PDA

Zobacz pełną wersję : [ Portret ] Zdalnie sterowana-antrakt



snake
08-12-2008, 20:00
Ponieważ sznurek wisiał i nie był nasz, wbiłem go w plecy Elżbiety ( gimpowo ; )

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img517.imageshack.us/img517/7775/kopiadsc4668cj8.jpg)
I coś z kwiatem...

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img185.imageshack.us/img185/4717/dsc4769tx5.jpg)
Zdjęcia robione na klimatycznych, na szczęście jeszcze nie odrestaurownych podwórzach zamojskiej Starówki (zostało tylko kilka ;).

ozzy
08-12-2008, 22:47
ciemnawo trochę? przy czym oczywiście odrazu mówię, że przyjmuję w tym wypadku argument, że "tak miało być". Mimo wszystko chyba jednak trochę za mało szczegółów w cieniach widać.

jendryn
08-12-2008, 23:08
Oba bardzo mi przypadły do gustu

snake
08-12-2008, 23:13
Dziękuję Wam za opinie. Ozzy, cieszę się, że nie muszę pisać "tak ma być" ; ). Ale muszę dodać, że zupełnie nie interesuje mnie w tym przypadku faktura płaszcza czy kształt guzików. Mam twarz, różę, kolor i fakturę muru, kratę. I atmosferę, te podwórka są po prostu niesamowite... . Pozdrawiam.

vASQ
09-12-2008, 00:06
Klimat jest, podoba sie.

mOOnlight78
09-12-2008, 00:54
Mnie z kolei tylko na pierwszym zdjęciu gryzie się nieco właśnie to nieodrestaurowane podwórze z tą jakże mocno "odrestaurowaną" dziewczyną.
Bardziej by mi tam pasował jakiś dzieciak w obszczępionych ciuchach, albo jakaś babcia czy dziadek siedzący na schodach i patrzący, co to za chłop im robi zdjęcie...
To moje skromne zdanie

blazeje
09-12-2008, 01:19
Z tych dwóch, drugie ma ten klimat, o którym piszesz. Pierwsze natomiast, razi mnie dość sztuczną pozą modelki.