PDA

Zobacz pełną wersję : Nie wiem, co o tym mysleć?



gotowy
21-12-2008, 12:28
Jest to mój pierwszy wpis na tym forum, więc witam wszystkich.

Jako, że mam w planach zakup cyfrowego sprzętu fotograficznego firmy NIKON (wcześniej robiłem zdjęcia aparatem analogowym innej firmy) , zarejestrowałem się na początku grudnia, aby mieć dostęp do szerokiej wiedzy oraz doświadczenia Szanownych Państwa. Zacząłem przeglądać forum, czytać wpisy i oto co znalazłem:

maajki 17.12.2008 …kupiłem właśnie D90 z kitowym obiektywem i oto efekty…
…na przykład łączy kawałek zdjęcia z innym…
ZychFryd 16.12.2008
…ostatnio sprzątałem w swoim plecaku fotograficznym i znalazłem taką maleńką śrubkę…
RobsonC 19.12.2008
…D90 padł godzinę po odbiorze…
Sowulus12 19.12.2008
…mój D300 też był trafiony od nowości – sanki na lampę nie pozwalały…
ambrosious 30.03.2008
…ostatnio wymieniono mechanizm domykania przysłony…
martini33 16.12.2008
…niestety żaden przycisk w aparacie nie działa…
kafka 16.12.2008
…Nikon D90 jaskrawy Hot Pixel i co dalej?
mechanick 19.12.2008
…inaczej może się na wyziębionej elektronice wytrącić wilgoć (punkt rosy) i wtedy porażka…

To tylko naprawdę maleńka reprezentacja usterek w aparatach firmy Nikon.
Dalej Szanowni Państwo piszecie:

mechanick 19.12.2008
…każdy sprzęt ma pewien odsetek awarii, i jak ma się pecha, to trafi na ciebie…
mpwt 16.12.2008
…setki osób miało ten problem. Jak przeszkadza, to zmiana body albo mapowanie…

Tylko że ja, płacąc kilka tysięcy złotych, za rzekomo sprzęt z górnej półki nie chcę mieć pecha i permanentnego rozwiązywania problemów. A problemach poniżej.

mykl 20.08.2008
…na Postępu żądają 90 zł za samą wycenę naprawy i czeka się na wycenę 2 tygodnie – większość ludzi narzeka na ich serwis…
biker karlos 17.12.2008
…więc opisuję dalsze losy D50 i serwisu Nikon Polska…
…niekompetencja i olewanie klienta pełną parą…

Przepraszam, ale to ma być ten słynny serwis?
Zastanawiam się, czy dobrze robię wybierając produkty firmy Nikon. Usterka goni usterkę, a serwis to chyba w Burkina Faso mają lepszy.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że marka jest przereklamowana.
Jeżeli Szanowni Państwo macie jakiekolwiek argumenty na plus, to spróbujcie mnie przekonać.
I jeszcze jedna uwaga:

]SlaWasII 16.12.2008[/U]
…w Miejskiej Macalni (MediaMarkt – przyp. gotowy), jak sama nazwa wskazuje, nie kupuje się fotoaparatów… idź do normalnego sklepu…

A co to jest „normalny sklep”? Według użytkowników forum MediaMarkt – nie. Sklepy internetowe – nie. RTV AGD – nie. Żer dla skner – nie. No to w końcu co?

Pozdrawiam serdecznie.

czto
21-12-2008, 12:36
Bo sprzęt kupuje się w sklepie, gdzie można go dokładnie sprawdzić, pstryknąć kilka testowych fotek. (w MM również).
Jeżeli ludziska lubią kupować w ciemno, to się nie dziwię, że komuś nie działają sanki, że mają gorące pixele itd.

fushiro
21-12-2008, 12:57
Na usterki podatne są wszystkie urządzenia, auta za miliony złotych, samoloty, telefony i odtwarzacze mp3. Pytanie jaki jest odsetek awaryjności. Nie oczekujesz chyba, że każdy kto nie ma żadnych problemów stworzy własny wątek, żeby się tym pochwalić? Osobiście uważam, że odsetek usterek i ogólna awaryjność sprzętu Nikona stoi na niezwykle niskim poziomie a forum jest między innymi po to, żeby problemy rozwiązywać.

plpiero
21-12-2008, 12:57
Witam, ja swojego D-80 kupiłem w MediaMarkt, sprzedawca przy mnie wyciągnął aparat z pudełka, nie mał obiekcji gdy poprosiłem o lampę, o inny obiektyw do sprawdzenia. Normalność, życzliwość.

fushiro
21-12-2008, 13:01
Bo sprzęt kupuje się w sklepie, gdzie można go dokładnie sprawdzić, pstryknąć kilka testowych fotek. (w MM również).
Jeżeli ludziska lubią kupować w ciemno, to się nie dziwię, że komuś nie działają sanki, że mają gorące pixele itd.

Bardzo kategoryczne stwierdzenie. Ja nie kupiłem żadnego swojego sprzętu fotograficznego (trzy korpusy i kilka szkieł) w sklepie, będąc tam osobiście i nie mam żadnych powodów do narzekań. W razie czego wszystko mogę załatwić telefonicznie, lub korzystając z kuriera. Zaoszczędziłem w ten sposób sporo pieniędzy i bardzo skrócił mi się czas oczekiwania na towar.

Polsar74
21-12-2008, 13:10
Witam, ja swojego D-80 kupiłem w MediaMarkt, sprzedawca przy mnie wyciągnął aparat z pudełka, nie mał obiekcji gdy poprosiłem o lampę, o inny obiektyw do sprawdzenia. Normalność, życzliwość.

a mnie gość z radomskiego MM jak kupowałem D50 zabronił robić fotek "bo wewnętrzne procedury im na to nie pozwalają". W pierwszej chwili naśmiałem się mu prosto w twarz...ale potem doszliśmy do porozumienia by focić tylko rzeczy na których nie widać cen, kamer monitoringu itd. :-(
Więcej i tak tam nie pojadę na zakupy.

plpiero
21-12-2008, 13:27
a mnie gość z radomskiego MM jak kupowałem D50 zabronił robić fotek "bo wewnętrzne procedury im na to nie pozwalają". W pierwszej chwili naśmiałem się mu prosto w twarz...ale potem doszliśmy do porozumienia by focić tylko rzeczy na których nie widać cen, kamer monitoringu itd. :-(
Więcej i tak tam nie pojadę na zakupy.

Procedury pewnie mają identyczne w całej sieci, teraz sobie uświadomiłem że testowałem aparat na "sklepowej" karcie, swoją rozpakowałem dopiero w domu. Więc ewentualnego szpiegostwa nie było :-). Obecnie obiektywy i inne akcesoria kupuję w internecie, jak dotąd bez niemiłych niespodzianek.

jkowal
21-12-2008, 13:32
W niektórych MM (np. Rzeszów) nie ma możliwości sprawdzenia aparatu przed zakupem, ale jeżeli coś jest nie tak to wymieniają od ręki na nowy. Być może dzięki temu dostaniesz dziewiczy sprzęt, którego nikt jeszcze nie "testował".

Articool
21-12-2008, 13:37
Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie jaka jest produkcja danego asortymentu i ile jest "trefnych" egzemplarzy. Wiadomym jest że tego się nie uniknie i wydaje mi się że nie ma problemu, a te znalezione przez Ciebie trefne egzemplarze to jest kropelka w oceanie wszystkich... Nie róbmy z tego epidemii jakiejś...

Druga sprawa to taka: Jak ten sprzęt jest transportowany? Czy aby każda sztuka jedzie na "poduszeczce z jedwabiu"?
Po drugie jest masa sklepów gdzie można zakupić sprzęt... Jedne są z renomą, drugie wchodzą na rynek inne są kiepskie, ale istnieją bo są konkurencyjne...

Także jest wiele czynników które wpływają na stan sprzętu oprócz samego producenta...

wasilewk
21-12-2008, 13:48
... Przepraszam, ale to ma być ten słynny serwis?
Zastanawiam się, czy dobrze robię wybierając produkty firmy Nikon. Usterka goni usterkę, a serwis to chyba w Burkina Faso mają lepszy.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że marka jest przereklamowana.
Jeżeli Szanowni Państwo macie jakiekolwiek argumenty na plus, to spróbujcie mnie przekonać.
....

Hej !

Z Nikonem jestem od kilku lat i na pewno mam argumenty na plus.
Powiedz mi: co miałoby mnie skłonić do przekonywania Ciebie ?
Czy to Twoje ogólne narzekanie na Nikona ?
Czy może wytykania poszczególnych błędów ?
A może chciałeś to wszystko napisać na forum Canona, ale się pomyliłeś ?

Pzdr.

mpwt
21-12-2008, 13:58
Czekaj, czekaj. Mój cytat wyrwany z kontekstu jest. Jakbyś się wczytał dobrze to byś wiedział, że ten problem to żaden problem. Wypraszam sobie. To trochę tak samo, jak jedziesz na drodze i przebijesz oponę, wada samochodu?...

Poza tym wymieniłeś tu może max 10 osób z problemami. A teraz zobacz ile osób jest zarejestrowanych na forum i policz jaki to procent.

No i po trzecie to ja nigdy nie miałem problemu z Nikonem. Miałem ich 4 (4 mi zostały, nie mówię o szkłach) i żadnych problemów. Kupowałem używane, w EuroAGD, w sklepie internetowym (2x).

No i po czwarte to słynny serwis jest ten od Canona :D

plpiero
21-12-2008, 14:05
Jest to mój pierwszy wpis na tym forum, więc witam wszystkich.

...
Zastanawiam się, czy dobrze robię wybierając produkty firmy Nikon. Usterka goni usterkę, a serwis to chyba w Burkina Faso mają lepszy.
Odnoszę nieodparte wrażenie, że marka jest przereklamowana.
Jeżeli Szanowni Państwo macie jakiekolwiek argumenty na plus, to spróbujcie mnie przekonać.
...


Awaryjność produktów Nikona i Canona jest na podobnym poziomie. Moim skromnym zdaniem nie ona powinna decydować o wyborze systemu, a raczej ergonomia, dostępna optyka, akcesoria i ... to coś.

BlackRoger
21-12-2008, 14:08
[I][B]mechanick 19.12.2008
…każdy sprzęt ma pewien odsetek awarii, i jak ma się pecha, to trafi na ciebie…
"KAŻDY"
I wszystko na temat wg. mnie

Adagio
21-12-2008, 14:17
Ludzie kupują czasem samochody w salonie za 70.000zł czy nawet i więcej i po miesiącu zaczyna coś nawalać, potem się okazuje że to wada fabryczna i że firma wymienia wszystko w ramach gwarancji. Ale chwila wydali tyle kasy na nowy samochód jednej z najlepszych marek na świecie i coś nawala i samochodu nie ma bo stoi w serwisie. O a kolega kupił tańszy model tej samej firmy ale poprzedni rocznik i jeździ i nic się nie psuje. Nic się nie poradzi.

Niezależnie od producenta usterki przy produkcji mogą się zdarzyć, czasem ich więcej czasem mniej. Podczas produkcji aparatów fotograficznych tak jak innej elektroniki na wschodzie na każdym etapie produkcji dokonywana jest kontrola jakości, gotowy produkt jednak albo jest przetestowany tylko raz (czy działa i robi foty) albo wyrywkowo jeden egzemplarz z serii. Nikt nie daje gwarancji że wszystkie egzemplarze będą działały w 100% przez cały okres ich użytkowania. Tak samo nie ma reguły po ilu klapnięciach siądzie migawa. Więc nie można powiedzieć "co ja mam myśleć o NIKONie skoro ludzie mają takie problemy. Bo to samo może być w C. i w Pentaxie i w Sony i... (tutaj wstaw jakąkolwiek markę aparatów).

Poza tym jeszcze jednak uwaga. Czy ktokolwiek widział na jakimkolwiek forum tematy typu "Ale mam super aparat NIKON D80 jest świetny, od 2 lat żadnej awarii, kocham go i jest wspaniały polecam"? Po co zakładać takie tematy skoro aparat jest sprawny.

Jeżeli miałbym sie zastanawiać czy wydając kilka tyś. zł nie kupie tandety to bym również sie zastanowił czy na pewno chce kupić aparat który poprostu może mechanicznie umrzeć po kilkudziesięciu tysiącach zdjęć, skoro za kilkaset złotych mogę kupić kompakta który bedzie mi służył przez wiele wiele lat.

darko
21-12-2008, 14:25
Jeżeli Szanowni Państwo macie jakiekolwiek argumenty na plus, to spróbujcie mnie przekonać.

Powiedz po co mamy Cię przekonywać?
Myślisz że u innych producentów jest lepiej?
Ja swoją d50 kupiłem w "normalnym sklepie" i żadnych problemów
d200 kupiłem w saturnie bez oglądania i macania - żadnych problemów
Bo u nas jest tak że jak coś działa to cisza nikt nic nie mówi ale jak się
pojawa najmniejszy problem to trzeba to nagłośnić maksymalnie nawet wtedy
jak się nie przeczyta instrukcji obsługi a problem jest banalny

Marek
21-12-2008, 14:42
Jest to mój pierwszy wpis na tym forum, więc witam wszystkich...(......)... No to w końcu co?
Pozdrawiam serdecznie.
Witamy na forum.
To może ja słówko. Moje początki z nikonem zaczęły się gdzieś w połowie lat 90... Kupiłem wtedy f70. Później kupiłem d70s, które zmieniłem na d300. Co do obiektywów miałem ich kilkanaście, a doświadczenia w ich doborze, jakości i przydatności zbierałem na własnej skórze, co było baaardzo kosztowne. Nikon mnie nigdy nie zawiódł. Wszystko działa bez problemów i bez problemów ze sobą współpracuje. Z powodu awarii sprzętu, nigdy nie musiałem korzystać z serwisu na Postępu.
Raz tylko wysłałem obiektyw do czyszczenia i nie było żadnych problemów - wrócił po dwóch tygodniach, ale to było dokładnie dziesięć lat temu.
Co do miejsca zakupu - kupuj tam, gdzie uznasz że sprzęt jest ok i wszystko Ci odpowiada. To tak najkrócej. Swój 24-70 kupiłem na forum. Wysłałem kasę (niemałą) i czekałem na szkło. D300 euro agd bo były raty zero procent. 12-24 też na forum, używany.... 70-200 nowy, tam, gdzie mogłem zostawić inne szkła w rozliczeniu....
Niestety, nie miałem okazji zrobić zakupów u Hesji (http://www.imfoto.pl/index.php?zaw=16&id=2542).....
Ja jestem z Nikona bardzo zadowolony.

bogdi64
21-12-2008, 14:42
w czym ta "panika" kiedyś modele aparatów nowych były wypuszczane co parę lat (f801 af90 czy fm a fm2) po prostu było duuużo czasu na długie testy i eliminację wad które podczas testów wyłaziły, teraz jeśli co pół roku nie pojawi się nowy model to już są narzekania, że firma jest leniwa, kiedyś mercedes też był synonimem niezawodności a teraz stoi na warsztacie, co do mechaników też nie mają kiedy się "nauczyć " nowych modeli, ledwo porządnie nauczyli się serwisować d 200 dołożyli im następne modele, co do ceny to teraz D90 kosztuje ok 1000 dolarów, a jak dobrze pamiętam F90 stratowało z poziomu 2000 dolarów (mogę się troszkę mylić) i wcale ten model nie był bardziej skomplikowany tylko płaciliśmy właśnie za te testy, teraz klient wymaga szybko dostać nową "zabawkę" i jeszcze taniej niż poprzedni model, d100 startowało z pułapu 12 tyś złotych czyli ok 5000 dolarów przy obecnym kursie i tu awarii było bardzo mało bo i testy były baaardzo długie - mieli na to czas, więc bez paniki, mamy efekty zaspokajania rynku, czyli dostajemy to co chcemy, bo dziś nie kupił byś modelu d90 który by kosztował 10000zł, i był testowany w labolatoriach przez trzy lata, był by za drogi i przestarzały - choć może wtedy bezawaryjny - płacimy cenę postępu i należy z tym się pogodzić w przypadku wszystkich firm i wszystkich wyrobów

asterixII
21-12-2008, 14:45
darko masz rację mam już trzeci aparat i z żadnym nie miałem najmniejszych problemów, a co ciekawsze kupowane były w Auchan, MM a ostatni w Fotojokerze. Normalną sprawą jest że zdarzają się wadliwe egzemplarze ale żeby kierować się tylko takimi wpisami na forum to człowiek nic by nie kupił :)

yellow_p
21-12-2008, 14:51
Wynalazłeś na forum posty z problemami Nikona ale weź pod uwagę, że jeżeli ktoś ma z czymś problem to szuka pomocy na forum albo po prostu narzeka.

Takich, którzy są zadowoleni to nie uświadczysz wielu bo ich sprzęt działa i latają pstrykać zdjęcia a nie siedzą na necie i wypisują jaki to ich sprzęt jest cudowny.

Pamiętaj, że nie liczy się tyle marka co konkretny model. A usterki i tak zawsze gdzieś się trafiają. Tak ten świat jest skonstruowany.

Ja niedawno wymieniłem Minolte Z5 - która wiernie służyła mi przez 3 lata i na niej zgłębiałem tajniki fotografii na nówkę Nikona D40 z 2 obiektywami lampą Sunpaka ZP42X do tego polaryzator, UV, skylight.

Jak narazie to szlag mnie trafia z tego powodu, że pogoda beznadziejna i po drugie nie mam czasu aby wyskoczyć gdzieś na konkretne focenie.
Pierwsze testy wypadły rewelacyjnie.

Mogę przyznać jedno: Lustrzanka to zupełnie inny wymiar fotografii.

Pozdrawiam.

Seeker
21-12-2008, 16:16
Krociutko:

Mam 3 Nikony, wszystkie smigaja ;).
Zenek (z mniejszym przebiegiem) domaga sie remontu (tylko celowosci nie widze),
a mial byc solidny, bo masywny i prosty.

Yuras
21-12-2008, 16:22
W temacie awaryjności pogwarancyjnej proponuje krótki test.. :)
Wejdź na Allegro -> kliknij "szukaj" -> wpisz frazę "canon" -> zaznacz okienko "szukaj w zakończonych" -> kliknij "szukaj" -> w ramce po lewej "Wyniki w kategoriach" kliknij "Aparaty fotograficzne" -> w tej samej ramce w linii "Uszkodzone" zobaczysz cyfrę 264.. ..przeprowadź tą sama operację wpisując frazę "nikon" ..w efekcie zobaczysz cyfrę 118.. ;)

SlaWasII
21-12-2008, 16:59
Wejdź na Allegro -> kliknij "szukaj" -> wpisz frazę "canon" ...
Tak z czystej ciekawości wpisałem "sony"... :)

BlackRoger
21-12-2008, 17:20
Panowie Juras i SlaWasII, obliczmy to dokładniej - porównanie ilości procentowej aparatów uszkodzonych w stosunku do ilości wszystkich aparatów danej marki czyli: Szukaj->marka->...w zakończonych->sprawdzamy ilość wszystkich aparatów foto->sprawdzamy ilość uszkodzonych
To daje nam w odpowiedniej kolejności:
1. Nikon 1,84% uszkodzonych
2. Canon 2,86% uszkodzonych
3. Pentax 3,64% uszkodzonych
4. Sony 3,82% uszkodzonych

tak ... wiem... nudzi mi się ;)

gotowy - jak będziesż miał pecha to znajdziesz się w mniejszości

DarekD80
21-12-2008, 18:11
Witam, ja swojego D-80 kupiłem w MediaMarkt, sprzedawca przy mnie wyciągnął aparat z pudełka, nie mał obiekcji gdy poprosiłem o lampę, o inny obiektyw do sprawdzenia. Normalność, życzliwość.


Kupowanie w duzym sklepie (MM, SATURN, EURO, FotoJoker, FotoStop) jest zawsze lepszym pomysłem niż kupno "u Pana Zenka" z Allegro. Tylko, na ostateczny wybór miejsca sprzedaży wpływ ma cena. Jak jest duża różnica to można zaryzykować Pana Zenka inaczej nie warto.

Przykładowo NIKON D90 z 18+105 VR kosztuje 3400 zł w EURO RTV AGD, na skąpcu w marnych sklepikach on-line jest tylko o 100-130 zł tańszy !!! Trzeba być IMO (#%$&#%#&%)# żeby ryzykować w małym sklepiku, zamiast kupować w EURO gdzie ceny niektórych modeli prawie się zrównały !

kronos28
21-12-2008, 18:22
hmm ja tez jestem w tym systemie juz troche czasu a kontakt z ich sprzętem mam od..... od dawna i jakoś do tej pory problemów brak...

Jedno ci powiem - jak coś się psuje to ludzie pierwsze co robią (zazwyczaj) to lecą na forum i pytają, wymieniają problemy itd.

Jak coś dobrze chodzi i nic sie nie dzieje to siedzą cicho i tyle, bo co maja pisać - że dobrze chodzi?

Gwarantuje ci, że procent sprzętu chodzącego zgodnie z parametrami i bez uszkodzeń jest na pewno większy - a psują sie nawet ferrari czy nie wychodząc poza branże foto - leici, Hassele i inne...

No chyba, że ten post to jakaś prowokacja :D

Jacek Wrzesińsk
21-12-2008, 18:24
Coś nam autor wątku zginął:-D

Ferro
21-12-2008, 18:45
Ja również witam wszystkich forumowiczów, bo to mój pierwszy post na forum:)

Od 3 dni jestem zadowoloną właścicielką D90. Długo zastanawiałam się, czy kupić lustrzankę i jakiej marki. Wybór padł na Nikona, mimo iż kompakt, którego do tej pory używałam był Canona i nie sprawiał żadnych problemów. Zanim wydałam tyle kasy przeczytałam to forum z pięć razy (przynajmniej wątki, które mogłyby wpłynąć moją decyzję o zakupie), więc także te zacytowane przez autora tego wątku. Tak jak ktoś komuś radził w jednym z postów, zaufałam marce Nikona, poszłam do MM, gdzie nie pozwolono mi wypróbować sprzętu (ale to dobrze, bo nie chciałam się ośmieszać, w końcu to moja pierwsza lustrzanka;p). Dali mi 7 dni na sprawdzenie sprzętu w domu i już teraz wiem, że go nie oddam. Nie sprawdzam żadnych hot pixeli, nie obchodzi mnie ile ich jest jeśli nie zauważam ich na zdjęciu. Zdjęcia są piękne (widzę różnicę w porównaniu z moim kompaktem), a obawiałam się, że początki będą ciężkie i że nie potrafiąc korzystać z zaawansowanych funkcji zrobienie w miarę dobrego zdjęcia nie będzie możliwe.
To by było tyle. Chciałam po prostu to napisać, bo z pewnością czyta to forum mnóstwo osób myślących o kupnie nikonowskiej lustrzanki. Przede mną parę lat nauki, ale taka radocha ze zdjęć:)

vincent vega
21-12-2008, 21:52
To chyba ogólny trend w "nowoczesnych technikach sprzedaży"
Coraz więcej za coraz mniej i możliwie często. Problem w tym że półki profesjonalne zaczyna się sprzedawać w ten sam sposób.. a tam nie jest już tak tanio (choć wydaje mi się że stosunkowo coraz taniej, no i zarabiamy połowę tego co reszta świata.

SlaWasII
21-12-2008, 23:24
1. Nikon 1,84% uszkodzonych
2. Canon 2,86% uszkodzonych
3. Pentax 3,64% uszkodzonych
4. Sony 3,82% uszkodzonych

Muszę sobie to w ramki oprawić! He, he...

jasiugoledowski
21-12-2008, 23:45
Panowie spokojnie.. ja zakładam iż jest to czysta prowokacja (być może użytkownika Canona:P ) nakłaniająca was do pisania i rzekomego "tłumaczenia" się jak jest naprawdę :)

Przecież i tak wszyscy wiedzą ,że Nikon wymiata.. a inni tylko próbują mu dorównać :)

Wiadomość do posiadaczy innych aparatów niż Nikon : Prawda boli..

Pzdr8-) to moja opinia na ten temat..

fushiro
21-12-2008, 23:54
Panowie spokojnie.. ja zakładam iż jest to czysta prowokacja (być może użytkownika Canona:P ) nakłaniająca was do pisania i rzekomego "tłumaczenia" się jak jest naprawdę :)

Przecież i tak wszyscy wiedzą ,że Nikon wymiata.. a inni tylko próbują mu dorównać :)

Wiadomość do posiadaczy innych aparatów niż Nikon : Prawda boli..

Pzdr8-) to moja opinia na ten temat..

Ja też apelowałbym o spokój. Różnice pomiędzy korpusami dwóch producentów z podobnego pułapu nie są znowu tak wielkie (minimalne rzekłbym), więc ostudź zapał. Twój post wypada dość prowokacyjnie...

jasiugoledowski
21-12-2008, 23:59
miał wypaść raczej ironicznie :|
no cóż, nie ma co się denerwować :) czysta prowokacja

gotowy
23-12-2008, 05:55
Ponownie witam wszystkich Użytkowników.
Z powodów bardzo prozaicznych (praca), nie mam permanentnego dostępu do łącz internetowych.
Niniejszym chciałbym zapewnić Pana Jacka Wrzesińskiego, że żyję i mam się świetnie.

JacekWrzesiński 21.12.2008
...Coś nam autor wątku zginął...

Zaś autora tego co poniżej, chciałbym zapewnić, że jestem już dużym i poważnym chłopcem i wypisywanie bzdur na różnych forach, jest mi obce.

jasiugodlewski 21.12.2008
...panowie spokojnie... ja zakładam iż jest to czysta prowokacja (być może użytkownika Canona)...

Już Schopenhauer mówił: "Jeżeli brak ci argumentów, obrzuć przeciwnika inwektywami".

I już na koniec:

BlackRoger 21.12.2008
...gotowy - jak będziesz miał pecha, to znajdziesz się w mniejszości...

Szanowny Panie. Przeczytałem pański wpis kilkakrotnie, i pragnę podziękować. Ma Pan dar przekonywania.
Życzę wszystkim pogodnych i zdrowych Świąt Bożego Narodzenia.
gotowy

cardoptic
24-12-2008, 00:06
Szanowny Panie "gotowy", czy zagladajac na to forum spodziewal sie Pan watkow typu:

- "Wrzucilem dzis aparat do jeziora i dziala!"
lub:
- "Wbijalem dzis gwozdzie aparatem (bo nie mialem pod reka mlotka) i o dziwo nawet nie zarysowalem obiektywu...?"

Wedlug mnie zadna z usterek, ktore Pan wymienil w pierwszym poscie, nie jest typowa dla marki Nikon (ani dla zadnej innej marki).

Pewne usterki sa charakterystyczne dla poszczegolnych modeli aparatow i bardziej sensownym jest zapytanie na forum wlasnie o dany model aparatu, niz wyszukiwanie roznych wyrwanych z kontekstu zdan, ktore nijak sie maja do jakosci produktow danej marki.

Poza tym jest to forum dyskusyjne, na ktorym uzytkownicy mniej doswiadczeni pytaja tych bardziej doswiadczonych, jak rozwiazac dany problem, niezaleznie od jego wagi.
I ja rowniez gdybym mial jakiekolwiek pytania/problemy dotyczace mojego sprzetu, zapytalbym wlasnie TU (wiedzac, ze zostane potraktowany powaznie i liczac sie z tym, ze dla niektorych bedzie to zabawne).

Jestem pewnien, ze nikt na tym forum (w tym konkretnie watku) nie bedzie Pana przekonywal do Nikona, poniewaz nie padlo zadne konkretne pytanie poza wywodem na temat zawodnosci sprzetu, z ktorego wielu z nas jest zadowolonych...

Co do serwisu - jedyne doswiadczenia jakie mam, to takie ze otrzymalem bez problemu instrukcje obslugi, ktora zgubilem :)

A co do sklepow - to wazne dla mnie jest to abym dostal sprzet zapakowany, z magazynu, ktory moge na spokojnie w domku sprawdzic i w przypadku jakichkolwiek wad, bez problemu zareklamowac lub zwrocic.

Rowniez zycze wesolych Swiat i pozdrawiam.

Jacek Wrzesińsk
24-12-2008, 12:33
Ponownie witam wszystkich Użytkowników.
Z powodów bardzo prozaicznych (praca), nie mam permanentnego dostępu do łącz internetowych.
Niniejszym chciałbym zapewnić Pana Jacka Wrzesińskiego, że żyję i mam się świetnie.

Bardzo się z tego cieszę i serdecznie pozdrawiam!:-D Z tą bezawaryjnością to jest niestety loteria,można się cieszyć że jakaś firma w jakimś rankingu jest lepsza o punkt czy dwa i co z tego jak można się w tym puncie załapać.Druga rzecz jest taka ,że z reguły jak się coś stanie to każdy leci na forum (to naturalne),jak aparat czy szkło są dobre to po co pisać,że działa? Problem wyboru systemu w którym się chce fotografować pod tym kątem to zła droga,jak wcześniej koledzy pokazali wszystkie systemy są mniej więcej takie same.Ważne jest co innego,a mianowicie to co Ci sam system oferuje,jego dostępność,serwis,oferta szkieł (również producentów trzecich dla tego systemu) i wiele innych rzeczy.To moim zdaniem jest ważne:) Zdrowych i Wesołych Świąt życzę! Jacek:-D