velaskez
02-12-2008, 02:31
Witam, otóż mam małą zagwozdkę...Jestem na wymianie u wujka Sama (w USA dla niewiedzących:) ). Jednym z głównych celów wyżej wspomnianej jest poznanie kultury od wewnątrz. Aby tego dokonać co 3 miesiące zmieniam rodzinę u której mieszkam. Wczoraj dokonałem przeprowadzki i wszystko fajnie, mają WiFi, tylko zaistniał jeden szkopuł. Wczoraj z ciekawości pomierzyłem prędkość łącza - wszystko fajnie, prędkość ok 4Mbit/s, tylko opóźnienia są rzędu 3000-5000ms. To jest zaje***** dużo! Normalnie w mojej ukochanej Polszy sam miałem od 50-250ms, w zależności od pory dnia. W poprzedniej rodzinie tak samo. Czy tutaj na czasie opóźnienia może zaważać ilość urządzeń podłączonych do internetu? Czy da się to jakoś software'owo obejść. Normalnie to bym się pogodził i bym nie marudził, bo do oglądania www to mała latencja mi potrzebna nie jest. Jeśli tylko chcę użyć Skype'a to już mnie to wkurza, bo opóźnienie w rozmowie jest takie jak wyżej podałem. Router to Netgear, prędkość połączenia komputera z routerem 108 Mb/s czyli biega na G+. Sam nie wiem czym może być spowodowane aż takie opóźnienie. Czy ma ktoś może jakiś pomysł?
PS Właściwości łącza sprawdzałem za pomocą strony www.numion.com
PS Właściwości łącza sprawdzałem za pomocą strony www.numion.com