PDA

Zobacz pełną wersję : Nikon D60 czy D80?? prosze o pomoc



szulif
05-12-2008, 02:24
witam
od pewnego czasu wkrecam sie amatorsko w fotkowanie. glownie pejzaze, architektora i ludzie (nie mowie o tych "u cioci na imieninach" hehe). postanowilem kupic pierwsze lustro. decyzja podjeta :) z tym ze pojawil sie dylemat..

wstepnie przymierzalem sie do Nikona D60 + KIT Nikkor 18-55 VR ED AF-S DX do tego za niedlugi czas.. + Nikkor AF-S DX VR 55-200mm ED
ale tak sie zastanawiam.. wszedl D90, cena D80 leci wiec na leb na szyje.. i tu pojawia sie mozliwosc kupna body Nikona D80 + jakis w miare "uniwersalny" obiektyw, ale jaki? moze: 18-135 mm Nikkora??
szukam lustra na ok 3 lata do "nauki" dobrej fotografii a ze jestem ambitny to mam watpliwosci, czy D60 wystarczy mi na 3 lata, w gre wchodzi tylko nowy sprzet, obiektywy Nikkora, w przypadku D80 moglbym po ok 1.5 roku ewentualnie pomyslec nad kolejnym obiektywem.. ale jakim? wszystko ma swoje + i - ;-/ D60 to nowszy sprzet.. ma bardzo sprzydatny system usuwania kurzu, czy funkcje D-Lighting, D80 jest starszy ale jesli mozna tak powiedziec.. z troszeczke wyzszej polki.. heh czy oplaca sie doplacic do teoretycznie lepszego D80 i dosc dlugo miec tylko 1 obiektyw, czy lepiej spokojnie bawic sie D60 na 2ch obiektywach..?? czy roznica pomiedzy tymi modelami jest tego warta???


reasumujac mam do wyboru:
#Nikon D60 + 2 obiektywy.. 18-55mm VR i 55-200mm VR. koszt- ok. 2 200
#Nikon D80 + 1 w miare uniwersalny obiektyw. jaki?? koszt- ok. 2 500

prosze o pomoc w wyborze lustra, obiektywu/ow + ewentualnych potrzebnych akcesoriow do danego modelu (do ktorego bede potrzebowal np lampe).. duze pole do wypowiedzi ;)
z gory dzieki za rady :)
pozdrawiam

Amadeusz
05-12-2008, 03:08
Tu wyboru nie ma, weź D80 i się nie zastanawiaj. Ja mam do niego 18-135mm i po 1,5 zaszła potrzeba zmiany, obiektywu, nie puszki.

FajaR
05-12-2008, 07:57
http://fotozakupy.pl/oferta/produkt,7709s
I pozamiatane w tym temacie... ;)

Mariusz888
05-12-2008, 08:45
Po odjęciu ceny body od tej zaproponowanej wychodzi ok 750zł - nie lepiej kupić samą puszkę i zapolować na allegro np na Sigmę 18-50/2.8? (nawet na wersję bez HSM bo ponoć jest też wcale nie taka wolna a mamy od startu dobre światło)... ja tak nie zrobiłem i przyznam że trochę żałuję - co prawda 18-55 VR jest na prawdę dobry jak za takie śmieszne pieniądze ale i tak traci się przy odsprzedaży dlatego proponuję przemyśleć taki wariant bo spokojnie do kupienia za te pieniądze :)

DarekD80
05-12-2008, 09:29
Bierz D80, body masz za jakieś 1600 zł w najtańszych sklepach (wartych uwagi). http://www.skapiec.pl/site/cat/2/comp/101539

A szkła pytaj w dziale optyka. Ja się nie znam, ale mnie polecano N18-70 - ponoć bardzo dobry, kosztuje ok. 900 zł

puchbeary
05-12-2008, 09:40
d80 bo ma śrubokręt i bracketing a to może ci się przy krajobrazie i architekturze przydać. Ale używany - na giełdzie latają po 1200-1400 złotych i do tego 18-200VR i masz tak uniwersalny zestaw że lepiej nie można (uniwersalnie bardziej znaczy :) bo lepiej to można spokojnie). Ostatnio na giełdzie używka 18-200 była za 1400 złotych. Przy dobrych wiatrach masz zestaw za 2600. Tych najtańszych D80 to bym się trochę bał - to jest głównie import walizkowy a co za tym idzie gwarancji często brak. Używana puszka to z jednej strony używka ale z drugiej używka już przestrzelana a więc ewentualne usterki już wyszły.

Articool
05-12-2008, 10:08
http://fotozakupy.pl/oferta/produkt,7709s
I pozamiatane w tym temacie... ;)

Bardzo przyzwoity komplet. Również polecam




A szkła pytaj w dziale optyka. Ja się nie znam, ale mnie polecano N18-70 - ponoć bardzo dobry, kosztuje ok. 900 zł

Super szkiełko według mnie i też je polecam

blackside
05-12-2008, 10:46
Jeżeli chcesz mieć jak piszesz uniwersalne szkła i nowe to z silnikiem , więc nie wiem czemu D80.
Sam napisałeś że D60 ma pare funkcji których D80 nie ma. Jeżeli chcesz nowe szkła i uniwersalne to są one z silnikami więc argument śrubokręta nie ma sensu Jeżeli musisz miec górny wyświetlacz i kilka przycisków + brecketing kup D80- moim zdaniem D60 Ci wystarczy a jak piszesz będziesz miał dwa szkła lub jedno naprawde fajne.
Używany aparat - tak ale tylko od pewneego sprzdawcy i po wnikliwj analizie- jak nie masz pojęcia jak posprawdzać to bym nie ryzykował.
Jakby nie parzyć różnica w cenie pomędzy D60 a 80 to dalej ok 500zł jak nawet nie 600zł . Najtaniej body D60 widzę za 1050zł a D80 1680- jak dla mnie olbrzymia różnica.
Weż do ręki D60 i D80 jeżeli uważasz że D60 Ci nie leży< a D80 tak> i robisz dużo zdjęć to może wtedy warto dopłacić- wszstko to sprawa indywidualna.
Przemyśl czy to co ci dodatkowo daje D80 jest niezbędne- czy w Twoim przypadku jest sens dopłacić.
I trzeba pamiętać i jednym i drugim zrobisz zdjęcia.

fotoMichal
05-12-2008, 10:49
D80 + 18-70 ;
Zestaw podany kilka postów wyżej - polecam!

blackside
05-12-2008, 11:12
zresztą TU (http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=77301) masz podobny temat

D80 :)
05-12-2008, 13:31
Dla Ciebie wybór jest prosty, jeśli masz kasę to D80. Sam napisałeś, że jesteś ambitny i nie wiesz czy Ci D60 wystarczy. Dla mnie D60 jest okrojonym, uproszczonym modelem dla amatorów, którzy chcą jakości lustrzanki, ale będą korzystać z niej jak z kompaktu. Jednym i drugim zrobisz dobre zdjęcia, to zależy od Ciebie. Wybór modelu niestety od kasy.

blackside
05-12-2008, 14:09
Dla Ciebie wybór jest prosty, jeśli masz kasę to D80. Sam napisałeś, że jesteś ambitny i nie wiesz czy Ci D60 wystarczy. Dla mnie D60 jest okrojonym, uproszczonym modelem dla amatorów, którzy chcą jakości lustrzanki, ale będą korzystać z niej jak z kompaktu. Jednym i drugim zrobisz dobre zdjęcia, to zależy od Ciebie. Wybór modelu niestety od kasy.

Rozwiń- korzystać jak z kompaktu bo nie rozumiem co zrobisz D80 a nie zrobisz D60<chodzi mi o nawiązanie do kompakta> . Sądze że nawet w kiepskim świetle masz szanse zrobić mniej zaszumione zdjęcie D60'ą
Dodam że zakup D60 + 18-70 to koszt poniżej 2000zł i sporo zostaje na akcsoria- lub zbieranie na D300 :_P
Wszystko kwestia wymagań i co rozumiesz pod pojęciem ambitniej...

lewAp7
05-12-2008, 14:41
Rozwiń- korzystać jak z kompaktu bo nie rozumiem co zrobisz D80 a nie zrobisz D60<chodzi mi o nawiązanie do kompakta> .
Tak się dowartościowuje... no wiesz - z d80 nie da się korzystać jak z kompaktu... zapytasz dlaczego? Ja nie wiem, ale pewnie D80 :) wie... Zapytajmy, więc razem: Na jakiej podstawie twierdzisz, że d60 jest dla amatorów, którzy chcą jakości lustrzanki, ale będą korzystać z niej jak z kompaktu? Czym takim różni się d80 (co takiego nie pozwala), że już nie jest dla amatorów, którzy chcą jakości lustrzanki, ale nie będą mogli korzystać z niej jak z kompaktu? He, he...

Z d60 na szyi jesteś totalnym amatorem, z d80 już nie. Numerek decyduje i już! :mrgreen:

tomasz24
05-12-2008, 15:08
Osobiście używam D80 i z całą pewnością polecam go wszystkim. Stojąc przed takim wyborem jak Ty od razu i bez wahania wybrałbym D80 - szklarnię dokupisz w późniejszym czasie. To dobra puszka.

Badyl81
05-12-2008, 15:12
Z d60 na szyi jesteś totalnym amatorem, z d80 już nie. Numerek decyduje i już! :mrgreen:

Osz kurde... to ja mam D40 to chyba jestem jakimś podamatorem ;) Co do pytania autora o wybór przychylam się do wypowiedzi jednego z forumowiczów, żeby wziąć i jeden i drugi model do ręki i zobaczyć którym wygodniej się robi zdjęcia. Osobiście wziąłbym D80 bo szkiełka taniej wychodzą ale Ty chcesz nowe, więc ten argument odpada. No i D80 bardziej zaawansowany (zdaje się). Jak możesz przetestuj oba i myślę, że wybierzesz. Niestety (albo stety) wybór należy tylko i wyłącznie do Ciebie i będzie niósł za sobą dalsze konsekwencje (a jakie - ktoś wyżej napisał). Pozdrawiam i życzę udanego wyboru. W końcu najważniejsze, żebyś miał z aparatu i fotografowania dużo radości :)

D80 :)
05-12-2008, 15:14
Nie jesteś amatorem, bo masz D60, możesz być amatorem z D3. Chodzi mi o to, z myślą dla kogo został stworzony D60, trochę go okroili, żyby był tańszy i każdy mógł sobie pozwolić na lustrzankę. Blackside i Ty lewAp7 potraficie wykorzystać D60 w pełni i na pewno potraficie nią zrobić dobre zdjęcia i to jest super. Dużo ludzi teraz kupuje sobie lustrzankę i korzysta najczęściej z auto tak jak w kompaktach i to moje jedyne porównanie.
Uważam, jeśli ma się kasę to do nauki jest lepszy D80, np. nawet z powodu silniczka, nigdy nie wiadomo jaki obiektyw wpadnie nam w ręce.
Chialam tylko podpowiedzieć, może dać inną myśl, może dać inną drogę myślenia. Blackside wybrał opcje "...zakup D60 + 18-70 to koszt poniżej 2000zł i sporo zostaje na akcsoria- lub zbieranie na D300..." Jeśli uraziłam sorki :)
Ps. Amator korzysta z zielonego pola, a ambitny lubi sobie wszystkiego popróbować ;)

Mariusz888
05-12-2008, 15:16
Ja mam D80 ale nie dyskredytował bym D60... wybrać należy ŚWIADOMIE w zależności od zapotrzebowania na konkretne rzeczy - ja wybrałem D80 ze względu na detale takie jak dodatkowy wyświetlacz (dla mnie przydatny) dodatkowe kółko z przodu, śrubokręt (bo wiedziałem że rozważam możliwość korzystania ze starszych szkieł + wtedy nie było jeszcze 50mm z własnym napędem) - dodatkowo BKT jest mi równie przydatny - natomiast jeśli ktoś nie potrzebuje powyższych + wybór standardów 50mm z własnymi silnikami jest coraz większy, nie będziemy się spieszyć przy fotografowaniu to wg mnie D60 jest całkiem ok wyborem - tym bardziej że coraz więcej szkieł dostaje SMW'a a nie każdy też chce pakować dużą kasę w sprzęt foto i jak np ktoś chce kupić 1-2 szkła to D60 jest bardzo dobre :)

lewAp7
05-12-2008, 15:23
Amator korzysta z zielonego pola, a ambitny lubi sobie wszystkiego popróbować ;)
Ale wiesz... i d60, i d80 na to pozwala... mało tego - i jednego, i drugiego można używać jak zwykłego cyfraka...

Proponuję (na przyszłość) pomyśleć zanim coś się napisze (samo pisanie co się myśli nie zawsze "zdaje egzamin")... często jedno słowo mniej (albo więcej) zmienia postać rzeczy

artdarek
05-12-2008, 15:26
Ja myślę że tu chodzi o wygodę fotografowania głownie... są ludzie którzy chcą mieć lustro ale nie mają wcale ani zamiaru ani ochoty wgłębiać się w tak "skomplikowane" rzeczy jak przysłona czy czas naświetlania, ustawiają sobie aparat w tryb "Auto" i jadą :D... nie znam d60 ale bawiłem się d40 trochę i nigdy w życiu bym tym aparatem nie mógł na co dzień się posługiwać, dostęp do wielu opcji dopiero po wejściu do menu nawet tak podstawowych jak zmiana ISO itp... pod tym względem aparaty takie jak d40 i pewnie podobnie d60 są dla ludzi o których wspomniał użytkownik "D80 :)"... aparat uproszczony, "zbędne" dla laika opcje pochowane żeby go nie rozpraszały i nie przerażały :D... co oczywiście nie zmienia faktu że zarówno jednym jak i drugim można robić zdjęcia (czy się jest amatorem czy zaawansowanym fotoamatorem:>) tak samo dobre tyle tylko że wygoda w pracy z tymi puszkami możne być już różnie odbierana przez rożnych użytkowników... ot cala filozofia

ze swojej strony zdecydowanie polecam wariant z d80. Wygodna puszka, pod "palcem" wszystkie ważne opcje, d80 ma silnik dzięki czemu szkiełka bez silnika będą działać z AF co dla niektórych możne być zaletą, już w miarę znośnej wielkości wizjer...

wasilewk
05-12-2008, 15:35
Osobiście używam D80 i z całą pewnością polecam go wszystkim. Stojąc przed takim wyborem jak Ty od razu i bez wahania wybrałbym D80 - szklarnię dokupisz w późniejszym czasie. To dobra puszka.

Nie, no, musiałem zabrać głos !
Popieram D80.
Pomimo, że mam już D700, to D80 nie sprzedam. Jest to sprzęt dla amatorów, ale zaawansowanych - czyli dla autora wątku.
1. Wykonanie: plastik BARDZO DOBREJ jakości ! Nic nie trzeszczy, nie puka, nie pęka. Nawet naklejona guma jest chyba lepszej jakości niż w wielu zaawansowanych modelach.
2. Możliwości: brak monitorka na górze, śrubokręta i braketingu - to utrudniona nauka ! Tutaj: wszystko jest. No, szkoda, że jeszcze nie ma współpracy z manualnymi szkłami, mogłaby być ! Podobno potrzebny jeden mechaniczny czujnik - już się nie zmieścił.
3. Działanie: do tej pory chciałbym, żeby wybierak w D700 działał tak precyzyjnie i bezbłędnie, jak w D80 - a przecież to inny segment ! Wszystko działa cicho i bezbłędnie, można na nim polegać.
4. Szkła: nie oszukuj się ! Na ciemnych kitach po półrocznej pracy będziesz chciał rozwinąć skrzydła. Wtedy T17-50 Cię wspomoże !

Pozdrawiam.

lewAp7
05-12-2008, 15:50
artdarek (i inni) - patrzysz z punktu widzenia "jużposiadacza" lustrzanki. Dla kogoś kto się przesiada z kompakta, albo wogóle dopiero zaczyna focić, to nie będzie miało najmniejszego znaczenia... Obsługa d40/60 jest bardzo podobna do obsługi "bardziej wypasionych" kompaktów, jest przy tym bardzo prosta - dla przesiadkowicza to +. Poza tym demonizujecie ten dostęp do podstawowych ustawień (skażenie "jużposiadacza" ;)) - do czegoś takiego jak ISO, ekspozycja, balans bieli, moc lampy, rodzaj pomiaru światła itp mamy dostęp po naciśnięciu 1 guzika. Wybierasz co chcesz zmienić, zatwierdzasz i już... To nie trwa wieki! To jest chwila! Wystarczy się nauczyć obsługiwać ten aparat.

Faktem jest, że w takim, np: d80 pewne rzeczy są dużo lepiej rozwiązane, lepiej dostępne, ale dlatego właśnie d80 jest znacznie droższy od d40... Drugim faktem jest, że wiele rzeczy jest przesadnie uwypuklanych (w negatywnym sensie) przez posiadaczy wyższych modeli, bez zastanowienia, byle tylko zdyskredytować.

Gdzieś już to pisałem... powtórzę: D40/60 nie kupuj jeśli myślisz powazniej o portrecie... jeśli lubisz HDR też raczej nie... do reszty amatorskiego użytkowania wystarczy.

P.S.
Też jestem zdania, że d80 to lepszy wybór... co nie znaczy, że d60 to zły wybór ;)

szulif
05-12-2008, 15:59
Jeżeli chcesz mieć jak piszesz uniwersalne szkła i nowe to z silnikiem , więc nie wiem czemu D80.
Sam napisałeś że D60 ma pare funkcji których D80 nie ma. Jeżeli chcesz nowe szkła i uniwersalne to są one z silnikami więc argument śrubokręta nie ma sensu Jeżeli musisz miec górny wyświetlacz i kilka przycisków + brecketing kup D80- moim zdaniem D60 Ci wystarczy a jak piszesz będziesz miał dwa szkła lub jedno naprawde fajne.
Używany aparat - tak ale tylko od pewneego sprzdawcy i po wnikliwj analizie- jak nie masz pojęcia jak posprawdzać to bym nie ryzykował.
Jakby nie parzyć różnica w cenie pomędzy D60 a 80 to dalej ok 500zł jak nawet nie 600zł . Najtaniej body D60 widzę za 1050zł a D80 1680- jak dla mnie olbrzymia różnica.
Weż do ręki D60 i D80 jeżeli uważasz że D60 Ci nie leży< a D80 tak> i robisz dużo zdjęć to może wtedy warto dopłacić- wszstko to sprawa indywidualna.
Przemyśl czy to co ci dodatkowo daje D80 jest niezbędne- czy w Twoim przypadku jest sens dopłacić.
I trzeba pamiętać i jednym i drugim zrobisz zdjęcia.


no tak, D60 na papierze wyglada w porownaniu z D80 bardzo dobrze.. tylko nie mam doswiadczenia i praktycznej wiedzy do dobrego porownania lustrzanek ;-/ swego czasu pstrykalem troche D50.. ale to za malo..

uzywany sprzet nie wchodzi w gre, bo raz ze nie mam wystrczajacego doswiadczenia zeby przeprowadzic "wnikliwa analize" ;) a dwa, ze uzywka to zawsze uzywka a nie chce od takiej zaczynac.

fakt, roznica (ok 500-600 zl) to nie sa grosze i stad ten temat.. pytanie: czy D80 warte jest dolozenia 600zl??

co do D80 troche strasza mnie tematy z tego forum jak to nie mozna sobie poradzic z brudem na matrycy, z tym ze nie wiem na ile dobrze spelna ta funkcje system z D60.. oba aparaciki trzymalem i "bawilem sie" nimi.. delikatny + na strone D80 bo jest wiekszy a ja mam dosc duze dlonie :), co do pozniejszej wypowiedzi, nie kupuje lustra zeby leciec na AUTO hehe, bede lecial na pelnym manualu.. no i pytanie jest takie czy D80 warte jest tej doplaty.. najbardziej chodzi mi o roznicy w jakosci zdjec + roznicy w "mozliwosciach" jakie daja puszki

lewAp7
05-12-2008, 16:01
Jakość zdjęć będzie porównywalna. Dopłacasz za ergonomię i śrubokręt. Czy warto, ocenić musisz sam.

edit:
sprecyzuj sobie wymagania/dziedziny foto i do tego dobierz szkła. Do szkieł dopasuj puszkę. (łatwo powiedzieć! wiem... wiem... ale tak najlepiej się wybiera)

szulif
05-12-2008, 16:21
dziedziny foto?

70% architrktura
20% pejzaze
10% ludziska w ciekawych sytuacjach

a z nowym lustrem chcialbym jeszcze delikatnie zaczac probowac z makro.. ale ceny obiektywow odstraszaja, wiec planuje dokupic jakies pierscienie

lewAp7
05-12-2008, 16:38
architektura i pejzaże - raczej szkła szerokie... (10-20/30mm)
"ludziska w ciekawych sytuacjach" - to tak reportażowo trochę... i szeroko, i wąsko... (18-50/70?) wskazany szybki AF (silnik w obiektywie)... mała GO niekoniecznie ważna, chociaż czasem...
A, tam! Sam sobie body wybierz! Ja za cienki do tego jestem :mrgreen: (do czego nie wziąłbym d60 napisałem wcześniej, d80 nada się do wszystkiego)

blackside
05-12-2008, 16:38
Jeżeli nie chcesz szkieł bez silnika moje zdanie brzmi nie warto .
Lepiej zacząć zbierać na cos inngo.
A menu i przestawianie parametrów to jak napisał lew momęt i po sprawie. Wiadomo że czasem lepiej nacisnąć przycisk i zmienić... ale bez przesady nie każdy co chwilę zmienia iso, WB ... Dodam że D60 ma też przycisk Fn który możemy przypożądkować do funkcji którą często zmieniamy.
A makro- nie wypowiem się bo nie wiem , więc nie będę mieszał
Jak pisałem wiele razy dla kogoś kto fotografią zajmuje się na co dzień lepiej wybrać ergonomiczne body z wszystkim na zewnątrz, ale
po pierwsze trzeba umieć to wykorzystać i po drugie trzeba mieć po co. Do zwykłego focenia nie trzeba mieć przycisku iso na body ani 11 pól AF.
Dla wielu są to zbędne funkcje i dla nich jest D60.
Musisz sam wybrać... pomyśl.- jeżeli tylko szkła uniwersalne i nowe to moje zdanie już znasz
Powodzenia

irek6311
05-12-2008, 16:47
no tak, D60 na papierze wyglada w porownaniu z D80 bardzo dobrze.. tylko nie mam doswiadczenia i praktycznej wiedzy do dobrego porownania lustrzanek ;-/
fakt, roznica (ok 500-600 zl) to nie sa grosze i stad ten temat.. pytanie: czy D80 warte jest dolozenia 600zl??

co do D80 troche strasza mnie tematy z tego forum jak to nie mozna sobie poradzic z brudem na matrycy, z tym ze nie wiem na ile dobrze spelna ta funkcje system z D60.. oba aparaciki trzymalem i "bawilem sie" nimi.. delikatny + na strone D80 bo jest wiekszy a ja mam dosc duze dlonie :), co do pozniejszej wypowiedzi, nie kupuje lustra zeby leciec na AUTO hehe, bede lecial na pelnym manualu.. no i pytanie jest takie czy D80 warte jest tej doplaty.. najbardziej chodzi mi o roznicy w jakosci zdjec + roznicy w "mozliwosciach" jakie daja puszkiD60 to taki przerośnięty D40x > nie można go porównyać do D80 (jak bym porównywal D80 to vs D90) ,
mam D80 i często zmieniam obiektywy a tylko 2x gruszką czyścilem matrycę i jest Ok ,
mechanizm czyszczenia matrycy nie jest panaceum na kurz więc dla mnie ten Gadżet jest nieistotny ,
Body D60 jest uproszczone funkcjonalnie względem D80 co utrudni Manualne fotografowanie ,
różnice w jakości fotografi czy możliwościach zależne są od wiedzy i doświadczenia fotografa !
skoro suche dane techniczne przekonują cię do D60 to go kup bo D80 zrobi takie same fotki ,
śrubokręt i dodakowe kólko wyboru raczej jak mniemam ci zbędne > po co więc dyskutować ?

thefoundation
05-12-2008, 16:53
to pewne D80!!!
sam mam i kilka innych;]]]
bardzo dobry aparat!!!

blackside
05-12-2008, 16:56
to pewne D80!!!
sam mam i kilka innych;]]]
bardzo dobry aparat!!!

a to to... co?
a może jakiś argument za.
A nie -mam to jest lepsze...

Mariusz888
05-12-2008, 17:15
Jest jeszcze taka stara prawda że znacząca jakość zdjęcia od strony jakości obrazu (mowa o sprzęcie) zależy od obiektywu który nam generuje obraz na matrycy dlatego nawet mając D3 i wpinając do niego kit'a świata nie zwojujemy ;) jedno ze zdjęć które pozostawiło w moim życiu największe wrażenie po sobie zrobiono D50 + N300/2.8... myślę że tłumaczyć dalej nie trzeba ;)

szulif
06-12-2008, 00:22
Nie, no, musiałem zabrać głos !
Popieram D80.
Pomimo, że mam już D700, to D80 nie sprzedam. Jest to sprzęt dla amatorów, ale zaawansowanych - czyli dla autora wątku.
1. Wykonanie: plastik BARDZO DOBREJ jakości ! Nic nie trzeszczy, nie puka, nie pęka. Nawet naklejona guma jest chyba lepszej jakości niż w wielu zaawansowanych modelach.
2. Możliwości: brak monitorka na górze, śrubokręta i braketingu - to utrudniona nauka ! Tutaj: wszystko jest. No, szkoda, że jeszcze nie ma współpracy z manualnymi szkłami, mogłaby być ! Podobno potrzebny jeden mechaniczny czujnik - już się nie zmieścił.
3. Działanie: do tej pory chciałbym, żeby wybierak w D700 działał tak precyzyjnie i bezbłędnie, jak w D80 - a przecież to inny segment ! Wszystko działa cicho i bezbłędnie, można na nim polegać.
4. Szkła: nie oszukuj się ! Na ciemnych kitach po półrocznej pracy będziesz chciał rozwinąć skrzydła. Wtedy T17-50 Cię wspomoże !

Pozdrawiam.

dziekuje za te i inne pomocne uwagi i podpowiedzi. na ten moment jestem blizej D80 + AF-S DX 18-70mm :D
ale zorganizuje sobie mozliwosc zrobienia zdjec jednym i drugim i bedzie ostateczna decyzja

jeszcze raz dzieki za opinie. pozdrawiam

moonrage
06-12-2008, 01:21
miałem D60 nówkę, sprzedałem, kupiłem używaną D80 + graty i jestem o 200% bardziej zadowolony

artdarek
08-12-2008, 00:38
artdarek (i inni) - patrzysz z punktu widzenia "jużposiadacza" lustrzanki. Dla kogoś kto się przesiada z kompakta, albo wogóle dopiero zaczyna focić, to nie będzie miało najmniejszego znaczenia... Obsługa d40/60 jest bardzo podobna do obsługi "bardziej wypasionych" kompaktów, jest przy tym bardzo prosta - dla przesiadkowicza to +. Poza tym demonizujecie ten dostęp do podstawowych ustawień (skażenie "jużposiadacza" ;)) - do czegoś takiego jak ISO, ekspozycja, balans bieli, moc lampy, rodzaj pomiaru światła itp mamy dostęp po naciśnięciu 1 guzika. Wybierasz co chcesz zmienić, zatwierdzasz i już... To nie trwa wieki! To jest chwila! Wystarczy się nauczyć obsługiwać ten aparat.


A z jakiego punktu widzenia mam patrzeć ? :D Zainteresowany zaznaczył że chce kupić puszkę na kilka lat tak aby go nie ograniczała w tym czasie w żaden sposób... i że chce się rozwijać i uczyć przez co wnioskuje że nie jest ot takim sobie "przesiadaczem z kompakrta" o jakim piszesz... moja wypowiedź nie miała na celu demonizowania d40 i jego ułomności tylko uświadomienie że zarówno jeden jak i drugi "będzie robił" świetne foty a różnica może polegać na przykład na wygodzie fotografowania... nie ulega wątpliwości że to nie problem wejść sobie do menu i zmienić ISO czy inne ustawienia... owszem można z tym żyć :D... d40 jest naprawdę świetną propozycją dla początkujących, dla ludzi którzy przesiadają się z kompakta, czy tych którzy chcą mieć lustro "bo tak" ponieważ nie straszy ilością pokrętełek i przycisków, to co takiemu "przesiadaczowi" nie jest potrzebne jest pochowane w menu co dla tego typu użytkowników może być wręcz zaletą...

Jako "jużposiadacz" mogę napisać jedynie tyle: kupiłem 3 lata temu d70s (moje pierwsze lustro) i spokojnie na ten czas mi wystarczał i jeszcze trochę podziałam nim zanim "przeskoczę wyżej"... gdybym wówczas kupił coś pokroju d40 musiałbym po roku a może i szybciej szukać wygodniejszego body... dlatego dobrze radzę rozważ d80!... gdybyś napisał że chcesz lustro "bo koledzy mają" to bym ci z czystym sumieniem polecał d40... jeśli piszesz jednak że chcesz coś więcej osiągnąć na tym polu to polecam d80... na zadowolenie z użytkowania aparatu i wygodę poznawania tego tworu wpływa wiele mniej lub bardziej istotnych rzeczy... z takim nastawieniem jakie masz lepiej nie pchać się w d40...

Zawsze jednak możesz kupić d40 teraz pobawić się trochę poużywać i jeśli stwierdzisz że nie "jest fajnie" (i nie mowie o jakości zdjęć bo jak tu wielokrotnie było wspomniane różnicy raczej nie ma) zmienić na wyższy model... kto wie może akurat tobie d40 czy d60 będzie wystarczał w zupełności i nie będzie cie "denerwować" jego obsługa czy gabaryty (mi np. taki d40 nie leży w łapie za dobrze - jest poprostu za mały i nie trzyma mi się go wygodnie) lub brak silnika itp... każdy ma swoje potrzeby i swoje wymagania co do sprzętu wiec ciężko tak jednoznacznie ci doradzić... naczytasz się tu rożnych "bzdur" na forum i wybór będzie jeszcze trudniejszy hehe :D

Never_do_a_story
24-07-2010, 04:59
to ja się również podłączę pod temat, witając się grzecznie ze Wszystkimi na forum :)

i od razu z pytaniem: czy dla "jeszczenieposiadacza" d80 z ca 10000 zrobionych klatek to dobry wybór? mam możliwość przetestowania ale jeszcze nie testowałem.

pytanie nr 2 - do ilu złociszy bezpiecznie pakować się w d80? czy nie ma górnej granicy? nówki już raczej teraz nie kupię...

jeszcze raz witam i dziękuję za odpowiedzi :)

unicode
25-07-2010, 02:19
Witam, muszę wtrącić w tą rozmowę, gdyż wypowiedzi niektórych osób nadają się do programu "śmiechu warte"...

Jeżeli ktoś napisał że D60 nie nadaje się do portretów to znaczy, że na fotografii zna się jak kura na pieprzu!

Każdy aparat jest po to żeby robić zdjęcia i czy to jest aparat w telefonie komórkowym czy też hasselblad poza pewnymi aspektami technicznymi liczy się efekt. Ktoś może mieć najdroższy i najlepszy sprzęt na świecie ale jak nie będzie miał pomysłów co z nim zrobić niczego nie osiągnie. Najlepszym dowodem może być np. Stanisław J. Woś, który jak sam powiedział obok swoich prac fotograficznych wykonanych bardzo dobrym aparatem wiszą prace zrobione telefonem komórkowym i są one również dobre oraz cenione. To można też podciągnąć również to tego spryciarza który uważa, że jak ktoś ma d60 to jest amatorem... Ciekawe co powie o profesjonaliście który używa telefonu komórkowego do niektórych swoich projektów...

A teraz do założyciela wątku:

Zarówno aparaty d80 jak i d60 mają swoje plusy i minusy.
Napisałeś, że interesuje Cię funkcja D-Lighting w d60 - od razu Ci powiem, że nie jest tak kolorowo, gdyż wyciąganie cieni niesie za sobą pogorszenie jakości zdjęcia (ja całkowicie zrezygnowałem z używania tej funkcji).
W d60 brakuje też kilka przydatnych funkcji takich jak bracketing, Auto FP, czy też podglądy głębi ostrości. Niemniej jednak nie są to rzeczy bez których nie można byłoby się obejść. Kolejnym problemem jest poziom szumów przy podwyższonym iso (niestety niektórych rzeczy się nie przeskoczy).
Może przejdę teraz do d80. Dużo głosów pojawia się za d80 argumentując to tym, że posiada on tzw. "śrubokręt", który umożliwia zakup tańszych szkieł lecz jest też druga strona medalu, gdyż obiektywy Af-s z własnym silnikiem mają szybszy AF i cichszy. Poza tym starsza matryca d80 generuje jeszcze więcej szumów niż d60 co nie wpływa pozytywnie na jakość zdjęć. Ma więcej funkcji niż d60 ale nie wydaje mi się żeby był warty dołożenia i zakupu.

Na dzień dzisiejszy zastanowiłbym się nad aparatem d90 jest to zdecydowanie lepsza droga wyboru ponieważ posiada nowszą matrycę cmos która przy dłuższych czasach się nie nagrzewa tak jak ccd i nie powstają w niej dodatkowe szumy co procentuje lepsza jakością fotek, posiada większość funkcji d80 oraz wprowadza w nową technologię kręcenia filmów lustrzanką. Wiele droższy nie jest ale jeżeli chcesz się rozwijać to d90 będzie zdecydowanie lepszym wyborem niż d80 czy d60.

Wspomniałeś, że chcesz kupić aparat na co najmniej 3 latka, a to jakby nie było jest trochę czasu więc lepiej kupić coś nowszego i lepszego niż później narzekać i myśleć o szybkiej zmianie na coś z wyższym numerkiem.

Wspomnę tu jeszcze o szkiełkach - nie wszystkie są tak drogie, że znajdują się poza zasięgiem zwykłego śmiertelnika, obiektywy takie jak N Af-s 35/1.8(ok.700zł) czy N Af-s 50/1.4 (ok. 1500zł) lub nawet wyśmiewany kit 18-55VR (ok. 700zł) są dobrymi obiektywami które pozwalają na zrobienie naprawdę fajnych fotek i nie trzeba przeznaczać majątku żeby osiągnąć zamierzony efekt. I opinia jednego z użytkowników typu kup puszkę, a później kupisz sobie obiektywy nie jest trafna ponieważ puszka(niesależnie już od modelu) tylko rejestruje to co pokaże jej obiektyw, a bez obiektywu nic Ci nie wyjdzie.

Było by na tyle jeżeli chodzi o jakiś tam wstęp. Pamiętaj o zasadzie "Jeżeli nie jesteś bogaty, to nie stać Cie na zakup taniej rzeczy" lepiej kupić coś raz, a porządnie (oczywiście w granicach rozsądku). A jakbyś się zastanawiał czy d60 nadaje się do portretu to mogę podesłać Ci kilka zdjęć wykonanym właśnie tą puszką i sam ocenisz. Jak coś to napisz na pw.

Pozdrawiam, Rafał.

blackside
25-07-2010, 22:16
Kiedyś miałem podobny problem i wybrałem D60- czy żałuje ... nie i dziś ponownie bym go kupił, a raczej dziś nie bo dziś brałbym D5000.
Osobiście nie pchałbym się w D80- no chyba że aparat ma być tani do zabawy. Ja bałbym się awari bo jednak nie są to nowe sztuki a ceny są dość wywindowane .
D80 to na pewno dość dobry aparat ale nowym ustępuje jakkolwiek go posiadacze będą bronić... no może d3000 jest wyjątkiem.
A co do AD-L , też nie używam, choć czasem b. żadko się przydaje i daje porządany efekt, który normalnie jest nie do osiągnięcia. Kosztem jakości najczęściej tak , aleczasami wystarczy troszkę podciągnąć suwaczkami <nawet w aparacie> i jest dobrze.

Marcin Borkowski
25-07-2010, 22:30
mając do wyboru d60 i d80 wybrałbyś 2 raz d60?
chyba ergonomia nie jest dla Ciebie ważną cechą

napisałeś "d80 - aparat tani i do zabawy" dziwne stwierdzenie

blackside
25-07-2010, 22:39
Tak zdecydowanie bo d60 daje ładniejsze zdjęcia z puszki, a ergonomia za przeproszeniem mnie rybka. Zrobiłem d60 tysiące zdjęć i żadko mnie zawiódł. Jest mały , dość lekki, wbrew setkom zdań idealnie leży w rece i robienie zdjec jedną ręką jest jak najbardziej wygodne... itd.
To że nie ma dodatkowyw guzików, drugiego pokretła-szczeże nigdy mi tego nie brakowało- juz prędzej lepszego iso i odchylanego lcd oraz szybszych zdjęc seryjnych.
A d80 jest starym aparatem<nie mylić z złym> i ryzyko usterki jest myślę większe niż nowych sztuk. Dlatego "do zabawy" bo na wyjazd wakacyjny jako jedyny aparat troszkę bym się bał. Choć nawet nowy może paść :-(

irek6311
25-07-2010, 22:49
unicode (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=32300) nie pisz nie prawdy ... D60 i D80 mają te same matryce a szumią też podobnie ,
dodatkowe funkcje i śrubokręt są naprawdę przydatne ale to moja wizja a inny może woleć tryb zielony i kit 18-55mm ,
blackside (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=20985) mój D80 też ładne jpg robi a tajemnica tkwi w ustawieniach ;)

Marcin Borkowski
25-07-2010, 22:52
Tak zdecydowanie bo d60 daje ładniejsze zdjęcia z puszki
robisz zdjęcia w jpg czy rawach?


jako jedyny aparat troszkę bym się bał. Choć nawet nowy może paść :-(

dziwny tok myslenia? a d60 taki nowy?

blackside
25-07-2010, 22:55
irek nie za[rzeczam, może odpowiedni profil załatwia sprawe.... ale...
Co do trybu zielonego i kita... czuję się troszkę urażony.. :P. Sam używam kita 18-55VR oraz 18-105VR i trybu zielonego nawet się nie tykłem :-) Co więcej uważam że za te pieniądze są to rewelacyjne szkła.
I jak napisałes dodatkowe funkcję są przydatnie , ale nie niezbedne- tu się chyba zgadzamy. :-)
Marcin- tak D60 generalnie nowszy i z mniejszymi przebiegami. Dlatego jak powinieneś zauważyć napisałem ze dziś kupiłbym nowy D5000 ;-)
Jak ja kupowałem D60<wówaczas nowość> to d80 był w ostanich sztukach .
A czy robię w rawach- tak generalnie tak ale i tak wywołuje je w aparacie bo efekt jest naprawdę dobry. Choć czasem jeżeli bardzo mi zależy obrabiam na kompie. powody mam dwa D60 rewelacyjnie wywołuje zdjęcia i menu jest b.dobre a druga kwestia mam laptopa a co za tym idzie matryca jaka jest kazdy wie.

wosik
25-07-2010, 22:57
większych bzdur w życiu nie słyszałem!!!!!!!!!! kolego powyżej, patrze na stopkę i widzę 18-55 i 18-105, gratuluję!!!!! masz profesjonalny zestaw, kiedyś miałem dylemat nowy D60 czy używka D80 wziąłem w łapy oba, nie chciałem patrzeć na D60, jest dobry ale nie lepszy, nie nazywaj też D80 zabawką na wakacje, na aparatach nie znasz się za grosz z resztą patrząc na dwa prawie identyczne szkła kitowe no to sory....plusy D80 w porównaniu D60, górny LCD od parametrów, ergonomia, wolny przycisk dla dowolnego ustawienia, 2,5 kl/s, lepsze ISO, 2 pokrętła i to co najważniejsze własny śrubokręt, ja nie muszę się teraz bujać z nowymi szkłami, jeszcze Sigmy bo taniej tylko biorę 50 1.8 i mam AF, biorę stare poczciwe 70-210 i mam AF....pozdro ;] każdy aparat może walnąć w każdej chwili a to, że D80 ma swoje lata to nie znaczy, ze walnie, żałuję, że od kolegi z giełdy tutaj nie wziąłem D1x bo miałbym profeske sprzęt nie do zajechania z szumami lepszymi od 80 ;] zapraszam na kurs Nikona o profesjonalnych lustrzankach ;] aaaaa bym zapomniał "szczeże" piszemy przez rz ;] pozdro

irek6311
25-07-2010, 23:01
blackside (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=20985) tego kita tak przykładowo dałem bo ma AF-S ,,,
ja mam Tokine 28-70mm i Nikkora 50mm bez silniczka ... wcale nie gorsze od 18-135mm w celności i szybkości AF ,
Nikkor 18-105mm to dobry obiektyw więc bez urazy ;)

wosik
25-07-2010, 23:09
generalnie brał bym D80 a nawet D70s, jeżeli się znajdzie to także D100 lub D1x, powiedzcie, że starocie, prawda ale jeśli egzemplarz dobry to nie do zajechania

blackside
25-07-2010, 23:11
panie wosik- raczysz kpić ze mnie czy z siebie. Lepsze iso...? ciekawe w którym miejscu. Moim zdaniem różnica jest niezauważalna, choć szum z D60 bardziej mi leży<pomijam iso 3200>
Tak uważam że oba kity , które mam są bardzo dobre i wierz mi miałem stałkę którą sprzedałem bo poza GO nic mi nie dawała. powiesz światło lepsze , kij z tego skoro nie mam stabilizacji , oraz dobry ostry obraz daje po zamknięciu do minimum f4.0. Takie niuanse mają dla mnie znaczenie- sportu nie focę więc wolę sprawną stabilizację i uniwersalność- niż męczenie się z kilkoma stałkami i uchodzić za profi bo mam stałki.
Fotografuje to co fotgrafuje w warunkach takich że oba szkła mi wystarczają 18-55VR jest ostry jak jasna cholera natomiast 18-105 jedyna wada to wineta.
Notabene w temacie widziałem że autor chciał zakupić kity... :-)

unicode
26-07-2010, 00:50
unicode (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=32300) nie pisz nie prawdy ... D60 i D80 mają te same matryce a szumią też podobnie


Nie jestem tego taki pewny czy mają dokładnie te same matryce, to że typ oraz wielkość ta sama nie znaczy, że są identyczne tym bardziej, że d60 mniej szumi.

Zajrzyj tutaj d80 (http://optyczne.pl/38.7-Test_aparatu-Nikon_D80_Jakość_obrazu_i_szumy_w_RAW.html)
i
tutaj d60 (http://optyczne.pl/78.7-Test_aparatu-Nikon_D60_Szumy_i_jakość_obrazu_w_RAW.html)


a przekonasz się o różnicach.

Chcę jeszcze nawiązać to tej tak krytykowanej ergonomii... jeżeli ktoś używa małego obiektywu to po co mu ogromny aparat??? żeby był cięższy i mniej poręczny???

Jeżeli ktoś przykręci jakiś tele do d60 to zawsze można dołożyć grip i wtedy niczym nie ustępuje d80 jeżeli chodzi o ergonomię trzymania aparatu w dłoni.

Tak więc proszę nie krytykować czegoś, czego się nigdy nie używało samemu.

blackside
26-07-2010, 06:06
http://www.dxomark.com/index.php/en/Camera-Sensor/Compare-sensors/(appareil1)/196%7C0/(appareil2)/518%7C0/(onglet)/0/(brand)/Nikon/(brand2)/Nikon
ergonomia to jedno ,a jakość plików wyjściowych to inna bajka. A raczej mozliwości fizyczne aparatu...

wojtek87
26-07-2010, 06:43
wierz mi miałem stałkę którą sprzedałem bo poza GO nic mi nie dawała. powiesz światło lepsze , kij z tego skoro nie mam stabilizacji , oraz dobry ostry obraz daje po zamknięciu do minimum f4.0. Takie niuanse mają dla mnie znaczenie- sportu nie focę więc wolę sprawną stabilizację i uniwersalność- niż męczenie się z kilkoma stałkami i uchodzić za profi bo mam stałki.


Hmmm... mając stałkę to chyba grzech domykać do f4.0, pozatym VR ruchu Ci nie zamrozi wiec moze Ci pomoc tylko lepsze swiatło. Chyba ze lubisz focic z VR na statywie to juz Twoja sprawa. Pozatym zeby z kita uzyskać taką ostrość to chyba do z f8.0 trzeba domknąć. Ja sie przesiadłem na sigme 50 i mam ja ostrą od 1.4 wiec nie widze problemów z jej uzywaniem i wcale nie chodzi o to ze mam stałke i szpanuje. Chodzi poprostu o jej uzyteczność, srogą lekcje myślenia nad kadrem i opuszczeniem mydlanej rzeczywistości.

co do wyboru puszki wybrałbym d80,
dziwi mnie czasem ze jak wychodzi cos nowego to stare aparaty nagle przestają zdjecia robić ;)

tomek20stencel5
26-07-2010, 08:16
Ja za kolegami wyżej. Jasne, że D80, D60 to w porównaniu z nim właśnie zabawka. Jeżeli mówicie że D80 to stara konstrukcja i że często będzie zajechany, to się mylicie, przecież to body typowo amatorskie, na alle często można spotkać takie "zajechane" sztuki z przebiegiem poniżej 10k klatek. Właśnie to jest dziwne, że te aparaty nagle przestają robić zdjęcia. Ja tak dla odmiany szukam D2h, który już od kilku ładnych lat zdjęć nie robi :P.

pieczarek
26-07-2010, 08:35
...natomiast 18-105 jedyna wada to wineta.
I bardzo duża dystorsja na szerokim końcu. Ale generalnie szkiełko bardzo w porządku. Mam podpięte na stałe do D40. I tego zestawu używam częściej, niż D90 z 50/1,8, Sigmą 10-20 i Nikonem 18-200VR. No cóż, wygoda noszenia sprzętu jest dla mnie ważniejsza niż ergonomia, szumy, liczba klatek na sekundę, śrubokręt, górny wyświetlacz i parę innych, rzekomo niezbędnych właściwości aparatu. A na 95% moich zdjęć nie widać różnicy jaką puszką zostały zrobione.

Marcin Borkowski
26-07-2010, 10:43
panie wosik- raczysz kpić ze mnie czy z siebie. Lepsze iso...? ciekawe w którym miejscu. Moim zdaniem różnica jest niezauważalna, choć szum z D60 bardziej mi leży<pomijam iso 3200>
Tak uważam że oba kity , które mam są bardzo dobre i wierz mi miałem stałkę którą sprzedałem bo poza GO nic mi nie dawała. powiesz światło lepsze , kij z tego skoro nie mam stabilizacji , oraz dobry ostry obraz daje po zamknięciu do minimum f4.0. Takie niuanse mają dla mnie znaczenie- sportu nie focę więc wolę sprawną stabilizację i uniwersalność- niż męczenie się z kilkoma stałkami i uchodzić za profi bo mam stałki.
Fotografuje to co fotgrafuje w warunkach takich że oba szkła mi wystarczają 18-55VR jest ostry jak jasna cholera natomiast 18-105 jedyna wada to wineta.
Notabene w temacie widziałem że autor chciał zakupić kity... :-)

porównujesz jasne stałki z ciemnymi kitami i u Ciebie wygrywają kity, po których sadzisz ze są ostre jak żyletka :shock:
jeśli kupiłeś stałke tylko po to żeby "uchodzić za profi" to ja nie mam więcej pytań

Greg77
26-07-2010, 10:51
Kolego blackside brednie piszesz......oj brednie! A stalke to chyba zwajchowanego Heliosa miales!
Autorze D80 zmalym przebiegiem a bedziesz zachwycony;)
Nie jestem na 100% pewien ale wydaje mi sie ze D60 taka nowoscia nie jest.......a w srodku ma prawie to samo co D80......wiec??!
Przy tych cenach tylko wyzszy model!

irek6311
26-07-2010, 11:00
I bardzo duża dystorsja na szerokim końcu. Ale generalnie szkiełko bardzo w porządku. Mam podpięte na stałe do D40. I tego zestawu używam częściej, niż D90 z 50/1,8, Sigmą 10-20 i Nikonem 18-200VR. No cóż, wygoda noszenia sprzętu jest dla mnie ważniejsza niż ergonomia, szumy, liczba klatek na sekundę, śrubokręt, górny wyświetlacz i parę innych, rzekomo niezbędnych właściwości aparatu. A na 95% moich zdjęć nie widać różnicy jaką puszką zostały zrobione.Nikkor 18-105mmVR to dobry kit ale daleko mu do 50mm f/1,8 i jeśli tandem D90+50mm nie robi lepszych zdjęć niż D40+ 18-105mm to wina leży po stronie fotografa ,
ergonomia D90 jest nieporównywalna do D40 ale tylko wtedy jak fotografie traktujesz na poważnie ...
... nie mówię tu o trybie zielonym a M (ustawienie ręcznie wszystkiego w D40 zajmuje dużo czasu i mniej wygodne od obsługi D90 ,
górny wyświetlacz też się przydaje ale świadomym fotografom co korzystają z ustawień ręcznych i starają się sami zapanować nad ekspozycją (zdawanie się na automatykę aparatu owocuje gorszymi zdjęciami i wtedy bywa że D40 robi podobne zdjęcia do D90 ) ,
można by pisać więcej na temat różnic pomiędzy D40/D90 czy obiektywów ale tu na forum jest masa tematów o tym .

Greg77
26-07-2010, 11:44
A na 95% moich zdjęć nie widać różnicy jaką puszką zostały zrobione.

Tal sie sklada ze posiadam obie puszki i nie mow mi ze nie ma roznicy pomiedzy zdjeciami z tych puszek.......chyba ze ogladasz jpga wyplutego z puszki......
Jezeli mowa o materiale wyjsciowym (NEFie) to nie ma porownania!
Dodam tez ze D40 mozna bardzo szybko obslugiwac.....zaden problem ale ergonomia D40 a D90 jest nieporownywalna! A przy tym D90 wcale nie jest taki ciezki!

marciing
26-07-2010, 12:01
Co to za brednie w tym temacie..... Powiem szczerze - brałbym D80. Wolę mieć lepszą ergonomię, uchwy i śrubokręt. To są jednak bardzo ważne rzeczy. Oczywiście jeżeli ktoś ma tylko D60 to nawet nie wie jak to ułatwia sprawę!!! Co do wielkości D60 - jest zdecydowanie za mały uchwy. Zwłaszcza jak kiedyś kogoś najdzie żeby podłączyć jakiś tele ;)

Kondi3012
26-07-2010, 12:07
Koledzy spójrzcie kiedy autor założył ten wątek

A temat został odświeżony przez takie pytania:


to ja się również podłączę pod temat, witając się grzecznie ze Wszystkimi na forum :)

i od razu z pytaniem: czy dla "jeszczenieposiadacza" d80 z ca 10000 zrobionych klatek to dobry wybór? mam możliwość przetestowania ale jeszcze nie testowałem.

pytanie nr 2 - do ilu złociszy bezpiecznie pakować się w d80? czy nie ma górnej granicy? nówki już raczej teraz nie kupię...

jeszcze raz witam i dziękuję za odpowiedzi :)

Never_do_a_story
26-07-2010, 17:29
i czytam Wasze wypowiedzi w tym temacie (i nie tylko) i nadal do końca nie wiem...
a w coś takiego jak d3000 nie chcę się pakować, na d90 mnie nie stać.

Lerain
28-07-2010, 11:42
Zrób tak jak ja. Powiedz sobie ile będziesz mógł w przyszłości przeznaczyć na szkła, co Ci jest potrzebne. Jeśli to będzie np. kwota 3000zł to robisz sobie rozpiskę z obiektywami np. T17-50, N50 1.8 czy cokolwiek innego. Patrzysz co ma silnik co nie i pod to wybierasz puchę. Mimo wszystko silnik daje dużo mozliwości ale skoro masz np. kupić tele 55-200, 70-300 i nic więcej to jest sens kupić używany sprzęt? Osobiście posiadam D3000 i nie narzekam wcale. Szybkość obsługi to bujda. Włącza się tryb A i przysłonę szybko zmieniasz pokrętłem, a przyciskiem Fn dajesz ISO i pozamiatane. :D. Patrząc obiektywnie na to wszystko to jednak lepiej d80, ale lepszej jakości obrazka niż d3000 nie da. Tak na marginesie nawet gdybyś dostał za darmo d40 to i tak byłbyś zachwycony całym sprzętem nawet z kitem jeśli nigdy nie miałeś lustra wcześniej. Pozdrawiam

wer
28-07-2010, 21:23
Zmieniłem D60 na D90, to jest niebo, a ziemia co do obsługi. D90 czy D80 wymagają więcej czasu poświęconego na naukę, ale potem jest znacznie wygodniej. D80 to także możliwość podłączenia gripa, to co jest sprzedawane jako grip do D60 czy D3000 to namiastka. Te aparaty to różne półki.

Golek
28-07-2010, 23:08
Obecnie posiadam D40 i jako pierwsze lustro jest dla mnie boski ale ostatnio miałem w łapach kumpla D200 , to jest dopiero maszynka . Ale gdybym zmieniał D40 na coś lepszego to tylko D80-90 , jednak drugi wyświetlacz pomaga no i silnik w body też swoje robi. Tylko że ja nic nie wiem i się nie znam :D

Never_do_a_story
29-07-2010, 17:48
o, dzięki za odpowiedzi :) a do ilu opłaca się używanego d80 kupować? czy nie ma ceny?

1300 za body to rozsądna cena? wolę się śpieszyć, na allegro wcale nie ma tak dużo ofert. zawsze szkło mogę dokupić później. tak myślę.

chcę kupić sprzęt na kilka lat, to moje pierwsze szkło, ale nie chcę za chwilę zmieniać. wolę się na początku przemęczyć.