Zobacz pełną wersję : Sigma 18-50 mm f/2.8: EX DC vs Macro
Szukalem tego na forum ale nie bardzo znalazlem niestety.
Mam szybkie pytanko. Czym dokladnie roznia sie Sigma 18-50 mm f/2.8 w wersji EX DC od nowszej w wersji Macro. Oczywiscie poza dodaniem lepszego makro.
Chodzi o to ze mam okazje kupic Sigma 18-50 mm f/2.8 EX DC (czyli ta starsza wersja), bez silniczka za 670zl, w stanie bdb lub nawet idealnym. Pytanie czy sie oplaca? Slyszalem ze ta starsza wersja troche gubi sie z AF :( To prawda? Teraz mam kita 18-70 i troche brakuje mi swiatla, np na koncertach.
Mariusz888
03-12-2008, 00:09
Przeczytaj sobie na optycznych testy obu szkieł bo są - i starszej wersji bez macro i pośredniej z macro a bez HSM, z tego co wiem to to szkło ostrzy szybko nawet bez HSM :)
Czytalem, czytalem, ale szczerze powiem ze troche krytycznie tam podeszli do tych szkiel i wydaje mi sie to troche podejrzane, bo ogolnie czytalem dobre opinie o tej sigmie, obojetnie w jakiej wersji, a tam pojechali po nich imo dosc ostro. Dlatego wole spytac ludzi ktorzy maja je dluzej :) Pozostaje jednak pytanie czy oplaca sie wymieniac kita na ta starsza sigme bez macro na te pieniadze co podalem.
Zdecydowanie się opłaca. Korzystam z tej starszej Sigmy i jestem zadowolony. Kupiłem ją przed wakacjami za jakieś 9 stów, za 670 na pewno warto. Co prawda na pełnej dziurze trochę mydli, ale stałe światło to stałe światło. Solidna obudowa, plastik ale mocny i zwarty. Ładne odwzorowanie kolorów. Na szybkość AF nie narzekam, z celnością różnie to bywa, ale przyzwyczaiłem się i generalny zachwyt nad szkłem przesłaniał mi te drobne wady. To tańsza namiastka profesjonalnych zoomów i na pewno po przesiadce z kita będziesz zadowolony.
Nowsza wersja jest pewnie lepsza, ale nie miałem porównania.
Mariusz888
03-12-2008, 01:00
Po pierwsze 670zł za taki zoom jeszcze ze stałym 2,8 to jest cena uważam mega niska (niezależnie od wersji tej sigmy) a dwa że wszelakie funkcje macro w jakimkolwiek szkle to nigdy nie jest pełnowartościowe macro takie jak w normalnym macro obiektywie więc akurat jego brak nie miałby dla mnie w tym wypadku żadnego znaczenia :)
Mariusz888 nie chodzi mi wlasnie o makro bo takiej fotografi za bardzo nie lubie. Mam raczej na mysli kwestie roznicy glownie w AF. Czy sie po prostu nie gubi bo na optycznych wlasnie to zarzucili wersji bez makro.
Gubi się, jeśli łapiesz ostrość na czymś bladym i mało kontrastowym. Wystarczy pilnować aby aktywne pole AF wskazywało np. twarz, a nie środek białego T-shirt-a i po problemie.
Mariusz888
03-12-2008, 02:09
Foksik - jak wiesz AF to są sensory działające na zasadzie kontrastu - na jednolitej powierzchni to 99% szkieł zgłupieje na 99%... (ten 1% zachowuję na czyste przypadki) - na jednolitej bieli równie dobrze może się zgubić każdy nikkor... (o działaniu AF jest nawet wzmianka w instrukcji puszki w razie wątpliwości) więc przykład podałeś lekko niefortunny ;)
stachmuszel
03-12-2008, 09:09
Ja mam S18-50/2.8 w wersji Macro. U mnie AF nic się nie gubi. W wersji bez Macro prowdopodobnie jest tak samo. Na Optycznych bierz małą poprawkę. Faworyzują Canon-a, choć cały czas się tego wypierają.
Pozdr.
Kiedyś zadałem pytanie na forum nt SIGMA 30 1.4 vs SIGMA 18-50 2.8 macro.
Jednak nie uzyskałem odpowiedzi pozwalającej mi podjąć decyzję ws zakupu któregoś z tych szkieł.
Skłaniam się bardziej ku 18-50 2.8 ze względu na to że jest to zoom, czyli bardziej uniwersalne szkło.
Może ktoś z Was ma oba szkła a co za tym idzie mógłby ocenić czy rzeczywiście S 30 1.4 jest szokująco lepszy od 18-50 2.8. Oczywiście nie chodzi mi o światło, bo z tego zdaję sobie sprawę, ale o ostrość obydwu szkieł.
Foksik - jak wiesz AF to są sensory działające na zasadzie kontrastu - na jednolitej powierzchni to 99% szkieł zgłupieje na 99%... (ten 1% zachowuję na czyste przypadki) - na jednolitej bieli równie dobrze może się zgubić każdy nikkor... (o działaniu AF jest nawet wzmianka w instrukcji puszki w razie wątpliwości) więc przykład podałeś lekko niefortunny ;)
Wiem jak działa AF. Chodziło mi po prostu o to, że Sigma wymaga większego kontrastu niż Nikkor. Zauważyłem, że Nikkorowi często udaje się złapać ostrość na niemal jednolitej powierzchni, a Sigma ma z tym spory problem.
Kiedyś zadałem pytanie na forum nt SIGMA 30 1.4 vs SIGMA 18-50 2.8 macro.
Jednak nie uzyskałem odpowiedzi pozwalającej mi podjąć decyzję ws zakupu któregoś z tych szkieł.
Skłaniam się bardziej ku 18-50 2.8 ze względu na to że jest to zoom, czyli bardziej uniwersalne szkło.
Może ktoś z Was ma oba szkła a co za tym idzie mógłby ocenić czy rzeczywiście S 30 1.4 jest szokująco lepszy od 18-50 2.8. Oczywiście nie chodzi mi o światło, bo z tego zdaję sobie sprawę, ale o ostrość obydwu szkieł.
Wystarczy chwile pomyslec i zauwazyc, ze przy przyslonie 2.8, bo od takiej mozna zaczac test ostrosci, Sigma 30 1.4 jest juz sporo przymknieta, a 18-50 ma dziure otwarta na maxa - jak myslisz ktora bedzie ostrzejsza? :)
Sigma 1.4 to bardzo fajne szklo jego jedyna wada (niestety dosc spora) jest gubienie sie AFa, ale i tak bym ja wybral :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.