PDA

Zobacz pełną wersję : D90 - pad godzinę po odbiorze



RobsonC
19-12-2008, 16:19
Kupiłem sobie D90 z 18-105 - przyjechałem do domu - zrobiłem sesję zdjęciowa synowi. Wyłączyłem aparat a tu cały czas mruga dioda zapisu pamięci (zielona). Naiwnie pomyślałem, że to chwilowe. Naładowałem baterię - mruga dalej. Wstaję rano - bateria już nie żyła (wyładowana). I niestety od 2 tygodni wożę się z wymianą aparatu. Smutno trochę bo niby marka producenta, niby sklep porządny a tu pupsko. :(
Jak będziecie kupować D90 to zaraz w sklepie zróbcie test czy coś mu głupio nie mruga żebyście nie musieli prosić po kolanach sklepu jak ja teraz :(
Pozdrawiam
Robson

Piecyk
19-12-2008, 16:32
Bardzo nieprzyjemna sytuacja. A gdzie aparacik kupiony ?

soko
19-12-2008, 16:42
kurcze no fakt, albo karta albo d90 coś w środku nie tak... ale skoro to pierwszy dzień to jak na moje powinni sztuke na sztuke wymienić?
ehh żadne to pocieszzenie ale w moim d50 szybko wbudowana lampa błyskowa padła... a innym się kompletnie NIC nie dało.

udanego rozwiązania problemu życze

yOyO-
19-12-2008, 16:42
Jak będziecie kupować D90 to zaraz w sklepie zróbcie test czy coś mu głupio nie mruga żebyście nie musieli prosić po kolanach sklepu jak ja teraz :(


Podstawową rzeczą jest sprawdzenie (w miarę możliwości) sprzętu przy zakupie. Dziwi mnie tylko fakt, że "musisz ich prosić na kolanach". Zdecydowanie przyjęcie aparatu + wymiana to ich obowiązek.

Sowulus12
19-12-2008, 16:42
Kurde, rozumiem co czujesz...można się wku...ć

No z tą wymianą to nie dokońca jest tak jak piszesz - niestety polskie prawo jest bardzo nieprecyzyjne w tym oszarze.

Mój D300 też był trafiony od nowości - sanki na lampę nie pozwalały przejść lampie w stan czuwania i w efekcie dużo szybciej się rozładowywała...naprawione na gwarancji.

BOSS
19-12-2008, 16:49
A który to sklep takie ceregiele z wymianą sprawia?

fotoMichal
19-12-2008, 16:56
ale pad ? z dualshockiem? :d

blackside
19-12-2008, 17:08
sklep musi przyjąć do 7 czy 14 dni bez gadania. Nigdy nie miałem z tym problemu a pare razy się zdarzyło. Tylko raz mi sprawdzali a tak zawsze wymiana od ręki.
Ciekawe co to za sklep.... napisz.
Kurcze zawsze w sklepie nawet mówią "ma pan xxx dnia na sprawdzenie i po tym czasie podbić gwarancje" - Chyba że kolega podbił od razu to lipa i sklep musi wysłać jako naprawę gwarncyjną

Mechanick
19-12-2008, 17:55
Każdy sprzęt ma pewien odsetek awarii, i jak ma się pecha to trafi na ciebie.
Należy też pamiętać by przy niskich temperaturach zostawić sprzęt po przyniesieniu w opakowaniu i w cieple by uzyskał temp. otoczenia. Inaczej może się na wyziębionej elektronice wytrącić wilgoć(punkt rosy) i wtedy porażka... A serwis jak rozbierze i ślady wilgoci zobaczy to porażka po raz drugi...

Zen
19-12-2008, 18:05
Sprawdzałeś kartę SD ?. Miałem podobny przypadek, aparat nie mógł zapisać pliku i okazało się że karta padła.
Włóż inną może masz podobnie jak ja. Mam przynajmniej taką nadzieję.

mister
19-12-2008, 18:12
Każdy sprzęt ma pewien odsetek awarii, i jak ma się pecha to trafi na ciebie.
Należy też pamiętać by przy niskich temperaturach zostawić sprzęt po przyniesieniu w opakowaniu i w cieple by uzyskał temp. otoczenia. Inaczej może się na wyziębionej elektronice wytrącić wilgoć(punkt rosy) i wtedy porażka... A serwis jak rozbierze i ślady wilgoci zobaczy to porażka po raz drugi...


Obawiam się, że to może być przyczyną - kiedyś miałem taką sytuacją z moim pierwszym cyfrakiem Minoltą S414 - kurier przyniósł, a ja włożyłem baterie i heya - aparat wystartował, ale nie można było nim sterować - wyłaczyłem go, na drugi dzień jak już trochę wyschł wystartował bez problemu.

pjs
19-12-2008, 18:37
Podstawową rzeczą jest sprawdzenie (w miarę możliwości) sprzętu przy zakupie. Dziwi mnie tylko fakt, że "musisz ich prosić na kolanach". Zdecydowanie przyjęcie aparatu + wymiana to ich obowiązek.

Prawda chociaż czasami coś całkowicie oczywistego ucieka z pola widzenia. Mam na myśli mój przypadek. Kupiłem D80, piękny, łądny i sprawny. Dopiero po kilku godzinach zauważyłem, że licznik wg. opandy ma 3K zdjęć. Wymienil mi go następnego dnia. Przykro tylko, że nie było słowa przepraszam, czy chociażby próby wytłumaczenia.

sinner
19-12-2008, 18:38
widzisz to kara za to że w pierwszym poście zamiast się przywitać z miejsca narzekasz ;)
niech Ci wymienią na nowy i po sprawie

fotoMichal
19-12-2008, 19:17
Po zakupie każdej rzeczy w Polsce, masz prawo ją zwrócisz do 7-14dni bez podania przyczyny...
dlatego tez nie jest podbijana gwarancja przy sprzedaży a dopiero później.

majcool
19-12-2008, 20:37
Nie pisz takich rzeczy bo ktoś powoła się na to 'prawo' i ośmieszy się przed sprzedawcą.
Prawa konsumenta (mimo braku precyzji) są dość przystępnie wyjaśnione choćby na stronie Federacji konsumenta

Sowulus12
19-12-2008, 20:45
Michał - nie do końca masz rację a mówiąc wprost nie masz jej wcale - na stronach UOKiK jest to dość dobrze opisane - polecam zarówno Tobie jak i wszystkim to akurat warto wiedzieć http://www.uokik.gov.pl/

ignorantia iuris nocet :)

Blister
19-12-2008, 21:22
Po zakupie każdej rzeczy w Polsce, masz prawo ją zwrócisz do 7-14dni bez podania przyczyny...
dlatego tez nie jest podbijana gwarancja przy sprzedaży a dopiero później.

To nie tak, masz takie prawo, ale tylko przy zakupie produktu przez net... W normalnym sklepie też tak może być, ale tylko wtedy kiedy mają taki paragraf w swoim regulaminie w innym przypadku nie masz prawa zwrotu.

Mechanick
20-12-2008, 12:49
Z tą wymiana sprzętu to jest różnie. Często zależy to od dobrej woli sprzedawcy. Sprzęt należy zwrócić w stanie niezmienionym, co jest często dyskusyjne.
Ja kupiłem lustro w MediaMarkt. Sprzedawca powiedział że mam nie podbijać gwarancji bo mam 2 tygodnie na przetestowanie sprzętu i jak by co to w ciągu tych 2 tyg. wymienią. Potem już serwis.

blackside
20-12-2008, 15:21
Dokładnie i tak jest najczęściej tylko nie podbijać gwary...

swish
20-12-2008, 17:10
Jeśli zakupiony sprzęt ma wady ukryte sprzedawca powinien go do trzech dni wymienić lub zwróć gotówkę, natomiast sprzedawca nie ma obowiązku zwracać gotówki ani wymieniać jeśli sprzęt jest sprawny, reklamacje ma obowiązek przyjąć zawsze. Sprzedawca ma tez prawo przed wymianą lub zwrotem gotówki sprawdzić sprzęt przez serwis do tego wyspecjalizowany. Coraz częsciej klienci traktuja sklepy jak wypożyczalnię sprzętu i warto też o tym napisać, ale to tak na marginesie bo w tym wątku tego problemu nie prouszamy.

autograf
20-12-2008, 17:13
Wy se tak gadu gadu a autora wątku brak..

RobsonC
20-12-2008, 19:09
Jest i Autor :)
Jeśli ktoś chce oczywiście mogę napisać na priv adres sklepu. Póki co sytuacja dalej jest patowa bo w piątek minęło 14 dni od dnia kiedy kupiłem aparat. Pewne światełko w tunelu zapalił właściciel sklepu który po prostu chce kupić w weekend sztuka w sztukę taki sam aparat w dużej sieci handlowej i tak go wymienić. We wtorek będzie ostateczne rozwiązanie.
Informacja uzupełniająca - sprawdziłem kartę SD. Niestety objawy były takie same. Więc oby do wtorku

A tak w ogóle to faktycznie - jestem nowy - i zacząłem od narzekania :) chciałem po prostu dowiedzieć się czy ktoś miał podobne problemy ;-)
Spokojnego weekendu
Robert

mister
20-12-2008, 23:43
Jest i Autor :)
Pewne światełko w tunelu zapalił właściciel sklepu który po prostu chce kupić w weekend sztuka w sztukę taki sam aparat w dużej sieci handlowej i tak go wymienić.

Czyli co - gostek kupi D90 np w MM czy Saturnie po czym przyjdzie po 2 dniach z Twoim aparatem twierdząc, że się zepsuł:-?
Jeżeli tak chce zrobić to musi dobrze poszukać bo ostatnio w dużych sieciach handlowych (MM, Elektroworld, Saturn czy EuroRtvAgd) na rachunku za aparat jest jest jego nr fabryczny, a nawet jesli ustrzeli sklep gdzie tego numeru nie ma to i tak będzie miał problem bo sklep ma nr fabryczne sprzętu, który sprzedaje (nie mówiąc juz o problemach z prawem - bo to jest oszustwo !)
W każdym bądź razie współczuje Ci zakupu w takim sklepie gdzie właściciel tak postępuje - napisz mi na priv nazwę tego sklepu

VeeDee
21-12-2008, 23:15
Dla Robsona ważne by dostał aparat. A co zrobi właściciel to jego sprawa - on za to będzie odpowiadał. Istotne by była nadal ważna gwarancja i paragon.

Co do sklepu. To jakiś dupiany sklepik i powinieneś podać jego namiary aby przestrzec innych. Oczywiści nie teraz, a po udanej wymianie. Bo jakby właściciel czytał to forum, to mógłby odmówić współpracy. Wtedy droga przez federację konsumentów albo prawnika.

Współczuję całej sytuacji.

PS Czasami lepiej kupić 100-150zł drożej, a w pewnym sklepie z tradycjami.

brun
21-12-2008, 23:47
Dokładnie i tak jest najczęściej tylko nie podbijać gwary...

to nie ma nic do rzeczy.
pracuję w sklepie i kart to ja mam sterty więc rybka.

KLIENT MA PRAWO ZWRÓCIĆ SPRZĘT DO SKLEPU W CIĄGU 24 GODZIN OD ZAKUPU JEŚLI JEST KOMPLETNY I NIE NOSI ŚLADÓW UŻYTKOWANIA.

jeśli chodzi o awarię to najlepiej pogadać ze sprzedawcą żeby coś pomógł, ale nie naciskaj go bo się wypnie, powinien wymienić, ja wymieniłem wczoraj klientce tv lcd po 2 dniach, walnęła matryca, więc wiem że jak się chce to można

hallucinogen
21-12-2008, 23:51
ciesz sie ze ci padl a nie jak ja [-moderacja-] sie w 5 dni po zakupie na bruk i polamalem czesciowo- tego gwarancja nie obejmuje wiec posklejany tasma brzydko jest :D

jurekb
22-12-2008, 00:09
Pewne światełko w tunelu zapalił właściciel sklepu który po prostu chce kupić w weekend sztuka w sztukę taki sam aparat w dużej sieci handlowej i tak go wymienić.

TRAGEDIA.
Po takiej informacji sądzę że nie kupiłeś w sklepie, tylko od gostka co prowadzi lewy interes (tzw prywatny import).
Nie ma czegoś takiego, w tego typu sprzęcie, jak coś podobnego do siebie "sztuka w sztukę", różnią się numerem.
Gdyby sprzęt pochodził z normalnego kanału dystrybucji, to nie byłoby problemu z wymianą albo z odesłaniem do serwisu.
Ciekawe czy było warto (licząc koszty naprawy w serwisie Nikona).

Życzę Ci żebyś załatwił sprawę pozytywnie i żeby Ci się nie zepsuł przynajmniej przez dwa lata, przez które w normalnym sklepie miałbyś możliwość wymiany sprzętu.

jasiugoledowski
22-12-2008, 00:11
nie ,że bym się czepiał :P ale czy w temacie nie powinno być "padł" a nie "pad" :-D
mini sugestia

VeeDee
22-12-2008, 00:23
"pad" to powszechny skrót od "padnięcie". Forma zdania byłaby akceptowalna tak jak "awaria godzinę po odbiorze".

Choć możliwe też, że autor zgubił "ł".

mister
22-12-2008, 00:33
to nie ma nic do rzeczy.
pracuję w sklepie i kart to ja mam sterty więc rybka.

KLIENT MA PRAWO ZWRÓCIĆ SPRZĘT DO SKLEPU W CIĄGU 24 GODZIN OD ZAKUPU JEŚLI JEST KOMPLETNY I NIE NOSI ŚLADÓW UŻYTKOWANIA.

jeśli chodzi o awarię to najlepiej pogadać ze sprzedawcą żeby coś pomógł, ale nie naciskaj go bo się wypnie, powinien wymienić, ja wymieniłem wczoraj klientce tv lcd po 2 dniach, walnęła matryca, więc wiem że jak się chce to można

Dlatego nie kupuję w byle dupiatych sklepach tylko w takich gdzie do 2 tygodni od daty zakupu moge wymienić wadliwy sprzęt lub otrzymać zwrot gotówki - niektórzy kupują coś wartego parę tysięcy w byle sklepie lub u jakiegoś przemytnika bo jest o 100 PLN taniej, a później jęczą.

mister
22-12-2008, 00:37
PS Czasami lepiej kupić 100-150zł drożej, a w pewnym sklepie z tradycjami.

Nie czasami tylko zawsze - jak się kupuje sprzęt warty 3000 PLN to trzeba mieć pewność, ze jak cos się stanie to bez problemu go wymienimy, naprawimy czy otrzymamy zwrot gotówki - dlatego ja zawsze kupuję w duzych, pewnych sklepach, wprawdzie drożej, ale w razie awarii nie ma problemów.

GGrzegorz
22-12-2008, 10:07
Pewne światełko w tunelu zapalił właściciel sklepu który po prostu chce kupić w weekend sztuka w sztukę taki sam aparat w dużej sieci handlowej i tak go wymienić. We wtorek będzie ostateczne rozwiązanie.


Dziwny sprzedawca... Co najmniej dziwny.
Powiedział przynajmniej, w który wtorek?

Nie chcę straszyć, ale albo trafiłeś na jakąś niezgułę, albo na cwaniaczka. Jedno i drugie powinno Ciebie odrzucić od niego na zawsze ...oczywiście zaraz po otrzymaniu dobrego egzemplarza. Na wszelki wypadek sprawdź przebieg nowego aparatu (który to nowym może być tylko teoretycznie).

I poinformuj jaki był finał. No i nie czekaj tak długo z reakcją jeśli coś pójdzie "nie tak". Jeśli stwierdzasz feler w dzień zakupu, to nie ma to-tamto - idziesz do sklepu i kładziesz na półę. Niezgodność towaru z zamówieniem. Ma być dobry. Bez żadnego wchodzenia w układy, bo Ciebie one nie powinny interesować.

yOyO-
22-12-2008, 10:55
Dopiero po kilku godzinach zauważyłem, że licznik wg. opandy ma 3K zdjęć. Wymienil mi go następnego dnia.

Nie mówię tutaj o skrajnych przypadkach ;) Po przeczytaniu Twojego postu z ciekawości sprawdziłem przebieg swojego tygodniowego Nikona. Na szczęście był zgodny z ilością zrobionych przeze mnie zdjęć :P


Przykro tylko, że nie było słowa przepraszam, czy chociażby próby wytłumaczenia.

Na to chyba można rzadko liczyć...

RobsonC
22-12-2008, 11:10
nie ,że bym się czepiał :P ale czy w temacie nie powinno być "padł" a nie "pad" :-D
mini sugestia

Cześć Jasiu :-)

Słowo "pad" jest pochodną "padnięcia" Jakoś dramatyczniej brzmi niż "D90 - padnięcie godzinę po odbiorze" ;)

Dobrych Zdjęć w Święta
Robson

majcool
22-12-2008, 11:20
KLIENT MA PRAWO ZWRÓCIĆ SPRZĘT DO SKLEPU W CIĄGU 24 GODZIN OD ZAKUPU JEŚLI JEST KOMPLETNY I NIE NOSI ŚLADÓW UŻYTKOWANIA.

Prawa do tego nie mieszaj bo z 24-h zwrotami nie ma nic wspólnego. Pewnie sklep, w którym pracujesz, ma w regulaminie możliwość zwrotu nieużywanego towaru w ciągu 24h. Zwrot, zgodnie z prawem, przysługuje tylko w przypadku niezgodności towaru z umową- i na to autor wątku może się śmiało powołać.

jasiugoledowski
22-12-2008, 17:13
Cześć Jasiu :-)

Słowo "pad" jest pochodną "padnięcia" Jakoś dramatyczniej brzmi niż "D90 - padnięcie godzinę po odbiorze" ;)

Dobrych Zdjęć w Święta
Robson

Wiem o co chodziło autorowi i nie dlatego napisałem ,że powinno być "padł" :)
Chodziło mi raczej o błąd gramatyczny, a nie sam skrót :)

Spokojnych Świąt :mrgreen:

RobsonC
24-12-2008, 00:57
Witam Was serdecznie i przedświątecznie.

NIKON D90 wymieniony a ja szcześliwy więc wątek chyli siue ku końcowi :) Szkoda że mnie to tyle stresu kosztowało ale najważniejsze że po wszystkim :) Teraz nic tylko robic zdjecia :)))

Pozdrawiam
Robson

mister
24-12-2008, 11:49
Teraz nic tylko robic zdjecia :)))

Pozdrawiam
Robson


I szerokim łukiem omijać takich sprzedawców (choć i tak gość się postarał)

Zdrowych i Wesołych Świąt