Zobacz pełną wersję : Biometar 120 i jakieś makro M42
Jako, że wpadło mi do torby body, które mierzy światło ze szkłami bez CPU to odżyła we mnie stara myśl o manualach:)
Do portrecików z chęcią wymieniłbym moją 85 na Biometara 120/2.8. Jakiś rok temu miałem to szkło, jednak nie miałem na czym go wypróbować, więc sprzedałem. Z tego co pamiętam to opinie zbiera dobre, prosiłbym Was o opinie i sample jeśli takowe posiadacie- własne sample.
Ze szkłem tym łączy się adapter, którego nie ma aktualnie nie ma na allegro- podpowie ktoś gdzie takie coś znajdę w sieci??
Druga sprawa to szkło do makro.
Znajdzie się coś sensownego w cenie max 500 pln i ogniskowej 100-150 do robali (skala najlepiej 1:1) z M42, albo jeszcze lepiej psix?? :)
<| MICHAŁ |>
20-12-2008, 20:05
adaptery kupisz na allegro - teraz nie widze, ale bywaja w dwoch wersjach na sixa i na kieva, z tym, ze biometar jest sixowy, na kieva to volna raczej.
moge Ci podeslac sample na bimetarze 80mm - 120ki nie miale, bo z d70 byla za dluga....
bywaja w dwoch wersjach na sixa i na kieva, z tym, ze biometar jest sixowy, na kieva to volna raczej.
rozumiem, że są to dwa różna mocowania i muszę na to zwracać uwagę zarówno przy szkle jak i przy adapterze??
Jeśli możesz jakiegoś pełnowymiarowca na
[email protected] to będę wdzięczny.
Na forum też może coś wklej, dla potomnych :wink:
Porównywałeś foty z B 80/2.8 do N 85/1.8 ??
<| MICHAŁ |>
20-12-2008, 23:01
tak musisz zwracac - na pierwszy rzut oka podobnie to wyglada. i z autopsji volna wcale nie ustepuje biometrarowi i byla produkowana z mocowaniek kiev66 i six
a prosze bardzo
makro:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img141.imageshack.us/img141/2016/dsc5823hc5.jpg)
i portret:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img141.imageshack.us/img141/6671/dsc5870pu6.jpg)
obydwie te klatki wysle Ci jako nefy
UUaaa...robi wrażenie- szczególnie much.
Tylko powiedz co jeszcze dołożyłeś żeby takie powiększenie uzyskać??
<| MICHAŁ |>
20-12-2008, 23:14
mieszek psixowy - trzeba pamietac, ze robisz sobie automatyke przyslony - lapiesz kadr, domykasz przeslone wezykiem i wyzwalasz puszke - mniej wiecej w tym samym czasie to wszystko - ciezka sprawa, ale sie da zrobic - doswietlanie lampa of kors
łeee...miałem nadzieję, że pierścionki i po sprawie, a tu "kosmiczna technologia" ;) Nie orientujesz się jakby to było z pierścieniami??
O jakim wężyku mówisz przy domykaniu przysłony??
<| MICHAŁ |>
21-12-2008, 09:41
puszka Ci nie domknie obiektywu.
masz dwie opcje - w zasadzie trzy, ale dwie sa wariacja tej jednej.
Pierwsza opcja jest taka, ze pracujesz na przyslonie roboczej - ustawiasz na sztywno, ze obiektyw jest przymkniety do zadanej przyslony 11,16 itd - gowno widac, ciemno jak nie powiem gdzie - ciezko jest kadrowac i lapac ostrosc.
druga opcja jest taka, ze masz mieszek, albo pierscienie z popychaczem - no bo musisz przymknac obiektyw przed wyzwoleniem migawki.
mieszek ma na stale wbudowane mocowanie do wezyka, wiec tu problem odpada, za to standardowe pierscienie nie maja mocowania do wezyka spustowego i kupuje sie taki specjalny pierscien z mocowaniem wezyka. nie czesto sie trafiaja na allegro - trzeba uchodzic sobie. Dlatego mieszek jest rozwiazaniem znacznie prostszyam, ale uwaga - strasznie ciezkim - wszystko jest zrobione z zeliwa - jak podepniesz to pod puszke i jeszcze biometara, to bedzie bardzo ciezko.....
calsc szajsu wyglada jak na tej aukcji (http://www.allegro.pl/item509760471_p_six_zestaw_do_macro.html)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.