PDA

Zobacz pełną wersję : NX2 a przegladanie zdjec



kichu
14-12-2008, 20:12
Mam takie pytanie dla osob, ktore opieraja swoj workflow na NX2, czego uzywacie do przegladania zdjec... interesowalaby mnie taka przegladarka, ktora otwierajac NEFa bedzie widziala to co zrobilem w nim NXem,
czyli jesli np. w NXie zmienilem kadr czy tez inne czary-mary, chcialbym zeby NEF otwierany w przegladarce wyglada tak samo jak ten w NX2.

Jest cos takiego ? Da sie?

stig
15-12-2008, 12:52
Jest cos takiego ?Oczywiscie. ViewNX. :)

kichu
15-12-2008, 21:10
Oczywiscie. ViewNX. :)

Wszystko tylko nie to :) Nie trawie tego programu... ktos go kiedys podsumowal
"reinventing the wheel again, and failing" i niestety trzeba sie z tym zgodzic...

miron19j
15-12-2008, 21:18
Wszystko tylko nie to :) Nie trawie tego programu...
widzisz,
ksiądz lubi pierogi, organista Magdę
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikon.org.pl/images/icons/icon10.gif)
zależy, czego oczekujesz od przeglądarki.
ViewNX wyświetla podgląd fotki, drzewo katalogów i dane exif. Dla mnie wystarczy

stig
15-12-2008, 21:22
Wszystko tylko nie to :) Nie trawie tego programu... ktos go kiedys podsumowal
"reinventing the wheel again, and failing" i niestety trzeba sie z tym zgodzic...Ale co Ci w nim nie odpowiada?
-- Szybki podglad wraz z blyskawicznym powiekszeniem,
-- sensowna praca klawiatura (do szybkiego odsiewu setek zdjec -- idealnie),
-- odczytuje stan obrazu po edycji w NC,
-- kuma oceny i etykiety NC (i odwrotnie),
-- umozliwia filtrowanie wg powyzszych,
-- mozna szybko bezposrednio z niego wyslac zdjecia do edycji w NC,
-- seryjna zmiana nazw,
-- dobra praca na dwoch monitorach,

Jak dla mnie -- browser bardzo dobry (Bridge jest co prawda nieco lepszy, ale nie czyta zmian wprowadzonych przez NC).

Jacek S
16-12-2008, 14:02
Zgadzam się ze Stigiem. VievNX bardzo dobrze się spisuje, świetnie nadaje się do selekcji zdjęć do tego współpracuje w pełni Z CNX2.

pebees
16-12-2008, 14:29
I chyba darmowy jest, nie? :D

Jacek S
16-12-2008, 14:31
I chyba darmowy jest, nie? :D

Fakt!

kichu
16-12-2008, 15:42
Ale co Ci w nim nie odpowiada?

Zle sie wyrazilem. Bardziej chodzi mi o to, ze ja operujac na jakichs nazwijmy to umownie kolekcja, wole
zarzadzac tym quasi-bazodanowo, czyli uklad plikow i katalogow na dysku sobie, a ja sobie. Cos jak
iTunes w zarzadzaniu muzyki.

Pod wzgledem zarzadzania pasuje mi cos a la Lightroom, gdzie struktura katalogow sobie, robi sie
automatycznie przy zrzucaniu fotek z kart (uprzedzajac, wiem ze to zrobie sobie bezproblemowo
Nikon Transferem), natomiast w ViewNX brakuje mi zarzadzanie bazodawno a la Lightroom czyli
kolekcje, gdzie niezaleznie od tego gdzie fotki leza na dysku (a tu preferuje strukture oparta
na latach i datach + wlasny dopisek), moge sobie robic kolekcje z jednej strony oparta na
chronologii, z drugiej strony tematyczna.

Niestety Lightroom jako przegladarka jest zbyt drogi :) a i slabo sie integruje z CNX, wiec chyba
faktycznie zostanie mi ViewNX, tyle ze bede musial wypracowac sobie na niego wlasna metoda
i zmienic troche przyzwyczajen.

Przyznam sie, ze do tego sposobu zarzadzania przekonal mnie iTunes, cos podobnego mam
zorganizowanego w kwestii roboty papierkowej (dokumenty itd.) i jakos do dzis tak mi zostalo.

stig
16-12-2008, 15:53
Zle sie wyrazilem. Bardziej chodzi mi o to, ze ja operujac na jakichs nazwijmy to umownie kolekcja, wole zarzadzac tym quasi-bazodanowo, czyli uklad plikow i katalogow na dysku sobie, a ja sobie. Cos jak iTunes w zarzadzaniu muzyki.No niestety, takie fiku-miku maja tylko bardzo rozbudowane narzedzia, typu Fotostation, czy kombajny jak Lightroom i Aperture.
Ja z kolei nie przekonam sie chyba nigdy do "kolekcji" i innych wirtualnych folderow. Dla mnie zdjecie, to konkretny plik (NEF, TIFF, JPG) -- koniec. I musze wiedziec gdzie on dokladnie lezy i co z nim robie. Nie mam opchoty zastanawiac sie, czy kasuje cos wirtualnego, czy fizycznego, a po wielu latach pracy nie ufam do konca takim rozwiazaniom w programach. Mam katalogi nazwane wg zawartosci, a wnich NEFy. W podkatalogu obrobione zdjecia, i koniec. Po zapelnieniu 4,7 GB -- leci na plyte DVD, ktora indeksuje i opisuje w WhereIsIt. I tak sobie lezy w archiwum. Dlatego tez do takiej roboty ViewNX jest wysmienity -- szybki i bez masy zbednych dupereli. :)

kichu
16-12-2008, 16:17
Dlatego tez do takiej roboty ViewNX jest wysmienity -- szybki i bez masy zbednych dupereli. :)

A to sie pozwole teraz zgodzic, usiadlem sobie nad nim spokojnie wczoraj wieczorem, zapominajac czy tez starajac sie zapomniec o starych nawykach i po 20 minutach, przegladanie i cala robota z tym zwiazana szla mi dosc sprawnie. Programik faktycznie szybki.

I jeszcze glupie pytanie, color management dziala tak samo jak w capture, czyli jesli 'use this insted of embeeded profile..." bedzie OFF, to obrazki z profilem beda nie ruszane, a bez konwertowane do tego co ustawilem w opcjach ?

jerezano
19-01-2009, 13:18
Że tak zapytam :) : ViewNX też mi się podoba, ale nie mogę znaleźć wyszukiwania po słowach kluczowych. Ma tylko etykiety i gwiazdki?

stig
19-01-2009, 13:21
Że tak zapytam :) : ViewNX też mi się podoba, ale nie mogę znaleźć wyszukiwania po słowach kluczowych. Ma tylko etykiety i gwiazdki?Przeciez ViewNX nie buduje zadnych baz i nie kataloguje dyskow. Przy takim rozwiazaniu wyszukiwanie po slowie kluczowym jest bez sensu, bo przeciez tysiecy zdjec w pojedynczym katalogu sie nie trzyma.

jerezano
19-01-2009, 13:31
Dzięki. Teraz to mam jasność! :) Wobec tego, to jest to, czego mi brakuje!