Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : D80 i Err przy pierwszym zdjęciu.



wolfrl
24-12-2008, 10:25
Witajcie!

Nie jestem zbyt obeznany w Nikonach bo cały czas używałem "konkurencji na C" ;) Wczoraj kupiłem D80 z Tamronem 18-200 i do niego kartę SDHC 4GB Sandisk. Przy wykonaniu pierwszego zdjęcia w wizjerze pokazał mi się napis Err ale zdjęcie się zapisało. Potem już było wszystko w porządku. Czym to może być spowodowane i czy przyczyną może być to, że nie sformatowałem karty?

R
24-12-2008, 10:33
albo licha karta albo licha bateria, albo co gorsze... migawka badz podnoszenie lustra.

Ksiazkiewicz
24-12-2008, 10:33
być może tak, jesli problem się nie powtarza to nie ma się czym martwić

obstawiałbym te dwa pierwsze czynniki...

wolfrl
31-01-2009, 22:20
Ogólnie sprawa jest dziwna. Jeszcze raz wgrałem soft, zmieniłem kartę i było to samo. Zrezygnowany pojechałem do sklepu podbić kartę gwarancyjną żeby wysłać sprzęt do serwisu i... zjawisko ustąpiło. Nie wiem dlaczego ale lustro już się nie blokuje. Chciałem wysłać aparat z zablokowanym lustrem, żeby potem nie było, że wysyłam aparat z niezablokowanym lustrem, a na testach wszystko śmiga bez problemu. No i teraz już nie wyślę bo to raczej bezcelowe. Ciekawi mnie jednak co się działo.

tommyfp
01-02-2009, 12:11
Magia :)
A tak na poważnie to czy D80 czy D90 czy D40 to co 2 temat na tym forum to jest o jakimś problemie z tymi aparatami.

SlaWasII
01-02-2009, 13:32
Magia :)
A tak na poważnie to czy D80 czy D90 czy D40 to co 2 temat na tym forum to jest o jakimś problemie z tymi aparatami.
D60 się nie psują... :mrgreen:

mount
01-02-2009, 14:15
d300 też :D

SlaWasII
01-02-2009, 14:23
d300 też :D
No! Niechby spróbowały. To będzie mój następny DSLR. :)

Szadzik
01-02-2009, 14:49
Magia :)
A tak na poważnie to czy D80 czy D90 czy D40 to co 2 temat na tym forum to jest o jakimś problemie z tymi aparatami.

To może zacznę zakładać tematy o tym, że mi wszystko działa super? Mój następny wątek:

"D90 nie wyrzuca błędów"

"D90 ma celny autofocus"

"Dlaczego nie mam problemów z D90?"

Na każdym forum, większość tematów zakłądanych jest dlatego, że ktoś ma kłopoty, a nie dlatego, że coś świetnie działa, nieprawdaż?

Co do D300, założę się, że procentowo jednak sporo mniej ludzi go ma, niż d80/90. Stąd też mniej wątków tego typu. Poza tym, użytkownicy D300 to w większości bardziej zaawansowani fotografowie, niż użytkownicy D80/90 więc i pytań o podstawy mniej zadają.

SlaWasII
01-02-2009, 16:59
To może zacznę zakładać tematy o tym, że mi wszystko działa super?
No tak, wtedy awaryjność gwałtownie spadnie... ;)

A poważnie to Dxxx mają bardziej solidną budowę i dużo wiekszą wytrzymałość migawki. Myślę, że za swoją cenę zapewniają też mniejszą awaryjność innych podzespołów.

galczus
01-02-2009, 17:13
Powiem tak mam tez d80 i musisz do nie go dokupic najlepiej karte SanDisk Extreme III - poniewaz 200% szybkosci czyli jakies 30MB/S ten aparacik potrzebuje cos szybkiego bo bedzie zacinał albo Error ta karta kosztuje 289zł ale jest super

okoterroru
01-02-2009, 17:29
Miałem kiedyś D80 z tamtonem 75-300. Aparat czasami, albo nawet dosyś często zawieszł się z tym obiektywem co objawiało się blokowanim spustu migawki. Nadal mam ten sam aparat i z 18-200 VR Nikkor, 18-70 Nikkor i 150-500 Sigma nie ma najmniejszych problemów. Więc może w twoim przypadku też Tamron zawiesza sprzęt, spróbuj z obiektywem systemowym.
Nawiązując do wcześniejszych wypowiedzi - kupmy sobie wszyscy D3x - one na pewno są bezawaryjne, albo najlepiej po dwie sztuki, gdyby jednak któryś nawalił.

Szadzik
01-02-2009, 18:08
No tak, wtedy awaryjność gwałtownie spadnie... ;)

A poważnie to Dxxx mają bardziej solidną budowę i dużo wiekszą wytrzymałość migawki. Myślę, że za swoją cenę zapewniają też mniejszą awaryjność innych podzespołów.

1. Jak już wspomniałem, te "awarie" D80 i D90 to najczęściej brak wiedzy/ nieprzeczytanie instrukcji.

2. Jedyna zaleta Dxxx/dx to lepsza obudowa, reszta podzespołów ta sama i tak samo z jej psuciem się jest.

3. Procentowo na forum na pewno jest mniej ludzi z Dxxx/Dx więc i mniej wątków o psuciu się itp.

SlaWasII
01-02-2009, 18:11
kupmy sobie wszyscy D3x
E... tam! I co w niego wkręcę moje dwa kity?! :mrgreen:
Wolałbym za tę cenę D300 + jakiegoś używanego Harleya-Davidsona. I pewnie jeszcze zostałoby na to co mam w stopce zaplanowane.

SlaWasII
01-02-2009, 18:16
Nie mogłem się powstrzymać

Jedyna zaleta Dxxx/dx to lepsza obudowa
i zakrztusiłem się kawą...
Loozik, żartowałem ;)

mathu
01-02-2009, 18:19
2. Jedyna zaleta Dxxx/dx to lepsza obudowa, reszta podzespołów ta sama i tak samo z jej psuciem się jest.
Nie byłbym taki pewny, czym wyższa półka, tym ściślejsza kontrola jakości. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby to były części z tej samej linii produkcyjnej, ale wystarczy że te lepsze trafią najpierw do aparatów semi-pro i pro, żeby ich awaryjność była niższa niż Dx0.

okoterroru
01-02-2009, 18:22
Tak, D3x, D700 itp. ma wyłącznie lepszą obudowę, przecież matryca ta sama, AF ten sam, procesor obrazu ten sam, szybkość ta sama, funkcje identyczne.
Szadzik - właściwie Mercedes to właściwie to samo co polonez, lepszą ma tylko budę.

tommyfp
01-02-2009, 18:43
Tak, D3x, D700 itp. ma wyłącznie lepszą obudowę, przecież matryca ta sama, AF ten sam, procesor obrazu ten sam, szybkość ta sama, funkcje identyczne.
Szadzik - właściwie Mercedes to właściwie to samo co polonez, lepszą ma tylko budę.

Procesor ten sam :mrgreen:

mOOnlight78
01-02-2009, 19:01
A ja mam pytanie: bywacie w "dziale":Nikon d'SLR - D100 - D700 ? Bo o ewentualnych błędach, usterkach D300 to raczej tam użytkownicy będą pisać a nie u "nas", więc jak tutaj mamy zauważyć, że o D300 mniej się pisze, iż problemowy?
Nie wiem jak Wy, ale ja do działu D100-D700 nie zaglądam bo póki co mnie nie interesuje. Używam D90, więc w tym dziale czytam co się dzieje, jakie ludzie maja problemy, rozterki, czym chcą się podzielić z innymi.
...I myślę, że aparaty serii D100-D700 psują się równie często jak nasze D40-D90, a jesli nawet o tym nie piszą, to może dlatego, iż [jak to ktoś już napisał] teoretycznie mogą się ciut lepiej znać na sprzęcie i radzeniu sobie z podstawowymi problemami.

Szadzik
01-02-2009, 19:05
Do wszystkich piszących w tym wątku o różnicach między Dxx a Dx/Dxxx:

Nie było mowy w tym wątku o jakości obrazowania, tylko jakości podzespołów, więc dajcie sobie spokój z wyliczaniem, takich rzeczy, jak więcej punktów AF, szybszy procesor. To nie są podzespoły, które gwarantują mniejszą awaryjność niż podzespoły zastosowane w Dxx. Nie mają one NIC wspólnego z awaryjnością.

okoterroru
01-02-2009, 19:07
Witajcie!

Nie jestem zbyt obeznany w Nikonach bo cały czas używałem "konkurencji na C" ;) Wczoraj kupiłem D80 z Tamronem 18-200 i do niego kartę SDHC 4GB Sandisk. Przy wykonaniu pierwszego zdjęcia w wizjerze pokazał mi się napis Err ale zdjęcie się zapisało. Potem już było wszystko w porządku. Czym to może być spowodowane i czy przyczyną może być to, że nie sformatowałem karty?

O TO PYTA AUTOR POSTU!
nie pyta który aparat najbardziej się psuje.

mathu
01-02-2009, 21:47
O TO PYTA AUTOR POSTU!
nie pyta który aparat najbardziej się psuje.
To forum dyskusyjne, czy helpdesk?

wolfrl
02-02-2009, 11:43
Tak dla uzupełnienia tematu sprawa później wyglądała tak, że po włączeniu aparatu za każdym razem przy pierwszym zdjęciu lustro nie opadało (tak jakby się zacięło). Po kolejnym naduszeniu spustu odblokowywało się i przy kolejnych zdjęciach nie było problemu. Po kolejnym dłuższym wyłączeniu aparatu znowu się blokowało. Bateria nie mogła być licha bo to nowy zestaw, karty zmieniałem różne. Po resecie nic się nie zmieniło, po ponownym wgraniu softu również. Po paru dniach zjawisko samo ustąpiło. To by było na tyle.


To forum dyskusyjne, czy helpdesk?
Forum dyskusyjne, ale uczono mnie, że dyskutuje się na temat.

Temat chyba do zamknięcia, bo raczej niczego nie wnosi.

tommyfp
02-02-2009, 12:08
Temat chyba do zamknięcia, bo raczej niczego nie wnosi.

Ja bym wniósł tutaj jeszcze jedną kwestię. Co mogło być przyczyną?? :???:

wolfrl
02-02-2009, 20:23
Też chciałbym wiedzieć. Wolę myśleć, że może coś tam było co przeszkadzało w opadaniu lustra i się "starło" albo coś, niż myśleć, że to jakieś poważne uszkodzenie. Może musiał się "dotrzeć" ;)