Zobacz pełną wersję : D60 problem z wbudowana lampa / flashem
mierzenp
28-12-2008, 03:00
Witajcie,
Od dluzszego czasu tylko wertuje forum aby czegos sie nauczyc, natomiast moj post pisze z jakiegos powodu. Od pewnego czasu uzywam D60 z kitowym 18-50 oraz tamron 70-300. W sumie na poczatek wystarczy ale juz widze ze kitowy jest sredni :) wiecie, czym wiecej sie bawie tym wiekszy bakcyl :)
No ale do rzeczy, wlasnie robie foteczki i flash otwarty ale nie chce sie wyzwolic. jeszcze kilka minu temu byl zamkniety i uzywalem go, tym razm po otwarciu (flash w gorze) ponownie chce sie otworzyc (specyficzne zwolenienie spustu przez blokade) i tak caly czas. Chcialby ale nie moze, mimo tego ze uniesiony, nie wyzwala swiatla bo zdaje mu sie ze nadal jest opuszczony i chce go otworzyc. Wyglada to ze cos mechanicznie, a moze jakis trik o ktorym nie wiem ?
body mam na gwarancji tylko nie chce mi sie jechac na drugi koniec miasta zeby to reklamowac
Jest z tego jakies wyjscie czy jednak musze sie przebijac przez korki ?:) aha , moje pytanie jest powyzej ;)
Pozdrawiam !
velaskez
28-12-2008, 03:15
A sprawdź czy nie pokręciłeś kółkiem i po prostu nie wyłączyłeś flesza...? Wyciągnij go i powiedz jaka jest ikonka. Jak przekreślony piorunek to wyłączyłeś.
jak nie pomoże to możesz zawsze zresetować ustawienia nikona i przywrócić fabryczne. Chyba właśnie po to jest ten przycisk szybkiego resetu w d60 :P
mierzenp
28-12-2008, 04:05
Czesc,
Jest w trybie auto, czy w manualu wlaczalem go, a scenariusz wyglada tak
- robie zdjecie w trybie pol automat, wlaczam flash
- spust do polowy na zlapanie ostrosci (astygmatyzm wiec AF musi byc) flash sie otwiera
- spust do konca i slychac tak jakby chcial go ponownie zwolnic z blokady w celu uniesienia lamy, no ale on juz jest w gorze, i nie wyzwala go. martwy
tak to wyglada na filmie: http://www.youtube.com/watch?v=kvgHxR9Vr8w
jak nie pomoże to możesz zawsze zresetować ustawienia nikona i przywrócić fabryczne. Chyba właśnie po to jest ten przycisk szybkiego resetu w d60 :P
Niestety, reset nie pomaga. nadal efekt ten sam
to sprawa mechaniczna poprostu otwiera lampe ale cos nie styka i nie widzi ze jest juz otwarta nie wiem czy sam to naprawisz . Spruboj otworzyc ja guzikiem recznie moze to cos da , ale mi to wyglada ze cos nie styka
mierzenp
28-12-2008, 12:53
No dobrze w poniedzialek jedzie do Nikon Polska, sam "psuc" nie bede. Poinformuje was co bylo przyczyna. Za dobre checi wszystkim dziekuje
i jak tam z tym serwisem? Mam dokładnie ten sam problem, tylko że w D70S.
Ostatnio głównie zewnętrzny flash i nawet nie zauważyłem kiedy się to stało. Miałem tu nawet pytać czy mechanizm otwierania lampy klika za każdym razem, nawet gdy flash jest już otwarty - złapałem schiza i nie pamiętałem jak było gdy jeszcze lampa strzelała :P. Ale po tych postach wnioskuję, że tak nie jest?
Cholera, miałem nadzieję, że po prostu przepaliłem lampę... Mój już po gwarancji więc jeśli dowiesz się co się stało, to daj proszę znać... W takim razie jeszcze nie rozgrzebuję aparatu, jeszcze :]
mierzenp
28-01-2009, 23:45
i jak tam z tym serwisem? Mam dokładnie ten sam problem, tylko że w D70S.
Ostatnio głównie zewnętrzny flash i nawet nie zauważyłem kiedy się to stało. Miałem tu nawet pytać czy mechanizm otwierania lampy klika za każdym razem, nawet gdy flash jest już otwarty - złapałem schiza i nie pamiętałem jak było gdy jeszcze lampa strzelała :P. Ale po tych postach wnioskuję, że tak nie jest?
Cholera, miałem nadzieję, że po prostu przepaliłem lampę... Mój już po gwarancji więc jeśli dowiesz się co się stało, to daj proszę znać... W takim razie jeszcze nie rozgrzebuję aparatu, jeszcze :]
Właśnie, i co z aparatem ? heh no lezy i zupelnie o nim zapomnialem bo mam zastepczy :) co plusuje u nikona :) Postaram sie jeszcze w tym tygodniu odebrac aparat i dac tu znac.
Jak masz gwarancje to pogadaj z nimi na infolinii, zapakuj gwarancje ze sklepu + gwarancja europejska i wyslij im ladnie zapakowane z opisem. Ja akurat osobiscie pojechalem z tym problemem jak i rowniez pokazujac, mowia ze to normalna usterka w sytuacji gdy aparat np upadnie lub dozna szoku :D - no ale w tym wypadku tak nie bylo, bo to moje oczko, taka perelka... chce zeby mi sluzyl po prostu.
pozdrawiam
no niestety - jak pisalem juz pooo gwarancji
moj takze nigdzie nie upadl, ale moze go trzasne mlotkiem to sie naprawi xD.
czyli pewnie cos sie blokuje...? to by bylo nawet pozytywne, zamiast jakiegos uszkodzenia elektronicznego czy cos.
bede wdzieczny za wszelkie info ;)
mierzenp
05-02-2009, 23:35
Zupelnie zapomniałem o aparacie że leży w serwisie, jutro podjade w ciągu dnia załatwić sprawę. Huh... Link z ulubionych mi przypomina o takich rzeczach :)
to ja sie przypomne, bo chce swojego rozgrzebywac :P
i/lub slac do serwisu
UPDATE: Już po operacji. Flash.. działa :)
"Usterka" jest banalnie prosta. Gdy flash otwiera się, zwiera ze sobą dwie blaszki i tym samym pozwala mu się odpalać. Jedna z blaszek jest unoszona przez unoszącą się lampę, przeniesienie tego ruchu następuje przez maleńki kawałek białego plastiku, kształt koła, dwa miniaturowe zaczepy, które zapobiegają wpadnięciu tego plastiku do środka body.
No i tu jest właśnie klops. Ledwo to wystaje a te dwa zaczepy wpadają do środka. Znaczy - tak było w moim przypadku i myślę, że serwis miał to na myśli, mówiąc że po uderzeniach się to dzieje. Często zamykałem lampę po prostu uderzając ją, żeby sie ukryła - fakt. To pewnie przez to i przez inne wstrząsy w końcu wpadło do środka.
Powiem tak - do naprawy wystarczy odkręcić cztery śrubki wokół flasha. Potem jedna w środku i do zdjęcia pozostaje sprężynka unosząca lampę. Potem po prawej stronie bawimy się w ponowne nagięcie tych zaczepów, wyprowadzenie ich przez czarny plastik lampy i ponowne wygięcie zaczepów, aby się to trzymało kupy.
Nikon STRASZNIE rozczarował mnie tym, jak zostało to rozwiązane. Jest to chińska kaszana podobnej miary co zegarek na rękę gdzie zamiast wskazówek możemy zaobserwować kaczora donalda...
Musi to być strasznie awaryjne i myślę, że jeszcze mnie to spotka. Wtedy będę kleił :P
No ale. Zadowolony jestem, że jest to mimo wszystko "pierdółka" prosta do naprawienia przez każdego. Wystarczy mały śrubokręt i cierpliwość - trzeba się trochę natrudzić aby wyciągnąć ten mechanizm na wierzch ;). Ale warto. W razie czego serwisówki mogą trochę pomóc (ja porównywałem później z D50, wygląda to tak samo).
Opisane gdyby ktoś miał podobny problem :).
Generalnie jeśli ktoś ma aparat na gwarancji to polecam i tak to wysłać do Warszawy - pewnie wymieniają ten plastik na nowy lub też otwierają większą część body i wyjmują plastik omijając jedno wykrzywienie tej małej bzdetki/zawiasu.
Ale jeśli ktoś już po - nie ma się według mnie czego bać :)
Zdjęć niestety brak bo nie było czym robić, ale myślę że w razie czego każdy zorientuje się po chwili jak to działa
blackside
11-02-2009, 17:29
nax- pewnie nie jednej osobie to pomoże...
Oby mnie to nie spotkało... chyba wolałbym kupić sb-400 :-) :P
mam nadzieje, bo sam gdy juz sie dowiedzialem, ze nie mam jak sabinki wyzwalac z body, ciut sie tym zdenerwowalem.. ;)
a dups latwy do naprawy.
Ciekawe na ile sobie serwis Nikona to wycenia...
jesli powyzej 50zł to maja niezly dochod, pewnie czesto wiekszy niz za sprzedany sprzęt xD
blackside
11-02-2009, 17:57
sabinki z body ?
No tryb Commander mam na myśli,
kiedy SB może być wyzwalana wbudowanym flashem
SlaWasII
11-02-2009, 18:04
Ciekawe na ile sobie serwis Nikona to wycenia...
jesli powyzej 50zł to maja niezly dochod, pewnie czesto wiekszy niz za sprzedany sprzęt xD
Jeśli założymy, że co 5 aparat ma tę przypadłość, a myślę że zdarza się to rzadziej, to by dochód z napraw usterki flasha był znacznie większy, zysk na 1 szt. sprzedanego body musiałby oscylować w okolicy 10 zł... hm... ;) A dokładnie, musiałby być znacznie mniejszy od 10 zł!
A co jeśli ten problem trapi "tylko" co 10 puszkę?
No, gdybać sobie możemy ;)
A mnie zastanawia czy nikt więcej na forum takiego problemu nie miał? ;)
SlaWasII
11-02-2009, 18:21
Rozumiem Twoją złość. Wybacz, ja już taki jestem - zasadniczy. Żonka ciągle mi to wypomina... ;)
Ale ja to i tak w żartach pisałem, więc.. ;)
mierzenp
22-02-2009, 10:38
Witajcie.
Jakiś czas temu już odebrałem z serwisu aparat, i oficjalna wypowiedz serwisanta to była wymiana modułu flasha (lub coś w tym stylu). Na gwarancji jest za free, po gwarancji ... nie pytałem ile to kosztuje.
Powodem może być mechaniczny czynnik, np upadek lub przyblokowanie przy otwieraniu (jakoś tak)
Moja opinia... dziadostwo.
w rzeczy samej,
naprawde zaluje, ze nie zrobilem zdjec tego "mechanizmu".. ;)
mierzenp
28-02-2009, 22:51
Czesc,
Bardoz ladnie opisales to w poprzednich postach. Ja zaplacilem kupe forsy przed zeslzorocznym urlopem za aparacik i przyznam ze bardzo sie zawiodlem na firmie NIKON.
1. taka trywialna usterka i miesiac bez wlasnego
2. tylko rok gwarancji bedac w UE
mam nadzieje ze nie bede musial robic zadnego przeszczepu pogwarancyjnego ;)
marsellus79
08-03-2009, 12:51
Mam ten sam problem. Miło usłyszeć, że nie jest to trudne do naprawy. Mój aparat jest po gwarancji więc szukam kogoś kto mi to zrobi bez wysyłania do Warszawy i długiego oczekiwania. Może podpowiecie kto w Legnicy lub we Wrocławiu mógłby wykonać taką naprawę? - najchętniej "od ręki".
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.