszystkim wartością oświetlenia w aktywnym polu autofokusa ( co mamy w D80 i D40 zreszta też), czy też rzeczywiście analizuje oświetlenie w całym kadrze i kombinuje, jakby tu uzyskać i cienie i światła, wykorzystując d -lighting .

mister
02-01-2009, 17:38
Gladar, jestem pod wrażeniem efektu. Ciekawe, jakby wyglądało to ujęcie z wyłączonym ADL.

Z dużym prawdopodobieństwem część zdjęcia byłaby przepalona



Pytanie tylko, czy pomiar matrycowy w D90 w dalszym ciągu kieruje sie przede wszystkim wartością oświetlenia w aktywnym polu autofokusa ( co mamy w D80 i D40 zreszta też), czy też rzeczywiście analizuje oświetlenie w całym kadrze i kombinuje, jakby tu uzyskać i cienie i światła, wykorzystując d -lighting .

Pomiar matrycowy prawie tak samo jak w D80, choć mam wrażenie, że bliżej mu do D300.
Powiązanie z aktywnym punktem AF na pewno jest, ale nie za silne, dodatkowo matryca o dobrej rozpiętości tonalnej +lepszy soft i procek (w tym dobrze działający ADL) powodują, że problem przepaleń nie jest tak dotkliwy ja w D40 czy D80 (śmiem powiedzieć, że D60 też radzi sobie lepiej)

saturnus1981
04-01-2009, 19:52
Ja ADL zacząłem używać od niedawna i na pewno pomaga on przy kontrastach, ale rawy i tak poprawiam, jeśli trzeba;)