PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z zewnętrznym dyskiem



cypherdid
08-12-2008, 12:39
Kupiłem dysk zewnętrzny z porządną (drogą - pierwsza dołączona do zestawu nie działała, a nie chce mi się odsyłać) obudową. Dysk też raczej OK - Samsung 500GB.
A to wszystko do laptopa HP (któregoś z nowszych). Problem w tym że mam słaby przesył - kilka MB/s więc przerzucenie 64GB trwać może do Sylwka ;)

Podłączyłem fizycznie (nie przez USB) dysk do stacjonarnego i śmiga. A że mam coś pochrzanione USB w
stacjonarnym - to nie wykryło mi urządzenia. Na nowym lapku powinno śmigać. Coś jest źle skonfigurowane??
Lap - nówka, USB 2.0, dysk w HP w 60% zapełniony, ale po defragach itp. Win Vista Home.

Sprawdzałem wszystkie porty USB i zonk.
Help!! Bo nie wiem co mogę jeszcze zmienić/sprawdzić

krzy17
08-12-2008, 18:41
gówniany kabelek od USB może

wojpen
09-12-2008, 02:28
Kupiłem dysk zewnętrzny z porządną (drogą - pierwsza dołączona do zestawu nie działała, a nie chce mi się odsyłać) obudową. Dysk też raczej OK - Samsung 500GB.
A to wszystko do laptopa HP (któregoś z nowszych). Problem w tym że mam słaby przesył - kilka MB/s więc przerzucenie 64GB trwać może do Sylwka ;)

Podłączyłem fizycznie (nie przez USB) dysk do stacjonarnego i śmiga. A że mam coś pochrzanione USB w
stacjonarnym - to nie wykryło mi urządzenia. Na nowym lapku powinno śmigać. Coś jest źle skonfigurowane??
Lap - nówka, USB 2.0, dysk w HP w 60% zapełniony, ale po defragach itp. Win Vista Home.

Sprawdzałem wszystkie porty USB i zonk.
Help!! Bo nie wiem co mogę jeszcze zmienić/sprawdzić


Wykonaj kolego następujące kroki:
panel sterowania/manager urządzeń/kontrolery uniwersalnej magistrali szeregowej/główny koncentrator USB - tam w 1 zakładce /zarządzanie energią/ odptaszkuj kwadracik - zezwalaj komputerowi na wyłączanie w celu oszczędzania energii / to są ustawienia typowe po instalacji systemu/. Powinno to pomóc - oczywiście o ile prawidłowo podłączyłeś dysk w obudowie - bo sądząc z podanej pojemności jest to dysk SATA a obudowa?
2 sprawą jest kabel - powinien być w metalowym oplocie z 2 szerokimi wtykami USB i 1 wąskim do dysku. te 2 wtyki podłączasz do 2 różnych gniazd USB - jeden to dodatkowe zasilanie dysku zewnętrznego - bo niestety, ale trochę prądu idzie, a USB ma małą obciążalność.
Jeżeli i to nie pomoże, sprawdź w BIOS, jaką opcję USB masz zaznaczoną 1.0 , czy 2.0 - powinno być 2.0 bo to wyższy transfer.
Jeżeli te twoje 64Gb to pliki graficzne - kopiowanie może trwać do 2 godzin
Pozdrawiam i powodzenia
wojpen

cypherdid
09-12-2008, 11:06
OK - zobaczę te opcje w Panelu Sterowania. Obudowa SATA jak i kabel USB na pewno są odpowiednie. Obudowa ma zasilacz więc nie mam dwóch końcówek do komputera. Zobaczę BIOS i Panel Sterowania - jeśli to nie pomoże to już nie wiem co. Sprawdzę w pracy na Macu jak to pracuje - tam też mam dodatkowy zewnętrzny i śmiga aż miło.

wojpen
10-12-2008, 00:05
witaj Kolego
podaj jeszcze jedną informację - jaki i z kiedy masz system zainstalowany na dużym PC - jeżeli XP to które i z kiedy - być może sprawa leży w sterownikach do dysku sata, których we wczesnych xp nie było. i druga informacja - jaki dysk masz w laptopie / ata, czy sata/?
pzdr.

Art Erie
10-12-2008, 12:45
Nawet ze sprawnym i bezproblemowym działaniem USB, transfer dużych ilosci danych moze potrwac do Świąt (Wielkanocy), należało kupić dysk z portem LAN (RJ-45).

wojpen
11-12-2008, 18:47
Chyba Kolego jakieś bzdury opowiadasz i niepotrzebnie Go frustrujesz - kupił i ok. mógł kupić firewire, ale wybrał USB. A co do transferu - z praktyki podałem czas - od dobrych 2 lat codziennie kopiuję od 50-100 Gb danych na dysk przenośny i trwa to nie więcej niż 2-4 godzin.
pzdr.

Art Erie
11-12-2008, 20:48
Chyba Kolego jakieś bzdury opowiadasz i niepotrzebnie Go frustrujesz - kupił i ok. mógł kupić firewire, ale wybrał USB. A co do transferu - z praktyki podałem czas - od dobrych 2 lat codziennie kopiuję od 50-100 Gb danych na dysk przenośny i trwa to nie więcej niż 2-4 godzin.
pzdr.

50-100 GB w 2-4 godziny...
Serdecznie współczuję.

elanek
15-12-2008, 15:33
Ja mam problem podobny:
Czytniki kart bezpośrednio wpinane do USB działają, zaś te na kabelku i dyski zewnętrzne w pudełkach - nie działają... Problemem może również być prąd, albo popsuta płyta główna.

cypherdid
15-12-2008, 16:06
Nie mam pomysłu. Win XP Pro już z SP2 przy instalacji - kupowany trochę ponad pół roku temu. SP3 też już ma zamontowane. Dysk cały czas nie działa poprawnie.

Na XP mam problem pod koniec przesyłania jakiegokolwiek pliku, błąd typu: "opóźniony zapis nie powiódł się (...)" - zrobiłem wszystko to co strona Support mówi na ten temat, przejechałem Google, rejestr systemowy, up-date które niby eliminuja ten błąd, sprawdziłem zasilanie i jest ok, kable USB - chyba 3 różne, ustawienia BIOS, zworek na płycie głównej, właściwości portów USB w systemie, kompresji danych na dysku, indeksowania, SMART, jakieś wydajnościowe rzeczy itp...dosłownie wszystko sprawdziłem. Znam dobrze XP - a już nie mam pojęcia co zrobić.

Na Vista Home - też z "apdejtami" wszystkimi i cały czas ta sama sprawa...wooooolnnooooooo...Firewire w specyfikacjach ma chyba wolniejszy transfer niż USB 2.0 (??) Tak mi się wydaje.

Najważniejsze żeby na Laptopie śmigał...Nie mam już pomysłów kompletnie !!
Może jest ktoś kto ma jeszcze jakieś pomysły...
Za dobrą radę postawie beczkę Heinekena :D
Płatne - przelewem

PS. bo ktoś pytał - na Lapie mam SATA.

maly5
15-12-2008, 19:28
Ja mam problem podobny:
Czytniki kart bezpośrednio wpinane do USB działają, zaś te na kabelku i dyski zewnętrzne w pudełkach - nie działają... Problemem może również być prąd, albo popsuta płyta główna.
moze byc uwalony kabel. sprawdz na innym, ale najlepiej jakims dolaczanym do dysku w komplecie. mozesz miec slabe napiecie na pojedynyczym porcie usb - wtedy podpinany dysk (jesli mowa o 2.5 cala zasilanym z usb) moze na jednym porcie nie wstac i trzeba skorzystac albo z kabla z podwojnym podpieciem usb (drugi podaje tylko zasilanie) albo dodatkowego kabelka (wiekszosc kieszeni ma port umozliwiajacy podlaczenie dodatkowego zasilania).

maly5
15-12-2008, 19:41
Nie mam pomysłu. Win XP Pro już z SP2 przy instalacji - kupowany trochę ponad pół roku temu. SP3 też już ma zamontowane. Dysk cały czas nie działa poprawnie.

Na XP mam problem pod koniec przesyłania jakiegokolwiek pliku, błąd typu: "opóźniony zapis nie powiódł się (...)" - zrobiłem wszystko to co strona Support mówi na ten temat, przejechałem Google, rejestr systemowy, up-date które niby eliminuja ten błąd, sprawdziłem zasilanie i jest ok, kable USB - chyba 3 różne, ustawienia BIOS, zworek na płycie głównej, właściwości portów USB w systemie, kompresji danych na dysku, indeksowania, SMART, jakieś wydajnościowe rzeczy itp...dosłownie wszystko sprawdziłem. Znam dobrze XP - a już nie mam pojęcia co zrobić.

Na Vista Home - też z "apdejtami" wszystkimi i cały czas ta sama sprawa...wooooolnnooooooo...Firewire w specyfikacjach ma chyba wolniejszy transfer niż USB 2.0 (??) Tak mi się wydaje.

Najważniejsze żeby na Laptopie śmigał...Nie mam już pomysłów kompletnie !!
Może jest ktoś kto ma jeszcze jakieś pomysły...
Za dobrą radę postawie beczkę Heinekena :D
Płatne - przelewem

PS. bo ktoś pytał - na Lapie mam SATA.
hmn mi na usb smiga jakies 33mb/s wiec jakby nie jest zle. wiekszosc obudow usb ma kolo 22-25mb/s. to tak inf.
co do Twego problemu to rozumiem ze problem z wolnym transferem wystepuje na dwoch komputerach. wyglada ze jest problem z obudowa albo z kompatybilnoscia obudowa - dysk. jak masz pc stacjonarke to wyjmij dysk z obudowy, wepnij go do srodka i sprawdz czy dziala. mozesz wyjac tez dysk ze stacjonarnego (systemowy), wpiac w obudowe i zobaczyc co bedzie po podlaczeniu do lapka. stac sie nic nie powinno. jesli takie rzeczy dzieja sie na dwoch komputerach to nie sadze zeby mialo to cos wspolnego z systemem albo konf kompa. dysk w obudowie sie podpina i ma dzialac. jak nie to jest problem sprzetowy. powyzsza droga powinienes dojsc do tego czy zwalona jest obudowa, dysk, czy sie po prostu gryza.

cypherdid
15-12-2008, 22:00
hmn mi na usb smiga jakies 33mb/s wiec jakby nie jest zle. wiekszosc obudow usb ma kolo 22-25mb/s. to tak inf.
co do Twego problemu to rozumiem ze problem z wolnym transferem wystepuje na dwoch komputerach. wyglada ze jest problem z obudowa albo z kompatybilnoscia obudowa - dysk. jak masz pc stacjonarke to wyjmij dysk z obudowy, wepnij go do srodka i sprawdz czy dziala. mozesz wyjac tez dysk ze stacjonarnego (systemowy), wpiac w obudowe i zobaczyc co bedzie po podlaczeniu do lapka. stac sie nic nie powinno. jesli takie rzeczy dzieja sie na dwoch komputerach to nie sadze zeby mialo to cos wspolnego z systemem albo konf kompa. dysk w obudowie sie podpina i ma dzialac. jak nie to jest problem sprzetowy. powyzsza droga powinienes dojsc do tego czy zwalona jest obudowa, dysk, czy sie po prostu gryza.


Jak już pisałem dysk podpięty w płytę gł. śmiga aż miło. Na XP wywala mi błąd "opóźniony zapis blabla" pod sam koniec kopiowania ok. 90-95%, ale do tych 90% idzie bardzo szybko - no tylko ten błąd wywala. Nie ważne czy to 60MB czy 1GB. Czyli obudowa i dysk potrafi śmigać - ale wywala ten błąd (reinstalka sys. nie pomaga).
Na Vista idzie do końca kopiowanie - ale 2-3MB/s. Odczyt jest może 3x szybszy.

Czyli może śmigać aż do błędu. HDD podpięty do Pł.Gł. działa znakomicie - 20GB skopiowałem w kilka minut.

Jest to dosyć droga obudowa - ta dana do zestawu nie chodziła od początku praktycznie. Jakiś shit był gratisowo dodany. Ta jest firmowa i niby szybka...

maly5
16-12-2008, 18:23
Jak już pisałem dysk podpięty w płytę gł. śmiga aż miło. Na XP wywala mi błąd "opóźniony zapis blabla" pod sam koniec kopiowania ok. 90-95%, ale do tych 90% idzie bardzo szybko - no tylko ten błąd wywala. Nie ważne czy to 60MB czy 1GB. Czyli obudowa i dysk potrafi śmigać - ale wywala ten błąd (reinstalka sys. nie pomaga).
Na Vista idzie do końca kopiowanie - ale 2-3MB/s. Odczyt jest może 3x szybszy.

Czyli może śmigać aż do błędu. HDD podpięty do Pł.Gł. działa znakomicie - 20GB skopiowałem w kilka minut.

Jest to dosyć droga obudowa - ta dana do zestawu nie chodziła od początku praktycznie. Jakiś shit był gratisowo dodany. Ta jest firmowa i niby szybka...
droga nie znaczy ze sprawna. mozesz najwyzej wlozyc inny dysk w nia i zobaczyc czy problem bedzie tez wystepowal. u mnie przewala sie sporo obudow z dyskami i do tej pory jedna zdaje sie Toshiba 2.5 cala kolegi nie chce gadac z 3/4 plytek obudow zewnetrznych. ale jak sie z jakas juz dogaduje to dziala spoko. albo Twoja obudowa jest spie... albo sie nie chce dogadac z Samsungiem. bo ja takich cyrkow jak opisujesz nie widzialem.