Zobacz pełną wersję : Wybór Nikona z seri F...tylko którego??
MaciekWojtak
03-12-2008, 20:19
WItam wszystkich,jestem nowy na forum więc nie bijcie jeśli taki temat już był (choc ja osobiście nie znalazłem) czytałem tylko kilka pokrewnych tematów.Mam pytanie, chciałbym zainwestować w konkretniejszy sprzęt czyli jakiegoś NIkona z seri F.Problem jest tylko w którego? Czytałem juz sporo o parammetrach technicznych wiekszości z tych Nikonów ale wolałbym wiedzieć więcej o praktycznym aspekcie ich uzytkowania.Pierwotnie myślałem na kupnem F5 choć teraz nie jestem do niego przekonany, gdyż nie wiem czy nie lepiej kupic np. F90X (bo F5 droższa a reporterem nie jestem) a jesli już w gre wchodzi F90x to czy może F90 lub jeszcze inaczej F100:???: i tu generalnie zaczynają się schodki... Póki co korzystam ze szkieł bez AF ale nie ukrywam,że jestem coraz bliżej jakiegos konkretnego szkła z AF.Błagam pomóżcie,doradzcie!!
Jeśli nie F5, to F100. To jest lepsza i nowocześniejsza konstrukcja od F90-tek.
MaciekWojtak
03-12-2008, 20:31
Ok F100,a jak z obiektywami,rozumiem,że można do niego wsadzić zarówno stare manualne szkło jak i dobry AF i efekt bedzie ok ??
Bierz F100, zobaczysz cz Cię fotografia analogowa kręci, nie ma sensu przepłacac.
Ważnym argumentem jest również duże podobieństwo pomiedzy tym modelem a cyfrowymi korpusami Nikona.
MaciekWojtak
03-12-2008, 20:37
Krecic to kreci od kilku lat i póki co tylko analogowa:Dmam juz chyba z 5 aparatów i szkła ale kazdy inny więc to męczące i dlatego chcę troszkę ujednolicić sprzęt a wiadomo że zakres szkieł do Nikona jest najciekawszy:)
MaciekWojtak
03-12-2008, 20:48
Jeszcze jedno małe pytanko,czy nowocześniejszy oznacza solidnie wykonany??Osobiście lubię mięć sprzęt solidny nawet jesli jest ciężki.
Jeszcze jedno małe pytanko,czy nowocześniejszy oznacza solidnie wykonany??Osobiście lubię mięć sprzęt solidny nawet jesli jest ciężki.
Nie zawsze. "Nowoczesne" Nikony F75, F65 i F55 z solidnością mają mało wspólnego, również "nowoczesny" F80 już troszkę więcej. Za to F100 - klasa sama w sobie. Przerobiłem praktycznie wszystkie analogowe Nikony i F100 podchodzi mi najbardziej.
MaciekWojtak
03-12-2008, 21:19
Diękuję bardzo za rady,reraz już nie mam watpliwości :)Pozdrawiam serdecznie :)
a mi bardziej podchodził f90x od f100...hi hi...F90x to piękna maszyna i bezbłędna...
WItam wszystkich,jestem nowy na forum więc nie bijcie jeśli taki temat już był (choc ja osobiście nie znalazłem) czytałem tylko kilka pokrewnych tematów.Mam pytanie, chciałbym zainwestować w konkretniejszy sprzęt czyli jakiegoś NIkona z seri F.Problem jest tylko w którego? Czytałem juz sporo o parammetrach technicznych wiekszości z tych Nikonów ale wolałbym wiedzieć więcej o praktycznym aspekcie ich uzytkowania.Pierwotnie myślałem na kupnem F5 choć teraz nie jestem do niego przekonany, gdyż nie wiem czy nie lepiej kupic np. F90X (bo F5 droższa a reporterem nie jestem) a jesli już w gre wchodzi F90x to czy może F90 lub jeszcze inaczej F100:???: i tu generalnie zaczynają się schodki... Póki co korzystam ze szkieł bez AF ale nie ukrywam,że jestem coraz bliżej jakiegos konkretnego szkła z AF.Błagam pomóżcie,doradzcie!!
Jeżeli masz takie rozterki, to F80
a mi bardziej podchodził f90x od f100...hi hi...F90x to piękna maszyna i bezbłędna...
Uważaj, bo nadgorliwi wyciągną z tych słów wniosek, że F100 jest brzydki i się myli ;)
rafaln70
04-12-2008, 01:17
Ja też jesli miałbym wybierać to wybrał bym F90 . Urzadzenie ma te same możliwości co f100 a kupić można dwa razy taniej . Dla mnie aparat to puszka z migawką , a to czy otwiera się i zamyka strerowana przez procesor z połowy lat 90-tych czy nowszym to nie istotne . To że minimalnie szybszy autofocus , pomiar światła niby dokładniejszy to specjalnie mnie nie interesuje bo większość tych rzeczy wmawiali szpece od marketingu aby sprzedać nowy model , tak jak teraz obecnie z megapixelami . Bo co to za różnica jaką ilością pól mierzy się światło skoro szare komórki są do tego najlepsze . Za różnice w cenie wolałbym jakieś szkiełko dokupić ... Zresztą f-801s to też świetna maszyna ...
Mam nadal F100,i sadze ze to bedzie najlepszy wybor."Gada" z prawie wszystkimi szklami nikona,jest pancerna,a nawet warto ja miec ot tak,dla historii...Osobiscie planuje w najblizszym czasie kupic F4-za 2-3 tygodnie juz bedzie w moich rekach.
Pozdrawiam.:mrgreen:
Ja też jesli miałbym wybierać to wybrał bym F90 . Urzadzenie ma te same możliwości co f100 a kupić można dwa razy taniej . Dla mnie aparat to puszka z migawką , a to czy otwiera się i zamyka strerowana przez procesor z połowy lat 90-tych czy nowszym to nie istotne . To że minimalnie szybszy autofocus , pomiar światła niby dokładniejszy to specjalnie mnie nie interesuje bo większość tych rzeczy wmawiali szpece od marketingu aby sprzedać nowy model , tak jak teraz obecnie z megapixelami . Bo co to za różnica jaką ilością pól mierzy się światło skoro szare komórki są do tego najlepsze . Za różnice w cenie wolałbym jakieś szkiełko dokupić ... Zresztą f-801s to też świetna maszyna ...
Nie do końca masz rację. F90 ma okrojone możliwości współpracy ze szkłami typu G - działa prawidłowo w trybie P i S. Nie działa także VR. F801s, oprócz wyżej wymienionych przypadłości, nie obsługuje szkieł AF-S. Fakt, to wszystko są solidne puszki, ale chcąc mieć możliwość pracy solidnym korpusem każdym najnowszym Nikkorem - zostaje jedynie F100 (F5 i F6 ze względu na ceną pominąłem)
Jeżeli masz takie rozterki, to F80
podzielam, tani i co więcej potrzeba :),
w swojej pierwszej wypowiedzi odniosłem się do tych korpusów nad którymi autor wątku się zastanawiał,
prędzej czy później będziesz fotografował cyfrowymi Nikonami które to, bardzo przypominają pokrętłologią analogowe F100 i F80
F90 ma okrojone możliwości współpracy ze szkłami typu G - działa prawidłowo w trybie P i S. Nie działa także VR. F801s, oprócz wyżej wymienionych przypadłości, nie obsługuje szkieł AF-S. ......... chcąc mieć możliwość pracy solidnym korpusem każdym najnowszym Nikkorem - zostaje jedynie F100 (F5 i F6 ze względu na ceną pominąłem)Właśnie. Dlatego F100 to najlepszy wybór. Zdaje się, że F70 też obsłuży wszystkie te systemy, jest zdecydowanie tańszy, ale za to też zdecydowanie mniej solidny.
Przy dzisiejszych cenach, to tylko F100. F90 i F90x nie wspolpracują w pełni ze szkłami G, i nie obsługują VR.
Właśnie. Dlatego F100 to najlepszy wybór. Zdaje się, że F70 też obsłuży wszystkie te systemy, jest zdecydowanie tańszy, ale za to też zdecydowanie mniej solidny.
Literówka, Jacku, F80. F70 nie obsługuje VR, a z obiektywami G działa tylko w trybie P i S. Za to jest solidniejszy od F80 :)
F75 ?
pamiętam, że inny tani model miał wszystko
Sokolik Wędrowny
04-12-2008, 14:22
Polecającym F80 zwracam uwagę, że Pytający zadeklarował posiadanie szkieł bez AF...
F75 ?
pamiętam, że inny tani model miał wszystko
Z najtańszych - F75 i F65. W F55 nie działa VR.
Żaden z nich nie mierzy światła z obiektywami bez styków.
MaciekWojtak
04-12-2008, 18:14
Poszukałem, poczytałem i dochodzę do wniosku, że F100 będzie chyba najlepszym rozwiązaniem.NIe przesadzajmy tak mocno z ta ceną bo nie jest jakaś super zabójcza, a szkieł póki co mam wystarczajaco.Ok 90x jest tańszy i niewiele sie różni od F100 ale mimo wszystko F100 to troszke nowsza konstrukcja, a różnice w cenie da sie przeżyć.Nie twierdzę, że starszy sprzęt nie daje rady lub jest gorszy bo sam posiadam dosyć konkretne starocie,które sprawdzają sie wyśmienicie.Jesli ktoś ma jeszcze jakies sugestie to ja chetnie poczytam:D
sprocket
05-12-2008, 01:06
F100 i np. Nikkor 70-300VR to swietny zestaw, mozna sie tez pobawic z DX-em np. z 18-200VR swietnie wspolpracuje pomijając mega winiete :)
przyklad : http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=79155
Jesli tylko Cie stac bierz F100 i nie pytaj o nic wiecej:-) Wspolpraca z G i VR a takze manualami, pancerny korpus, swietny wizjer oraz podobienstwo sterowanai do Dxxx pozwalaja stwierdzic, ze to teraz "best buy" do 1000zl;-)
Pzdr
Spinner
Jeśli chodzi i porównanie f100 z f90x to znalazłem takie oto zestawienie:
http://aparatyfoto.republika.pl/n90_czy_100.html
Porównanie nieco niesprawiedliwe, bo niektóre z zalet F90x wynikały ze ...ścianki tylnej, a nie z samego body. Porównanie zrobiono gdy F100 był nowością i autor zupełnie nie zajął się np systemem VR nieobsługiwanym w F90, obiektywami typu G itd
mój F100 kupiłem za niecałe 900 zł z gripem i telekonwerterem 2x, stan - super. ebay Kanada, kolega mi przytachał. szukajcie okazji :)
kiedyś odkręciłem grip, ale wtedy to zupełnie inny aparat... może dlatego, że mam wielkie łapy :)
pawel934
13-12-2008, 21:22
Podłączę się pod temat jednocześnie troszkę odgrzewając kotleta - czy podłączając obiektyw 18-70 AF-S, zaprojektowany w erze cyfrówek, do F100 będę miał ekwiwalent ogniskowej dla małego obrazka 18mm?
będziesz miał ogniskową 18 mm, niepotrzebnie piszesz o jakimś ekwiwalencie. Ekwiwalentami się posługuje dla uproszczenia opisów szkieł w DX, a nie na analogu.
Niestety 18-70 jest pod DX (ma pole krycia na ten mały format), więc na F100 będziesz miał zdjęcia w kółku na środku klatki.
Wiele obiektywów z ery cyfry jest jednak pełnoklatkowe. Na analogu unikaj szkieł z DX w nazwie (DX w nazewnictwie nikona, u Tamrona DiII, u sigmy i tokiny jeszcze inaczej)
pawel934
13-12-2008, 21:49
Czyli wszystkie Nikkory bez "DX" będą współpracowały z F100?
P.S. Rozumiem, że F80 nie obsłuży tak wielu obiektywów, jak F100?
P.S.2 Wybaczcie mi mój brak wiedzy, ale jestem typowym przykładem "dziecka cyfry" ;)
Czyli wszystkie Nikkory bez "DX" będą współpracowały z F100?
Te z DX też będą, ale jak pisał Jacek, będziesz miał ładną winietkę
P.S. Rozumiem, że F80 nie obsłuży tak wielu obiektywów, jak F100?
Może to Ci się przyda? http://www.nikonians.org/nikon/slr-lens.html
martusia2046
20-12-2008, 15:40
mi to się podoba ten:
http://alejka.pl/nikon-f6.html
F6 w cenie D700 i też pełna klatka, tylko koszty eksploatacji "nieco" wyższe ;) ale za to ładniejszy design :mrgreen:
przemo_k
20-12-2008, 21:43
Ale bez lampy ;)
Nieee, no totalna dyskwalifikacja :)
kris-basel
20-12-2008, 22:55
cyt. z podanego linku "Nikon F6, nowa lustrzanka analogowa, to aparat najwyższej klasy będący urzeczywistnieniem wizji fotografii najwyższej jakości. Aparaty innych producentów pozostały daleko w tyle pod względem zaawansowania technicznego i dopracowania szczegółów. Innowacje mechaniczne zapewniają znacznie większą trwałość i wytrzymałość, a także niemal bezgłośne działanie aparatu. Zaawansowane układy elektroniczne gwarantują niezwykle dużą szybkość i bardzo wysoką jakość zdjęć. Robienie zdjęć aparatem Nikon F6 dostarcza niezwykłych przeżyć." - absolutnie zgadzam sie z kazdym napisanym slowem - cud miod i malina :o))) - cena to inna rzecz, ale za dziela sztuki, a tak wlasnie mysle o F6, warto zaplacic ...
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.