Zobacz pełną wersję : Zdjęcia nocne
Witam.
Czy ta para zda egzamin z fotkami nocnymi ?
NIKON D80+ SB600+ Nikkor AF-S VR 70-300 mm f/4,5-5,6G IF-ED
Proszę o poradę.
Fotografia nocna + N-D80+ SB600+ ?????????????? No i właśnie jakie szkiełko ??? Nie za drogie
Poradzicie.
Dziekuję z gury za poradę.
Sowulus12
08-12-2008, 12:21
Dobra to może taki zestaw:
Statyw - na początek nie musi być jakiś kosmiczny, a i zestaw masz lekki: http://allegro.pl/item492031775_statyw_velbon_cx_640_gwpl_f_vat_raty _bielsko.html
Obiektyw - fotografia nocna to głównie krajobraz i architektura i dlatego proponuję Ci takie szkła: Tamron 17-50 f/2.8, Nikkor 18-70 f/3.5-4.5, Nikkor 16-85 VR, Sigma 18-50 f/2.8, Tokina 16-50 i to z tańszych tyle, jak droższy to oczywiście Nikkor 17-55 f/2.8. Jak potrzebujesz szerzej to może dodatkowo Tokina 11-16 f/2.8.
Pilot - warto też zaopatrzeć się w pilota albo inną formę uruchamiania migawki bez dotykania korpusu tak żeby uniknąć poruszeń
Ja uwazam, ze polecanie czegokolwiek bez wiedzy co autor watku chce focic jest bez sensu. To takie strzelanie na oslep.
Articool
08-12-2008, 18:35
Ja uwazam, ze polecanie czegokolwiek bez wiedzy co autor watku chce focic jest bez sensu. To takie strzelanie na oslep.
Też prawda, ale zawsze ktoś inny może coś skorzystać :)
np Ja i skorzystam z okazji i podepnę się pod temat i zapytam jaki byście polecili statyw na początek?
Lubię kupować rzeczy o najlepszy stosunku cena/jakość, więc coś w ten deseń mnie interesuje ;]
[...]jaki byście polecili statyw na początek?
Lubię kupować rzeczy o najlepszy stosunku cena/jakość, więc coś w ten deseń mnie interesuje ;]
Jak dla mnie bardzo dobry stosunek jakosc/cena maja statywy Slika. Ja uzywam Slik Pro 330DX i bardzo polecam.
Cóż, w razie czego zawsze można ten post skasować jeśli nie wnosi nic do tematu.
Chyba zle mnie zrozumiales :) Post jest jak najbardziej wartosciowy merytorycznie, ale szkoda sie wysilac na wrozby...
Sowulus12
08-12-2008, 19:01
Nie, nie ja bez złośliwości - na luzie w sportowej bluzie - masz rację w tym co napisałeś, nie ma co z fusów wróżyć.
Napisałem bo trochę się z autora naśmiewaliśmy na początku i trochę mi się szkoda zrobiło to pomyślałem że napiszę coś "mądrego" :(
Articool
08-12-2008, 19:43
Ja uzywam Slik Pro 330DX i bardzo polecam.
Muszę przyznać, że bardzo przyjemny.
Jakieś inne propozycje?
Dziekuję z gury za poradę.
Przepraszam za błedne słowo.
"Dziekuję z góry za poradę".
Zadowoleni ??? :evil:
A teraz do fotofrafi. A wiec lubię fotografować ciemne zimne i ciasne tunele, lochy, groty, itp.
naprzykład coś takiego.
1. http://img201.imageshack.us/img201/9574/dsc2293gt0.jpg
2. http://img201.imageshack.us/img201/1518/dsc2015ci3.jpg
3. http://img201.imageshack.us/img201/5589/dsc2073bg4.jpg
4. Towarzysz "Gacek" http://img79.imageshack.us/img79/9973/dsc2058jw7.jpg
Przepraszam za błedne słowo.
"Dziekuję z góry za poradę".
Zadowoleni ??? :evil:
A teraz do fotofrafi. A wiec lubię fotografować ciemne zimne i ciasne tunele, lochy, groty, itp.
naprzykład coś takiego.
1. http://img201.imageshack.us/img201/9574/dsc2293gt0.jpg
2. http://img201.imageshack.us/img201/1518/dsc2015ci3.jpg
3. http://img201.imageshack.us/img201/5589/dsc2073bg4.jpg
4. Towarzysz "Gacek" http://img79.imageshack.us/img79/9973/dsc2058jw7.jpg
je pierdu... ale te zdjęcia to zwykłe pstryki z lampą zrobione w ciemnym miejscu...
do tego wystarczy tel. kom. z aparatem i wbudowaną lampą błyskową.
poza tym, chyba takie fotki robione nietoperzą im nie służą...
Blasius.G
08-12-2008, 20:04
Do tego pewnie 50mm f1.8D by wystarczyl choc i szeroki kat moze sie przydac (w takich mniej ciasnych podziemiach, grotach). Dobra lampa na pewno i statyw co by dalsze plany doswietlic bez poruszen.
Articool
08-12-2008, 20:07
je pierdu... ale te zdjęcia to zwykłe pstryki z lampą zrobione w ciemnym miejscu...
do tego wystarczy tel. kom. z aparatem i wbudowaną lampą błyskową.
poza tym, chyba takie fotki robione nietoperzą im nie służą...
Oj tam czepiasz się ;] to tylko takie przykłady były... :)
Do autora: W takim razie potrzebny Ci będzie statyw i według mnie jakieś szerokie szkiełko. Jeśli tanie to coś pokroju Sigmy 10-20 albo Tokiny 11-16. Niestety tym N70-300 nie wiele zwojujesz bo za długie ale mogę się mylić...
hmmm... no to co pokazales to faktycznie nie trzeba zbytnio wyszukanego sprzetu. Najwazniejszy bedzie statyw i lampa, a szklo to jakies z zakresu cirka 12-70mm. Musisz sprawdzic na jakiej ogniskowej najczesciej robisz foty i wybrac - to bedzie najlepsze.
Choc kh29228 ma racje. Takie pstryki zrobisz najprostsza malpka :)
swider, możesz powiedzieć czy Twój Slik mieści się do pokrowca razem z tą standardową głowicą ?
ostatni, w takich tunelach latarka może się przydać.
Articool, właśnie też kupuję statyw i widzę, że wszyscy benro polecają. Mam jednak wątpliwości co do sposobu jego rozkładania. Nie ma zatrzasków tylko jakiś inny patent.
Ale do jakiego pokrowca? Bo niestety ze statywem nie daja zadnego :(
Articool
08-12-2008, 20:42
ftd Fakt, trzeba by to namacalnie sprawdzić... ale z drugiej strony wygląda to na porządną firmę...
W ofercie jest tylko napisane, że z pokrowcem ale nie ma z jakim.
swider, jak przenosisz statyw bez pokrowca ?
hmmm... to jak jest tak napisane w ofercie to sklep musi dodawac od siebie jakies szmaciane nosidlo. A ja nosze statyw przypiety do plecaka wiec pokrowiec mi nie potrzebny :)
A teraz do fotofrafi. A wiec lubię fotografować ciemne zimne i ciasne tunele, lochy, groty, itp.
naprzykład coś takiego.
1. http://img201.imageshack.us/img201/9574/dsc2293gt0.jpg
2. http://img201.imageshack.us/img201/1518/dsc2015ci3.jpg
3. http://img201.imageshack.us/img201/5589/dsc2073bg4.jpg
4. Towarzysz "Gacek" http://img79.imageshack.us/img79/9973/dsc2058jw7.jpg
Takie zdjęcia trudno robić z jedna lampą. Tutaj zawsze będzie przepał w bliskiej odległości i czarna dziura daleko. Przynajmniej dwie lampy przydałyby się, ta druga umieszczona gdzieś w niewidocznym miejscu, np. za zakrętem korytarza żeby doświetliła czarną dziurę. A tak nawiasem: mam nadzieję, że masz zezwolenie konserwatora przyrody na focenie nietoperzy. Wszystkie nietoperze są pod ochroną, jeśli Ciebie złapie SOP i będziesz bez zezwolenia, to zapłacisz mandat.
swider, rączki od głowicy można odłączyć ?
mam na myśli ten sklep http://tinyurl.com/5wjg78
ostatni, mandat będzie droższy od statywu.
Mozna odkrecic - jak najbardziej :) Ale jedziemy ostro z Off Topem :mrgreen:
Witam ponownie.
"Gacek" to fotka była zrobiona przy wejśću do tuneli. I nie mam zamiaru dreczyć niewine zwierzątka, bo one mię nie interesują. Tylko ściany sufity i nieograniczona ciemność. Lubię łażdzi po takich grotach, tunelach a nawet głebokich studniach.
A tagże zapomiałem dopisać że fotki nie podlegają ocenie. Były focone za pomocą kita 18-55 VR i lampa wewnętrzna. SB 600 już mam.
Proszę o poradę jakie szkiełko do takich wypraw najlepsze. Bo z kitem to sami widzicie jakie są efekty.
Pozdrawiam.
Articool
08-12-2008, 21:58
Ale jedziemy ostro z Off Topem :mrgreen:
Eee tam, przecież statyw jest niezbędny do focenia w nocy, więc tylko pogłębiamy temat :D:D:D
do takich miejsc powinienes miec caly zestaw oswietleniowy. jedna lampa moze nie dac rezultatow. I nie wiem czy SB600 nie jest za slaba w pojedynke - zasieg, no i jedno punktowe zrodlo swiatla. Nie wiem, nei mam pojecia co Ci doradzic poza moze jakims bardzo jasnym szklem typu 50 f/1.8, moze cos szerokiego 10-20 albo 11-16??
Proszę o poradę jakie szkiełko do takich wypraw najlepsze. Bo z kitem to sami widzicie jakie są efekty.
Alez to wcale nie jest wina tego szkla, ze uzyskalaes takie efekty... gwarantuje Ci ze jak bym zapial 24-70 i walnal na tych samych ustawieniach (co robiles z KITem) to wyszlo by to samo. To jest kwestia umiejetnosci poslugiwania sie lampa.
Sprobuj dac dluzsze czasy i blyskac delikatniej, a nie full moca. Do tego postaraj sie rozproszyc swiatlo jakims dyfuzorem albo odbijac od scian. Tak wiec jeszcze raz napisze zmiana obiektywu Ci nic nie da w przypadku tego typu zdjec.
Eee tam, przecież statyw jest niezbędny do focenia w nocy, więc tylko pogłębiamy temat :D:D:D
Jassssne... jak przykladowe zdjecia ostatniego :D
właśnie też kupuję statyw i widzę, że wszyscy benro polecają. Mam jednak wątpliwości co do sposobu jego rozkładania. Nie ma zatrzasków tylko jakiś inny patent.
seria EX ma normalne zatrzaski. sam poluję na A550-EX + głowica KB-0
W takich dziurach potrzeba szerokiego kąta, moje 17mm było troche za wąsko. Światła oczywiście również brakuje, ja robiłem na ponad 800 ISO. Jest bardzo ślisko i łatwo się potknąć.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img78.imageshack.us/my.php?image=d2vi9.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img216.imageshack.us/my.php?image=d1qv1.jpg)
kh29228, dzisiaj tak wiało, że doszedłem do wniosku, że jeśli statyw to przede wszystkim solidny. Mocowanie w benro podobno nie jest takie złe więc chyba zdecyduję się na tą firmę.
Jako, że często fotografuję nocami mogę coś podpowiedzieć...
1- statyw i to przez duże S...najlepiej taki, który razem z głowicą wytrzymuje minimum 5kg obciążenie (firma obojętna), daje odpowiednią sztywność i ma możliwość dodatkowego dociążenia
2- obiektywy - przydają się jasne standardowe zoomy (firma obojętna) oraz jasne stałki (dla zamożnych)
3- pilot zdalnego sterowania - obowiązkowo
4- bardzo przydaje się w puszce opcja wstępnego podnoszenia lustra
5- filtry ND - przy zdjęciach w mieście często ludziska wchodzą w paradę, że o autach nie wspomnę, więc wydłużenie naświetlania do np kilku minut pomaga
6- lampa - to zbytek...wyłącznie do bardzo bliskich planów i raczej najsilniejsza dostępna - spory wydatek, rzadko używany - ręczne doświetlanie drugiego planu daje bardzo różne efekty, na ogół nie takie jak oczekujemy
7- latarka na czoło oraz mała diodówka (np z zapalniczki)
8- książka, aby skrócić czas oczekiwania na wykonanie zdjęcia ;)
cytat:
Napisał ostatni
Tylko ściany sufity i nieograniczona ciemność. Lubię łażdzi po takich grotach, tunelach a nawet głebokich studniach.
Proszę o poradę jakie szkiełko do takich wypraw najlepsze. Bo z kitem to sami widzicie jakie są efekty
Ściany, tunele, głębokie studnie, wszystko ok ale ta nieograniczona ciemność jakoś mi się gryzie z fotografią przynajmniej tą konwencjonalną gdzie jakaś choć odrobina światla się przydaje, a pewnie nie zaszkodzi.
Co do szkła to swider ma rację, może trzeba pomyśleć o porządnym statywie dłuższych czasach pozyskaniu jakiś źródeł światła stałego i może jakiś technik np HDR-y
Swego czasu wykonywałem podobne zdjęcia większych i mniejszych wnętrz . Niejednokrotnie "ogromnych" i niemal (poza moim) zupełnie pozbawionych światła. Radziłem sobie tak :
1. Aparat na statywie - to podstawa - im solidniejszy -tym lepiej .
2. Optyka oczywiście zależna od rozpiętości planowanego ujęcia - jasność (wysoka) - sprawa drugorzędna.
3. Jakaś miniaturowa (niekoniecznie) latareczka - aby w ciemnym wnętrzu mieć na co ustawić ostrość - kładziesz w miejscu na które ostrzysz i ostrzysz na nią. Oczywiście po ustawieniu ostrości wyłączasz i zabierasz.
4. Lampa błyskowa o niekoniecznie dużej mocy , dobrze gdy ma możliwość regulacji mocy błysku (lepiej bez pomiaru - 1/1 , 1/2 , 1/4 , 1/8 na przykład.
5. Jakieś źródło nikłego światła - bardzo stłumione - chodzi o orientację w ciemności .
6. No i jedna z najważniejszych rzeczy wężyk spustowy , pilot lub jakiekolwiek rozwiązanie , umożliwiające zablokowanie czasu "B".
7.Dodatkowo mogą być szare filtry , aby móc ew. wydłużyć ekspozycję.
Teraz technika .
Ustawiasz aparat na statywie . Komponujesz ujęcie (oświetlasz przy tym latarką - na przykład).
Przy użyciu pomocniczej latarki ustawiasz ostrość - umieszczasz ją w miejscu na które ostrzysz.
Po ustaleniu ostrości , dobraniu przysłony itp. , usuwasz z kadru wszystkie pomocnicze akcesoria.
Wracasz do aparatu (mając zdalny pilot niekoniecznie) . Wygaszasz wszystkie światła (o ile jakieś były) , zostawiasz tylko to minimalne , dla orientacji .
Otwierasz i blokujesz migawkę. Naświetlanie rozpoczynasz od "najgłębszego" (najbardziej oddalonego) planu .
Po prostu wyzwalasz ręcznie lampę , kierując ją przed siebie , na oświetlany fragment fotografowanej przestrzeni. Stopniowo wycofujesz się w stronę aparatu , dokonując kolejnych błysków (lampę trzymasz w ręce - rzecz jasna). Najlepiej stojąc raz z jednej , raz z drugiej strony kadru . Lampę musisz kierować tak , aby jej obraz nie znalazł się w kadrze !
Zasada - lepiej więcej błysków o mniejszej mocy niż odwrotnie .
Po oświetleniu całego planu (dotarciu do aparatu) zamykasz migawkę.
Cyfrówka ma tą wspaniałą właściwość , że od razu możesz dokonać oceny uzyskanego efektu.
Bez dodatkowych kosztów (poza czasem) możesz praktycznie bez ograniczeń eksperymentować , aż do uzyskania zadowalającego efektu .
Podziel plan zdjęciowy na kilka "stref" i notuj ile i ew. jakiej mocy błysków wykonałeś w każdej z nich . W ten sposób łatwo zachowasz kontrolę nad uzyskiwanym rozkładem światła.
Dodatkowo , po naświetleniu najdalszego planu , możesz wrócić do aparatu i dokonać lekkiego przeostrzenia na bliższy plan . Możesz w ten sposób uzyskać nieosiągalną , w inny sposób , głębię ostrości . Tu przydaje się solidny statyw i delikatność .
Metodę tą da się również zastosować w bardzo ciasnych przestrzeniach . Wówczas , zamiast osobistego spacerowania z lampą , wprowadzasz ją na odpowiednim drążku (można nawet wykorzystać elementy teleskopowej wędki) po rozwiązaniu sposobu "zdalnego" wyzwalania (połączenie zwykłego kabla "synchro"- przedłużacza i wyłącznika - przycisku , jak masz więcej kasy wyzwalacz radiowy lub inne cudo).
W ten sposób podczas dokumentowania prac archeologicznych fotografowałem ( przez mały otwór) wnętrza średniowiecznych grobów .
A w większej skali wnętrza hal fabrycznych , kościołów i innych budowli . Trochę to czasochłonne i mozolne , jednak uzyskiwane efekty są najczęściej nieosiągalne innymi metodami , a już na pewno niemożliwe przy takich nakładach "sprzętowych".I nie ma problemu z ukryciem dodatkowych lamp. Dodatkowa zaleta - posiadasz jeden "kolorystycznie" rodzaj światła w kadrze , a co za tym idzie - pełną kontrolę barwy . Pracowałem na przeźroczach (różnych formatów). Ostateczny efekt zawsze był pewną niewiadomą - ukazywał się dopiero po wywołaniu . Robiłem zawsze wiele wariantów naświetlenia . Często korzystałem z kilku światłomierzy do błysku , rozmieszczonych w różnych miejscach kadru (wskazywały sumę wartości błysków w miejscu umieszczenia) .
Dzisiaj to zbędne , ponieważ masz możliwość natychmiastowej oceny.
Mam nadzieję , że mój przydługi wywód chociaż trochę pomoże , w realizacji ulubionych tematów .
super ciekawa technika .... można gdzieś zobaczyć fotkę wykonana tą techniką ?
super ciekawa technika .... można gdzieś zobaczyć fotkę wykonana tą techniką ?
No niestety . Prawie wszystkie prace poszły do zleceniodawców . Większość pozostała w archiwum muzeum (trochę lat temu pracowałem jako fotograf muzealny) . Technika skanowania nie była wówczas tak łatwo dostępna
(to już 16 lat temu) . Mniej udane próby (które posiadałem) "wypłukała" mi powódź w 1997 roku.
Opisałem sposób w jaki postępowałem . Sprawdzony.
Nie próbowałem tego z cyfrą , jednak myślę , że będzie równie skuteczny . No i uzyskany efekt można "natychmiast" ocenić i ewentualnie poprawić . To wielka zaleta.
Już ponad 10 lat nie pracuję zawodowo w fotografii. Ostatnie 2 lata wciąga mnie na nowo (cyfrowo).
Jednak nie mam już tyle czasu , inwencji a przede wszystkim entuzjazmu , co kiedyś .
Czyste amatorstwo.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.