PDA

Zobacz pełną wersję : D50 a studio...



BlingBling
15-07-2006, 08:26
Dziendoberek :wink: Na wstepie prosze o nie przenoszenie topiku do dzialu lamp blyskowych :P Mam pare pytanek, mianowicie uzywalem aparatu Sony DSC f717. Zaku[ilem jakies pol roku temu mini studio - zarowki blyskowe, statywy, parasolki kable itd. zarowkiwyzwalalem przez kabel synchro podlaczany do goracej stopki w aparacie. I teraz pytanie - czy moge tego samego zestawu uzywac z D50? Czy moge kabel synchro podpiac na sanki? nic sie nie spali? Przyznam ze mam wielkie obawy :) Slyszalem przypadki gdzie palily sie aparaty przy duzym napieciu... :x

life
15-07-2006, 09:59
podlacze sie do tematu :) wczesniej jak kupowalem aprat myslalem ze bede glownie plenery trzaskal itp. ale teraz wzielo mnie troche na studyjke :) i czy D50 sobie spokojnie poradzi?

czego uzywacie przy D50 do wyzwalania kilku lapm? prosilbym o konkretne rozwiazania :)

BlingBling
15-07-2006, 10:04
life, ja mam 2 zarowki blyskowe 1 'master' - przez kabel synchro a 2 to slave - sama sie wyzwala... ale i tak boje siepodlaczyc :)

Czornyj
15-07-2006, 10:48
możesz i nic się nie spali

BlingBling
15-07-2006, 11:10
pytalem w sklepie w ktorym kupowalem caly zestaw. Bodaj eltec... pan powiedzial ze smialo moge sprobowac :lol: Wiec sprobuje ale jak sie cos spali to vhyba rozniose eltec.pl w 3 d**y :D

Władca Pixeli
15-07-2006, 22:30
Nikon jest zabezpieczony do 250V

RAQ
16-07-2006, 14:59
a nie prościej sprawdzić na kablu napięcie w czasie wyzwalania błysku testowego a potem podłączyć wszystko do aparatu?

Smurf
16-07-2006, 19:47
a nie prościej sprawdzić na kablu napięcie w czasie wyzwalania błysku testowego a potem podłączyć wszystko do aparatu?
Napiecie to można sprawdzić przed błyskiem, a nie w czasie wyzwalania błysku. Widać ze piszesz o czymś, czego nie robileś. Przy podłączeniu lampy do aparatu przez goracą stopke i włączeniu zailania lampy napiecie jest podawane od razu. Napiecie lampy mierzy się poprzez prosty pomiar nie podłączonej do aparatu lampy z włączonym zasilaniem ( styk srodkowy i masa - styk z boku lub metalowa stopka w lampach z "gorącą stopką , przy lampach z wtykiem PC - styk srodkowy, kołnierz).

madburn
16-07-2006, 20:39
Napiecie to można sprawdzić przed błyskiem, a nie w czasie wyzwalania błysku. Widać ze piszesz o czymś, czego nie robileś.

a kolega to wie jak dziala wogole lampa blyskowa ?

przed blyskiem to napiecie bedzie niewielkie (z ukladu ladowania kondensatora i ukladu zaplonowego) - wysokie napiecie z kondensatora idzie dopiero w momencie zjonizownia gazu w palniku (poprzez transformator) - w starych lampach szlo to na stopke - wspolna mase

sam mam vivitara ktory pokazuje przed blyskiem 5,8V a po wcisnieciu test i odpalniu palnika multimetr skacze do 300V - hmmm pewnie elektrostatyka z powietrza to jest co ? :)

po takich poradach zaraz zaroilo by sie od postow "pomocy spalilem mojego d50"


a co do pracy z d50 - skoro zestaw dzialal z soniakiem to nikon tez pociagnie
nalezy tylko uwazac przy wyzwalaniu kliku lamp z kabla - roznice potencjalow moga splatac figla (rozne napiecia na stopkach lamp (nie kotre nie blysna albo nawet i wszystkie)- ale jak to zarowki to nie ma problemu - 9V krzywdy nie robi)

BlingBling
16-07-2006, 21:25
na szczescie mam 1 lampe wyzwalana przez kabel, reszta slave i git:) mysle ze podlacze bez obaw:))

bradley
16-07-2006, 21:31
Działa bdb z as-15

Smurf
16-07-2006, 22:00
sam mam vivitara ktory pokazuje przed blyskiem 5,8V a po wcisnieciu test i odpalniu palnika multimetr skacze do 300V - hmmm pewnie elektrostatyka z powietrza to jest co ? :)

Nieprawda - lampa caly czas podaje wysokie napiecie na stopke - jezeli masz Vivitara 2800 to jest to ok. 180V i wcale przy wyzwalaniu błysku nie rośnie.
Wysokie napięcie (znacznie wyższe niż 200-300V i to w każdej nawet najnowoczesniejszej lampie) idzie do palnika, a nie do gniazda synchronizacyjnego aparatu.

madburn
16-07-2006, 22:54
Smurf - 300-350V to max co jest lampach na baterie :P

zeby bylo wiecej to lampa musi miec juz extra kondensatory oraz system ladowania tego kondensatora - palnik zasilnay jest wiec 300V impulsem - kilak tysiecy wychodzi na uzwojeniu transformatora impulsowego wyzwalajacego blysk (wytwarzajacego pole elektrostatyczne do jonizacji gazu w bance - opornosc spada do zera i blyska)
zwykle soptka jest podpieta pod ten trnasformator - na czysto to stopce pojawi sie impuls rzedu kilowoltow - jednak poprzez dorzucenie dodatkowych smieci do srodka napiecie spada



LAMPA nie podaje caly czas wysokiego napiecia na stopce - inaczej rozladowalo by to jej kondensator

stopka nie jest podlaczona do zaciskow kondensatora poimiedzy nia jest z reguly rezystor z jednej a uzwojenie kondensatora z drugiej strony - zazwyczaj - bo moze byc wiecej lelementow

proponuje doczytac a nie farmazony pisac

Smurf
16-07-2006, 23:28
LAMPA nie podaje caly czas wysokiego napiecia na stopce - inaczej rozladowalo by to jej kondensator
Nic nie rozladuje dopóki nie zamkniesz obwodu, co nastapi z chwilą wyzwolenia migawki aparatu.
Wyzwolenie blysku lampy nastepuje nie na skutek podania impulsu elektrycznego z lampy, ale zamkniecia obwodu.
Proponuje doczytac troche, a nie pisac farmazony.

madburn
17-07-2006, 00:12
proponuje ci zapiac lampe ktora w czasie ladowania ma 5V a w czasie blysku napiecie na stopce skacze do 300 lub wiecej - czyli co druga sprzed 10-15lat

tylko nie placz potem

PS jesli wykaza ci nie masz racji to lapiesz adwersarza za slowka ?
a widzisz nawet z ta migawka nie masz racj
w starych aparatach bylo to zwarcie stopki i zamkniecie obwodu

w cyfrowce uklad elektroniczy wyzwala lampe poprzez podanie na stopke impulsu prostokatnego najczesciej 0,7V - czasem sa galwaniczne zabezpiecznia czasem nie
nikon ma do 250V - wiekszego nei zrobili bo po co ? stac cie na body to kup lampe dedykowana a nie kombinuj :P


mozemy sie klocic - jednak wszyscy na necie podaja sposob mierzenia napiecia na stopce poprzez podpiecie miernika i blysniecie - oczywiscie ty mozesz kijem wode w rzece zawracac - twoje prawo - z mojej strony EOT - a forumowicze niech sami zdecyduja

Smurf
17-07-2006, 00:20
Mam jedno pytanie - mierzyłeś osobiście napięcie na stopce lampy?

[ Dodano: Pon 17 Lip, 2006 ]


a widzisz nawet z ta migawka nie masz racj
w starych aparatach bylo to zwarcie stopki i zamkniecie obwodu

W "starych" aparatach owo zwarcie stopki i zamknięcie obwodu uzyskiwane było poprzez wyzwolenie migawki - wiec rację to chyba mam.
Nie popelnilem błedu pisząc :
Nic nie rozladuje dopóki nie zamkniesz obwodu, co nastapi z chwilą wyzwolenia migawki aparatu.

Władca Pixeli
17-07-2006, 03:37
Wiekszość lamp rdzieckich posiadało palnik IFK-120.
Były oparte na podobnym schemacie. (Schemat mniejszy na rys 2.)
http://www.edw.com.pl/pdf/K06/23_05e.pdf
Przy czym nie posiadały one tyrystora tylko było to bezpośrednio połączone ze stykami.
Takiej lampy nawet Nikon nie przetrzyma.