Zobacz pełną wersję : Mydło- o co z tym chodzi?
blackside
28-12-2008, 17:31
Od kilku miesięcy posiadam lustrzanke wraz z szkłem 18-55VR.
Czytam różne portale, opinie oceny. Wątek dlaczego sprzedałeś... też.
Często przewija się tam słowo że szkło mydli. Bardzo często czytam że moje szkło właśnie mydli i dlatego jest kiepskie.
W testach kit nikona prezentuje rozdzielczość podobną od strzałki 1,8. Pobrałem z netu wiele zdjęć w pełnym rozmiarze z różnych szkieł i np. liście drzew z dużej odległości tak samo rozmywają się w szkłach różnych cen.Często jakość szczegołów zależy od światła- u mnie jak kiepskie światło to jakość szczegółów maleje ale w pobranych zdjęciach też liście drzew nie wyglądają rewelacyjnie w podobnym świetle. Gołym okiem różnicy nie widać.
Więc o co chodzi z tym mydłem. ?
Czy jest to slogan pisany w celu obrzydzenia szkła czy ja coś źle rozumuje.
Pisząc to mam na myśli ustawienie 18-55 w optymalnym ustawieniu przysłony...
velaskez
28-12-2008, 17:33
No jak mydli to mydli. U mnie w 50/1.8 przy pełnej dziurze:) Jak się przymknie do 2.2 to jest ok. Generalnie to jest to taki efekt rozmazanego mydła na szybie. Jest nieostro choć nie wiem jakbyś bardzo się starał. I nie jest to takie znowu tragiczne, można się przyzwyczaić.
blackside
28-12-2008, 17:39
No dobrze tylko każdy obiektyw ma zakres w którym mydli więc argument mydli powinien dotyczyć niemal każdego szkła.
Nie rozumiem tego dlaczego kit nikona mydli a strzałka już nie skoro wg. testu rozdzielczość w pewnych zakresach jest bardzo podobna.
po pierwsze primo, widac czytales, ale niedo konca uwaznie... Po drugie primo, stalka, nie strzalka. po trzecie primo - chodzi o uzyteczne swiatlo obiektywu. stalka 50mm przestaje myslic od powiedzmy przyslony f/2. A kitowy obiektyw 18-55 przy 50 mm przestaje mydlic gdzies w okolicy f/7,5. Czyli ciemno i generalnie do niczego. Teraz juz rozumiesz?
Nie każdy "mydli", zwykle obiektywy mogą być mniej ostre przy w pelni otwartej przyslonie ale nie wszystkie. Te które są bardzo "mniej ostre" są właśnie "mydlane" ;).
Poza tym 18-55 VR w najlepszym ustawieniu przesłony jest calkiem godnym szklem - więc nie musi mydlić.
blackside
28-12-2008, 18:24
wiadomo że światło na 55 jest słabe ale rozdzielczość tragiczna nie jest... więc zamiast mydło powinno być ćiemny.
Zresztą żeby rozdzielczość 1,8f była naprawde ok to mus przymknąć własnie do 5,6....
Carlos napisałeś że owa strzałka przestaje mydlić od f2.. notuje wtedy poniżej 30 lpmm a kit 18-55 notuje ten wynik dopiero przy zamknięciu do f22 a na brzegu fakt też poniżej ale tylko na 18mm przy 3,5f.
Więc jeżeli 30lpmm jest "granią " mydła to dlaczego 18-55 i inne szkła mydlą skoro mają grubo ponad 30...- nie rozumiem tego .
Owszem, ale wszystko rozbija sie o to, czy obiektyw po przymknieciu przeslony do wartosci zblizonej do optymalnej nadal bedzie uzyteczny (i chodzi mi tu tylko i wylacznie o swiatelko). Widzisz - 50mm f/1.8 wedlug tego co napisales powinno sie przymykac do 6 tak? A moja 50 uzyskuje swietna ostrosc juz od 2.2, 2.4. Szczerze to nigdy tego szkla nie przymykalem bardziej jak do 4 (a to juz kosa). natomiast wiem, ze 18-55 przy 55 mm zaczyna byc ostry od 7 mniej wiecej, ale szczytowa forme osiaga jeszcze dalej (ciemniej). Czyli jednak roznica jest. Generalnie, jesli chcesz uslyszec potwierdzenie teorii, ze kazde szklo mydli, to zapomnij, bo chyba nikt tutaj Ci tego nie jest w stanie powiedziec.
A juz tak poza konkursem - blackside kiedy byles ostatnio strzelac foty? Skup sie na robieniu zdjec, bo jak przeczytasz juz wszystkie testy i porownania, i bedziesz mial cala te zbedna wiedze o rozdzielczosciach itp, to moze okazac sie ze broda siwa do pasa i reumatyzm tudziez inny uwiad starczy nie pozwola na cieszenie sie fotografia... ;).
blackside
28-12-2008, 19:49
oj..oj bez kpiny prosze...
Właśnie sam widzisz jedni mówią że przymknięcie do 6 a inni do 2. Czyli? Kto ma racje?
Czyli reasumując mydło zależy od użytkownika i jego indywidualnej oceny oraz sztuki szkła. A każde szkło mydli tylko trzeba widzieć jak ustawić by przestało -?
Ciekawi mnie to bo myślałem nad szkłem 18-200 lub czymś krótkim ale jasnym, ale widząc wykresy i opinie to nie ma szkła idealnego i każdy ma jakieś wady.
Jedni piszą że jest ostry a inni piszą że mydli- przykro mi ale czasem można zwariować i tyle.
Carlos w wakacje szykuje mi się fajna sprawa i myślałem nad lepszym szkłem ...ale cięzko mi wybrać bo poza budową to w sensownej cenie nie widze nic. A kupić by mieć to nie w moim zwyczaju chce widzeć różnice adekwatną do ceny a widząc zdjęcia zawet ze szkła za prawie 4k nie widze przepaści.
Nie kazde szklo mydli. Ciekawe, ze te teorie wyglasza ktos, kto ma doswiadczenia jedynie z kitowym 18-55VR. Porob zdjecia czyms lepszym, to pogadamy. Nie zapomnij o Zeissach itp. ;)
... widząc wykresy i opinie to nie ma szkła idealnego i każdy ma jakieś wady.
Nikkor 14-24mm, Nikkor 24-70mm, Nikkor 70-200mm, Nikkor 105mm, Nikkor 200mm, itd., itp.
Dla mnie ideały i jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś powiedział, że mydlą i mają jakieś wady. Osobiście uważam, że nawet ceny są rozsądne jak na szkła tej klasy.
blackside
28-12-2008, 19:57
A dziesiątki zdjęć testowych sampli oraz innych wytworów netu to nie jest miarodajne.?
fushiro czyli 14-24 w zakresie 14 i 2,8f nie mydli?
A dziesiątki zdjęć testowych sampli oraz innych wytworów netu to nie jest miarodajne.?
fushiro czyli 14-24 w zakresie 14 i 2,8f nie mydli?
Ja testów zbyt wielu nie czytam. Jeżeli już to biorę pod uwagę opinie fotografów. Ludzi, którzy robią zdjęcia. Nie interesuje mnie jak bardzo można sp...ć, tylko jaki efekt da się uzyskać. Interesują mnie zdjęcia a nie "wytwory netu". Nie wiem, gdzie będziesz w stanie znaleźć przykład nieostrego Nikkora 200mm f/2 przy f/2. Po podpięciu do korpusu któregoś z w/w szkieł i wykonaniu kilku zdjęć można się posmarkać opluć i zasłabnąć z wrażenia (ja tak miałem). Żadne z tych szkieł nie "mydli" na pełnym otworze przysłony i jak pisałem wcześniej nie znam żadnego użytkownika, który by twierdził inaczej.
blackside
28-12-2008, 20:44
A zdjęcia które można zciągnąć z netu i ocenić ?
Ok, nie wnikam choć do szkła 14-24 na pełnej dziurze nie widze rewelacji...
Więc idąc krok dalej dopiero szkła za ponad 4k dają brak mydła?
A szkła 16-85, 18-70, i wiele innych...? Co z nimi Tamrony sigmy... 18-50...? Wg. tego co widze i testów to każy mydli w pewnych zakresach
Sa Sigmy, ktore tez nie mydla, cos Ty sie tak uparl na to mydlenie? Jak szklo z wyzszej polki mydli, to znaczy, ze trafiles na walniety egzemplarz i tyle.
A zdjęcia które można zciągnąć z netu i ocenić ?
Pokaż przykłady. Mniemam, że wiesz o tym, że różne programy i strony różnie mogą wyświetlać zdjęcie, że zdjęcia się wyostrza po zmniejszeniu i że współczesne korpusy umożliwiają manipulację ostrością?
Ok, nie wnikam choć do szkła 14-24 na pełnej dziurze nie widze rewelacji...
Przykład poproszę. To szkło ma opinie najostrzejszego obiektywu szerokokątnego zmiennoogniskowego jakie zostało wyprodukowane w całej historii fotografii. Jeżeli ten obiektyw cię nie zadowoli, nic tego nie uczyni.
Rób zdjęcia i ciesz się z kadrów.
A po mydleniu najlepiej spłukać letnią wodą, wytrzeć do sucha miękką irchą i lecieć robić ostre foty:)
Szczęśliwego Nowego Roku
blackside
28-12-2008, 21:05
uparłem się... troszke tak bo sam nie wiem o co z nim chodzi.
Jak pisałem zciągłem wiele zdjęć i widocznych róznic pomiedzy szkłami uniwersalnymi do 2 k nie widze a z opini ocen wynika że szkło A mydli a Szkło B jest ok. Tylko jak sciągam sample to żadnych różnic nie ma. A róznica działki przysłony to nie jest wielka różnica a budowa -ok ma znaczenie...ale wtedy szkło powinno dostawać ujemne noty oceny, za budowe a nie za mydło.
Sprawa sprowadza się do tego że myślałem o szkle uniwersalnym do 2k a lepiej do 1,5k i nie mam co wybrać bo każde na swój sposób jest be.
blackside
28-12-2008, 21:23
http://pliki.optyczne.pl/nik14-24_fot1.jpg
Te drzewa w tle ...? rozumiem rozmiar i odległość ale w takim świetle taką ostrość osiągniesz i z kita<ale nie na 2,8 :-)))>. Do tego szkła nic nie mam ale to już nie są małe pieniądze....
http://pliki.optyczne.pl/nik16-85/nik16-85_fot2.jpg
Co w tym zdjęciu jest rewelacyjnego? rozmazane po cropie krzaki kopuła oraz lewy dolny róg...? koszt 1700zł
http://pliki.optyczne.pl/nik18-135_fot1.jpg
A tu... ?
i czym to się specjalnie różni od
http://pliki.optyczne.pl/nik18-55VR/nik18-55_fot11.jpg
http://pliki.optyczne.pl/nik18-55VR/nik18-55_fot10.jpg
Pytam i dociekam bo chce mieć pewność że jak kupie szkło 18-200N lub 18-105 lub inne nawet w niższym zakresie a w normalnej cenie to róznica bedzie widoczna.
Wiem że ważne jest by szkło ładnie rysowało już od f2,8 że ważne jest światło.. ale róznica 2,8 a 3,5 to nie przepaść...więc.. mam dylemat.
A że kwestia mydła jest często podnoszona stąd me pytanie... :-)
tak jak kupisz obiektyw 2.8 i go przymkniesz do 3.5 to bedziesz mial duzo lepsza ostrosc niz obiektyw 3.5 otwarty na maxa ;-)
a po przeczytaniu tego wszystkiego jeszcze raz wydaje mi sie ze 'jak nie widzisz roznicy to nie przeplacaj' ;-)
velaskez
28-12-2008, 21:42
Ej chłopaki a może z mydleniem jest jak z plastyką zdjęcia. Nikt nie widział, ale wszyscy o tym mówią;)
Nie od dziś wiadomo, że Nikon produkuje świetne obiektywy dla amatorów. Jeżeli nie widzisz różnicy, nie ma co przepłacać :)
Dokladnie od dwoch dni jestem szczesliwym posiadaczem 14-24/2.8 i moge powiedziec, ze szkolo jest super. Porownywalem ze swoim 18-200, ktory nota bene jest swietny ale wypada gorzej na 18m i f3.5, niz 14-24 na 14 i 2.8.
Podepnij sobie jakies dobre szklo do swojego aparatu i porownaj, ja na zdjeciach z testow tez nie widze wielkiej roznicy ale juz na zdjeciach zrobionych przez siebie ta roznica jest wyrazna.
blackside
28-12-2008, 21:56
fruchu... a ten przykład...?
http://www.optyczne.pl/75.4-Test_obiektywu-Sigma_18-50_mm_f_2.8_EX_DC_Macro_Rozdzielczość_obrazu.htm l
hee no tak bo jak się zpłaciło za szkło xxx to ciężko pisać że nie warto przepłaciłem... Wiem że to wredne ale ale czasem mam takie wrażenie.
Skoro nie widać tego na zdjęciach <samplach> to dlaczego nagle ma być widać w zdjęciach zrobionych w domu?
Czyli w tym co zalinokowałem w samplu z 18-135 jest genialnie... ?
fruchu... a ten przykład...?
http://www.optyczne.pl/75.4-Test_obiektywu-Sigma_18-50_mm_f_2.8_EX_DC_Macro_Rozdzielczość_obrazu.htm l
hee no tak bo jak się zpłaciło za szkło xxx to ciężko pisać że nie warto przepłaciłem... Wiem że to wredne ale ale czasem mam takie wrażenie.
Skoro nie widać tego na zdjęciach <samplach> to dlaczego nagle ma być widać w zdjęciach zrobionych w domu?
Czyli w tym co zalinokowałem w samplu z 18-135 jest genialnie... ?
Wiesz co, jesteś z Krakowa, od 8-11.01.2009 jest plener w Zakopanem i będzie tam dużo ludzi, którzy mają różne obiektywy-od kitów po najdroższe.
Jak się chcesz przekonać co do tego mydełka to najlepiej przyjedź.
Będziesz miał możliwość pobawienia się tymi obiektywami (niektóre to ciężko w sklepie spotkać), a później popatrzysz na swoje zdjęcia i jak nie będziesz widział różnicy to faktycznie szkoda kasy wydawać.
Ja jeszcze nie przepłaciłem, ale zamierzam. I tak jak pisałem wcześniej, nie interesują mnie mało fachowe porównania z internetu. Wiem, że ciężko to zrozumieć, ale nic na to nie poradzimy. Większość fotografów zawodowych i zaawansowanych hobbystów nie wydaje przecież pieniędzy dla czczej zabawy. Są rzeczy, których testy nie pokazują. kontrast, kolor, praca pod światło. Wielu wydaje się, że tak, ale co mi po testach na optyczne, jak prezentują one kompletnie spaprane kadry. Ja mam ambicje wykonywać świetne fotografie a nie gnioty. Jedyna rada, to nabyć wiedzy, nauczyć się wykonywać dobre technicznie zdjęcia i wtedy porównać doskonałą optykę własnymi rękoma. Nikt z tutaj obecnych nie zamierza przekonywać cię do drogich szkieł. Nikt też z traktujących fotografię poważnie nie korzysta z tanich, amatorskich obiektywów. Jak sądzisz: Coś w tym jest, czy wszyscy mają urojenia?
blackside
28-12-2008, 22:24
Oczywiście masz racje.
Tylko jak można stwierdzać że 18-70 i 18-135 nie mydli a 18-55 już tak- do tego zmierzam.
A Chyba żaden szanujący się fotograf nie foci 18-135...?
A o przewadze 14-24 nie trzeba mnie przekonywać.
A mi w wątku chodzi tylko i wyłacznie o mydło... inne aspekty szkła pomijam tak teoretycznie.
fruchu... a ten przykład...?
http://www.optyczne.pl/75.4-Test_obiektywu-Sigma_18-50_mm_f_2.8_EX_DC_Macro_Rozdzielczość_obrazu.htm l
hee no tak bo jak się zpłaciło za szkło xxx to ciężko pisać że nie warto przepłaciłem... Wiem że to wredne ale ale czasem mam takie wrażenie.
Skoro nie widać tego na zdjęciach <samplach> to dlaczego nagle ma być widać w zdjęciach zrobionych w domu?
Czyli w tym co zalinokowałem w samplu z 18-135 jest genialnie... ?
To masz zle wrazenie! Mam dokladnie 14 dni na zwrot obiektywu i moge otrzymac pelna sume lub nowy obiektyw. Jak na razie nie zamierzam z tego korzystac.
Wilk dobrze Ci radzi idz i sprawdz na wlasnym aparacie i wtedy wyglaszaj swoje osady.
blackside
28-12-2008, 22:31
Ok- Dzięki
sprocket
28-12-2008, 22:41
Jak ktos chce zobaczec prawdziwe mydło to proponuje porobić zdjecia zenitem z otwartym na max Heliosem 58/2 :) dzisiejsze obiektywy kitowe to kosmos w porownaniu z Heliosem.
Podsumowując, szkła określane mianem "mydlanych" mają wybitną zdolność do przenoszenia nieostrości. Wiadomo, że każdy obiektyw lepiej rysuje, gdy jest domknięty, jednak różnice mogą być tak niewielkie, że tego typu obiektywy określa się mianem: "ostry od pełnej dziury". Po prostu, gdy ktoś nie jest w stanie zaakceptować obrazka na maksymalnym otworze przesłony, określa go potocznie mianem "mydła".
blackside
28-12-2008, 23:06
Też tak właśnie myśle fushiro :-)
Poza tym trafiają się obiektywy, i to wcale nie tak rzadko, które można podejrzewać o wadę optyczną którejś soczewki lub układu soczewek. Miałem np. do czynienia z N80-200, który wykazywał nieakceptowalną nieostrość w części kadru - na przysłonie 2.8. Problem znikał po przymknięciu do 4-4.5. A na tzw. pełnej dziurze, choćby nie wiem, co - nie można było w pewnych obszarach obrazka uzyskać ostrości.
Jak ktos chce zobaczec prawdziwe mydło to proponuje porobić zdjecia zenitem z otwartym na max Heliosem 58/2 :) dzisiejsze obiektywy kitowe to kosmos w porownaniu z Heliosem.
az kurde musze skonczyc ostatni film w zenicie by sie przekonac ;)
ps. z jakiej czesci Winnipeg'u sprocket jestes?
sprocket
29-12-2008, 05:18
W sigmie 30mm na pelnej dziurce to widac ostrosc gołym okiem a z tego Heliosa jest tak: po brzegach mgła, blizej srodka mgła a po srodku juz slonecznie we mgle ;)
GeparD - poszlo na priv.
Jak jakiś obiektyw mydli (przynajmniej wg. mnie) znaczy, że ma:
- słabą ostrość na pełnej dziurze
- słaby kontrast na pełnej dziurze
- spadek jakości zdjęcia na pełnej dziurze
- (w przypadku Heliosa ;)) widać coś podobnego do "nałożonej mgły" - szare, matowe kolory itp. - na pełnej dziurze:)
Tylko się zastanawiam czy to tylko na tej pełnej dziurze, czy ogółem - inne liczby f/ też...
Jak się mylę to mnie poprawcie ;)
lodzermensch
29-12-2008, 22:36
Ciekawi mnie to bo myślałem nad szkłem 18-200 lub czymś krótkim ale jasnym, ale widząc wykresy i opinie to nie ma szkła idealnego i każdy ma jakieś wady.
Jedni piszą że jest ostry a inni piszą że mydli- przykro mi ale czasem można zwariować i tyle.
Właśnie doszedłeś do poprawnego wniosku.
Lepiej niż czytać słabo weryfikowalne internetowe mądrości, po prostu baw się tym co masz!
P.S. Akurat najbardziej niezadowoleni z 18-55 są ci, którzy nigdy nie mieli go w ręce, a tylko z obrazków wiedzą, że ma plastykowy bagnet :mrgreen:
Wg porządnych, pierwszych z brzegu testów ten obiektyw ma akurat pewien problem z winietą, ale na pewno nie z rozdzielczością:
http://optyczne.pl/123.1-Test_obiektywu-Nikkor_AF-S_DX_18-55_mm_f_3.5-5.6G_VR.html
http://www.bythom.com/1855lens.htm
http://www.kenrockwell.com/nikon/18-55mm-vr.htm
Pozdr.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.