Zobacz pełną wersję : Czas migawki dla błysku
W D90 w ustawieniach osobistych jest pozycja e1 "Czas migawki dla błysku", która pozwala określić najdłuższy czas otwarcia migawki. Najkrótszym czasem, jaki można wybrać, jest 1/60s. Nie wiem, może ja czegoś nie rozumiem, ale przecież żeby zrobić nieporuszone zdjęcie przy ogniskowej 50mm (bez stabilizacji) potrzebny jest mi czas 1/125s.
Teraz mam tak, że jak chce zrobić zdjęcie w pomieszczeniu z wbudowaną lampą w trybie preselekcji przysłony to aparat ustawia czas 1/60s dla ISO 200. Nawet podbicie ISO na wyższy (np. 1600) nie zmienia czasu i cały czas jest 1/60s. Proszę wytłumaczcie mi czemu tak się dzieje i czy to oznacza, że jestem skazany na czas 1/60s i ryzyko poruszonych zdjęć.
Z tego co pamiętam to w ustawieniach masz 1/200s.Przechodzisz na tryb M, ustawiasz 1/200s a wartoscia przyslony korygujesz reszte. Tak mi sie wydaje ale jestem amatorem wiec moze jakis bardziej doswiadczony kolega sie wypowie.
ps.Na pozostalych trybach aparat sam automatycznie ustawia 1/60s.
aż poszedlem sprawdzic. W menu nic nie ustawiasz a co do reszty to sie zgadza. Tryb M 1/200s i heja
Articool
06-12-2008, 11:45
Czyli wniosek z tego, że instrukcja obsługi gryzie, ach jak ona gryzie ;] ;)
Chodziło mi o tryb preselekcji przysłony a nie manualny. W trybie A najkrótszy czas to aż 1/60s.
Articool
06-12-2008, 12:04
Proszę wytłumaczcie mi czemu tak się dzieje i czy to oznacza, że jestem skazany na czas 1/60s i ryzyko poruszonych zdjęć.
Otóż nie jesteś skazany na czas 1/60 gdyż istnieje tryb M :)
Witam
Nie jestem posiadaczem D90, ale z tego co napisałeś wynika pewna nielogiczność.
Po pierwsze jeśli aparat pozwala na synchronizacje migawki z lampą z czasem 1/125 lub 1/250 (nie wiem jak ma D90) - najkrótszy czas synchronizacji, to wątpię by w jakimkolwiek trybie był on ograniczany.
Po drugie napisałeś
"W D90 w ustawieniach osobistych jest pozycja e1 "Czas migawki dla błysku", która pozwala określić najdłuższy czas otwarcia migawki. Najkrótszym czasem jaki można wybrać to 1/60s."
Czyli w ustawieniach wybierasz najdłuższy czas synchronizacji, a nie najkrótszy, więc wartość 1/60 wydaje się być logiczna, chociaż 1/80 czy 1/100 też by się przydało jak się komuś łapy trzęsą.
Wybierasz dolne ograniczenie czasu, górnym będzie zawsze /125 lub 1/250 (nie wiem jak ma D90).
Zrób test
ustaw to ograniczenie na 1/30 ustaw wysokie ISO i otwarta przysłona, w ciemnym pomieszczeniu powinien Ci wybierać 1/30 a teraz przekieruj aparat na bardzo jasny obiekt (np żrówka 100W), tak by w manualu pokazywał prześwietlenie na 1/125 i tej ustawionej przysłonie. Aparat powinien wybrać inny czas synchronizacji - rzeczone 1/125 lub 1/250
To czy zdjęcie z lampą w ciemnym pomieszczeniu wyjdzie poruszone czy nie zależy od ilości światła zastanego. Tutaj już tą regułkę z odwrotnością ogniskowej nie stosuje się zupełnie wprost. W zupełnej ciemności zrobisz zdjęcie z lampą z ręki nawet z czasem kilku sekund. Podobnie myśli automatyka aparatu jeśli jest ciemno to wydłuża czas naświetlania by złapać więcej zastanego i należy się z tego cieszyć i inteligentnie korzystać, zwracając jednak uwagę jaką mamy ogniskową i wiedząc czy mamy skłonność do poruszania zdjęć czy żelazne łapy.
A i jeszcze jedno musisz koniecznie mieć wyłączoną synchronizację na drugą kurtynę (rar) i synchro z długimi czasami (slow).
ale przecież żeby zrobić nieporuszone zdjęcie przy ogniskowej 50mm (bez stabilizacji) potrzebny jest mi czas 1/125s.
Przedziwna ta matematyka... bo w takiej zwykłej, to dla 50mm wystarczy 1/50s:)
(zasada odwrotności ogniskowej)
No chyba, że rączka jakoś nadzwyczajnie się trzepocze?;)
Co do reszty - instrukcja.
Articool
06-12-2008, 16:10
Przedziwna ta matematyka... bo w takiej zwykłej, to dla 50mm wystarczy 1/50s:)
Właśnie kiedyś gdzieś czytałem o bardziej zawiłej matematyce, ale nie pamiętam jak to szło, w każdym razie czas wychodził krótszy, aniżeli odwrotność ogniskowej ;]
truman20
06-12-2008, 16:19
Nie zapominając o tym, że najkrótszy czas migawki zależy też od lampy. Dla wbudowanej jest inny i zew. też jest inny, oczywiście na korzyść zew.
pJarosław
06-12-2008, 17:30
Witam, ten test z silniejszym źródłem światła działa, czas migawki skraca się, a 1/60 to dolna granica czasu dla migawki... Możesz ją zmienić według uznania lub potrzeby. Mówię o programach A,S,P,M pozdrawiam.
Nie zapominając o tym, że najkrótszy czas migawki zależy też od lampy. Dla wbudowanej jest inny i zew. też jest inny, oczywiście na korzyść zew.
Obawiam się, że to nie jest prawda.
Minimalny czas synchronizacji zależy od konstrukcji migawki aparatu a nie lampy.
Czas błysku każdej lampy jest liczony w tysięcznych sekundy (oczywiście poza specjalnymi bajerami typy synchronizacja z krótkimi czasami (1/1000 itp). i nawet zwykłe stare lampki bez TTL śmigają na 1/250.
W D90 w ustawieniach osobistych jest pozycja e1 "Czas migawki dla błysku", która pozwala określić najdłuższy czas otwarcia migawki. Najkrótszym czasem jaki można wybrać to 1/60s. Nie wiem, może ja czegoś nie rozumiem, ale przecież żeby zrobić nieporuszone zdjęcie przy ogniskowej 50mm (bez stabilizacji) potrzebny jest mi czas 1/125s.
Teraz mam tak, że jak chce zrobić zdjęcie w pomieszczeniu z wbudowaną lampą w trybie preselekcji przysłony to aparat ustawia czas 1/60s dla ISO 200. Nawet podbicie ISO na wyższy (np. 1600) nie zmienia czasu i cały czas jest 1/60s. Proszę wytłumaczcie mi czemu tak się dzieje i czy to oznacza, że jestem skazany na czas 1/60s i ryzyko poruszonych zdjęć.
wiesz, jesli ustawiasz recznie przyslone, i do tego chcesz jakis konkretny czas to uzywasz trybu M a nie polautomatu A czy S.
Zbigniew
06-12-2008, 18:26
Po pierwsze jeśli aparat pozwala na synchronizacje migawki z lampą z czasem 1/125 lub 1/250 (nie wiem jak ma D90) - najkrótszy czas synchronizacji, to wątpię by w jakimkolwiek trybie był on ograniczany.
Pozwala, ale jak jest ciemno, to aparat będzie wymuszał jak najdłuższy czas (bo pomiar światła następuje dla światła zastanego). Dopiero gdy będzie na tyle jasno, aby go skrócić, to go skróci. A 1/60 to rzeczywiście "najkrótszy z najdłuższych" czasów, które można wybrać. Ale nie mylmy go z najkrótszym czasem synchronizacji, bo ten dla wynosi powiedzmy z 1/200 (zależnie od modelu).
Podobnie myśli automatyka aparatu jeśli jest ciemno to wydłuża czas naświetlania by złapać więcej zastanego i należy się z tego cieszyć i inteligentnie korzystać, zwracając jednak uwagę jaką mamy ogniskową i wiedząc czy mamy skłonność do poruszania zdjęć czy żelazne łapy.
Dokładnie. Czyli albo stosujemy długi czas naświetlania + dodatkowy błysk, albo możemy błysnąć z czasem powiedzmy 1/60, ale wtedy ryzykujemy, że główny obiekt będzie niedoświetlony, a napewno już tło będzie nie takie, jak powinno być.
Przedziwna ta matematyka... bo w takiej zwykłej, to dla 50mm wystarczy 1/50s:)
Jolu - jeszcze crop, czyli 1/75 :D
Polecałbym poczytanie jeszcze tutaj (http://nikon.org.pl/showthread.php?t=69088) - coś może rozjaśnić.
autograf
06-12-2008, 18:41
O! Zdaję się Zbyszku, że ostatnio rozmawialiśmy na ten temat :)
Ja dodam od siebie, że lampa SB-800 ustawiona w trybie TTL "widzi" ustawienia puszki w trybie M (czyli czas i przysłonę) i dobierze odpowiednią moc błysku.
Przykład: Możesz w trybie M ustawić czas 1/100 i przysłonę F4 dla ogniskowej np.: 50mm
pJarosław
06-12-2008, 18:43
Przepraszam, ale czas otwarcia migawki się skraca automatycznie tak jak pisałem, mam taki aparat i sprawdziłem to...
Zbigniew
06-12-2008, 18:45
Tak, skraca się, oczywiście. Jak masz jasno, to skróci Ci się, a dodatkowo lampa słabiej błyśnie. Należy ciągle pamiętać o jednym - niezależnie od wykorzystanej lampy/lamp, światłomierz w aparacie mierzy tylko i wyłącznie światło zastane. Dopiero potem dobiera sobie moc błysku (o ile my nie robimy tego ręcznie), ale już czasu wtedy nie zmienia.
Przepraszam Zbigniew, ale nie za bardzo rozumiem twój wywód
Załóżmy taką sytuację :
Ciemne pomieszczenie (warunki ekspozycji bez lampy czas 1/4, f4
Aparat w trybie A przysłona stała f4
Aparat ustawi mi powyższe parametry, włączam lampę (bez trybu slow i rear) i wówczas aparat ustawi mi najdłuższy zdefiniowany cza synchronizacji (ten o którym jest ten wątek).
Tak więc ustawienia aparatu biorą pod uwagę również to, że będzie używana lampa.
Jeśli w tym pomieszczeniu włączymy oświetlenie tak, że warunki będą 1/1000 f4 , wówczas aparat pokaże nam na wyświetlaczu "hi", czyli nadal weźmie pod uwagę to że jest lampa.
We wszystkich pośrednich warunkach oświetleniowych będzie tak dobierać czas by zapewnić maksimum światła zastanego i prawidłowo naświetlić scenę, regulując czasem, a że pola manewru dużego nie ma to może to i wygląda jak by nie zmieniał czasu. Jednak z doświadczenia wiem, że czasami włączenie lampy powoduje zmianę parametrów naświetlania.
Zbigniew
06-12-2008, 19:24
Wszystko co piszesz, to racja. Ja tylko piszę o tym, że w ciemnym pomieszczeniu aparat zawsze ustawi Ci (dla włączonej lampy) czas 1/60 (ew. jakiś inny typu 1/30 - zależnie jak skonfigurujesz). Zrobi tak nawet gdybyś miał przenośną supernową zsynchronizowaną jako lampę, bo aparat tak naprawdę nie wie czym i jak zamierzasz błysnąć (bo mierzy światło zastane). Oczywiście jak będzie jaśniej to wtedy przed błyskiem skróci sobie, tak jak piszesz, czas ekspozycji, ale także nie uwzględni wtedy lamp, bo znowu nie wie jak mocno błysną i ile doświetlą. Uwzględni z kolei ograniczenia czasu synchronizacji dla lamp - np. dla wbudowanej tam powiedzmy z 1/200, dla zewnętrznej nawet do 1/kilkutysięcznej dla trybu FP.
Zgadza się aparat ustawi czas naświetlania na podstawie natężenia światła zastanego, biorąc poprawki na ograniczenia sprzętowe i te w ustawieniach aparatu.
mam pytanko, czy w mojej d80 moge ustawic migawke wyzej niz 1/200 z zewnetrzna sb900? w trybie M maksymalne ustawienie to 1/200, wyzej nie idzie, natomiast na A moge ustawic tylko max. 1/60. Czy to normalne i czy da sie troche podniesc szybkosc przeslony? w ustawieniach osobistych tez 1/60 jest maksymalna szybkoscia. Moze ktos mnie oswiecic?
Zbigniew
08-12-2008, 11:13
Oczywiście - powinieneś móc ustawić do 1/8000. Pogrzeb sobie w menu (aparatu) i ustaw tryb FP (gdzieś w ustawieniach dla błyskania powinno być). Wtedy lampa wyświetli znaczek FP i będziesz miał tryb synchronizacji z krótkimi czasami błysku.
domelmel
08-12-2008, 11:30
w D80 minimalny czas to 1/4000
Wielkie dzieki , w trybie M dziala :-D ale w trybie A i tak ustawia na 1/60 i ani sekundy szybciej.
Zbigniew
08-12-2008, 12:04
Nie może tak być - w każdym ma Ci dawać tę możliwość. Nie mam pod ręką D80, ale coś Ci znalazłem (ponoć w D80 to custom setting nr 25):
http://pl.youtube.com/watch?v=Sqf3TM-WGTE
Nie może tak być - w każdym ma Ci dawać tę możliwość. Nie mam pod ręką D80, ale coś Ci znalazłem (ponoć w D80 to custom setting nr 25):
http://pl.youtube.com/watch?v=Sqf3TM-WGTE
Wlasnie dziwne ale niestety nie w numerze 25 jest " tryb auto FP" ok wlaczylem i moge na M i S zmieniac do 1/4000 ale we wszystkich innych trybach z automatycznym wylacznie moge miec tylko maksymalnie 1/60. W ustawieniach osobistych nr.24 (otwarcie migawki dla blysku ) 1/60 to maksymalne ustawienie. No ale widocznie tak musi byc. Dzieki za pomoc:)
Przedziwna ta matematyka... bo w takiej zwykłej, to dla 50mm wystarczy 1/50s:)
(zasada odwrotności ogniskowej)
Tak, uwzględniając 'kąty widzenia', czyli dla ff 1, dla dx 1.5 , czyli 1/(1*50) dla ff i 1/(1,5*50) dla dx :)
puchbeary
08-12-2008, 13:08
Wlasnie dziwne ale niestety nie w numerze 25 jest " tryb auto FP" ok wlaczylem i moge na M i S zmieniac do 1/4000 ale we wszystkich innych trybach z automatycznym wylacznie moge miec tylko maksymalnie 1/60. W ustawieniach osobistych nr.24 (otwarcie migawki dla blysku ) 1/60 to maksymalne ustawienie. No ale widocznie tak musi byc. Dzieki za pomoc:)
wyjdź na zewnątrz i otwórz lampę - spróbuj zmienić czas. Nie wierzę że nie będzie się dało.
Zbigniew
08-12-2008, 13:20
Jeżeli sprawdzasz to w ciemnym pomieszczeniu, to aparat zawsze wskaże Ci najdłuższą możliwą wartość, bo światłomierz mierzy światło zastane (o czym w wątku już było kilka razy). Wyjdź na dwór, nawet tak jak dzisiaj, jak coś to podbij ISO i zrób zdjęcie. I zobacz co wyszło.
http://nikonclspracticalguide.blogspot.com/
Nie wiem czy już było - ale na tej stronce autor dość dokładnie rozpracowuje krok po kroku z przykładami algorytm pomiaru światła przez aparat i lampę kompatybilną z CLS.
A co do trybu preselekcji przysłony to niestety aparat nie ustawi nam czasu krótszego od 1/60, niezależnie od tego czy włączymy FP czy nie. Przynajmniej w D80 w żadnym przypadku nie udało mi się osiągnąć krótszego czasu w tym trybie, nawet w słoneczny dzień.
Dlatego z lampą zwykle fotografuję w trybie M. Ustawiony czas ma głównie wpływ na ilość światła zastanego, ponieważ jak wiemy błysk lampy i tak trwa ok. 1/1000s. Natomiast przysłona oprócz głębi ostrości i wpływu na ilość światła zastanego wpływa również na zasięg lampy - ponieważ ogranicza również ilość światła lampy docierającego do matrycy.
Jeżeli fotografuję w pomieszczeniu gdzie polegam głównie na lampie i np. mam do czynienia z ruchliwymi dzieciakami to bezpieczniej ustawić jest co najmniej 1/125 lub nawet 1/200 a lampa i tak dobierze odpowiednią siłę błysku... Wniosek z tego taki, że tryb M nie taki straszny - szczególnie podczas pracy z lampą, która i tak zatroszczy się o odpowiedni pomiar światła (pisze o lampie zewnętrznej).
Pozdrawiam,
Dzieki za wszystkie wypowiedzi. Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem z czego wynika fakt, że w opcji "Czas migawki dla błysku", która pozwala określić najdłuższy czas otwarcia migawki dostępny jest czas 1/60 i nie można wybrać krótszego. Zgadza się, że w opcji tej wybiorę czas 1/60 i warunki oświetleniowe są dobre to czas zostaje ustawiony na krótszy, jednak w słabszych warunkach oświetleniowych ustawiany jest czas 1/60. Cały czas mam na myśli robie zdjęć w trybie preselekcji przysłony.
puchbeary
10-12-2008, 16:56
Dzieki za wszystkie wypowiedzi. Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem z czego wynika fakt, że w opcji "Czas migawki dla błysku", która pozwala określić najdłuższy czas otwarcia migawki dostępny jest czas 1/60 i nie można wybrać krótszego. Zgadza się, że w opcji tej wybiorę czas 1/60 i warunki oświetleniowe są dobre to czas zostaje ustawiony na krótszy, jednak w słabszych warunkach oświetleniowych ustawiany jest czas 1/60. Cały czas mam na myśli robie zdjęć w trybie preselekcji przysłony.
Przeczytaj wszystko raz jeszcze co Ci tutaj napisali koledzy - uważnie.
Przeczytaj wszystko raz jeszcze co Ci tutaj napisali koledzy - uważnie.
Wiesz, czytałem już cały wątek ze trzy razy ale widocznie jestem mało bystry :)
korzystanie z lampy przy krótkich czasach naświetlania ( potrzebne chociażby do doświetlenia twarzy gdy w słoneczny dzień fotografowana osoba stoi w cieniu) jest w D90 funkcja "tryb Auto FP " która znajduje się w menu ustawień osobistych ,podmenu Braketing/lampa błyskowa a dokładnie e5
Dzieki za wszystkie wypowiedzi. Szczerze mówiąc nie bardzo rozumiem z czego wynika fakt, że w opcji "Czas migawki dla błysku", która pozwala określić najdłuższy czas otwarcia migawki dostępny jest czas 1/60 i nie można wybrać krótszego. Zgadza się, że w opcji tej wybiorę czas 1/60 i warunki oświetleniowe są dobre to czas zostaje ustawiony na krótszy, jednak w słabszych warunkach oświetleniowych ustawiany jest czas 1/60. Cały czas mam na myśli robie zdjęć w trybie preselekcji przysłony.
zrób w następujący sposób , włącz aparat , włącz tryb A ,włącz tryb auto FP (e5w D90) , sciągnij dekiel z obiektywu , podnieś lampę , wyceluj w źródło dość silnego światła ...podziwiaj jak się zmienia czas i nie jest to już 1/60
zrób w następujący sposób , włącz aparat , włącz tryb A ,włącz tryb auto FP (e5w D90) , sciągnij dekiel z obiektywu , podnieś lampę , wyceluj w źródło dość silnego światła ...podziwiaj jak się zmienia czas i nie jest to już 1/60
Ale przecież mi chodzi o coś innego. Jak wyceluje w źródło światła to czas oczywiście jest krótszy od 1/60s ale w przy słabym oświetleniu jest aż 1/60s.
Ale przecież mi chodzi o coś innego. Jak wyceluje w źródło światła to czas oczywiście jest krótszy od 1/60s ale w przy słabym oświetleniu jest aż 1/60s.
ale ten czas wynika z ustawień światłomierza i zadeklarowany w ustawieniach aparatu ( można zmienić ) , juzeli zamkniesz lampę czas jeszcze bardziej się wydłuży ..więc nie wiem już teraz o co ci chodzi
Zbigniew
13-12-2008, 16:56
No ale jak ma być krótszy, skoro odczytujesz w rzeczywistości jedynie wskazanie światłomierza. Gdybyś nie miał tej wymuszonej 1/60, to mógłbyś mieć spokojnie nawet z kilka sekund. Chcesz krócej ? To ustaw ISO na 3200 i EV na -3 -> wtedy pewnie krótszy czas uzyskasz, ale co z tego, jak zdjęcie będzie niedoświetlone.
Naprawdę cieszmy się, bo w porównaniu z pracą z lampą w Canonie, to w Nikonie mamy bahamy :)
edit: cruel67 - pisaliśmy jednocześnie :)
W canonie (450d) przy włączonej lampie w słabych warunkach miałem zawsze 1/200s.
pJarosław
13-12-2008, 17:06
Witam, ponownie:) No to zrób tak wejdź do totalnej ciemnicy ustaw aparat tryb "S" czyli Ty wybierasz czas, podnieś lampę i wybierz 1/200s Tryb auto FP nie jest dostępny podczas używania lampy wbudowanej!!! Instrukcja strona 195
Zbigniew
13-12-2008, 17:07
Jeżeli chodzi o Canona - masz albo na sztywno 1/200 (co jest do kitu rozwiązaniem, bo przecież ten czas powinien zmieniać się w zależności od warunków oświetleniowych) albo, w drugiej funkcji, w której czas zmienia się w zależności od oświetlenia, nie ma ustawienia dolnej jego wartości (tj. tej wartości, którą jest u nas 1/60, 1/30, itd.)
pJarosław
13-12-2008, 17:11
Ja zrobiłem taki test i na moim D90 działa, a o Auto FP zapomnij nie jest dostępy podczas używania wbudowanej lampy. Instrukcja str.195
Zbigniew
13-12-2008, 17:16
I jest to jeden z głównych powodów do stosowania lampy zewnętrznej. Większa moc, możliwość odchylania palnika, pracy zdalnej i właśnie krótkie czasy synchronizacji - jak dla mnie cztery główne argumenty użycia dużego błyskogratu.
Należy tylko pamiętać, że tryb FP oznacza w praktyce często mniej światła z lampy, dlatego czasami (w słoneczny dzień, przy doświetlaniu) warto operować na większej GO, czyli większych przysłonach i jak najniższych czułościach - tak aby czasy były jak najdłuższe !
Nie wiem, może ja jakoś niezrozumiale zadaje pytania bo mam wrażenie, że mnie nie rozumiecie. Zastanawia mnie skąd przy słabym oświetleniu w trybie A najkrótszy czas z wbudowaną lampą to 1/60s. Zrobiłem dwa zdjęcia:
1. W trybie A, przysłona F5,6, czas 1/60s
2. W trybie S, przysłona F5,6, czas 1/200s
W obu przypadkach zdjęcia wyszło podobnie (tak samo doświetlone). Czyli świadczy to o tym, że trybie A czas 1/200 mógłby być dostępny. Chyba, że cały czas czegoś nie rozumiem :-)
Nie wiem, może ja jakoś niezrozumiale zadaje pytania bo mam wrażenie, że mnie nie rozumiecie. Zastanawia mnie skąd przy słabym oświetleniu w trybie A najkrótszy czas z wbudowaną lampą to 1/60s. Zrobiłem dwa zdjęcia:
1. W trybie A, przysłona F5,6, czas 1/60s
2. W trybie S, przysłona F5,6, czas 1/200s
W obu przypadkach zdjęcia wyszło podobnie (tak samo doświetlone). Czyli świadczy to o tym, że trybie A czas 1/200 mógłby być dostępny. Chyba, że cały czas czegoś nie rozumiem :-)
m menu lampa błyskowa e1 zmien ustawienie np na 30 '' i zobaczysz jakim naprawdę potrzebnym czasem do prawidłowej ekspozycji powinien zadziałać aparat ...1/60 sekundy to zadeklarowany maksymalny czas zadziałania migawki przy lampie i jeżeli będzie miał dość światła aparat sam go skróci
autograf
13-12-2008, 17:54
1. W trybie A, przysłona F5,6, czas 1/60s
2. W trybie S, przysłona F5,6, czas 1/200s
W obu przypadkach zdjęcia wyszło podobnie (tak samo doświetlone). Czyli świadczy to o tym, że trybie A czas 1/200 mógłby być dostępny. Chyba, że cały czas czegoś nie rozumiem :-)
W drugim przypadku lampa zaświeciła mocniej.
ed-
Mógłbyś wkleić te dwa przykładowe zdjęcia?
pJarosław
13-12-2008, 18:19
Wiesz co wydaje mi się, że po to jest preselekcja przysłony i czasu i tryb manualny żeby pomóc przy fotografowaniu. Automatyka tak działa i już... Chcesz manipulować głębią ostrości to tryb A, chcesz mieć kontrolę nad czasem migawki wybierasz tryb S itd. Pozdrawiam.
i jeszcze jedna myśl, jeżeli warunki przy wykonywaniu tych dwóch zdjęć były identyczne i ISO było stałe, no to automatyka "postanowiła" :o) wzmocnić błysk bo czas się skrócił... //// Pewnie gdybyś miał jaśniejszy obiektyw to czas w trybie A skracałby się automatycznie (((tak jak Ty o tym myślisz))) bo automatyka musiałaby zareagować na większą ilość światła.... Wiesz Iso takie samo, przysłona też no to czas musi się zmienić. Trafiłem???:o)
Pobawiłem się swoim D80 z SB-800 i T15-50 2.8 przy różnych poziomach oświetlenia zastanego i doszedłem do jednej konkluzji. Najlepiej jest ustawić tryb M i interesujące nas parametry ekspozycji. SB-800 dopasowuje moc błysku do ustawień puszki. To wszystko.
Dla tej samej przysłony f/5.6 przy czasach 1/60 do 1/200 uzyskałem identyczne jak na moje oko :) zdjęcia.
Zastanawia mnie skąd przy słabym oświetleniu w trybie A najkrótszy czas z wbudowaną lampą to 1/60s. Chyba jednak robiłeś te zdjęcia w ciemnym pomieszczeniu. Po prostu aparat nie wykrył wystarczającej ilości światła aby móc skrócić czas naświetlania.
1/60 sekundy to zadeklarowany maksymalny czas zadziałania migawki przy lampie i jeżeli będzie miał dość światła aparat sam go skróci No właśnie. Zrobiłem kilka zdjęć (w trybie A) w pomieszczeniu z kilkoma lampami. W najciemniejszym kącie faktycznie było 1/60, ale już w pobliżu lampy 1/200, a kierując obiektyw bezpośrednio na lampę włącza się napis "Hi" sygnalizujący prześwietlenie. Tak więc najkrótszy czas migawki w trybie A z włączoną lampą wbudowaną to 1/200. Krótsze czasy są dostępne tylko w trybie FP, ale ten jak pisali koledzy tylko z lampą zewnętrzną.
Pozdrawiam.
Zastanawiałem się dokładnie nad tym samym, przeczytałem cały wątek, sprawdziłem u siebie i sprawy tak wyglądają przy słabym oświetleniu (na moim D90):
- dla trybu A czas synchronizacji to ZAWSZE 1/60 (lub dłuższy jeśli taki ustawimy w menu e1)
- dla trybu S i M przy wyłączonym FP najkrótszy czas to 1/200
- dla trybu S i M przy włączonym FP, najkrótszy czas to 1/4000
Mówię tu oczywiście o zewnętrznej lampie błyskowej (SB800 w moim przypadku) bo FP nie dotyczy wbudowanej. Opisywane rozważania tyczą się sytuacji kiedy fotografujemy w słabych warunkach oświetleniowych, bo w jasnym pomieszczeniu (czy kierując aparat bezpośrednio w stronę źródła światła) nawet w trybie A aparat dobierze nam krótsze czasy.
Reasumując, jeśli chcemy w ciemnym pomieszczeniu robić zdjęcia np. ruszającym się dzieciom, to trzeba korzystać z trybu S lub M.
Przeglądam sobie ten wątek i wy chyba albo nie czytaliście instrukcji (a udajecie, że czytaliście) albo nie rozumiecie co tam jest napisane... Weźcie na spokojnie aparat, instrukcję i książkę o podstawach fotografii. Skonfrontujcie to co jest tam napisane z tym co aparat robi i wszystko będzie jasne. Baaa, sprawdźcie co to jest krótki a co to długi czas (różnica pomiędzy 1/60 a 1/200). Wtedy świat stanie się piękniejszy. Serio!
Witam po raz pierwszy.
To jest tak z tym najkrótszym czasem błysku. W trybie M,A,S,P najkrótszy czas dla błysku wbudowanej lampy to 1/200s. Zawsze. Zawsze jest taki czas osiągalny, gdy jest wystarczająco dużo światła zastanego.
Tryb M,S pozwalają ręcznie dobierać czas w zakresie od 30" do 1/200s i taki jaki wybierzemy zostanie zsynchronizowany z błyskiem. W trybie A natomiast sytuacja jest trochę inna i tu po pierwsze w błąd wprowadza chyba może nieforunne nazwanie tej opcji. Preselekcja przysłony umożliwia nam wstępne wybranie otworu a czas wybiera maszyna. Jeśli światła będzie dużo wybierze nawet 1/200s, ale gdy będzie mało mogłaby wybrać nawet 30sek. W menu naszego aparatu mamy możliwość zdecydowania powyżej jakiej wartości nie wolno schodzić naszemu Nikonowi. Jeśli wybierzemy "najkrótszy czas" np 1/60sek, to automatyka będzie pływała w zakresie od 1/60 do 1/200sek. Jeśli ustawimy 1/4s, to zakres będzie od 1/4 do 1/200sek. Myślę, że po to jest możliwość takiego ograniczania w preselekcji A, aby się nie zapomnieć i nie wykonać przez przypadek fotek ze zbyt długimi czasami otwarcia bo tryb A nie zważa na nic, tylko "wali" tyle, ile trzeba by naświetlić światłem zastanym. Jeśli oczywiście mamy pełną swiadomość tego co robimy, np używamy statyw itd, to możemy to ograniczenie zdjąć.
Tak przynajmniej ja to rozumiem jako początkujący nikonowiec - wcześniej pstrykałem analogowym Dynaxem (Minolta).
pozdrawiam
..Tryb M,S pozwalają ręcznie dobierać czas w zakresie od 30" do 1/200s i taki jaki wybierzemy zostanie zsynchronizowany z błyskiem...Można miec czas krótszy od 1/200s, o ile się ma lampę pracującą w trybie FP - wtedy jest obsługiwane do nawet 1/8000 (1/4000)
Można miec czas krótszy od 1/200s, o ile się ma lampę pracującą w trybie FP - wtedy jest obsługiwane do nawet 1/8000 (1/4000)
Zgadza się to co napisałeś.
Ja odnosiłem się do kwestii:"najkrótszy, najdłuższy czas... dla lampy wbudowanej".
pzdr
Ja pewnie zadam głupie pytanie, ale jak to jest że np. ustawiam aparat bez lampy czas 1/60 f5.6 iso 200 ogniskowa powiedzmy 150mm w ciemnym pokoju. Robiąc zdjęcie ( naciskając spust migawki ) cały czas ruszam aparatem aby zdjęcie wyszło bardzo poruszone i oczywiście takie jest. Jednak gdy przy tych parametrach podniosę lampę to efekt już jest inny tzn przy czasie 1/60 i ogniskowej 150mm ( + crop ) zdjęcie nie wygląda na tak poruszone. Dla zdjęć z lampą zasada odwrotności czasu naświetlania do ogniskowej już nie obowiązuje, czy po prostu przy błysku na zdjęciu nie widać rozmazania tak bardzo.
Zbigniew
17-02-2009, 22:35
Nie widać rozmazania tak bardzo, bo błysk "zamraża" ruch. Ale jak się przypatrzysz, to będziesz widział pogrubione kontury obiektów, co świadczy właśnie o tym ruchu.
Zbigniew
17-02-2009, 22:36
Jeszcze jedno - myślę, że to może Ci dużo wyjaśnić.
http://foto.jasiu.pl/03.html
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.