Zobacz pełną wersję : Niebieska poświata na zdjęciach nocnych
Dzisiaj zrobiłem kilka pierwszych w życiu zdjęć nocnych nowym Nikonem D90. Na kilku z nich występuje taka niebieska poświata. Na załączonym zdjęciu jest ona widoczna na środku, lekko u góry. Skąd może się brać taki efekt ?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img514.imageshack.us/my.php?image=dsc0104001xt6.jpg)
Dzięki za pomoc.
duchy z filtra UV.
Nie było filtra UV.
Masz trzy ostre zrodla swiatla.. nawet jak nie bylo UVki to powloki antyrefleksyjne (o ile sa takowe na Twoim obiektywie) najwyrazniej sobie nie poradzily. Nie ma sie co specjalnie przejmowac, po prostu unikaj takich mocnych zrodel swiatla prosto w kadrze w nocy ;)
Przy okazji chciałbym jeszcze Was popytać o robienie zdjęć nocnych. Są to moje początki i wiele się jeszcze muszę nauczyć ale zastanawia mnie następująca rzecz. Kilka miesięcy temu miałem okazję przez chwilę pobawić się Canonem 450d i zrobiłem kilka zdjęć nocnych. Zdjęcia Canonem były robione w trybie preselekcji przysłony, ustawiałem przysłonę i aparat dopierał czas rzędu 20-30 sekund (ISO100). W Nikonie D90 jak ustawiłem tryb A i przysłonę 11 aparat ustawiał czas 5-6 sekund. W efekcie zdjęcie wychodziło tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img252.imageshack.us/my.php?image=dsc0107002bi0.jpg)
Dopiero ustawienie trybu Manualnego i dwukrotne wydłużenie czasu dało efekt taki jak w pierwszym poście. W związku z tym mam pytanie, czemu aparat sobie nie radzi w trybie preselekcji przysłony ?
Robiąc w A: Jakiego pomiaru światła użyłeś? Jesteś pewien, że korekta ekspozycji była ustawiona na 0?
Robiąc w M: Co pokazywał światłomierz po tym jak wydłużyłeś czas?
Robiąc w A: Jakiego pomiaru światła użyłeś? Jesteś pewien, że korekta ekspozycji była ustawiona na 0?
Pomiar matrycowy. Korekta ekspozycji ustawiona na 0.
Robiąc w M: Co pokazywał światłomierz po tym jak wydłużyłeś czas?
Pewności nie mam ale wydaje mi się, że skala ekspozycji była na 0.
Hmm - to się moje pomysły wyczerpały :) Nie będę więc się silił na jakieś domysły ani zgrywał eksperta. Spróbuj zrobić eksperyment z innym pomiarem światła i zobacz czy będzie podobny problem. Są tu tacy co pewnie więcej mogą na ten temat powiedzieć i pewnie powiedzą.
Dopiero ustawienie trybu Manualnego i dwukrotne wydłużenie czasu dało efekt taki jak w pierwszym poście. W związku z tym mam pytanie, czemu aparat sobie nie radzi w trybie preselekcji przysłony ?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Schwarzschilda
Tylko, że ten efekt był na filmach. W tym przypadku chyba pomiar matrycowy "zgłupiał". Nikon od filmowych czasów ma taki pomiar, żeby nie prześwietlić świateł. Kiedyś się mówiło, że Nikony mają system pomiarowy zorientowany na slajdy, a Canony na negatywy. W związku z tym zwykle u Nikona częściej było widać niedoświetlenie (ochrona świateł), a u Canona prześwietlenie. To pozostało w cyfrowych puszkach. W twoim przypadku prawdopodobnie te trzy ostro świecące latarnie spowodowały, że pomiar matrycowy na siłę starał się obniżyć naświetlenie, żeby wydobyć jak najwięcej szczegółów w światłach.
Może zadam głupie pytanie. A może te drugie zdjęcie (to ciemne) które zamieściłem jest prawidłowe a to pierwsze nieprawidłowe ? W końcu to była noc. Czy przy zdjęciach nocnych histogram nie powinien dotykać lewej strony skoro jest ciemno ?
TheRozbrykany
24-08-2009, 12:44
A może to zwyczajnie światło z lamp załamuje się w szybie okna, a przypuszczam, że robiłeś przez zamknięte?
mad_mark
27-08-2009, 10:42
markB dobrze gada. chociaz w d90 matrycowy pomiar jest juz troszke podciagniety (wielu uzytkownikow uwaza ze przeswietla) to i tak bedzie dazyc do tego aby zachowac maksymalna szczegolowosc w jasnych obszarach zdjecia.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.