Zobacz pełną wersję : wyzwalacz lampy błyskowej?
mateo912
17-12-2008, 21:07
Witam wszystkich.
Właśnie obejrzałem sobie tą oto stronkę DIYphotography (http://www.diyphotography.net/shooting-balloons-diying-high-speed-photography).
Zainteresował mnie filmik umieszczony na niej czyli wyzwalanie lampy błyskowej ciekawą metodą.
I teraz pytanie próbował ktoś czegoś podobnego? I czy jest jakaś możliwość przy tym żeby lampie się coś stało?:)
Z góry dziękuje za odpowiedź.
Pozdrawiam
Jarek Sikora
17-12-2008, 21:59
Lampa jest bezpieczna - bez obaw.
mateo912
07-04-2009, 19:53
Pozwolę sobie odkopać swój wątek sprzed paru miesięcy:D
Próbował kiedyś ktoś coś takiego zrobić? Z pozytywnym skutkiem?
Ja jak za pierwszym razem się za to zabrałem to lampa mi błyskała cały czas niezależnie czy aluminiowa folia się stykała czy nie, a teraz w ogóle nie chce błyskać.
Jak dobrze rozumiem to 1 kabelek ma stykać się ze stopką lampy a 2 z środkowym bolcem tak?
Prosiłbym o jakieś porady:D
Zrobilem cos podobnego do tego typu zdjec. Wyzwalanie lampy za pomoca dzwieku. Pod wplywem zwiekszenia natezenia dzwieku spowodowanej np wybuchem balona, tluczonego szkla, wystrzalu itp nastepuje blysk lampy. Koszt czesci do wykonania to ok 25zl
Pozwolę sobie odkopać swój wątek sprzed paru miesięcy:D
Próbował kiedyś ktoś coś takiego zrobić? Z pozytywnym skutkiem?
Ja jak za pierwszym razem się za to zabrałem to lampa mi błyskała cały czas niezależnie czy aluminiowa folia się stykała czy nie, a teraz w ogóle nie chce błyskać.
Jak dobrze rozumiem to 1 kabelek ma stykać się ze stopką lampy a 2 z środkowym bolcem tak?
Prosiłbym o jakieś porady:D
Folia alu ma dwie strony, jedna prawdopodobnie pokryta jest jakimś izolatorem. Do wyzwalania środkowy bolec i to co się styka z sankami w aparacie, w Metzie stopka jest plastikowa i sa styki, nie wiem jak w nikonach.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.