PDA

Zobacz pełną wersję : Luzne przemyslenia D50, D70, D200



vuki
20-07-2006, 16:02
Jako, ze mam obecnie dostep do wszystkich trzech modeli i troche sie nimi zabawiam stwierdzam, ze:
- D50 lekki, malo przyciskow i niektore funkcje dla mnie przydatne dostepne tylko z pozycji menu - dobry dla tych co korzystaja z jednego programu i nie przestawiaja pomiaru swiatla czy ustawienia AF co chwila (obiektyw kitowy 18-55 sprawia wrazenie plastikowego, choc pewnie mozna nim zrobic dobre zdjecia)
- D70 ciezszy, podstawowe funkcje dostepne z zewnetrznych przycikow, bardziej dla osob ktore zmieniaja pomiar swiatla, fukcje AF i inne co chwila. Obiektyw KIT 18-70 z oslona robi wrazenie a nawet piekne zdjecia)
- D200 b. ciezki, duzo funkcji z pozycji zewnetrzych przyciskow, podstawowa wada to cena.

Reasumujac, kazdym z w/w aparatow mozna zrobic dobre zdjecie. Najwazniejsze nadal jest to co jest przyczepione do aparatu czyli czlowiek. Kupujemy taki sprzet na jaki nas stac i co nam jest potrzebne. Najekonomiczniej wychodzi D70 (teraz D70s). Jesli jednak niektorym nie przeszkadza wchodzenie do Menu i przestawianie funkcji to D50 nie jest zlym rozwiazaniem. D200 niestety powala cena i te dodatkowe funkcje i ulatwienia ktore posiada nie sa warte tych pieniedzy.

Amen :mrgreen:

roofman
20-07-2006, 17:25
Nooo... że tak powiem... hAmeryka nie została po raz drugi odkryta tymi stwierdzeniami.... ;)

vuki
20-07-2006, 20:45
no nie ale ludzie dalej maja problem co kupic ...

Adam Trzcionka
20-07-2006, 20:51
vuki, miałem D50 jeszcze 10 dni temu, przez 4 dni miałem D70s a jutro będe miał D200, ale przez jakis czas sie nim "bawilem". z moich przemyśleń, zresztą opisanych już w innym watku: te aparaty robia zupełnie inne zdjęcia. przy tym bliżej jest D50 do D200, niż D70s - mam tu na myśli obrazwowanie. D70s daje ostry, ziarnisty obraz i nie chodzi mi o szumy.

ALF
20-07-2006, 21:40
vuki, OOO...i widzę, że po tych przemyśleniach oddałeś wszystkie trzy na złom, a kupiłeś nijnowsze cacko czyli D270 z kitem 12-300 :twisted: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Kolekcjoner
21-07-2006, 02:27
no nie ale ludzie dalej maja problem co kupic ...
No, a za chwilę (19 dni - u nas pewnie za trochę :mrgreen: więcej) będą mieli jeszcze większy. Zresztą już się pewnie zastanawiają.
Jak to dobrze nie mieć takich problemów :wink:!

PADI
21-07-2006, 11:31
Ja pół roku temu kupiłem D70s i już nie zastanawiam czy nie żałować, że nie poczekałem do teraz na nowy model :lol: ;)

koniksk
21-07-2006, 12:30
A ja mam D50 i jestem szczęsliwy. Tani, fajny aparacik. Tak naprawdę to brakuje mi tylko zmiany pomiaru światła guziczkiem (mogliby jakiś soft napisać - na co liczę po wprowadzeniu nowego modelu). Marzy mi się D200 ale za tą kasę (jakbym miał :))) to bym sobie obiektywy sprawił nowe, fajne. D50 jak dla mnie naprawdę nie wiele potrzeba żeby był fajną maszynką. D70s na pewno jest lepszy ale mi się nie podoba. D200 fantastyczny ale drogi. Zresztą co ja gadam nie stać mnie na lepszy niż mam

kwasik
22-07-2006, 17:43
spokojnie, d70 poczatkowo tez kosztowal ponad 6 koła. po niecalych 2 latach od premiery kupilem za polowe z tego. ;)

odie83
23-07-2006, 18:35
D50 - dobry dla tych co korzystaja z jednego programu i nie przestawiaja pomiaru swiatla czy ustawienia AF co chwila
Dokładnie, to jest to czego chyba najbardziej mi brakuje w D50, ustawienia AF i pomiaru światła z zewnątrz, ale przez brak tego udogodnienia nauczyłem sie to robić dość szybko i sprawnie w menu... ;-/
Poza tym przydałoby się podświetlenie górnego wyświetlacza :mrgreen:
Chyba spróbuję z fluorescencyją pałeczką, którą wędkarze wkładają w nocy do spławików... na gumę do żucia przyczepię do obudowy lampy błyskowej :wink:

celtech
23-07-2006, 20:52
Ja mam D70 ale niestety padł - efekt zielonej diody - pech chciał, że akurat byłem w Paryżu. Przy sobie miałem tylko Sony Ericson K750i - matryca 2M - muszę powiedzieć że sam byłem zaskoczony tutaj kilka kawałków: http://www.ks.metton.pl/PARYZ/index.html
Teraz czekam aż mi "zieloną diodę" zrobią i zastanawiam się nad D200 - chociaż niektóre posty mocno mnie powstrzymują przed zakupem - jeżeli chodzi o ergonomię to dla mnie zdecydowanie lepszy D200 jeżli chodzi o jakość fot - jeszcze nie wiem

kwasik
24-07-2006, 00:21
celtech, jak na komoreczke, to fajne, fajne

Kolekcjoner
24-07-2006, 00:32
Jeszcze chwila, a trzeba będzie zrobić dział poświęcony zdjęciom z komórek i może też "sprzętowy" - pytanie co na to admin :wink:?

Celtech zdjęcia super.

Sindbad
24-07-2006, 17:14
Zawsze patrzyłem lekko osupiały na ludzi, którzy w górach focą komórkami krajobrazy ale teraz widzę że to ma jakiś sens :D Klimat taki troszkę zbliżony do kamery otworkowej.

odie83
25-07-2006, 18:18
Kiedyś poznałem dziewczynę na jakimś forum, ma 16 lat i robi sobie portrety właśnie komórką, ale dużo gorszą niż ten Sony... Potem je troszkę upiększa w PS, ale muszę przyznać, że jesli chodzi o pomysł czy kadrowanie to ma dziewczyna talent, a nie posiada żadnego aparatu niestety, tylko komórkę. Co do kadrowania to musi trochę strzelać bo przecież robiąc sobie zdjęcia nie może się w tej komórce podejrzeć...
Już jej mówiłem i powiedziała, że podeśle mi kilka zdjęć to Wam pokażę...

Seeker
26-07-2006, 17:06
"Chyba spróbuję z fluorescencyją pałeczką, którą wędkarze wkładają w nocy do spławików... na gumę do żucia przyczepię do obudowy lampy błyskowej"
No i zawsze guma pod reka ;) A pomysl o tyle dobry, ze klejenie na gume jest
czynnoscia odwracalna.


Odie: moze lepiej zapros kolezanke na forum ;) Przeciez jego podstawa jest
fotografia. Moze akurat ktos bedzie mial z tego jakis pozytek i w tym momencie
akurat nie sugeruje, kto konkretnie. Zycie czesto przerasta
najsmielsze oczekiwania.

Pozdrawiam

odie83
03-08-2006, 23:36
zapraszam

http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?t=28410

;)

Jacek_Z
04-08-2006, 00:10
ależ komórkami robi się bardzo prosto autoportrety.
tam specjalnie obok obiektywu jest lusterko (lekko wypukłe) by mozna było się zobaczyć.
każdym sprzętem trzeba umieć robić :lol:

odie83
04-08-2006, 03:07
Widziałem to lusterko...
Nie każda komórka ma, moja Nokie 6020 nie ma a ona ma jakiegoś starego Siemensa jeszcze z dołączanym aparatem...

david555
04-09-2006, 12:59
Generalnie, to sprzęt jest ważny głównie ze względów technicznych, ale w fotografii liczy się temat i światło.
Już widziałem piękne, chociaż może nie całkiem doskonałe fotki wykonane dosyć prostymi konstrukcjami.
Rozumiem zachwyt dla osiągnięć w dziedzinie sprzętowej dla naszych skośnookich kolegów z Nikona, ale w fotografii ważny jest wynik, a nie piękne i drogie konstrukcje, a jak się ten wynik osiągnie, to tajemnica warsztatu każdego fociarza.
Drogie konstrukcje bardzo przydają się w fotografii reportażowej (łapanie chwil) i studyjnej (duże formaty), w innych zastosowaniach bardzo dobrze sprawdzają się tańsze aparaty.
Pozdrawiam :D

Changa
14-09-2006, 22:08
- D200 b. ciezki, duzo funkcji z pozycji zewnetrzych przyciskow, podstawowa wada to cena.

D200 niestety powala cena i te dodatkowe funkcje i ulatwienia ktore posiada nie sa warte tych pieniedzy.

D200 b. ciezki? kolega chyba sobie zartuje.., wez D2X do reki tak na 3 godz chociaz czy jakis z duzych canonow, ja sobie chwale D200 wlasnie za porecznosc i maly ciezar
jesli chodzi o cene to ja wiem czy taki drogi..ostatnio troche ztanial i kosztuje prawie tyle co nastepne wcielenie 10D i nie jest plastikowy jak reszta z wymienionych przez ciebie aparatow

Andy_O
27-09-2006, 11:08
To ja dodam zupełnie subiektywne odczucia odnośnie D70 i D200 w zakresie jakości zdjęć:

Można wykonać bardzo podobne zdjęcia, o bardzo podobnej kolorystyce obydwoma aparatami. Różnice zobaczymy wtedy kiedy.. poruszymy "suwaczkami" w PhotoShopie. D200 znacznie lepiej definiuje kolory i rejestruje więcej detali w cieniach i światłach. Niedoświetlone zdjęcie łatwiej można odratować, np w sytuacjach, kiedy z D70 po podniesieniu jasności skóra robiła się zielonkawa. Po przesiadce na D200 nagle odkryłem, że.. nie muszę korygować kolorów w PS! W 90% zdjęć wogóle nie dotykam koloru, a wcześniej robiłem to na wszystkich zdjęciach.

Mocną stroną D70 jest słaby filtr na matrycy (efekt uboczny w postaci mory to tylko dowód na "ostrość matrycy"), w D200 zdecydowanie kolorystyka.

Takie jest moje skromne zdanie.

Changa
27-09-2006, 17:08
ta kolor rzeczywiscie jest fajny

Remol71
08-10-2006, 00:09
Jako posiadacz N D50 stwierdzam nastepujące mankamenty :)

- brak zewnętrznego przycisku zmiany sposobu pomiaru światła,
- brak podswietlanego górnego wyświetlacza,
- brak podnoszenia lustra,
- brak współpracy z M42 !!!!!! to moim zdaniem największa wada całego systemu,
- brak ISO 100 a nawet niżej (uważam niskie czułości za bardzo przydatne),
- brak prawdziwego gripa (tylko po co mi on, na brak zasilania nie narzekam),

Reszta to same zalety. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Pewnie jeszcze popstrykam nim pare lat i zgodnie z rodzinną tradycją oddam ojcu, a kupię N D80. Nie ukrywam, że D80 bardzo mi się podoba, ergonomia trafia w moje potrzeby/przyzwyczajenia w 100%.

KuLeR
01-11-2006, 23:37
Mnnie osobiscie w D50 brakuje wiekszej ilosci kl/s i wiekszego bufora w RAW-ach przy seryjnych zdjeciach... Przydalo by sie rowniez ISO 100... Zmiane AF i pomiaru swiatla z menu da sie przebolec...

hicks
02-11-2006, 03:38
To ja dodam zupełnie subiektywne odczucia odnośnie D70 i D200 w zakresie jakości zdjęć:

Można wykonać bardzo podobne zdjęcia, o bardzo podobnej kolorystyce obydwoma aparatami. Różnice zobaczymy wtedy kiedy.. poruszymy "suwaczkami" w PhotoShopie. D200 znacznie lepiej definiuje kolory i rejestruje więcej detali w cieniach i światłach. Niedoświetlone zdjęcie łatwiej można odratować, np w sytuacjach, kiedy z D70 po podniesieniu jasności skóra robiła się zielonkawa. Po przesiadce na D200 nagle odkryłem, że.. nie muszę korygować kolorów w PS! W 90% zdjęć wogóle nie dotykam koloru, a wcześniej robiłem to na wszystkich zdjęciach.


opis problemow z kolorami w d70 pasuje dosyc do opisu ze strony http://drchung.new21.net/ncfix/

Nemeth
02-11-2006, 15:44
W D50 brakuje mi w sumie jedynie mozliwosci wybierania posrednich wartosci ISO. Nader czesto 200 to za malo 400 to za duzo :/ A i samo 200 to chwilami za duzo...