Zobacz pełną wersję : Tak sie kaszle a nie FX:-)
http://elsa.photo.net/mov/elsa-camera.mov
:) taki troche malo mobilny .... chyba zeby go zamontowac na pick-upie :D
moze tej pani to nie przeszkadza:-)
Piękna maszyna, aż by się chciało przy niej stanąć.
Gdzie to kupić? :-D
A w jakim programie można obejrzeć .mov?
velaskez
29-12-2008, 22:18
QuickTime
No aparat niezły - w sam raz do focenia rodziny przy wigilii - wejdą wszyscy wraz z choinką i prezentami :D
A serio - chciałbym zobaczyć taką odbitkę w naturze.
Piękna maszyna, aż by się chciało przy niej stanąć.
Gdzie to kupić? :-D
Media Markt :P
(...)
A serio - chciałbym zobaczyć taką odbitkę w naturze.
Widziałem dwie odbitki z takiego polaroida na żywo i trzeba powiedzieć, że wywołują piorunujące wrażenie :) Piękna faktura i połysk :)
Ciekawe ile kosztuje jedna klatka;)
Jest kilka takich aparatów na świecie. Lista sławnych nazwisk, które tego używały jest imponująca. Kiedyś na Photokinie widziałem warsztaty na żywo, jak robili zdjęcia przy użyciu specjalnych papierów polaroida (np. imitujących tkaniny itd). Efekt rzeczywiście oszałamiający - a dla artystów dodatkowy plus - tylko jeden egzemplarz/oryginał.
P.S. - fajny fartuszek :)
Jak na aparat "przenośny" całkiem spory, jednak maluśki w porównaniu do aparatów reprodukcyjnych używanych jeszcze w latach 80 ubiegłego wieku. Miały one format kliszy od 60x60 cm do 125x125 cm. Większość z nich to aparaty dwupomieszczeniowe, w tym sensie, że matówka i płyta ssąca do filmu oraz pulpit sterowniczy znajdowały się w ciemni. Na zewnątrz natomiast cała reszta czyli, czołówka z obiektywami i pryzmatem lub lustrami dachowymi, prowadnica (ława optyczna), rama próżniowa do oryginałów i zespół oświetleniowy złożony z lamp ksenonowych o mocy dochodzącej do 11000 W. Aparaty te miały masę od 600 do 5500 kg.
Jak na aparat "przenośny" całkiem spory, jednak maluśki w porównaniu do aparatów reprodukcyjnych używanych jeszcze w latach 80 ubiegłego wieku. Miały one format kliszy od 60x60 cm do 125x125 cm. Większość z nich to aparaty dwupomieszczeniowe, w tym sensie, że matówka i płyta ssąca do filmu oraz pulpit sterowniczy znajdowały się w ciemni. Na zewnątrz natomiast cała reszta czyli, czołówka z obiektywami i pryzmatem lub lustrami dachowymi, prowadnica (ława optyczna), rama próżniowa do oryginałów i zespół oświetleniowy złożony z lamp ksenonowych o mocy dochodzącej do 11000 W. Aparaty te miały masę od 600 do 5500 kg.
ciekawe to co piszesz. podaj jakieś nazwy takich aparatów, bo chciałbym sobie coś o nich w googlach poczytać
Parę aparatów tych co pamiętam i tych wygrzebanych z zakurzonych dokumentów.
Aparaty poziome:
firma VEB Reprotechnik, (Niemcy NRD) aparat AHZ 78
firma Klimsch & Co,(Niemcy RFN) aparaty Grafika, Praktika, Ultra, Commodore, Super Autohorika 2000,
firma Dainippon Screen (Japonia) aparaty DS C-450, 560, DS C 56.
Aparaty pionowe:
firma VEB Reprotechnik, aparat AVZ 56,
firma Hans Sixt KG (Niemcy, RFN) aparaty serii RV
firma Hoh&Hahne Hohlux (Niemcy, RFN), aparaty Precisa,
firma Klimsch & Co, aparaty Autovertikal T (różne typy), Auto Compact, Repro Compact
firma Dainippon Screen, aparaty DS C 351, 372, 618 i inne
firma Agfa-Gevaert, aparaty Repromaster, kilka typów.
Oprócz aparatów reprodukcyjnych, produkowano wówczas także powiększalniki reprodukcyjne o typowym formacie dla oryginału 30x40 cm (były tez większe).
Kupiłbym taki aparat, ale gdzie ja zeskanuję ten format?
Wg was to jest duze?
wy chyba nie widzieliscie kadrowania samochodem? :D
...wy chyba nie widzieliscie kadrowania samochodem? :D
Nie widzieliśmy.
Chyba chodzi o tego Pana (http://www.lightdark.com/).
Chyba chodzi o tego Pana (http://www.lightdark.com/).
Tyle, że u tego "pana" to camera obscura, a u "pani" to aparat, z obiektywem, migawką itd. Wybieram aparat "pani", imponujące :)
jchyra
ja tez bym kupil, najchetniej razem z duzym samochodem do transportu:-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.