Zobacz pełną wersję : [ Portret ] W garażu
maciekjak
26-12-2008, 13:29
Nie wiedziałem do jakiej kategorii to sklasyfikować, wiec umieszczam je tutaj i poddaje Waszej ocenie.
1.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
[/URL]
2.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://img378.imageshack.us/img378/1650/garage11qs4.jpg]źródło (http://g.imageshack.us/img56/garage33at6.jpg/1/)
proszę o konstruktywną krytykę
1 nie podoba sie
2 fajna ucho mogło by byc ukryte jedynie
Dobre! Ładnie zaświecone i wystylizowane.
Bardzo mechanicznie pobrudzona modelka co wygląda nienaturalnie, chyba że tak miało być;)
Bardzo mechanicznie pobrudzona modelka co wygląda nienaturalnie, chyba że tak miało być;)
Czepialstwo. Przecież nie będzie kazał dziewczynie harować w brudzie dziesięć godzin, żeby później jedno zdjęcie zrobić, prawda?
Bez urazy oraz odnoszenia tego do modelki.
Na fotce widzę tylko pobrudzoną babę - nic więcej. Nie widać tytułowego garażu, a tym bardziej pracy, emocji, wysiłku.
Fotka nie niesie przekazu o pracy w garażu, która faktycznie do czystych nie należy.
Bez urazy oraz odnoszenia tego do modelki.
Na fotce widzę tylko pobrudzoną babę - nic więcej. Nie widać tytułowego garażu, a tym bardziej pracy, emocji, wysiłku.
Fotka nie niesie przekazu o pracy w garażu, która faktycznie do czystych nie należy.
Nie widać pewnie dlatego, że nie jest to robotnik. Na tym polega stylizacja. Jest to umowne i prezentuje pewną formę. Wiadomo, że Sailor nie ma takiej pomocy kuchennej, ani takiej wanny jaką przedstawił w ostatnim wątku. Tak samo na tym zdjęciu nikt nie oczekuje młodej panny z wyniszczonymi dłońmi, żeby tylko wyglądało 100% naturalnie. Zdjęcia dziewcząt z przeróżnych magazynów też przedstawiają pokojówki, sekretarki a chyba nikt nie ma wątpliwości, że cała stylizacja jest umowna. Tak właśnie prezentuje się to zdjęcie i biorąc pod uwagę ową stylizację i fajne światło bardzo mi się podoba.
maciekjak
26-12-2008, 22:48
dzieki za komentarze i krytykę
pozdrawiam
Sculptoris
26-12-2008, 23:49
Czepialstwo. Przecież nie będzie kazał dziewczynie harować w brudzie dziesięć godzin, żeby później jedno zdjęcie zrobić, prawda?
Oczywiście, że nie. Ale brudzenie może jednak nastąpić w bardziej prawdopodobnej wersji. Czyli wyobrażamy sobie w jakich okolicznościach zabrudzenia mogą powstać - gdzieś opieramy ręce, przecieramy spocone czoło, drapiemy się po policzku. Tutaj miejscami zabrudzenia wyglądają jak od celowego maziania palcem, a to raczej nie są naturalne okoliczności. Wygląda to trochę jak "tutaj jeszcze jest czysto to trzeba maźnąć". Dodatkowo nie rozumiem tej rękawicy. Tym bardziej, że druga dłoń bez i znowu dwa maźnięcia od palca.
Do tej stylizacji nie pasują mi także włosy. Może gdyby je ukryć pod jakąś kaszkietówą. Przy takiej grzywce pewnie często wzrok był przysłaniany co utrudnia pracę - wypada włosy odgarnąć, a to przy tak umorusanych rękach zostawia ślady na samych włosach i czole - tymczasem tutaj czyściutko jakby właśnie od fryzjerki wyszła.
Dodatkowo brakuje mi rekwizytów garażowych. Co prawda jest wiertarka na jedynce, ale trzymana jak niezła giwera... no i dlaczego w rękawicy? Mnie się jeszcze nie zdarzyło używać wiertarki w rękawicach.
JAREK_001
27-12-2008, 00:16
... no i dlaczego w rękawicy? Mnie się jeszcze nie zdarzyło używać wiertarki w rękawicach.
Bo to kobieta była .... :) Dbałość o dłonie i paznokcie często prowadzi do różnych zabezpieczeń.
w świeta sie ponoć nie pracuje
2 bardzo bardzo mi się podoba, 1 w sumie tez - bardzo fajne światło, jednak tylko moim zdaniem z kadrem coś nie tak, trochę te poucinane łokcie przeszkadzają mi w odbiorze.
pozdr
downunder
27-12-2008, 01:54
Bez urazy oraz odnoszenia tego do modelki.
Na fotce widzę tylko pobrudzoną babę - nic więcej. Nie widać tytułowego garażu, a tym bardziej pracy, emocji, wysiłku.
Fotka nie niesie przekazu o pracy w garażu, która faktycznie do czystych nie należy.
Dokładnie!
Dodatkowo, mam dziwne skojarzenia z reklamą MobilKing'a. :mrgreen:
maciekjak
27-12-2008, 19:10
Oczywiście, że nie. Ale brudzenie może jednak nastąpić w bardziej prawdopodobnej wersji. Czyli wyobrażamy sobie w jakich okolicznościach zabrudzenia mogą powstać - gdzieś opieramy ręce, przecieramy spocone czoło, drapiemy się po policzku. Tutaj miejscami zabrudzenia wyglądają jak od celowego maziania palcem, a to raczej nie są naturalne okoliczności. Wygląda to trochę jak "tutaj jeszcze jest czysto to trzeba maźnąć". Dodatkowo nie rozumiem tej rękawicy. Tym bardziej, że druga dłoń bez i znowu dwa maźnięcia od palca.
Do tej stylizacji nie pasują mi także włosy. Może gdyby je ukryć pod jakąś kaszkietówą. Przy takiej grzywce pewnie często wzrok był przysłaniany co utrudnia pracę - wypada włosy odgarnąć, a to przy tak umorusanych rękach zostawia ślady na samych włosach i czole - tymczasem tutaj czyściutko jakby właśnie od fryzjerki wyszła.
Dodatkowo brakuje mi rekwizytów garażowych. Co prawda jest wiertarka na jedynce, ale trzymana jak niezła giwera... no i dlaczego w rękawicy? Mnie się jeszcze nie zdarzyło używać wiertarki w rękawicach.
własnie dla takich komentrarzy wystawiam od czasu do czasu jakąś fotkę na forum, dzieki za uwagi , z pewnością skorzystam z nich w przyszłości
Dziekuję wszystkim za zaglądniecie :)
pozdrawiam
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.