MagMa
17-12-2008, 12:09
Mam do Was pytanie i prośbę o pomoc - czy Waszym zdaniem jakość Canona 24-105L używanego jako podstawowe szkło w porównaniu z Nikkorem 16-85 używanym w ten sam sposób uzasadnia wybór 50D kosztem D300?
Nie chodzi mi o żadną wojnę systemową, tylko o pomoc w wyborze w tym konkretnym przypadku. Byłem w zasadzie zdecydowany na zakup D300 + Sigma 50-150 i za jakieś 2 miesiące Nikkor 16-85, ale wczoraj byłem z ciekawości przestrzelić wspomnianego Canona 24-105/4L z 50D i przyznam, że w porównaniu z 16-85 byłem bardzo miło zaskoczony - rewelacyjna budowa, stałe światło, ostry już od 24mm przy pełnej dziurze. Dodatkowo w przypadku tej opcji zamiast Sigmy 50-150 miałbym wizję zakupu 70-200/f4 L IS kiedys...
Zatem pytanie - czy 24-105/4L jest o tyle lepszy od 16-85, ze uzasadnia to wybranie gorszej puszki (czyli 50D zamiast D300)? Zakup 24-105L z 50d oznaczałby dla mnie zakup czegoś dłuższego najwcześniej za rok. W przypadku 16-85, miałbym od razy praktycznie z D300 jeszcze Sigmę 50-150. Z kupionymi obiektywami pozostałbym na cały żywot puszki w zasadzie (może jakaś stałka portretowa 85mm za jakiś czas - 1-2 lata).
Waham się, bo przecież zawsze ważniejsza jest optyka, ale po trzymaniu D300 w rękach szkoda mi jest go trochę (50D też jest duży i solidny, ale... no właśnie ;) ).
Dzięki za pomoc.
Tomek MM
Nie chodzi mi o żadną wojnę systemową, tylko o pomoc w wyborze w tym konkretnym przypadku. Byłem w zasadzie zdecydowany na zakup D300 + Sigma 50-150 i za jakieś 2 miesiące Nikkor 16-85, ale wczoraj byłem z ciekawości przestrzelić wspomnianego Canona 24-105/4L z 50D i przyznam, że w porównaniu z 16-85 byłem bardzo miło zaskoczony - rewelacyjna budowa, stałe światło, ostry już od 24mm przy pełnej dziurze. Dodatkowo w przypadku tej opcji zamiast Sigmy 50-150 miałbym wizję zakupu 70-200/f4 L IS kiedys...
Zatem pytanie - czy 24-105/4L jest o tyle lepszy od 16-85, ze uzasadnia to wybranie gorszej puszki (czyli 50D zamiast D300)? Zakup 24-105L z 50d oznaczałby dla mnie zakup czegoś dłuższego najwcześniej za rok. W przypadku 16-85, miałbym od razy praktycznie z D300 jeszcze Sigmę 50-150. Z kupionymi obiektywami pozostałbym na cały żywot puszki w zasadzie (może jakaś stałka portretowa 85mm za jakiś czas - 1-2 lata).
Waham się, bo przecież zawsze ważniejsza jest optyka, ale po trzymaniu D300 w rękach szkoda mi jest go trochę (50D też jest duży i solidny, ale... no właśnie ;) ).
Dzięki za pomoc.
Tomek MM